drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizna :-)

24.06.08, 18:25
Poszukuję jakiegoś internetowego sklepu w UK z bielizną. Marzy mi się
oczywiście, aby sklep był z przystępnymi cenami, a zarazem z produktami o
dobrej jakości :-) Znam taki sklep polski, ale ceny przesyłki za granicę
sprawiają, że nie do końca opłaca mi się tam robić zakupów, zwłaszcza, że nie
zwykłam ich robić hurtowo. Może któraś z Szanownych Forumowiczek zaopatruje
się w jakimś godnym polecenia miejscu?

(Oferty na Ebayu sprawdzone).
    • cruelladevil Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 18:33
      A o jaka bielizne chodzi? Taka super sexy, czy tez codzienna?
      Sprawdzalas La Senza i Ann Summers?
      • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 18:43
        W chwili obecnej chodzi o codzienną, ale zdarza mi się nabywac i niecodzienną,
        więc radami w tym kierunku też nie pogardzę :-)

        Ann Summers mam w okolicy, ale to nie mój styl - różowe pomponiki i ogonki, i
        takie tam. Nic naprawdę fajnego tam nie widziałam.

        Ta polska strona, na której robiłam byłam zakupy, intymna.pl, była taką
        mieszaniną: elegancka bielizna codzienna i bardziej fantazyjna niecodzienna, od
        zwiewnych halek do lateksowych kompletów. Najchętniej znalazłabym coś podobnego
        w UK, żeby można było się w jednym miejscu zarejestrować i w jednym miejscu
        robić zakupy, a w ogóle to cudownie by było, gdyby jeszcze na dodatek mieli
        program lojalnościowy ;-) Jestem straszną konserwą, jeśli chodzi o zakupy, lubię
        wybierać jedno miejsce i z niego na stałe korzystać.
      • yadrall Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 18:44
        Jak biustonosze i majtki to Tobie Elu zalecam:
        Bravissimo: www.bravissimo.com/
        Brastop: www.brastop.co.uk/
        albo tutaj: www.figleaves.com/uk/
        i tutaj: www.lawtonslingerie.co.uk/
        No i sklep internetowy: belle-lingrie (adresu nie pamietam)-
        sprawdzony przeze mnie-naprawde super sprzedawca, wystawia tez na
        ebayu.
        Pozdrawiam :)
        • yadrall Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 18:45
          I pamietaj o WLASCIWYM rozmiarze :)
        • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 19:46
          Dziękuję, Yadrall, i będę pamiętać o właściwym rozmiarze - własnie jestem na
          etapie poszukiwania właściwego. Właśnie dziś przyszedł pierwszy eksperyment, z
          którego wynika, że miseczka F jest za duża, ewentualnie stanik źle wyprofilowany :-/

          Nic to, na zimę będzie jak znalazł - na zimę zawsze cycki mi rosną, nie wiedzieć
          czemu ;-)
          • izabelski Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 19:51
            jestem po niedawnej wyieczce z kolezanka do sklepu - wlasnie po
            biustonosze
            przymierzyla ze 30 - kipila jeden
            dlatego jestem przeciwna kupowaniu biustonoszy przez internet,
            chyba, ze juz znalazlas model dla siebie
            bo kazda firma ma inne fiszbiny, elastycznosc i szerokosc ramiaczek
            a kolezanka przeedukowala sie z 32 C - obecnie na 28 DD :-)
            • yadrall Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 19:57
              Elu! A jakiej firmy kupilas? Ja proponuje Freye-sa zdecydowanie
              wygodniejsze (w moim odczuciu) niz Panche czy Fantasie czy inne
              szerokofiszbinowce. I na poczatek sugeruje aukcje czy sklepy gdzie
              mozna odeslac. Ja juz oddalam kilka sztuka,ale posiadam juz 3 sztuki
              trafione i jestem szczesliwa :)
              • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 20:02
                Playtex. Ja się nie znam na firmach :-) Drugi eksperyment przyjdzie niebawem,
                Triumph, może się okaże lepszy?
            • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 19:58
              Ja się właśnie na razie w teorii przechrzciłam z 34C na 32F, ale nie wiem, czy
              to F jest niesłuszne, czy biustonosz zły. Wedle tablicy wymiarów słuszne jak
              najbardziej, a na górze koronka odstaje jak byk. A produkty ze sklepów
              internetowych można jak najbardziej zwracać i wymieniać. To oczywiście dłużej
              trwa, ale oferta internetowa jest szersza. Przynajmniej u mnie na prowincji
              rozmiar 32F jest kompletnie niedostepny, wyjąwszy może wspomniane wyżej różowe
              puszki.
              • zania_uk Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 20:08
                jak masz problemy z dobraniem rozmiaru to idz na bra fitting to najblizszego
                sklepu bravissimo - wg mnie tam najlepiej dobieraja :)
                • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 20:12
                  Nie mają sklepów w Północnej Irlandii :-(
                  • izabelski Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 20:55
                    a czy nie ma sklepow typu Debenhams?
                    w nim sa fitting specialists
                    • eeela Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 21:06
                      Ha! Jest. Dzieki :-)
                      • zania_uk Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 21:56
                        to juz lepiej sprobuj John Lewis (jesli sa w pln irl), o debenhamsie nie mam
                        najlepszej opinii... pani 'brafitterka' probowala mi wmowic ze obwod o dwa
                        rozmiary za duzy jest dla mnie idealny. poza tym maja ograniczona rozmiarowke.
                        Freya sie tam zaczyna od obwodu 30 (istnieje od 28), a fantasie od 32 (istnieje
                        od 30). john lewis ma chociaz pelna rozmiarowke.
                        • witch.abroad Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 09.07.08, 21:56
                          A to juz zalezy gdzie, Debenhams w Bristolu i w Taunton maja pelna rozmiarowke i
                          Freyi i Fantasie.
                          Ostatnio spedzilam w przymierzalni chyba z dwie godziny i w koncu prawie nic nie
                          kupilam (ale "polowalam" na modele na wyprzedazy)...
                          • pyza_uk Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 10.07.08, 08:52
                            To tak jak ja :0) - 19 rozmiarow/modeli Freya i nic mi nie pasowalo. Nie ma to
                            jak poczciwy M&S...
                            • witch.abroad Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 14.07.08, 19:57
                              pyza-uk, to masz fajnie! Ja mam 4 rozne modele M&S i w zasadzie dwa leza
                              przyzwoicie... dwoch pozostalych chyba sie z zalem pozbede...
              • yadrall Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 20:11
                To radze jednak Freye-tylko pamietaj,ze model Arabella jest b.
                rozciagliwa (trzeba brac o dwa rozmiary mniejszy) i duzomiseczkoweic-
                o jeden rozmiar mniejszy niz wynika z przeliczen. Proponuje zajrzec
                na forum: Lobby biusciastych i tam dziewczyny doradza jaki stanik
                kupic z danego modelu. Naprawde warto!!!
    • pyza_uk Re: drogie Panie, sprawa życia i śmierci: bielizn 24.06.08, 21:43
      www.figleavesclearance.co.uk/
      Tylko musisz znac swoj rozmiar u danego producenta bo to outlet i nie przyjmuja
      zwrotow ('normalny' www.figleaves.co.uk zwroty akceptuje).
      • e-vil offtopic: lobby biuściastych 25.06.08, 10:13
        a mi się przypomniało pewne forum
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
        • kinita Re: offtopic: lobby biuściastych 04.07.08, 16:08
          Wlasnie mialam o nim pisac, jest rewelacyjne:) Polecam, dowiesz sie tam
          wszystkiego:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja