Dodaj do ulubionych

just for fun (actually no - HELP!)

24.06.08, 22:21
Dzis po poludniu podcza grillowania, wkroczyla do naszego ogrodka...papuga.
czy inszy papugowaty ptak domowy.
Zadzwonilismy do znajomego birdwatcher, do rspb (po 20 min oczekiwnaia, pani
wziela nasze dane i powiedziala ze tak naprawde to oni nam pomoc nie
moga.Mozemy na policje zadzwonic. az mi sie 'zazartowac' (gorzko) chcialo - ze
czy mamy te papuge skaleczyc, zeby sie nia rspb zajelo???

Papuga podlatywala, spacerowala po naszym ogrodku przez moze gdzine., ku
naszym obawom by jej przebrzydle wszedobylskie kociska nie zzarly, albo glupie
sroki czy inne krwiozercze ptaszyska nie przetracily.
W koncu nakarmilismy ja ziarnkami, dalismy wody, i prowizoryczna klatka
nakrylismy. Rozwiesilismy ogloszenie na sklepie i w pobliskim pubie i na slupie.

Co jeszcze mozemy zrobic?

Nie chcemy w zadnym razie jej zatrzymywac, ale czy gdybyscie na naszym miejscu
byli - nie byo by wam zal jej na pastwe losu puscic wolno? WIedzac ze jako
ptak domowy nie ma zyt rozwinietych mechanizmow obronnych..
jak znalezc wlasciciela?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka