iweta2
09.07.08, 08:59
Mialam niedawno okazje porozmawiac z przedstawicielem angielskiej
klasy wyzszej, wyksztalconym w prywatnych szkolach, absolwentem
Oksfordu. Obydwoje bylismy zaskoczeni naszym wzajemnym poziomem
wyksztalcenia - ja, ze ktos w Anglii wie wiecej o swiecie niz
ludzie, z ktorymi do tej pory rozmawialam, on - ze moje
wyksztalcenie (a mowie o naszym liceum) nie bylo prywatne. Pisze to
tak ku pokrzepieniu serc, widac nasza polska panstwowa edukacja moze
sie porownywac z drogimi prywatnym szkolami tutaj, czyli nie jest
tak zle :)