Zaduma nad poziomem polskiej edukacji

09.07.08, 08:59
Mialam niedawno okazje porozmawiac z przedstawicielem angielskiej
klasy wyzszej, wyksztalconym w prywatnych szkolach, absolwentem
Oksfordu. Obydwoje bylismy zaskoczeni naszym wzajemnym poziomem
wyksztalcenia - ja, ze ktos w Anglii wie wiecej o swiecie niz
ludzie, z ktorymi do tej pory rozmawialam, on - ze moje
wyksztalcenie (a mowie o naszym liceum) nie bylo prywatne. Pisze to
tak ku pokrzepieniu serc, widac nasza polska panstwowa edukacja moze
sie porownywac z drogimi prywatnym szkolami tutaj, czyli nie jest
tak zle :)
    • mama-123 Re: Zaduma nad poziomem polskiej edukacji 09.07.08, 10:24
      Tez nie mam nic przeciwko polskiej szkole. DOdam jednak, ze
      zauwazylam, ze w Anglii ludzie bardzo czesto wyolbrzymiaja podziw,
      przesadnie ( wg polskich wzorcow)dziekuja. Taka mentalnosc. Ja
      zawsze umniejszam te ich komplementy, a i sama nauczylam sie
      tutejszej mowy, czasem przesadnej.
      Nie chce natomiast powiedziec, ze ie jestes kobieta o szerokich
      zainteresowaniach. Uwazam, ze polska edukacja daje swietna wiedze o
      Swiecie. Na pewno porownywalna z innymi dobrymi szkolami w Wielkiej
      Brytanii.
      • izabelski Re: Zaduma nad poziomem polskiej edukacji 09.07.08, 19:08
        w Lo nazywalismy to wyksztalceniem krzyzowkowym ;-)
Pełna wersja