P 45 i odejscie z pracy

07.08.08, 12:55
hej pomozcie, bo ja juz cierpliwosci nie mam.
dokladnie 1 lipca odeszlam z pracy z wlasnej nieprzymuszonej woli. w chwili obecnej mam nowa prace, ale:
1)nadal czekam na P45
2)nie zaplacili mi za wakacje ktorych nie wykorzystalm po 1 kwietnia tego roku, tzn za jakies szesc dni. kontaktowalam sie z moim poprzednim managerem ale on byl zdziwiony, ze jeszcze P45 nie mam a co do wakacji to nie zaplaca mi za nie. ja do tej pory nie rozumiem dlaczego,a pani z payrollu obiecala kontaktowac sie ze mna emailowo, anie przez mojego poprzedniego managera.ja naprawde chce ta sprawe zalatwic polubownie, ale najwidocznej bedemusiala zglosic sprawe do citizens advice bureau. Czy ktos mial podobna sytuacje?czekam na odpowiedz.
    • realistka2008 Re: P 45 i odejscie z pracy 07.08.08, 13:21
      ja mialam dokladnie taka sama sytuacje
      pisalam o tym jakis czas temu
      tygodniami scigalam ich o pieniadze za urlop i o P45,
      moj nowy employer musial mi placic przez basic rate- skutkiem czego
      niepotrzebnie nadplacalam podatek
      nie pomagaly maile, telefony, hr odsylalo mnie do ksiegowosci,
      ksiegowosc do hr, hr do szefa, szef do ksiegowosci... kazdy po kolei
      obiecywal ze sie tym zajmie i na obietnicach sie konczylo

      moj chlopak dwa razy jezdzil do nich po dokumenty, ktore mialy byc
      gotowe, ale oczywiscie nie byly.

      pieniadze za wakacje otrzymalam dopiero jak moj chlopak powiedzial,
      ze nie wyjdzie poki nie dostanie czeku lub gotowki.

      poprawnie wystawionego P45 nie mam do tej pory i szczerze mowiac juz
      nie mam sily ich scigac.
Pełna wersja