Wracacie do PL??

13.10.08, 15:33
Media właśnie odtrąbiły kolejną falę powrotów - ponoć winny słaby
funt i kryzys ogólny - wśród moich znajomych paniki nie ma - a ci,
którzy mieli wrócić do kraju - już wyjechali - o nowych nie słychać -
chyba, że się mylę??
A wy jak - kiłkuje myśl o powrocie??

londek.redblog.nto.pl
    • mash_k Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 16:03
      po co?
      ludziom sie nudzi czy co?
      • joolka4 Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 16:26
        a bo ja wiem?
        chcociaz szczerze mówiąć, mnie czasami takie myśli chodzą po głowie?
        czy tu mnie (i moje dziecię) czeka lepsza przyszłość czy może tam??
        • mysia-mysia Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 17:12
          czasem kiełkuje, ale wyrywamy :-)
          • yoskaiga Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 22:40
            > czasem kiełkuje, ale wyrywamy :-)
            Ale mi się spodobało ha, ha to coś o mnie!
            Nie wracamy ale czasami mówimy, że jak się dorobimy,( co nam nie grozi he, he
            )to na starość kupimy sobie domek w górach w Ustroniu.
    • azbestowestringi Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 17:20
      nie. wprawdzie wlasnie sie przeprowadzilismy do nowego miejsca, ale
      zdecydowanie lepiej sie czuje w UK niz w PL. nie mamy zamiaru do
      polski wogole wracac.
    • gypsi Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 20:04
      No wlasnie, po co?
    • marcia113 Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 20:58
      kiedys chcialam wrocic teraz nie, zalezy ktora nogą rano wstane :) Ale kiedys na
      pewno wroce, moze jak Kaczynski odejdzie z polityki :)
      a znajomi, owszem w sierpniu wrocila kolezanka z rodzina, w listopadzie wyjezdza
      kolejna;/
      • mash_k Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 22:35
        > a znajomi, owszem w sierpniu wrocila kolezanka z rodzina, w listopadzie
        >wyjezdza kolejna;/

        a mnie zastanawia bardziej co te osoby ktore sie opamietaly musialy tu robic, ze
        chca wracac.
        Do wspanialej tolerancyjnej Polski mlekiem i miodem plynacej z cudownymi
        czterema porami roku i zalegajacymi zwalami brudnego sniegu
        • azbestowestringi Re: Wracacie do PL?? 13.10.08, 23:06
          to chyba nie jest tylko zwiazane z praca i kryzysem gospodarczym i
          funtem itd itp.
          mysle, ze z sytuacja na swiecie zbieglo sie pare innych waznych
          rzeczy - samotnosc, tesknota za rodzina, przyjaciolmi,
          przyzywczajeniami, tradycjami, jezykiem, niemoznosc zaakceptowania
          tutejszego systemu w urzedach, przychodniach, szkolach itd, itp.
          duzo osob zdalo sobie sprawe z tego, ze kasa to nie wszystko i
          zaczeli wracac - ktos sie odwazyl jako i ruszyla lawina. tak
          przynajmniej wyglada to wsrod znajomych moich znajomych.
          • formaprzetrwalnikowa Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 00:02
            zgadzam się z azbestową: wszystko zalezy w jakim celu się tu
            przyjechało. jesli tylko lub głownie po to, by lepiej żyć finansowo -
            nic dziwnego,z e jesli się gospodarka pogarsza, to ludzie uciekają.
            tym bardziej, jeśli - jak azbestowe pisze - zbyt wiele ich ten
            finansowy komfor kosztuje, w sensie emocjonalnym.

            Ci, którzy wybrali UK jako Dom zupełnie inaczej do tego podchodzą.
            ja nie zamierzałam i nadal nie zamierzam wracać do Polski.
            • pongielka Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 09:33
              ja uciekam , w listopadzie i bardzo sie ciesze
              dlaczego?
              wlasnie z powodu tych 4 por roku, z powodu sniegu gdzie mojemu 4
              letniemu synkowi zapalaja sie swiatelka w oczkach gdy tylko powiemy
              o sankach itd
              do polskich jego kolegow choc tu sie dobrze dogaduje ale to nie to
              samo, nikt mi tego nie powie..:)
              do przedszkola w ktorym uczy sie piosenek POLSKICH ,,stary
              niedziedz..,, itd itp
              dlatego ze teraz jest drugie dziecko i gdy tu zostane skaze go na
              niemienie dziadkow ktorzy sa najlepszymi dziadkami na swiecie.
              a z takich doroslych powodow? z braku lata...
              praktycznie non stop jest tu jesien! z nieakceptacji ,,anglikow,,
              gdzie idziemy z mezem do pubu a tam blaty mokre , narozlewane, drink
              w plastikowej szklance a obok jakas swinia baka puszcza... no
              ostatnio to myslalam ze sie porzygam... utwierdzilam sie ze dobrze
              robie.
              oczywiscie maja duzo zalet no i te ich funty sa NAJLEPSZE ale jak ja
              to mowie oprocz wlasnie tych funtow nie maja mi NIC innego do
              zaoferowania........
              wyjezdzam:)
              • mash_k Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 10:18
                no o tym mowie, zalezy co tu ludzie robia (wkladaja salate do
                kanapek przez cala noc a najlepsza rozrywka na ktora ich stac to
                wizyta w pubie na rogu).
                Ja tu mam prace (nie taka o jakiej bym marzyla, ale to nie ma nic
                wspolnego z krajem), zycie, meza, przyjaciol, rodzine w Exmoor,
                rodzine w Cumbrii, fireworks za 2tygodnie , przyjaciol z Leeds za
                tydzien.

                POLSKIE piosenki? What's wrong with NURSERY RHYMES? Twinkle twinkle
                to moje ulubiona piosenka dla dzieci wszech czasow! I uwielbiam
                Peter Rabbit!

                Jesien tez uwielbiam, i przynajmniej posniegowego brudu nie ma i nie
                trzeba bezsensownie machac lopata zeby wyjechac z garazu. snieg
                owszem, raz do roku wyjazd na narty.

                I po prostu tej wyzszosci polskich kolegow nie widze nad angielskimi.

                No i oczywiscie, w POLSCE to nawet w budkach z piwem wyciera sie
                blat, nieprawdaz? I ta POLSKA YnteLYGENCJA od 7 rano pod
                takowymi...rzeczywiscie, w UK smierdzace geby owszem sa, ale nigdy w
                takich podsklepowych polskich ilosciach! Zeczywiscie wzszosc POLSKI
                NAD UK!

                Zreszta, czyz to wszystko nie zalezy od tego gdzie sie chodzi??
                Ja do takowych ani w Pl ani w Uk nie chodze - zreszta zadko chodze w
                ogole;) dobrze mi na mojej countryside, nikt sie przynajmniej nie
                smieje ze mieszkam na wsi;)
                • pyza_uk Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 10:34
                  :)

                  Pongielka, wiesz co, zalamuja mnie takie wypowiedzi. To nie Anglia nie ma nic do
                  zaoferowania - problem lezy w tobie - tobie nigdzie nie byloby dobrze, tylko w
                  PL. Piosenek o niedzwiedziu mozna uczyc w domu, zimy w PL nie ma juz od dobrych
                  kilku lat (chyba ze w gorach - w UK mozna sobie do Szkocji skoczyc po zime).
                  Itp, itd.

                  Dla mnie jedynym argumentem na powrot do PL bylaby bliskosc mojej corki z moimi
                  rodzicami. Ale to jeszcze za malo. Poki co odwiedzamy sie tak czesto, jak to
                  mozliwe.

                  Zycze ci powodzenia w PL i postaraj sie pamietac, ze jednak dostalas tutaj
                  wiecej niz baka w pubie (np. darmowy porod w szpitalu i wszelkiej masci
                  benefity, o ktore czesto tu pytalas).
                  • mash_k Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 10:48
                    wlasciwie pyza to najlepiej ujelas, to mialam na mysli Re nauczaniu
                    polskich piosenek.
                    a polskie mamy placa ciezkie pieniadze zeby swoje dzieci angielskich
                    piosenek uczyc;)
              • aniek133 Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 10:29
                Pongielka, jeśli taki jest Twój punkt widzenia to będziesz szczęśliwa w
                Polsce... mimo wszystko, mimo tego , co niedobre w tym kraju,a jest tego
                sporo... Od bardzo dawna powtarzam, że są ludzie, którzy na emigrację się po
                prostu nie nadają. Tak jak ja. Z podobnych powodów jak Ty, a u mnie do tego
                dochodzi silne przywiązanie patriotyczno-kulturowe ;) Wróciłam 2,5 roku temu,
                pracuję w swoim zawodzie, czuję się u siebie, jestem w domu, na swoim miejscu. I
                na pewno nie żałuję :) Powodzenia!
    • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 12:11
      Mnie sie Anglia podoba. Biore to, co dobre. Zostawiam to, co mi sie
      nie podoba. Lubie miec polskich znajomych i mam fajnych, ale ma tez
      swietnych znajomych nie z POlski - obcokrajwcow i tubylcow. Bardzo
      sobie cenie te znajomisci. PO latach stwierdzam, ze mozna miec tu
      bliskich znajomych, tylko trzeba czasu no i oczywiscie znajomisci
      jezyka, bo to jest podstawa i bez tego ani rusz.
      Dzieci moje tu dzie urodzily, podoba im sie. RObia mniej wiecej to,
      co lubia. Raz w roku widzimy sie w rodzina z Polski, ktora moje
      dzieci bardzo kochaja.
      Brakuje nam tu tez dobrych sasiadow, ale to jest akurat wina
      miejsca, w ktorym mieszkamy i mysle, ze w koncu uda nam sie
      przeprowadzic. Przeszkadzaja mi i to bardzo Health & Safety
      regulations. Uwazam, ze w tym UK poszla zdecydowanie sa daleko.
      Oprocz tego w koncu bez problemu moge kupic polski chleb, ktorego mi
      tu zawsze brakowalo. Mam forum, gdzie moge pogadac codziennie po
      polsku. Tak wiec ogolnie jestesmy na plusie i mysle, ze bedzie
      jeszcze lepiej.
      • yoskaiga Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 14:23
        Z emigracją to według mnie jest tak ,że zawsze jest się "jedną nóżką bardziej".
        Jeśli ktoś przyjechał zarabiać i ma jakiś cel finansowy do osiągnięcia to wiadomo, że z chwilą zmiany kursu walut czy ogólnej koniunktury musi wracać . Jeśli natomiast wyjechał z myślą stałej emigracji ( patrz autorka ) to generalnie jest wolny od myśli powrotu. Taka decyzja jest decyzja życiową ze wszystkimi jej konsekwencjami.
        Emigracja jest najtrudniejszą rzeczą z która przyszło mi się zmierzyć , czasami tęsknie, czasami mam doła ale jak zaczynam mierzyć to szala zawsze przeważa na plus dla UK. Moze to sprawa mojego wieku? Chciałam emigrować w '89 roku ale wydawało mi się ,że w Polsce jest szansa, ze coś się zmieni , że będzie dobrze. Nie było- zmarnowałam 20 lat.

        Nie tęsknie ani za głupota polityków ,ani za głupota urzędników. Nie tęsknie za pogodą, bo według mnie tutaj na południu Anglii jest ona zdecydowanie lepsza niż w Polsce gdzie tez mieszkałam na południu i serdecznie nienawidziłam zimy która zaczynała się w listopadzie ,a kończyła w kwietniu.
        Tęskie tak zwyczajnie bez szaleństwa za rodzicami,bo sa juz w powaznym wieku, za znajomymi, przyjaciółmi ale bez przesady. Internet hula cały dzień, telefon z tanim numerem dostepowym kosztuje mniej niz moje rozmow z synem w UK przez za rzeczami których tutaj nie ma za ogórkami kiszonymi, kapustą, pietruszka w korzeniu
        • yoskaiga Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 14:28
          Sorry ale przez przypadek wysłał mi się niedokończony i niepoprawiony post!!!
          Chciałam tylko powiedzieć ,ze według mnie do emigracji trzeba być przygotowanym
          i przekonanym inaczej człowiek się zadręczy.
          • pongielka Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 15:23
            ja wyjezdzala z mysla ,,na stale,,
            zmienilam swoje mysli po ok 6 mieisacach!
            tak wiec jak ktoras przedmowczyni pisze o pubach, skad mozesz
            kobitko wiedziec jak sama piszesz ze nigdzie nie chodzisz bo we wsi
            mieszkasz:)
            snieg w Polsce? tak, nie w grudniu a w marcu zrobilam z synkiem
            obiecanego mu balwana, ot takie swieta wielkanocne byly w tym roku.
            bezplatny porod? w Polsce tez rodzilam za darmo, fakt ze gorzej
            wspominam , ale teraz moj drugi porod rownie bylby szybki czy w uk,
            pl czy obojetnie gdzie- jak ma byc dobrze to bedzie! urodzilam
            zdrowe dziecko,urodzilabym je zdrowe rowniez w PL, pfawda?
            wiec dla mnie to nie sa argumenty do zostania tutaj, bo ladnie
            urodzilam.
            benefity? oczywiscie ze pobieram!!!! jezeli mi sie naleza i na nie
            zapracowalam to oczywiscie ze tak. nie po to pracowalam tyle i tyle
            wsrod ,,psychicznie chorej starszyzny,,-dom opieki, gdzie sama
            swirowalam by potem zrezygnowac np z platnego macierzynskiego...no
            wybaczcie
            :)
            osobiscie wcale nie neguje ludzi ktorzy tu zostaja bo nie wiadomo
            czy przypadkiem za kilka lat nie bede zmuszona ,,gryzac tapety,, tu
            wrocic. OBY BOZE NIE!!!! ale za chlebem dla dzieci trzeba bedzie
            jezeli bedzie koniecznosc.
            ale teraz nie poddam sie tak latwo w Polsce jak wczesniej i oby
            wyszlo to co chce zeby wyszlo aczkolwiek wiem ze mowi sie ze polacy
            sie rozczarowuja...ale ja chce jeszcze raz sprobowac.
            mam tam wlasne mieszkanie, dzialke, teraz sprowadzam
            sprzety,samochod i inny wklady np pieniezne. oby sie udalo
            i wszytskim co chca wrocic zycze ,,szerokich perspektyw,, i
            POWODZENIA
            • pyza_uk Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 15:39
              Hmmm...
              Przyjechalas tutaj, aby zostac na stale, miec lepsze zycie, a "pracowalam tyle i
              tyle wsrod ,,psychicznie chorej starszyzny,,-dom opieki, gdzie sama swirowalam
              (...)" - to teraz juz sie nie dziwie, ze nic nie skorzystalas z tego, co ma
              Anglia do zaoferowania. Oprocz tych benefitow tylko ;) - o ktorych wspomnialam
              nie dlatego, ze nie powinnas ich otrzymywac, a dlatego, ze Polska wspaniala tak
              hojnie swoich obywateli nie obdarowuje, mimo, ze niektorzy pracuja tam rownie
              ciezko jak ty w UK.
              Tutaj ci sie nie udalo - oby w PL bylo lepiej.
              • pongielka Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 15:56
                szczerez?
                to nie pracowalam ciezko, tylko po prostu nie w swoim zawodzie.
                pracowalam tylko na pol etetu , 4 razy w tyg po 7 godzin.to nie
                duzo. nie chodzilam zmeczona tymbardziej ze nie wykonywalam
                wiekszosci obowiazkow z powodu ciazy:))
                ale poprostu nie podoba mi sie tu, chyba moze??????????
                • mash_k Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 17:07

                  > ale poprostu nie podoba mi sie tu, chyba moze??????????

                  Alez oczywiscie ze moze.
                  Ciekawe tylko gdzie bylas, co zwiedzilas, co poznalas co Ci sie tak
                  tu nie spodobalo..
                  To kraj jak inny, ze swoimi wadami i zaletami, ani raj ani pieklo
                  ale stawianie Polski na piedestale to nieco przesada

                  i nie wymyslaj ze pracowanie
                  >wsrod ,,psychicznie chorej starszyzny,
                  cie nie wykonczylo, bo swoim zachowaniem dajesz dowod ze jak
                  najbardziej. Nie, nie fizycznie - znacznie gorzej, psychicznie!
                  I tak podziwiam ze wytrzymalas, pewnie gdbybym ja miala wyjechac i
                  podjac taka prace tez bym szczesliwa nie byla, bo co to za zycie.
                  nienormalne.
            • azbestowestringi Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 15:54
              najwazniejsze, zeby nie traktowac powrotu do polski jako
              porazke/poddanie sie, bo to nie o to chodzi. ludzie migruja po calym
              swiecie, szukaja swojego miejsca na ziemi, przeciez to normalne.
              kazda przeprowadzka to koszmarny stres, czlowiek przechodzi sam
              siebie ale i poznaje sam siebie. i mysle, ze trzeba wyciagnac
              wnioski i szukac dalej swojego wymarzonego miejsca. mysle, ze mamy
              sporo szczescia, ze tak szybko udalo nam sie znalezc
              miejsce/kraj/system/kulture, ktora nam pasuje, w ktorej sie
              odnajdujemy. a inni wciaz szukaja, albo taki wyjazd utwierdza ich w
              przekonaniu, ze wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej - i maja na
              mysli polske - wiec do niej wracaja. i najwazniejsze, zeby miec
              odwage powiedziec/przyznac sie do tego, ze sie komus na emigracji
              nie podoba. bo przeciez tyle nadziei, tyle marzen, oczekiwan sie
              zapakowalo do walizek, gdy czlowiek sie wyprowadzal z polski, ze
              trudno to teraz wszystko zapakowac z powrotem. tak mi sie wydaje.
              ja sama nie planuje powrotu do polski, nie jestem w stanie sie w
              niej odnalezc. z polnocna anglia jestem zwiazana ponad 10 lat. od
              miesiaca mieszkam w polnocnej irlandii i wiecie co, tutaj podoba mi
              sie jeszcze bardziej :)
              • azbestowestringi * 14.10.08, 15:56
                * porazki/poddania sie ;)
                za pozostale bledy przepraszam :D
            • mash_k Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 16:55

              no wlasnie, to tej menatlnosci mi nie brak;)
              tu nikt mi nie ubliza ze na wsi mieszkam :) wrecz przeciwnie :)
              no i wlasnie chyba problem jest w tym gdzie pracowalas. wroc do
              polski i wykonuj te sama robote jesli nie robilas tego dla pieniedzy
              Ja tu dla pieniedzy nie jestem wiec po co mam wracac?
              Bo co, Ojczyzna mnie wzywa?
              Poza tym nie emigrowalam jakos szczegolnie, tu mnie zycie rzucilo i
              sie ciesze nie jest to dla mnie zadne wygnanie! (poki sa loty na
              moje lotnisko:)
              I powtarzam, naprawde za sniegiem do odsniezania nie tesknie a na
              narty jak chce to sobie pojade, chocby do Polski.


              > benefity? oczywiscie ze pobieram!!!! jezeli mi sie naleza i na nie
              > zapracowalam to oczywiscie ze tak. nie po to pracowalam tyle i
              tyle
              > wsrod ,,psychicznie chorej starszyzny,,-dom opieki, gdzie sama
              > swirowalam by potem zrezygnowac np z platnego macierzynskiego...no

              no tak, tu nam sie nieco rozmijaja swiatopoglady

              Dom jest dla mnie tak samo tu jak i w polsce- choc tamten to juz dom
              rodzinny, zwiazany z mlodoscia i beztroska..


              > osobiscie wcale nie neguje ludzi ktorzy tu zostaja bo nie wiadomo
              > czy przypadkiem za kilka lat nie bede zmuszona ,,gryzac tapety,,
              tu
              > wrocic. OBY BOZE NIE!!!! ale za chlebem dla dzieci trzeba bedzie
              > jezeli bedzie koniecznosc.

              wspolczuje jesli Cie ojczyzna za chlebem wygnala.#mnie nie.
              czuje sie obywatelem swiata
    • julia_uk Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 19:23
      Ja caly czas, czyli od 3 lat bije sie z myslami Polska???Anglia????
      Na poczatku przekonana bylam,ze zostaniemy na zawsze.Jednak po
      trzech latch niewiele ruszylam z jezykiem przez lenistwo i moj brak
      pewnosci siebie. Nie mam szans,aby wykonywac tutaj swoje zawod i
      tylko dlatego za jakis czas chce wrocic do Polski.
      Wiem,ze bede tesknic za stara dobra Anglia...:( I pewnie bede ryczec
      po kazdej utarczce z niemilym babsztylem w urzedzie i pluc
      sobie ...ze nie zostalam w UK...
      • pongielka Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 19:46
        kilka razy piszesz juz o tej wsi...
        chyba masz kompleksy i dlatego sama siebie
        bronisz/usprawiedliwiasz..?!!
        • kast Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 20:35
          Mi ta dyskusja przypomina klotnie o to czy warto wyjezdzac do UK czy nie i
          teksty typu "tylko nieudacznicy wyjezdzaja bla bla bla" - wszyscy wiemy o co
          chodzi. Teraz to zaczelo dzialac w 2 strone. A ja pozwole sobie sie z tym
          podejsciem nie zgodzic. Bylam w UK przez prawie 3 lata, mialam swietna prace (w
          swoim zawodzie), dobre pieniadze, itd ale jednak czegos mi brakowalo i w lipcu
          wrocilam do Polski. I nie zaluje. Mam to samo co w UK + Rodzine i Przyjaciol "za
          rogiem".
          To jest zawsze indywidualna decyzja tak o wyjezdzie jak i o powrocie. Nie mozna
          mowic "wracasz bo sie tobie nie udalo". Ludzie wracaja z miliona innych
          powodow... Jedni chca zostac w UK, tam sie osiedlic na dobre, a drudzy wroca do
          Polski. Nie widze nic zlego w zadnej z tych opcji...
          • pongielka Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 21:13
            dokladnie, ja przyjechalam polepszyc swoja sytuacje finansowa i
            pozylam sobie suuuuper przez 2 lata, ale traz stwierdzam ze
            PIENIADZE TO NIE WSZYSTKO!!! i dlatego wracam,
            nie czuje sie ze mi sie tu nie powiodlo bo zyjemy naprawde dobrze,
            co tydzien rozwalamy kase ile sie da i na co sie da. dzieci
            obkupione co tydzien, dom,lodowka,kosmetyki,chemia itd itp. wcale
            sie zacharowywalam aby to osiagnac bo pracowalam na pol etatu, maz
            na caly etat i zawsze byl ok 2 w domu, wiec niezle nam sie tu zyje.
            NIEZLE FINANSOWO, ale tesknimy za POLSKA!!! i w tej tesknocie widac
            roznice pomidzy ludzmi ktorzy juz tu zaczeli mnie ,,obrzydzac,, gdy
            ich widze przepraszam ,,wpieprzajacych,, te fastfoody...
            te ich all right, krzywe zeby itd...sorry, ale naprawde nawet
            ich ,,uroda,, a raczej jej brak zaczely mi przeszkadzac dlatego
            wiem,ze czas do DOMU!!!
            Ja nie neguje tych co tu zostaja wiec dlaczego spotykam sie z
            krytyka?
            z zazdrosci? czy moze ktos na sile probuje przekonac nas
            wyjezdzajacych/albo samych siebie.... ze tu w UK im lepiej, ale
            gdyby nie te funty i ,,finanse,, 99% nie myslalaby o wyjezdzie z PL.
            bo wikeszosc pokierowalo wlasnie brak pieniedzy w Pl.
            zadajcie sobie moze jedno pytanie.... czy gdyby kazdy kraj unii
            europejskiej mial ten sam standart i pieniadze/wyplaty itd to czy
            napewno wybralybyscie Anglie czy np cieply kraj??? albo inny....
            pozdrawiam
            • yoskaiga Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 21:33
              Emigracja to nie jest dla mnie sprawa pieniędzy, to sprawa całego naszego jestestwa i albo chcemy zmienić miejsce zamieszkania albo tylko wydaje nam się ,że chcieliśmy. Nie mówię tutaj o ruchach migracyjnych w obrębie Unii w celach zarobkowych, które mają teraz nagminnie miejsce. Emigracja w moim przekonaniu to coś głębszego, to coś co siedzi w nas. To właśnie ta pewność ,że nie chcemy mieszkać we własnym kraju, po głębokiej analizie wszystkich rzeczy ZA i PRZECIW .
              Każdy sam musi znaleźć swoje miejsce na ziemi. A człowiek uczy się na błędach. Ważny jest trzeźwy osąd bez koloryzowania w jedną lub w druga stronę, bo i tu i tu są plusy i minusy. Emigracja to nie jest dla mnie miejsce to stan świadomości.
            • golfstrom Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 21:52
              Mysle, ze spotkalas sie z krytyka, bo przedstawiasz Anglie jako kraj syfem i
              gnojem plynacy, podczas gdy wiekszosc osob wypowiadajacych sie w tym watku
              zauwaza rowniez druga strone medalu. I nie mowa tu o polskiej szarzyznie, tylko
              o tym, ze Anglia jest - jesli czlowiek potrafi urzadzic po swojemu kawalek
              swiata - krajem, ktory daje wieksze mozliwosci niz nasza Ojczyzna.

              To prawda - nie kazdy nadaje sie do emigracji. Np. ja bardzo chcialam wyjechac,
              moj maz, ktory nawet wakacje spedzal w Krakowie, nie chcial. Teraz ja
              okazjonalnie rzucam temat powrotu, a on nie chce.
              Ja tez tesknie, ale za kazdym razem kiedy jade do Polski na wakacje, to z ulga
              mysle o powrocie do UK. Bo Polska, wg mnie, to fajny kraj wlasnie na wakacje.
              Ale wrocic tam i znowu walic glowa w mur, bo pracodawcom sie wydaje, ze tylko
              ludzie na kierowniczych stanowiskach maja prawo godnie zyc... Nie, dziekuje,
              postoje.
            • princessjobaggy Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 22:26
              pongielka napisała:

              > i w tej tesknocie widac
              > roznice pomidzy ludzmi ktorzy juz tu zaczeli mnie ,,obrzydzac,,
              gdy
              > ich widze przepraszam ,,wpieprzajacych,, te fastfoody...
              > te ich all right, krzywe zeby itd...sorry, ale naprawde nawet
              > ich ,,uroda,, a raczej jej brak zaczely mi przeszkadzac dlatego
              > wiem,ze czas do DOMU!!!

              Rozumiem, ze zwyczajnie tesknisz za Polska. Niestety nie rozumiem
              tego, co tu piszesz. Gdzie i z kim przez te 2 lata przebywalas, ze
              dostrzegasz tylko krzywe zeby i brak urody? Ja otoczona jestem
              Anglikami wyksztalconymi, na poziomie, kochajacymi swa prace,
              posiadajacymi przerozne pasje i zainteresowania, zadbanymi i...tu
              Cie zaskocze - calkiem urodziwymi.

              I wiesz co, czuje jakis niesmak, ze ktos, kto tu mieszkal przez 2
              lata, moze tak Brytyjczykow nie cierpiec. Jest mi przykro dlatego,
              ze ja swoje grono znajomych i wspolpracownikow niezwykle szanuje,
              jestem z nimi zzyta. Mam nadzieje, ze po powrocie do Polski nigdy
              wiecej nie natkniesz sie na smrod ulic i brzydote ludzi zapychajach
              japy zarciem z McDonalda.
            • gypsi Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 23:48
              Zycze Ci jak najlepiej, gdziekolwiek sie znajdziesz. Chyba niepotrzebnie sie
              unosisz i popluwasz jadem, choc prawda, ze krytyka niektorych poleciala za
              daleko. Kazdy wybiera swoje miejsce na ziemi wg uznania i potrzeb i nie ma co
              sie przekonywac nawzajem o jedynej slusznej drodze, bo takiej nie ma.

              Tak, ja jestem przekonana, ze gdybym wybierala ponownie, to znowu tu. Jesli
              chodzi o moja dzialke, to zarobki sa wyzsze w Norwegii, a praca o wiele
              spokojniejsza w Szwecji i moglabym sie przeniesc w kazdej chwili zwlaszcza do
              Norwegii, bo tam wystarczy angielski.
              A jednak nie - odpowiada mi angielskosc, czy moze brytyjskosc - subtelna ironia
              w podejsciu do wszystkiego, luzny stosunek do pieniedzy i majatku ( w sensie nie
              popisywania sie), protestancki imperatyw pracy jako nie tylko zrodla utrzymania,
              ale i sposobu na rozwoj i doskonalenie, nakaz wrecz swiadczen oraz pracy na
              rzecz lokalnej spolecznosci, itp.

              Mysle, ze po chwili od powrotu bedziesz pamietac tylko mile chwile spedzone w
              UK. Powodzenia:)
            • edytataraszkiewicz Re: Wracacie do PL?? 16.10.08, 14:23
              <<< tesknimy za POLSKA!!! i w tej tesknocie widac
              roznice pomidzy ludzmi ktorzy juz tu zaczeli mnie ,,obrzydzac,, gdy
              ich widze przepraszam ,,wpieprzajacych,, te fastfoody...
              te ich all right, krzywe zeby itd...sorry, ale naprawde nawet
              ich ,,uroda,, a raczej jej brak zaczely mi przeszkadzac dlatego
              wiem,ze czas do DOMU!!!>>>

              Wierze,ze Twoje miejsce jest rzeczywiscie w Polsce,tu niestety dla
              Ciebie nie ma miejsca.
              Innosc obcego kraju spotkasz wszedzie ,jesli nie potrafisz zbudowac
              sobie domu tu ,to na sile ni nie zrobisz,tylko tyle ,ze bedziesz
              nieszczesliwa...
              Ja przyjezdzajac tu 10 lat temu,rowniez za praca,nie myslalam o
              szybkim powrocie...Po kilku latach nie mysle o powrocie
              wcale,poniewaz tu jest moj dom .
              Jestem szczesliwa i nie boje sie przyszlosci i kazdy komu tu jest
              dobrze,kto ma ustabilizowane zycie (rodzinne takze) o powrocie nie
              mysli.
              Tolerancja do ludzi o innej mentalnosci niz nasza(polska),to
              podstawa do odnalezienia sie na obczyznie,a Tobie niestety tego
              brakuje.
          • pyza_uk Re: Wracacie do PL?? 15.10.08, 09:37
            Nie mozna
            mowic "wracasz bo sie tobie nie udalo" - alez oczywiscie, ze mozna mowic, ze
            sie komus nie udalo. Jesli ktos wyjezdza z kraju z zamiarem osiedlaenia sie
            gdzies tam na stale, a po 6 mies. zmienia zdanie, to - wybacz, ale moim zdanie
            wlasnie sie nie udalo. Z roznych powodow - tobie sie nie udalo, bo pomiomo
            sukcesow finansowych ciagle tesknilas i niepotrafilas sie odnalezc w nowym
            otoczeniu. Nie ma w tym nic negatywnego, samo zycie. Tylko, jak wyzej pisalam,
            problem zazwyczaj tkwi w ludziach, a nie w nowych miejscach i moim zdaniem,
            niesmaczne jest wieszanie psow i krytykowanie czegos (bez uwzglednienia
            pozytywnych stron) tylko dlatego, ze jestesmy rozczarowani. Ja rozumiem, ze tak
            jest latwiej, ale nie trzeba sie zaraz oburzac, jak ktos przypomni o drugiej
            stronie medalu...
        • mash_k Re: Wracacie do PL?? 15.10.08, 10:08
          > kilka razy piszesz juz o tej wsi...
          > chyba masz kompleksy i dlatego sama siebie
          > bronisz/usprawiedliwiasz..?!!

          myslisz ? (hehehe ale mi sie dowcip udal!)

          Z pewnoscia przedyskutuje to z moim psychoanalitykiem jesli
          sugerujesz ze moze tu lezy problem. Bo chyba sama nie wiesz o co ci
          chodzi - to skad ja mam wiedziec!?! A nie , lepiej wrozki zapytam!! .

          A pewnie tak,zapomnialam, polska wiocha to nie to samo co tutejsza
          countryside, pewnie to pozostalosci po polskiej mentalnosci!


          no i niestety ale przedstawienie UK w Twoich czarnych barwach to
          TWOJE usprawiedliwianie sie.
          wroci taka do kraju wielka pani i bedzie opowiadac jakie to tu
          okropne zycie, no naprawde, > wsrod ,,psychicznie chorej
          starszyzny,,- (swoja droga zawsze jak rozmawiam ze znajomymi to sie
          zastanawiam, ile mozna w takiej pracy wytrzymac, bez prawdziwego,
          altruistycznego, 'powolania' )
          i tylko sie na polskiich autostradach nie rozbijaj za czesto.

          O, inna sprawa, wciaz nam nie powiedzialas co takiego tu zwiedzilas,
          widzialas , gdzie bylas co Ci sie az tak nie podobalo?
          Bo 'szkola zycia' to nie zycie, i nie ma znaczenia W JAKIM KRAJU!
          Gdybym ja miala byc tam gdzie kieruje mnie moj zawod, to bym byla
          we Francji. W Hiszpanii moglo by byc trudno az tak hiszpanskiego
          dobrze nie znam, Byl tez absztyfikant ze Wloch (heh, to moglo by byc
          dobre wyjscie, Wlochy tez sa fajne!)
          BO WLASNIE O TO CHODZI - ZE NIE OCHODZI TYLKO O KASE!

          Krzyzyk na droge i NIE ZAPOMNIJ POMODLIC SIE ZA OJCZYZNE
          • pongielka Re: Wracacie do PL?? 15.10.08, 20:59
            co po niektore za bardzo chyba sie wkrecily w temat..:)
            prawda boli ?? czy to ze ktos ma zdanie inne?????
    • klaton Re: Wracacie do PL?? 14.10.08, 22:29
      Nie, przynajmniej narazie nie. Oboje z mezem pracujemy w zawodzie,
      jestesmy w trakcie zakupu domu. Nie rozwazamy powrotu, a raczej jaka
      podloge bedziemy klasc i na jaki kolor sciany malowac;)
      • pongielka Re: Wracacie do PL?? 15.10.08, 09:43
        dzieki Gypsi,oczywiscie ze bede wspominam dobrze te dwa lata... to
        byla dla nas szkol zycia, wilekie usamodzielnienie sie i tak jak
        pislaam boje sie wrocic do Pl ze wzgledow finansowych, ale chce
        sprobowac i nie poddam sie tak szybko.nie chce w Polsce zarabiac
        milonow bo pienoadze to nie wszytsko , ja poprostu chce pracowac.
        wyjezdzajac tu zrezygnowalam z Pl po rocznym szukaniu pracy,po
        studiach bez doswiadczenia....
        oczywiscie ze moglabym tu zostac bo widze tu pespektywy, pojsc na
        kurs kosmetyczny bo jestem wlasnie po takich studiach i szukac tu
        pracy w zawodzie...zamiast wynajmowac domu wziasc kredyt i urzdzic
        sobie po swojemu tak jak mi bedzie dobrze...ALE NIE CHCE!!! i nie
        wroce dopoki nie bede zmuszona tfu tfu bo tesknie za Polska, nie za
        rodzicami czy znajomymi , poprostu za POLSKA!
    • mpthomas Re: Wracacie do PL?? 16.10.08, 08:24
      nie dziw ze sie boja!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=85895190&wv.x=1&a=85895190
      • yoskaiga Re: Wracacie do PL?? 16.10.08, 09:26
        A to są kolejne argumenty na to ,ze nie wierze ,ze w Polsce moze byc lepiej.
        "
        Frankfurter Allgemeine Zeitung"

        Polska naprawdę ma dużo szczęścia. Kiedy światowi przywódcy walczą ze skutkami kryzysu finansowego, dwóch najważniejszych polskich polityków kłóci się o miejsca w samolocie.

        "Der Spiegel", Christina Hebel

        Walka o władzę między polskim prezydentem a premierem przybiera coraz bardziej groteskowe formy. Najpierw wykłócają się cały dzień, kto poleci na szczyt, potem lecą obaj, ale oddzielnie. Po 32 minutach [poniedziałkowego] spotkania stało się jasne: żaden nie ustąpi. Tym samym trwająca od października zeszłego roku kłótnia między premierem a prezydentem osiągnęła nowy szczyt.

        ITD, itd, itd...

    • gypsi wywazony (jak na onet;0 tekst n/t 16.10.08, 11:08
      wiadomosci.onet.pl/1512243,2678,1,ciszej_prosze_z_tymi_powrotami,kioskart.html
      • azbestowestringi tu tez sie toczy dyskusja 16.10.08, 13:54
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=85895190&a=85895190
      • formaprzetrwalnikowa Re: wywazony (jak na onet;0 tekst n/t 16.10.08, 14:33
        nie dosc,z e wywazony i spojny z moimi obserwacjami to ejszcze
        niezle napisany.
      • tuti Re: wywazony (jak na onet;0 tekst n/t 16.10.08, 15:04

        Pamietam rozmowe z zastepca konsula RP, gdzies w okresie wakacyjnym -
        propaganda, propaganda.
        Migracja zawsze istniala, teraz do tego jest o tyle latwiej mieszkac
        za granica!


        (…) Kto zbudował w Anglii tzw. centrum interesów życiowych
        (uwielbiam język naszych ustawodawców), nigdzie się na razie nie
        wybiera, komu się nie udało, pewnie będzie wracał..(…)
    • edytataraszkiewicz Re: Wracacie do PL?? 16.10.08, 16:15
      Cytuje...
      • pongielka Re: Wracacie do PL?? 17.10.08, 09:42
        moze co poniektorzy tak, prawda ale napewno nie wiekszosc bo watpie
        ze te wszytskie MATKI POLKI z forum i POLKI W ANGLII to alkoholiczki
        ktorym sie zycie zapadlo...
        osobiscie nie musialam wyjezdzac.fakt szukalm dlugo prace, ale maz
        mial dobra robote, mamy w Pl wlasne mieszkanie NOWE, i jakos nie
        bylismy wcale na dnie pryjezdzajac tu a porpstu chcielismy POPRAWIC
        nasza sutyacje finansowa.dostalam to co chcialam a teraz powoli
        szykuje sie do powrotu:)
        • 7oz Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 12:05
          Nie lubie takich tematów bo zazwyczja kończą się kłótnią.
          Super, że wyjechałaś jak Ci tu było źle. Na tym polega piękno
          dzisiejszej Europy, że każdy może sobie znaleźć swoje miejsce na
          ziemi i spróbować jak sie mieszka w innym kraju. Ale jedno mnie
          doprowadza do szału: mieszanie z błotem uczuć innych. Nic nie jest
          idealne ani Anglia ani Polska. Punkt widzenia zależy od punktu
          siedzenia. Przepraszam, ale nawet samą Polskę trudno uogólniać i
          porównywać życie w bieszczadzkiej wiosce z życiem w centrum w
          Warszawie. I tak samo jest w UK. Można w nieskończoność wywodzić
          gdzie jest lepiej a gdzie gorzej. Przykre jest to, że niektórzy aby
          poczuć się lepiej muszą od czasu do czasu poniżyć tych co wybrali
          ten drugi wariant. Ja wybrałam Anglie na swój dom, jest mi tu
          dobrze, choć nie idealizuje tego kraju i na razie nie zamierzam
          wracać. Wciąż mówiąc o Polsce mówie "mój kraj" ale używam już też
          tego sformułowania gdy wypowiadam się o UK. Teraz po prostu mam dwa
          miejsca, które są mi bliskie i żal mi takich rozgoryczonych osób,
          które mają aż tak mało radości w swoim życiu, że marnują swój czas
          na wytykanie błędów innym. Tak więc wracam do wykorzystywania
          możliwości jakie daje mi ten kraj nie marnując więcej czasu na
          czytanie komentarzy o "krzywych zębach", kóre nie rozumie dlaczego
          mają być synonimem tego co złe w UK.
          • pongielka Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 12:52
            dokladnie tak jak piszesz , ale mnie boli z drugiej strony boli jak
            ktos pisze o Anglii ,,moj kraj,,
            to jest przykre.....
            • jaleo Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 13:07
              pongielka napisała:

              > ale mnie boli z drugiej strony boli jak
              > ktos pisze o Anglii ,,moj kraj,,
              > to jest przykre.....

              Dlaczego jest dla Ciebie przykre, ze ktos mowi/pisze o Anglii "moj
              kraj"? Kompletnie tego nei rozumiem. Co Cie obchodzi, co inni
              ludzie uwazaja za "swoj kraj"??
            • mama-123 Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 13:49
              Wbrew pozorom Pongielko Anglia zaoferowala Ci wiecej niz myslisz
              albo wiecej niz sie jestes w stanie przyznac.
              Dlaczego jest Ci smutno, ze ktos nazywa Anglie moim krajem? Przeciez
              z Polski ludzie wyjechali czesto, bo wlasnie nie mieli tam zadnych
              perspektyw. Jesli Anglia zaoferowala im wiecej to oczywiscie beda
              mieli cieple uczucia do tego kraju.
              • jaleo Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 14:12
                Pongielko, mozesz nawet o Burkina Faso mowic "moj kraj", co to kogo
                obchodzi i co wiecej, dlaczego ma to kogokolwiek smucic????
                • pongielka Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 15:00
                  moze i racja ze nie powinno to nikogo obchodzic, i nie obchodzi mnie
                  kto co komu i dlaczego. napisalam ze przykro tak slyszec ze polacy
                  na emigracji juz odrzucaja TO jakby polakami nie byli!!!
                  jakby zatracali swoje korzenie???? o czyms takim sentymentalnym
                  mowilam/pisalam.
                  a tego co mi Anglia dala jestem swiadoma, i dlatego niejednokrotnie
                  pisalam ze boje sie wracac do Pl ale to silnijesze i chce sprobowac
                  w kraju. mysle ze ta dyskusja pobiegla troche za daleko. kazdy ma
                  swoje zdanie i odczucia i nich zyje sobie tam gdzie mu sie podoba
                  ale niech nikt nie mowi tym co chca wrocic ze zle robia a tym co
                  zostaja -wracajcie!
                  jedni tu zostaja, moze kiedys wroca i za 5 lat bedzie ten ktos pisal
                  podobny post o zaletach i wadach UK i PL.
                  to normalne ze takowe sa!!!!
                  dziekuje i pozdrawiam wszystkie
                  • jaleo Re: Nie lubie takich tematów 17.10.08, 15:19
                    pongielka napisała:

                    > moze i racja ze nie powinno to nikogo obchodzic, i nie obchodzi
                    mnie
                    > kto co komu i dlaczego. napisalam ze przykro tak slyszec ze polacy
                    > na emigracji juz odrzucaja TO jakby polakami nie byli!!!

                    Co odrzucaja? Bycie Polakiem? Przeciez mowienie/myslenie/pisanie o
                    UK jako o "moim kraju" nie wyklucza rowniez myslenia o Polsce jako
                    o "moim kraju".

                    Ja np. wiecej zycia spedzilam poza Polska niz w Polsce, mam meza
                    Brytyjczyka, Brytyjskie obywatelstwo, moje dzieci sie tu urodzily i
                    wychowaly, mam wiecej rodziny w UK i Eire niz w Polsce, jestem tu
                    zaangazowana w organizacje zawodowe, dobroczynne, cale moje zycie
                    toczy sie w UK - chyba byloby dziwne, gdybym nie myslala o tym kraju
                    jako "moim kraju". Dlaczego Cie to zasmuca??
                  • gypsi tez mowie "moj kraj" albo "dom" o UK 17.10.08, 16:33
                    Choc to nie wyklucza, ze jestesmy i bedziemy z pochodzenia Polakami i nie
                    zatracamy korzeni, gdziekolwiek by nas nie rzucilo.
                    W domu mowimy po polsku, dzieci chodza do polskiej szkoly i zdaja GCSE i
                    A-levels z polskiego, codziennie przegladam polskie portale, choc - patrzac na
                    to jak sie tam ci duzi chlopcy brzydko w piaskownicy bawia - z coraz wiekszym
                    obrzydzeniem.

                    I nie wiem czy jestem mniej patriotka, niz ci, ktorzy co prawda mieszkaja w
                    ojczyznie i geby maja pelne frazesow, ale tylko patrza jak by tu ukrecic pare
                    zlotych od podatku, bo przeciez ojczyzne doic nie wstyd...
                    • justyna_w24 Re: tez mowie "moj kraj" albo "dom" o UK 17.10.08, 21:20
                      dla mnie domem jest UK, i dziekuje Bogu ze moglam sie wyrwac z
                      Polski, ze moja corka moze chodzic tu do szkoly

                      pongielka wydaje mi sie za na sile probujesz usprawiedliwic swoja
                      decyzje o powrocie
                      to twoja sprawa i nie powinnas sie z tego tlumaczyc, ale pisanie o
                      Anglii w takich sposob nie swiadczy o tobie najlepiej

                      bylam w dziesiatkach pubow, dyskotek i nie zdarzylo mi sie zeby ktos
                      zachowywal sie az tak ordynarnie jak to opisujesz, ogolnie ludzie z
                      ktorymi mialam okazje pracowac czy spotykac sie byli zawsze bardzo
                      serdeczni i kulturalni (co do krzywych zebow - nie wiem jakie maja,
                      jakos nie to skupia moja uwage ;))

                      Za Polska nie tesknie, czesc rodziny mam tu, a przynajmniej ta
                      najwazniejsza, z rodzicami i siostra czesto rozmawiam, odwiedzamy sie
                      co jakis czas

                      Tylko ze ja uwazam ze jestem dorosla i nie potrzebuje mamusi pod
                      bokiem zeby funkcjonowac

                      Przyjaciele byli w Polsce, teraz sa nowi - wcale nie uwazam ze gorsi
                      • agarem a propos krzywych zebow 18.10.08, 18:29
                        nie chcialabym wywolywac kolejnej burzy o wyjezdzie/przyjezdzie do
                        Anglii ale fakt faktem jest ze tutaj cos z tym uzebieniem nie tak.
                        Nie jestem co prawda dentystka ale jakos tez zwracam uwage na
                        uzebienie. MIeszkalam ladnych pare lat w DE, w Polsce tez nosilam
                        sama aparat, mieszkalam w Londynie i teraz na angielskiej prowincji
                        i moje obserwacje sa takie, ze tutaj dbanie o zeby i ortodoncja
                        dotyczy bardzo malej grupki ludzi. NA czym to polega czesto sie
                        zastanawialam. Juz nie mowie o tzw krzywych zebach, no bo faktycznie
                        aparat korekcyjny jest bardzo drogi. Ale tyle jest ludzi, takze
                        mlodych ktorzy nie posiadaja juz stalych zebow i tak to
                        zostawiaja.Czesto myslalam poznajac takich ludzi, ze pewnie sa
                        wlasnie w trakcie wyrabiania sobie protezy czy czegos, ale nie to
                        tak zostawalo na lata. Moja znajoma dentystka powiedziala, ze
                        dentystom pracujacym dla NHS nie oplaca sie tych zebow leczyc tylko
                        najlepiej wyrwac, co oczywiscie jest najtansze. Wiec moze to stad?
                        To na tyle!
                    • formaprzetrwalnikowa 'Tam dom twój, gdzie serce twoje' 18.10.08, 18:56
                      mówię ja.
                      A poniewaz 'wszystko, co moje ze sobą noszę' - moj dom zawsze bedzie
                      tam, gdzie ja. Aktualnie moj dom jest tutaj, w Anglii. jak
                      mieszkałam w Poslce to był w Polsce. jak się wyprowadzę Gdzie
                      Indziej, to będzie tam.
                      W zadomowieniu się tutaj zdecydowanie pomogł mi fakt, ze moj
                      ukochany męzczyzna wyjechał razem ze mną.

                      Uwazam,z e nalezę do niezwykle szczęsliwego ('lucky') pokolenia,
                      któremu jest dane poruszać się po swiecie, a juz na pewno po
                      europie, bez zadnych problemów. korzystam więc z tej wolnosci.
                      inne moje ulubione powiedzenie brzmi: 'jesli urodziłes się w stajni,
                      nie znaczy, że jesteś koniem'. ale to juz zupełnie inna para kaloszy
                      (albo tez 'kettle of fish')
                      :)
    • agarem Wracacie do PL/napedzanie tematu przez developerow 18.10.08, 18:37
      tak czesto sobie mysle, ze ten temat dlatego jest tak na topie przez
      caly czas szczegolnie w PL poniewaz developerzy caly czas chca
      nakrecac rynek mieszkan. Po tym najwiekszym bumie ceny im stanely
      tudziez spadly i oni nadal glodni ponadprzcietnych zyskow nakrecaja
      w ten sposob opinie publiczna no i rynek. Pobudowali pelno,
      szczegolnie tych luksusowych apartamentow za 15tys/m2 i z
      uteskenieniem czekaja jak ludzie zaczna wracac zeby im to kupic. Co
      sadzicie o tej mojej teorii?
    • moni73 Re: Wracacie do PL?? 19.10.08, 02:09
      Dyskusja "ognista " jak to na forum bywa ;)

      Ja tutaj dopiero 4 mies jestem, wiec sama do konca nie wiem czego
      chce:)
      Fakt jest taki ze tesknie jak diabli za Polska.
      Ale tez dostrzegam dobre strony Anglii. Jestem zachwycona
      usmiechnietymi staruszkami , ktore po prostu , bez powodu sa mile i
      nie narzekaja na swoj podupadly stan zdrowia.
      Podobnie zachwyca mnie to ze nikt nie zwraca mi uwagi jak ubrane
      jeste moje dziecko ( raczej w stylu angielkim niz polskim czyli
      czesto gole ;)). W polsce do szalu dopraowadzaly mnie
      komentarze "obserwatorow" na temat tego jak ubieram czy wychowuje
      swoje dzieci.
      No duuuuzo plusow widze ;)

      Inna strona medalu to to, ze ja angielskiego pynnie nie znam :(
      Uczylam sie i w szkole sredniej i na studiach ale gdzie mi tam do
      plynnego gadania! I sadze ze na dzien dzisiejszy jest to najwiekszy
      problem dla mnie.
      Mysle ze o wiele latwiej by mi bylo gdybym jezyk znala plynnie.
      Oczywiscie ucze sie , chodze do college'u.
      Korzystam z tego ze maz plynnie mowi, ale szlag mnie trafia jak nie
      mam pewnopsci co pani w zlobku czy szkole do mnie mowi.
      I z obserwacji i rozmow ze znajomimi to jest czesto dla Polakow
      problem number one- brak plynnej znajomosci jezyka.

      Reasumujac ja mam nadzieje ze wroce do zapyzialej Polski.
      Tam pracowalam w zawodzie, za przyzwoite pieniadze, ale od kilku lat
      moj maz pracowal tutaj.
      Glownym celem jego wyjazdu byly finanse. A ja dolaczylam z dziecmi
      temu ze nasze miejsce przy nim.
      Moze za pare miesiecy jak bede bardziej English fluent zmienie
      zdanie :)
      Na razie marzy mi sie Polska :)

      I jeszcze jedno zdanie do Pongielki- masz racje z tymi bakami:) Ale
      nigdy w zyciu tutaj nie spotkalam ludzi tak cuchnacych potem jak w
      polskim autobusie np ;) To tak by the way :) Swintuchy sa wszedzie :)
      Pozdrawiam i zazdroszcze ze wracasz ( przynajmniej aktualnie )
    • aaabella Re: Wracacie do PL?? 22.10.08, 14:28
      Ja mam tu firme dobrze prosperujaca,gdzie mi bedzie lepiej
    • igooska Re: Wracacie do PL?? 22.10.08, 14:37
      A ja dopiero przyjechałam...
      • pelagia_pela Re: Wracacie do PL?? 23.10.08, 12:54
        Mieszkam w Anglii 7 lat, jesli wroce do Poslki to tylko na chwile -
        maz moze w koncu zalapie troche polskiego wtedy, ale na stale chcemy
        mieszkac w Anglii.

        Nie neguje decyzji tych, ktorzy wracaja na stale. Drazni mnie jedna
        rzecz, wlasciwie doprowadza do furii. Powracajacy typu 'pongielka',
        ktorzy wracaja i opowiadaja farmazony jak w Anglii jest strasznie.
        Pozniej slysze takie glupie opinie -' wszyscy brzydcy', 'pierdza w
        pubach',itp. Trzeba wysciubic nos ze swojego council house w podlej
        dzielnicy i zobaczyc normalne zycie i wtedy mozna dyskutowac.
        Nikt mi nie powie ze w wioskach bylych PGR - czyli odpowiedniku
        nieciekawych dzielnic w Anglii wszyscy swieca usmiechem Colgate,
        piekni sa niesamowicie i w spelunie lokalnej jest wersal.

        To tak jak z dyskuja o 'zlym' jedzeniu angielskim - najwiecej do
        powiedzenia maja ci, ktorzy jedza w stolowce pracowniczej tesco i
        kupuja najtansze jedzenie. No bo w Polsce jak kupuja w Biedronce to
        jest jakosc niesamowice wysoka.

        A, zawsze sobie obiecuje ze cisnienie mi sie nie podniesie, ale nie
        daje rady :)
        • gypsi Re: Wracacie do PL?? 23.10.08, 13:57
          Nie denerwuj sie, szkoda zdrowia.
          Pociesz sie, ze co by wracajacy do Polski skadkolwiek nie mowili, to Polacy,
          jako "wielepieje" i tak beda mieli swoje zle zdanie o innych narodach, zwlaszcza
          ci co nosa poza kraj nie wytkneli albo byli na kilkudniowych wakacjach;)

          A propos kultury Anglikow jeszcze: stalam dzis rano w korku pod nasza stacyjka
          kolejowa. Po drugiej stronie ulicy zatrzymal sie stary Rolls Royce, ale
          wypucowany i blyszczacy jak noweczka. Starszy pan zza kierownicy wysiadl,
          otworzyl drzwi pani, pani wysiadla poszla na dworzec. Bywa wiec i tak, sek w
          tym, ze tych panstwa raczej sie w okolicznym pubie nie spotka, pewnie szybciej w
          ekskluzywnej restauracji kolo opery. I podejrzewam, ze zeby tez maja biale,
          proste i w komplecie.
        • glasscraft Re: Wracacie do PL?? 23.10.08, 15:18
          Zapominasz o dwoch kurkach w lazienkach - te sa nagminna przyczyna
          masowych wyjazdow pongielek (Bogu dziekowac) :-)))))))))))))))))
          • edytataraszkiewicz Re: Wracacie do PL?? 23.10.08, 16:00
            Pelagia bardzo dobrze to ujelas:-))

            W kazdej narodowosci mozna znalezc ludzi i ,,ludzi''.
            No i powiedzenie,,kto z kim przystaje ,taki sie staje'' ma tu swoje
            odzwierciedlaenie.

            Pongielom brak poprostu tolerancji i obiektywizmu...i tyle.
            • pongielka Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 10:33
              chwala wam za to wychwalanie obcego kraju, i bardzo dobrze ze tacy
              ludzie nie wracaja do Polski bo wlasnie takich tam nie potrzeba :)))
              zyjcie sobie deszczowo spokojnie w tej calorocznej jesieni, z
              dziecmi ktore zostaly obdarte na grymas rodzicow z dziadkowej
              troski, z kolegow polskich, i z wsyztskiego co je omija na co dzien.
              no i oczywiscie warte to jest zeby pojechac raz w roku do ciepluch
              krajow zeby ogrzac zmarznieta dupencje:)))))))))))
              • justyna_w24 Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 14:30
                pongielka wez te swoje przemyslenia spiszna kartce, zwin w rulonik i
                rozwaz znaczenie slowa "czopek"


                ps. jakos nie zaluje ze moja corke ominie chodzenie do polskiej
                szkoly, gdzie na sile chciano by zrobic z niej czlowieka renesansu :)
                nie zaluje tez ze moja corke omienie ta niesamowita przyjem,nosc
                dzwigania kilkukilogramowego plecaka w wieku 7 lat :)
              • glasscraft Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 17:56
                Bye then....
              • glasscraft Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 18:02
                pongielka napisała:

                > chwala wam za to wychwalanie obcego kraju...
                > z dziecmi ktore zostaly obdarte na grymas rodzicow z dziadkowej
                > troski...

                Jaka Ty jestes nieskomplikowana, a czy do glowy nie przyszlo, ze
                czesc z nas jest w ukladzie Polka/Brytyjczyk (albo obowatel innego
                kraju, obydwoje zamieszkali w UK), Polak/Brytyjka (uwaga jak wyzej)
                i ten kraj nie jest obcy bo obydwoje wybrali go jak miejsce
                zamieszkania? Oraz, ze dziadkow ma sie (jak sie ma takie szczescie)
                z obu stron? Czy tak samo bys sie martwila o Szkockich dziadkow
                mojego syna, gdybysmy sie zdecydowali przeniesc do Polski na stale?
                I czy tak samo bys pyszczyla na wychwalanie Polski - skad innad
                obcego kraju - przez Szkota?
                • edytataraszkiewicz Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 20:07
                  A po co odrazu dziadkow szkockich!!!

                  Ja mam polskich i stac mnie,aby kilka razy w roku nas odwiedzali...i
                  nie tylko oni,wiec wiezi rodzinne pozostaja.:-)
        • pongielka Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 10:27
          sorry ale ja w councilu nie mieszkam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie
          pozwolila mi na to moja duma choc mialam okazje jak landlord dal nam
          wypowiedzenie a bylam wtedy w zaawansowanej ciazy.ach, tu gdzie
          jestem to nie londyn, ale tez nie wiocha lajnem cuchnaca,
          wybaczcie!!!!!!!!!!!!!!11
          • pelagia_pela Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 15:05
            A to widze taka wybiorcza ta duma hehe - inne benefity nie
            smierdzialy. Czy po prostu akurat nie bylo domow z councilu?

            A to jak znasz Anglie widac po tym jakie brednie piszesz o wsiach
            angielskich - wspomnienia z Polski ci zostaly?
          • mrs.t Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 17:28
            > sorry ale ja w councilu nie mieszkam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie
            > pozwolila mi na to moja duma choc mialam okazje jak landlord dal nam
            > wypowiedzenie a bylam wtedy w zaawansowanej ciazy.ach, tu gdzie
            > jestem to nie londyn, ale tez nie wiocha lajnem cuchnaca,
            > wybaczcie!!!!!!!!!!!!!!1

            kurcze, to ty jeszcze nie wrócilas do pieknej ojczyzny?
            i znow kurcze, you're missing the point, angielska countryside to wlasnie nie
            smierdzaca lajnem wiocha;)
            just the opposite;)
    • gypsi a kapusta rzecze smutnie: 24.10.08, 11:36
      moi drodzy, po co klotnie?
      po co wasze swary glupie?
      wnet i tak zginiemy w zupie...
      • edytataraszkiewicz Re: a kapusta rzecze smutnie: 24.10.08, 12:42
        Gypsi - zimponowalas mi wielce!!!
        Hihihi...
        • pongielka Re: a kapusta rzecze smutnie: 24.10.08, 15:24
          dobre...:)
      • 7oz Re: a kapusta rzecze smutnie: 24.10.08, 20:19
        Gypsi, lepiej tego ująć nie można :)
    • edytataraszkiewicz Re: Wracacie do PL?? 24.10.08, 20:08
      Jeszcze jedno...na wioche angielska nie kazdego stac!
      • edzior1 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 12:12
        obserwuje ten temacik od kilku dni..
        Pongielka jedz juz tam gdzie ci bedzie w koncu dobrze, bo swoimi
        zalami i wyzwiskami pod adresem Anglii(ktora notabene jest teraz
        naszym krajem)i ludzi tu mieszkajacych -czyli nas obrazasz nas tutaj
        wszystkich. Jedz moze co drugi post nie bedzie od Ciebie z prosba o
        pomoc jak sobie dawac rade w tym okropnym kraju?
        My tutaj sollennie obiecujemy o Tobie i twoich wyzwiskach zapomniec
        jak najszybciej- obiecujemy rowniez nie obrazac nikogo i niczego
        na Twoj sposob.
        • justyna_w24 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 12:33
          edzior1 napisała:

          > obserwuje ten temacik od kilku dni..
          > Pongielka jedz juz tam gdzie ci bedzie w koncu dobrze, bo swoimi
          > zalami i wyzwiskami pod adresem Anglii(ktora notabene jest teraz
          > naszym krajem)i ludzi tu mieszkajacych -czyli nas obrazasz nas
          tutaj
          > wszystkich. Jedz moze co drugi post nie bedzie od Ciebie z prosba o
          > pomoc jak sobie dawac rade w tym okropnym kraju?
          > My tutaj sollennie obiecujemy o Tobie i twoich wyzwiskach zapomniec
          > jak najszybciej- obiecujemy rowniez nie obrazac nikogo i niczego
          > na Twoj sposob.

          Amen!
          • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 13:01
            Ja tez ten watek obserwuje. Mysle, ze jednak Polska jest moim
            krajem, mimo, ze mieszkam w UK juz sporo lat. Szanuje UK za
            mozliwosci jakie mi daje. Szanuje tu ludzi, znam jezyk, kulture
            troceh. Bylam w paru miejscach (choc raczej SE Anglia), staram sie
            zyc uczciwie, wychowuje dzieci jak najlepiej. Pomagam tu i tam. W
            tym wszystkim jednak uwazam Polske za moj kraj (fakt ze zyje w UK
            krocej niz w Polsce). Tesknie czasem. Zyc bym tam nie mogla:( (z
            wielu wzgledow), ale we wszystkim co robie staram sie pokazac
            Polske, Polakow z dobrej strony, choc pewnych naszych ograniczen nie
            mozna ukryc.
            Pongielke rozumiem troche. Miala tu ciezko, jezyka nie znala i
            pewnie stad wiele trudnosci tez miala. Natknelam sie jednak raz na
            dyskusje, gdzie Pongielka na jakims forum bronila angielskich
            szpitali, porodow. Pewnie jakas metamorfoze tu przeszla. Moze nie
            dala sobie wystaczajacego czasu, ze oswoic sie w UK. Moze nie jest
            to miesjce dla Niej. Pewnie, ze przykre ze napisala to, co napisala.
            Chyba jest to jednak jakas samoobraona raczej niz obiektywne zale.
            DOstala twarda lekcje zycia i niech jej bedzie dobrze w Polsce.
            My wybralysmy inaczej i tak tez jest dobrze.
            DLa wszystkich na poprawienie nastroju, naprawde piekne, naprawde
            polskie. www.youtube.com/watch?v=PTzEMTC-_d0
            • gypsi Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 13:56
              Ales trafila, przynajmniej u mnie;)

              Rodzice opowiadaja, ze w zamierzchlych czasach mojego bardzo, bardzo wczesnego
              dziecinstwa, a jednoczesnie boomu na "Annemarie", kiedy tylko zaczynala leciec z
              radia, zamieralam w bezruchu, po czym wybuchalam rzewnym placzem.
              Do dzis nie wiadomo, czy tak mi sie podobalo, czy wrecz przeciwnie...
              • justyna_w24 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 14:42
                patriotycznie sie robi to ja tez linke podrzuce:

                pl.youtube.com/watch?v=KBwwFsKTJGs&feature=related
                moze nie polskie, ale o polakach

                ps. ja sie powylam jak tego sluchalam
                • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 15:24
                  Piekny ten kawalek. Tak, patriotyczny bardzo. CHyba wlasnie za
                  odwage najbardziej cenie Polakow. Gdyby ktos bardzo chcial a nie
                  moze pojsc na groby swoich zmarlych i mieszka w Londynie, to ja
                  bardzo polecam Old Brompton Cementary, na ktorym pochowanych jest
                  sporo Polakow, takze zolnierzy. Ja zawsze tam chodze w okolicy
                  Wszystkich Swietych, bo rzadko kiedy mam wtedy mozliwosc bycia w
                  Polsce. Na tym cmentarzu jest naprawde pieknie i polsko (poza
                  oczywiscie tymi, ktorzy wybieraja sie tam na jogging).
                  • justyna_w24 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 18:13
                    Polacy to specyficzny narod: odwazny, pomyslowy, wrazliwy, pomocny,
                    silny, wytrwaly itp... tylko ze wszystkie te cech ujawniaja sie w
                    obliczu zagrozenia. Jak tylko wojna jakas czy powstanie to wszyscy za
                    jednego, a jak spokoj i harmonia to kazdy ma kazdego w du..


                    a tak serio to spotkalam sie wiele razy z opiniami, ze jak pracowac
                    to nie z polakami, bo polacy cie wy..., jak mieszkac to tez najlepiej
                    nie z polakami, bo cie wy...

                    ja osobiscie spotkalam w swojej karierze angielskiej 2 polki, ktore
                    nie byly warte poznania

                    Niektorzy tak strasznie narzekaja na anglikow, a my polacy tez nie
                    zawsze mamy sie czym pochwalic.
                    Pongielka krytykuje Anglie chyba po to zeby sie usprawiedliwic przed
                    sama soba ze swojej decyzji
            • edzior1 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 15:02
              zgadzam sie z Toba mama 123, nie twierdze ze pongielka miala latwo-
              pewnie w dupe dostala od zycia tez niezle tutaj w Anglii, kto nie
              dostal? Ja przyjechalam tutaj jeszcze przed wejsciem mojego
              pierwszego Mojego Kraju (Polska dla scislosci) do Uni, i mam
              porownanie, teraz to jest poprostu buleczka maslana z maslem,
              wszystko podane na tacy-interptetatorzy za darmo, benefity, kursy
              angileskiego za darmo w collegach, prace podejmujesz jaka chcesz (w
              miare swoich mozliwosci)konto w banku ot tak sobie!w jakim chcesz,
              tylko trzeba sie troche postarac, ruszyc tyleczek i nie czekac az
              ktos sie za Ciebie nauczy jezyka i zalatwi wszystko. Nigdzie nie
              jest latwo. Ale naprawde przykro sie mi robi jak slysze wielu
              naprawde wielu Polakow w UK ktorzy przyjerzdzajac bez jezyka (to
              nie przestepstwo wiem- moj partner tez nie znal jezyka w chwili
              przyjazdu tutaj) ale tez bez najmnijeszej checi jego nauki (bo i po
              co, po paru latach wciaz tylko potrafia narzekac jak tutaj jest
              beznadziejnie- wracajacie do Polski! Skoro w Polsce byloby tak
              dobrze to skad ten milion Polakow na wyspach?
              Trzeba sie szanowac- nigdy nie zapominac o swoich korzeniach -
              Polska, ja staram sie o POlsce zle nie mowic.Trzeba tez uszanowac
              kraj (ktory ma tez swoje wady-jak kazdy inny) dal takie mozliwosci
              dla wielu tysiecy POlakow.
              Jak myslicie co by sie dzalo w Polsce gdyby zjechalo sie tam tyle
              tysiecy obcych? np Rosjan? mysle ze krew by sie polala....
              Pozdrawiam wszystkich, Edyta
              • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 15:08
                Mysle, ze tak. Krew by sie polala. Jestem sobie w stanie to jak
                najbardziej wyobrazic, a juz zwlaszcza gdyby to Rosjanie nas
                zalali :)
                • edzior1 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 15:22
                  no z tymi Rosjanami to moze troche inna sytuacja- mialam na mysli
                  jakakolwiek narodowosc ni koniecznie Rosjan.
                  • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 25.10.08, 15:25
                    przeciez wiem;)
    • mamumilu Re: Wracacie do PL?? 26.10.08, 14:24
      dajcie jej spokój, bo oplułyście ją dokładnie tylko dlatego, że wraca do Polski
      i napisała co jej przyszło do głowy, a Wy miałyscie czas przeczytać i pomyśleć -
      a potem potraficie tylko powiedzieć, że tego Wam z Polski nie brak - no cóż
      niektóre przywary zabiera się ze soba, bo nie spoób ich się pozbyć, co widać na
      przykładzie powyższej dyskusji.
      • mama-123 Re: Wracacie do PL?? 27.10.08, 12:47
        Przesadzasz. Myslez kazdy moze. Nikt nie krytykuje za powrot do
        Polski, ale za to, co autorka stronniczo napisala.
      • pongielka Re: Wracacie do PL?? 27.10.08, 12:48
        dzieki
        to teraz moze ja tak napisze zeby juz ten watek zakonczyc i zeby nie
        podskakiwal w gore

        AMEN!
        • oplacalny Re: Wracacie do PL?? 27.10.08, 14:20
          > dzieki
          > to teraz moze ja tak napisze zeby juz ten watek zakonczyc i zeby
          nie
          > podskakiwal w gore
          >
          > AMEN!#

          lol, watek przestanie podskakiwac jak przestaniesz sie dopisywac,

          no, chyba ze ktos bedzie mial ochote sie wypowiedziec w sprawie
          wracania do Polski. To zadne amen nie pomoze.
          • pongielka Re: Wracacie do PL?? 27.10.08, 14:44
            ...a ja na to- niemozliwe????????????
            inteligencja ludzka nie zna granic
    • tuti Re: Wracacie do PL?? 14.11.08, 08:30
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67734,5906099,Zostaje_w_Wielkiej_Brytanii.html
      PS
      Jak wylaczyc te cholerna reklame miesiecznika podrozwe??!?!?
      Czy firefox blokuje takie gadajace reklamy jakos?
      Meza mi budzi cholerstwo!!!!! bo on zawsze pozno wieczorem zostawia glosniki
      wlaczone, a ja rano nieswiadoma podskakuje ze strachu jak wchodze na durna
      wyborcza i cos do mnie krzyczy:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja