Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawiarni

    • Gość: Niedaleko Wilsona Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawiarni IP: *.chello.pl 19.11.09, 16:30
      Takiej manipulacji jak w tym watku jeszcze nie widzialem. A czytam od dawna i
      wiele. Tutaj polowa wpisow to jawna reklama ludzi zwiazanych z tym lokalem.
      Obrzydliwe. Nie wroze dobrze temu lokalowi. Bo i kto tam ma jadac? Klienci,
      ktorzy jedza w Kuchni Smaku, Zywicielu? Lub ci, ktorzy kupuja kebaby przy
      wejsciu do parku? Ich zbyt wiele nie ma. Wielka akcja, polowa dzielnicy
      zaangazowana, wielkie konsultacje spoleczne i ... urzednicy jak i mieszkancy
      zostali zaskoczeni takim a nie innym charakterem dzialalnosci. A gdzie
      konsultacje spoleczne? Jaki przyswiecaly idealy walczacym ludziom,
      zmieniajacym szyldy na Pl. Bankowy? Teraz final, jak to w Polsce: jakis dziwny
      posrednik w biznesie, urzednicy udaja glupich i niezorientowanych, no i wynik
      dzialan wyskakuje jak krolik z kapelusza. Tak, rynek weryfikuje. I przy tym
      poziomie czynszu jestem pewien, ze z tego nic nie bedzie w dlugim terminie. Bo
      ani grupa docelowa, ani potencjal przychodow, ani charakter okolicy. Czy
      naprawde tego chcieli Ci, ktorzy byli przeciw bankom?
      • sanmartino dajmy szansę 19.11.09, 17:07
        Współczuję tym, którzy przez kebab rozumieją jedynie śmierduchowaty zapyziały lokalik... To zupełnie tak jak niektórym kuchnia włoska kojarzy się z "kluskami"...
        Nie znam natomiast tego lokalu na Bródnie, ale dałbym mu szansę.
        Jeśli się nie sprawdzi albo będzie śmierdział wyleci szybciej niż się pojawi. Poza tym, oferta gastronomiczna Żoliborza jest niestety dość beznadziejna. Jadam czasami w "Żywicielu" (żaden cymes) i czasami fajnie byłoby zajrzeć do kuchni arabskiej czy tureckiej - jeśli byłyby dobre.
        Zobaczymy.
        • laminja Re: dajmy szansę 19.11.09, 17:29
          tak, dajmy, bo nam się kilka razy do roku zdarza jeździć do Efesu na Saskiej Kępie.
      • julka87 Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 19.11.09, 17:20
        nasz reklamą jest nasze jedzenie a nie wpisy na forum itp jak Pan uwaza..te
        wpisy to sa opinie Klientów,ktorzy to przyjezdzaja do nas ze wszystkich dzielnic
        Warszawy.I na Zoliborzu jestesmy znani.Za nie bardzo dziekuje.Mysle ze wiele
        negatywnie nastawionych do nas ..jeszcze sie MOCNO zdziwi...czego sobie i im życze.

      • donkej Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 19.11.09, 20:11
        > naprawde tego chcieli Ci, ktorzy byli przeciw bankom?

        Widac, żeś Pan tu nowy na forum, to żadna manipulacja, to my nie chcieliśmy
        banków, a teraz staramy się myśleć pozytywnie, nie narzekać, nie węszyć wszędzie
        złej woli.
      • katmoso Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 19.11.09, 20:34
        Gość portalu: Niedaleko Wilsona napisał(a):

        > Nie wroze dobrze temu lokalowi. Bo i kto tam ma jadac? Klienci,
        > ktorzy jedza w Kuchni Smaku, Zywicielu? Lub ci, ktorzy kupuja
        kebaby przy
        > wejsciu do parku? Ich zbyt wiele nie ma.

        chętnie od czasu do czasu zjem zwykły obiad w kebabie zamiast w
        żywicielu lub zaulku smaków. ze względu na cenę i dla odmiany
        kulinarnej. kebaby w bułce mi się znudziły, ale jestem ciekawa
        innych specjałów orientalnej kuchni, więc na pewno zajrzę do amrit.
        myślę, ze takich ludzi w okolicy placu i nawet dalej jest trochę.
        wystarczy zajrzeć wczesnym wieczorem do żywiciela. zwykle jest
        pełno. nie tylko jedzących obiad/kolację, ale takich którzy wpadli
        na piwo, kawę, pogadać, skorzystać z sieci. dlatego myślę, że amrit
        i kawiarnia obok mają potencjał. to czy go wykorzystają, ofertą,
        smakiem, podejściem do klienta (kiepska obsługa będąca czasem w
        żywicielu - chyba jest tam spora rotacja kelnerów - nie zachęca
        mnie do zapraszania tam znajomych na obiad) i klimatem.
        osobiście trzymam kciuki:)
      • laminja Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 19.11.09, 20:44
        dużo dobrego można powiedzieć o Żywicielu, ale nie jest to miejsce w którym da
        się jeść. Temat był wałkowany wiele razy. Jedzenie słabe, obsługa kiepska -
        szkoda, bo lokal sam w sobie miły. Ile można jeść w Zaułku Smaków? Dziki Ryż to
        zdecydowanie wyższa półka pod względem cen, więc pojawienie się nowego miejsca z
        dobrym jedzeniem w przystępnej cenie jest sukcesem. Chodziło o to, żeby ożywić
        plac Wilsona, żeby można tam było coś zjeść, napić się kawy.
      • stoova Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 19.11.09, 22:42
        Pojedź, zjedz i skończ z teoriami spiskowymi. Nie musisz nawet jeść - zobacz ile
        ludzi tam się stołuje nawet o późnych porach. I - w przeciwieństwie do rzekomo
        najlepszego kebaba przy Świętokrzyskiej - liczba klientów nie zależy od lokalizacji.
        W Warszawie jest za mało takich miejsc jak Amrit i pizzeria na Barskiej.

        BTW trzeba mieć nieźle narobione w głowie, żeby podejrzewać manipulację przez
        lokal sprzedający kebaby.
        • sierzant.podsiadlik Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 21.11.09, 14:20
          Ja tam byłabym zachwycona nawet jeżeli zamiast restauracji pojawiłaby się tam absolutnie typowa syryjska szałarmiarnia i soczkarnia - szczególnie taka jak w Hamie na ulicy niedaleko wieży zegarowej...

          stoova napisał:
          > BTW trzeba mieć nieźle narobione w głowie, żeby podejrzewać
          > manipulację przez lokal sprzedający kebaby.
          Bo to jest Teoria Spiskowego Kebaba :)
          • karolina1777 Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 23.11.09, 08:55
            Oj tak... i jeszcze dodatki do humusu w postaci różnorakich warzyw na talerzyku,
            i ciasteczka z pistacjami w różnych wariantach i szaszłyki z baraniny.... mniam
            - Damasceńskie wspomnienia...
    • Gość: wienio Plac Wilsona to trup IP: *.chello.pl 19.11.09, 18:37
      I nic tego nie zmieni.A wykończyło go metro.Gdy go nie było,na powierzchni był
      wielki węzeł przesiadkowy,ludzie korzystali ze sklepów,kawiarni w drodze do i z
      autobusu.Teraz nie pomoże temu miejscu już nic.Żadna klubokawiarnia,żaden
      kebab.Podejrzewam że Empik też się stąd zwinie prędzej czy później.Przyszłością
      są apteki i lumpeksy.Takie czasy.Taka miejscowa klientela.
      Przez Plac Wilsona się przejeżdża. I to głównie pod ziemią.
      • Gość: p Re: Plac Wilsona to trup IP: *.chello.pl 19.11.09, 18:57
        Niech się jeszcze żoliborzanie z placu wilsona odgrodzą od świata.
        Po co mają im ludzie przez jakieś mosty mają przejeżdzać.
      • Gość: Justyna Re: Plac Wilsona to trup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:30
        to prawda ze Pl. Wilsona sie przejeżdża

        ale takie miesjca jak klubokawiarnia czy Amrit mają przede wszystkim
        służyć nam-mieszkańcom dzielnicy, a przejezdni magą sie tu na chwile
        zatrzymać i coś zjeść lub nie.

        • Gość: wienio Re: Plac Wilsona to trup IP: *.chello.pl 23.11.09, 12:29
          Wam mają służyć?A ilu Was tam jest?
          A przepraszam,czy te sklepy i kawiarnie które przez lata,przed inwazją banków,
          egzystowały na Placu Wilsona,to Wam nie służyły?
          Gdzieś na tydzień przed zamknięciem księgarni,rozmawiałem z pracującymi tam
          Paniami.Powiedziały mi że bywają 2-3 dniowe okresy,gdy nikt u nich nic nie
          kupuje.Rozumiem,że dla okolicznych mieszkańców ta księgarnia nie była "dla nich".
          A ile jest już zapowiedzi protestów,mimo że jeszcze żadne z tych miejsc "dla
          Was" nie funkcjonuje.Jeszcze nic nie ma ale już przeszkadza.Przejeżdżającym,czy
          niektórym z Was?
          Śmiem zaryzykować twierdzenie,że jedyne o czym marzą mieszkańcy okolic
          Pl.Wilsona,to żeby do parku Żeromskiego można było znowu wprowadzać psy na
          sranie.I żeby ktoś te gówna za Was sprzątał,bo Wy na to jesteście zbyt inteligenccy.
          • kajak75 Re: Plac Wilsona to trup 23.11.09, 12:45
            zycie zweryfikuje ilu nas jest:-)
            Biorac pod uwage przyjezdzajacych na plac zabaw, knajpa ma sznase sie utrzymac
            chocby z sobotnio-niedzielnych obiadkow. Cos na wzor Efezu i pozostalych knajpek
            przy wejsciu do jordanka na Odyńca.

            A co do ksiegarni - sami strzelili sobie w stope. W kolejce, proszac o podanie
            towaru to ja moge kupowac majonez - nie ksiazki. Dobrze zreszta pamietam mine z
            jaka podano mi Harry Pottera:-).

          • sierzant.podsiadlik Re: Plac Wilsona to trup 23.11.09, 14:19
            Gość portalu: wienio napisał(a):
            > Wam mają służyć?A ilu Was tam jest?

            Zameldowanych? 48 tysięcy.
            • katmoso Re: Plac Wilsona to trup 23.11.09, 20:38
              no i jeszcze trochę niezarejestrowanych oficjalnie i przyjaciół z
              innych okolic:)
          • laminja Re: Plac Wilsona to trup 23.11.09, 19:52
            po tłumach z Żywicielu, który jest znany ze słabej kuchni, można wnioskować, że
            bardziej potrzebujemy miejsc, w których można zjeść niż księgarni z cenami sporo
            wyższymi niż w Merlinie.
          • Gość: Justyna Re: Plac Wilsona to trup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:37
            Tak jak ktoś już napisał - jest nas wielu:)

            a swoja frustarcje "wyrzucaj" z siebie gdzie indziej, jakbyś nie
            zauważył - tu jest dyskusja o czym innym, niz o psich kupach
            • Gość: wienio Re: Plac Wilsona to trup IP: *.chello.pl 25.11.09, 14:28
              Tak się składa,że jedno z drugim się wiąże i to bardzo.
              Możecie mieć klubokawiarnie,bary,restauracje,teatry ba nawet Operę Narodową
              jeśli zechcecie.Ale gdy będzie tak,że aby dojść w te wszystkie miejsca,trzeba
              będzie iść slalomem,żeby nie wdepnąć-to Plac Wilsona nie stanie się
              kulturalnym,przyjaznym miejscem.
              Może Wam to nie przeszkadza,może chodząc nie patrzycie pod nogi,tylko
              zadzieracie nosa w górę.
              Ale zapaszek prowincji unosi się w powietrzu.
              Nie ma powodu żeby się u Was zatrzymywać-i raczej nie będzie.
              Dzięki Wam,mieszkańcom.

              • lukka12 Re: Plac Wilsona to trup 25.11.09, 14:38
                Wieniu, skąd dojeżdżasz?
              • Gość: Justyna Re: Plac Wilsona to trup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 15:20
                Piszesz tak, jakby mieszkańcy Żoliborza nie wiadomo jak różnili się
                od mieszkańców innych dzielnic Warszawy i byli duzo gorsi. Nie są
                ani lepsi ini gorsi. W każdej dzielnicy mieszkają różni ludzie -
                jedni bardziej kulturalni, a drudzy mniej.
                Więcej nie będę dyskutowała z Tobą bo widzę, że masz bardzo
                ograniczone poglądy.
                A jak Ci się nie podoba Żoliborz i jego mieszkańcy to nie
                przyjeżdżaj do tej dzielnicy i przede wszystkim nie zaśmiecaj tego
                forum swoimi bezwartościowymi wpisami.
          • Gość: ania Re: Plac Wilsona to trup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 18:16
            "Gdzieś na tydzień przed zamknięciem księgarni,rozmawiałem z
            pracującymi tam> Paniami.Powiedziały mi że bywają 2-3 dniowe
            okresy,gdy nikt u nich nic nie kupuje.Rozumiem,że dla okolicznych
            mieszkańców ta księgarnia nie była "dla nich"
            Ta księgarnia była zamykana o 17 czy 18. Jak wracałam z pracy to
            zawsze już była zamknięta. Mimo, że kupuję masę książek siłą rzeczy
            nie mogłam tego robić w zamkniętej księgarni.
            I odczep się od Żoliborza i psów, mało to masz innych miejsc na
            Świecie - jest w czym wybierać.
    • palim.psest no to już literatura 19.11.09, 21:21
      'Ale dziewczyny z klubokawiarni wywalczyły mniejszą połowę.'

      a bo to już 'literatura' :D <lol> a nie informacja ;)
    • Gość: Seweryn Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawiarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 21:51
      Czy aby w sprawie Kawiarni w Parku Zeromskiego nie działa "niewidzialna ręka"
      decydenta, który również wpuścił w kanał budowę wiaduktów przy Dworcu Gdańskim
      (przetarg na wykonawcę bez kompletu dokumentacji projektowej). Czy w tym
      "salonie" W-wy rządzą skrzaty, krasnoludki oraz gnomy i kurduple umysłowe ?
    • Gość: ja haha i tak leprzy jest sabłej na staróce !! IP: *.subscribers.sferia.net 23.11.09, 14:01
      Proponuje jeszcze mcdonalds w zamku królewsim urządzić
    • Gość: Julka Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.09, 17:33
      Witam...
      czytam wszystkie posty i chciałabym wypowiedzieć się z naszej strony.
      Po pierwsze dziękuje Żoliborskim Klientom którzy są z nami na Brodnie i pisza tu
      wiele dobrego,dzieki!Wiecie i znacie nas ze sie staramy:)Po drugie dzieki tez
      tym ktorzy starym Polskim zwyczajem podtrzymuja rytual protestow PRZED otwarciem
      a nie PO..ze cos smierdzi nim sie otworzylo:)bez tego nasz kraj nie mialby
      uroku...:)co ja moge powiedziec od nas??...ze wydajemy bardzo duzy naklad
      finansowy na to,by bylo ladnie,czysto i przyjmnie..nie tylko dla tych ktorzy
      przyjda posiedziec w arabskim klimacie,ale takze dla tych ktorzy wpadna i
      wypdna:)na tzw szybko.Jesli chodzi o jedzenie,Ci z Panstwa ktorzy nas znaja
      wiedza ze przekonac sie warto,poniewaz staramy sie zawsze odtwarzac smak
      oryginalnej kuchni turecko arabskiej,Ale tu tez oczywiscie przytocze przyslowie
      ze jeszcze sie taki nie urodzil co by kazdemu dogodzil...co do tego ze to
      KEBAB..no coz,dzisiejsze czasy powoduja ze wiekszosc z nas posila sie na tzw
      szybko,i nie drogo.Brak czasu na siedzenie w knajpach wysokiej klasy i ceny
      wysadzily fast foody na piedestał..Nasi dziakowie...w takich czasch nie
      zyli...wiec dlatego ciezko zrozumiec to pewnej czesci osob...tez
      rozumiem.Zapewniam jednak,ze nie owtwieramy kolejnej juz zreszta filii by
      nachapac sie kasy jak to niektorzy napisali,ale dlatego ze znamy swoja wartosci
      jak i wierzymy ze oferta jaka oferujemy zasluguje na wyjscie do Zoliborzan i na
      odwrot.Dlatego bardzo pewnie otwieramy nasz lokal.A zycie reszte zweryfikuje jak
      bedzie dalej.Liczymy na to ze dobrze.I ze na Zoliborz bedzie przybywac Klient
      takze z innch czesci Warszawy w ilosciach takich jak na Brodnie..(wystarczyloby
      50 %) ;)
      Nie badzmy okrutni,zastanowmy sie nad soba zanim ocenimy innych nie znajac
      ich,..co soba reprezentujemy i co udalo nam sie w zyciu osiagnac...??..!!
      a do grupy osob"w bardziej zaawansowanym wieku"prosba...dajcie sie rozwijac
      mlodym ludziom..i zostawcie takze ocene na pozniej...Wdzieczni bedziemy PO
      otwariu za wszelkie sugestie.Na naszej stronie www podane sa kontakty mailowe i
      telefniczne.
      Z pozdrowieniami
      wlascicielka Amrit.
      • Gość: Szmatka Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia IP: 87.204.23.* 25.11.09, 17:15
        > a do grupy osob"w bardziej zaawansowanym
        wieku"prosba...dajcie sie rozwijac
        > mlodym ludziom..i zostawcie takze ocene na pozniej.

        Wiesz, Julko, najbardziej dołujące jest chyba to, że
        korespondujesz ze względnie młodymi ludźmi,a nie z
        pacjentami geriatrów:) Trudno uwierzyć, prawda?
        • Gość: Julka Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 18:27
          zdaje sobie z tego sprawę bardzo dobrze,nie mniej jednak to było napisane ogólnie;)
        • rurzowa-norka Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 25.11.09, 21:32
          Łojezu, koleżanko Justyno, daj spokój gościowi, lepiej niech nie prekonuje się
          do Żoliborza. Dobrze to wszystkim zrobi.
      • Gość: ania Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 18:21
        "a do grupy osob"w bardziej zaawansowanym wieku"prosba...dajcie sie
        rozwijac> mlodym ludziom.."
        Julka co Ty tak z tym wiekiem i geriatrią ciągle wyjeżdzasz. Jak
        prowadzisz lokal to chyba też już nastolatką nie jesteś?
    • Gość: sady Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawiarni IP: 193.0.72.* 27.11.09, 18:53
      Na Żoliborzu świetny kebab jest na rogu Broniewskiego i
      Krasińskiego. Na placu Wilsona przydałaby się raczej klubokawarnia.
      • ewkka Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 28.11.09, 09:13
        Na placu moze być i kebab i klubokawiarnia - pytanie czy w tym
        miejscu duża klubokawiarnia zarobi na siebie. Nie jest to
        najszczęsliwsza lokalizacja dla takiego miejsca. A Wienio ma duzo
        racji. Szczególnie w kwestii psów i sprzątania po nich.
    • renifer77 Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawiarni 28.11.09, 09:39
      Kebaby to wkład Warszawy do dorobku polskiej myśli gastronomicznej:) Niedługo PKiN zostanie zdetronizowany jako symbol tego miasta – nowym zostanie buda z kebabem.
      • donkej Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 28.11.09, 10:29

        > Niedługo PKiN zostanie zdetronizowany jako symbol tego miasta

        Mam nadzieję, ze to ironia? A co z biedną Syrenką?
        • renifer77 Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 28.11.09, 10:38
          > Mam nadzieję, ze to ironia? A co z biedną Syrenką?

          Są ponoć pewne jednostki/grupy które chcą Syrenkę powiesić na krzyżu. Sprawa nie jest jednak jeszcze rozstrzygnięta:)
          • donkej Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia 28.11.09, 12:59
            Tiaaa: i dać jej białe skrzydła, złote pazurki i koronę
    • Gość: krwawy mściciel Re: Na Wilsona kebab zamiast obiecanej klubokawia IP: *.aster.pl 28.11.09, 12:28
      "Ale dziewczyny z klubokawiarni wywalczyły mniejszą połowę."
      no właśnie apel do autora artykułu o więcej uwagi ......


      A tak poza tym to kolejny przykład naszego grajdoła - każdy robi co chce, bajzel
      i totalna kicha
Pełna wersja