Gość: Obywatel K.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.02.04, 00:34
PIS promuje się nawet na politycznym trupie swojego kolegi. Zresztą, co tu
badać, skoro św. Lech Kaczyński powiedział już w jednym z wywiadów, że ta
sprawa to pomówienia. Jako prorok od afer potrafi najlepiej zdefiniować, co
jest, a co nie jest aferą. Może w przyszłości jego intuicje staną się nawet
źródłem prawa a sądy będą miały ułatwione zadanie w rozstrzyganiu spraw.