Gość: Biel@nin
IP: *.acn.waw.pl
14.06.10, 22:54
Temat wydaje się nie do zakończenia. Niedługi acz upierdliwy, bo wąski został fragment ulicy Kasprowicza od Lasku Lindego do Sokratesa. Czas uporać się z tym bałaganem.
Jest też dłuższy i ciągle nierozwiązany problem pod tytułem ulica Władysława Broniewskiego. Ciągle i od tylu lat jedna jezdnia za wyjątkiem okolic ronda przy AK. A plany dwujezdniowej Broniewskiego od Placu Grunwaldzkiego włącznie z przebiciem do Arkuszowej od chyba trzydziestu lat leżą w szufladach. Największą przeszkodą jest tutaj wyjątkowo nieestetyczny i odrażający bazar na wysokości Megasamu Społem. Pojęcia nie mam, ile lat ten badziew będzie jeszcze szpecił dzielnicę i ile jeszcze lat, te wszystkie skorodowane dostawczaki będą tarasować okolicę. Ja zagłosuję nawet na leppera, jeśli będę miał gwarancję, że Broniewskiego i Kasprowicza doprowadzi do stanu docelowego, bez oglądania się na protesty mieszkańców, handlarstwa i całej reszty pyskatych stowarzyszeń.