renatta1
09.08.10, 10:40
To był wspaniały człowiek. Poznałam go jeszcze w liceum, kiedy był
księdzem w kościele na Bródnie. Już wtedy dużo robił dla środowiska,
zwłaszcza dla młodzieży. Zjednał sobie wielu przyjaciół, którzy
utrzymywali z nim kontakt do końca jego dni. Prawdziwy ksiądz z
powołaniem.