Buda to największy hit pl. Wilsona. Śmiech na sali

IP: 212.160.157.* 18.08.10, 11:48
Nic mnie nie obchodzi Plac Wilsona.
To jedynie miejsce przesiadkowe do metra.

Żadna atrakcja!

A skoro mieszkańcom nie pasowały banki, to niech się bujają...
    • Gość: kaśka Buda to największy hit pl. Wilsona. Śmiech na sali IP: *.chello.pl 18.08.10, 11:53
      Kwiaty u pań na Placu może i tanie, ale język polski też niezbyt bogaty, daje
      się za to zauważyć dużo naleciałości "zagranicznych" wyrazów głównie
      łacińskich. Niestety postronny przechodzień lub mieszkaniec tej części budynku
      Mickiewicza 27 musi ich wysłuchiwać, gdyż panie bez skrępowania dzielą się
      swoimi uwagami z całą okolicę. Panie kwiaciarki wodę z "wazonów" wylewają
      wprost na jezdnię na przejście dla pieszych - w lecie śmierdzi zgnilizną, a w
      zimę tworzy się niebezpieczna ślizgawka. Moim skromnym zdaniem kwiaciarki
      handlujące w reprezentacyjnym miejscu Żoliborza powinny reprezentować sobą
      odrobinę kultury. Z tych powodów je bojkotuję i wolę zapłacić trochę drożej w
      kwiaciarni w Śródmieściu.
      • Gość: chinique Łał, sam Pan Passent raczył się wypowiedzieć. IP: *.pzu.pl 18.08.10, 18:07
        No chyba okazuje się, że Żoliborz pełen komentujących intelektualistów
        ma mniejszą "inicjatywę społeczną" niż chociażby ostatnio Kabaty, gdzie
        ludzie potrafili się zorganizować w grupę działania przeciwko czemuś,
        czego w zasadzie nie ma, czyli wyimaginowanemu smrodowi z metra. I co,
        o głupia Wybiórczo, tak spragnione przez Ciebie programowo
        społeczeństwo obywatelskie pojawia się nie tam gdzie z przyczyn
        historycznych i towarzyskich byś chciała je polansować, frajerko.
    • Gość: Tomkkki Buda to największy hit pl. Wilsona. Śmiech na sali IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.10, 11:56
      Pizzeria pepperoni nie dość że bezczelnie się reklamuje to ma równie
      bezczelnego (przynajmniej jednego) dostawcę pizzy!
    • Gość: kuruc Bezdomni! Sr...y w krzakach na środku placu. IP: *.aster.pl 18.08.10, 12:11
      Że też jeszcze nikt nie zauważył tej cudownej właściwości placu. Śmierdzi
      fekaliami, bo koczujący pod Mini Europą bezdomni przenoszą się na trawnik na
      środku Placu ze swoimi potrzebami.

      Panią prezydent rozliczymy.
      • Gość: ciekawski Re: Bezdomni! Sr...y w krzakach na środku placu. IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.10, 14:07
        > Panią prezydent rozliczymy

        Jak to?! To pani prezydent tam sra razem z bezdomnymi?! Horror!
        • Gość: drobnypijaczek Pani Prezydent nie sra, ale brak toalet miejskich IP: 217.98.20.* 18.08.10, 14:34
          właśnie ją obciąża. To prawie jak współudział. Kumasz cieciu?
          • stanczykowo Re: Pani Prezydent nie sra, ale brak toalet miejs 18.08.10, 15:16
            Brak toalet miejskich? A toaleta publiczna na stacji metra to się nie nadaje pod
            d*** szanownego pana? Czy trzeba koniecznie jeszcze "sławojkę" na środku placu
            postawić?
          • katmoso Re: Pani Prezydent nie sra, ale brak toalet miejs 18.08.10, 16:04
            toi toie stoją obok wejścia do Parku Żeromskiego. to też przy Placu.
            a fekaliami śmierdzi z kanalizacji, to powszechny na Starym
            Żoliborzu problem.
            • Gość: Polo Re: Pani Prezydent nie sra, ale brak toalet miejs IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 18:19
              Prawda, acz z menelami tez jest cos na rzeczy. Zwroccie uwage przy
              nastepnych wieczornych zakupach
          • Gość: adam Re: Pani Prezydent nie sra, ale brak toalet miejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 10:51
            tobie mylą się kompetencje, za co jeszcze można obciążyć HGW
    • jungestuchol Buda to największy hit pl. Wilsona. Śmiech na sali 18.08.10, 13:53
      Śmiech na sali to to, że redaktorzyna nawet nie dał w tytule artykułu
      cudzysłowu, skoro kogoś cytował. Artykuł tendencyjny że ho-ho, bo właściwie to
      nie artykuł, tylko ukierunkowany wybór listów. Żal ściska na takie dziennikarstwo.
    • agenttomek007 Kebab jest OK, Gazeto odwal się od kebaba 18.08.10, 14:05
      Ja wiem, że "postępowych" redaktorków z GW boli, że jest tam
      miejsce, gdzie przeciętny czlowiek może zjeść niezły posiłek za
      rozsądną cenę, a nie kolejna "trendy-knajpa" dla gejów. Ale
      zachowajcie ten ból dla siebie i nie męczcie nim dłużej warszawiaków.
      • Gość: ciekawski Re: Kebab jest OK, Gazeto odwal się od kebaba IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.10, 14:09
        > miejsce, gdzie przeciętny czlowiek może zjeść niezły posiłek

        Od kiedy mięsne odpady w czerstwej bułce to posiłek?
      • Gość: dario Re: Kebab jest OK, Gazeto odwal się od kebaba IP: 217.153.131.* 18.08.10, 14:25
        smacznego
      • Gość: xx Re: Kebab jest OK, Gazeto odwal się od kebaba IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 18.08.10, 14:38
        Niezły posiłek... Z odpadków, przetwarzanych w podziemiach dworca centralnego.
        Śmierdzi na całą okolicę...
        Jeśli to jest dla Ciebie niezły posiłek - strach pomyśleć, co jesz na codzień.
    • Gość: m. Dodatkowo straszny syf, wszędzie walają się śmieci IP: *.chello.pl 18.08.10, 16:19
      Wszędzie papiery, śmieci fruwają, całą dobę. Jak na arabskiej wsi. Drogie władze
      dzielnicy! Podziękujemy za to, za komunikację i bezpieczeństwo już na jesieni!
      • Gość: dario Re: Dodatkowo straszny syf, wszędzie walają się ś IP: 217.153.131.* 18.08.10, 16:41
        Gość portalu: m. napisał(a):

        > Wszędzie papiery, śmieci fruwają, całą dobę.

        ..a nawet dłużej, ach te śmieci, trzeba je czym prędzej wyłapać!
        tak, totalna degrengolada i zdziczenie
    • Gość: Warsaw Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 06:07

      Moim zdaniem Plac Wilsona nie może być tylko zabytkiem, który ładnie wygląda i to wszystko. On musi być przede wszystkim funkcjonalny. Inaczej pl. Wilsona pozostanie tylko miejscem przesiadki dla pasażerów metra.
      Za komuny na placu były dwa sklepy spożywcze. Moja mama w drodze do domu mogła zrobić zakupy. Co z tego, że plac będzie elegancki, skoro nie będzie można kupić bułek koło domu? Obecnie małe sklepiki nie maja tam racji bytu.
      Redakcja "GW" zwalcza "Amir Kebab" od poczatku jego istnienia. Jeśli ludziom będzie przeszkadzał kebab w tym miejscu, to "Amir" po jakimś czasie zbankrutuje. Pożyjemy, zobaczymy. Jednak uważam, że potrzebne są także takie lokale, w których można zjeść za kilkanaście złotych. Nie wszędzie muszą być restauracje pani Magdy Gessler;)
      Tyle w tym temacie, pozdrawiam;)
      • Gość: Grisza Re: Moim zdaniem... IP: *.bb.online.no 19.08.10, 06:52
        Za komuny na Pl.Wilsona byly 3 sklepy ogolnospozywcze, garmazeria,
        miesny, warzywniczy, rybny itd,itd.Niestety nijak mialo sie to do
        zaopatrzenia i jakosci swiadczonych uslug handlowych.Komuny nie
        mozna za to chwalic.
        • Gość: Warsaw Re: Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 00:04
          Grisza, czytaj ze zrozumieniem. Pamiętam "Małgosię", czy też sklep mięsny "po schodkach". Ja wcale nie tęsknie za komuną. Po prostu stwierdzam fakt. Wtedy, mimo że zaopatrzenie było marne, moja matka była w stanie zrobić zakupy. Bo były sklepy, GDZIE można je było zrobić. Teraz są tylko banki i "Blikle" Co z tego, że mamy świetnie zaopatrzona Mini Europę, skoro ceny tam są horrendalne. Myślisz, że okolicznych emerytów stać na zakupy w tym miejscu? Muszą pędzić po bułki na Słowackiego, gdzie jest sklepik lub do Merkurego.
          • Gość: Grisza Czytanie ze zrozumieniem ... IP: 91.186.72.* 20.08.10, 08:13
            Wpatryje sie we wlasny tekst i nijak nie moge zrozumiec, ze
            napisalem, ze Ty pochwalasz komune.
            Chociaz z tego, co piszesz wynika troche, ze za komuny bylismy
            wszyscy jakby zdolniejsi, bo udawalo sie zrobic zakupy w sklepach
            bez towaru.
            • Gość: Warsaw Re: Czytanie ze zrozumieniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 01:07
              Grisza! Nigdy nie twierdziłem, że za komuny sklepy były świetnie zaopatrzone. Nic takiego nie było w moim komentarzu. A to właśnie sugerowałeś...
              Fakt, na początku lat 80-tych w sklepie mięsnym "po schodkach" straszyły puste haki. Pamiętam też kolejki i braki w zaopatrzeniu. Mama brała mnie czasem z sobą na zakupy.
              Jednak wiem, że mamie pomimo kolejek i braków udawało się coś zdobyć. Można było kupić chleb, jaja czy nawet kawałek mięsa na obiad. Wymagało to sporo cierpliwości, ale jak się ma rodzinę to nie ma wyjścia.
              Pozdrawiam-J;)
              • donkej Czyn społeczny 21.08.10, 12:16
                Słuchajcie, krytycy, krytycy krytyków, czytacze, kibice i inni. A może weźmy się
                my - żoliborzanie za tę budę?

                Trzeba by wiedzieć dokładnie jak sytuacja wygląda prawnie. Wymyślić plan
                działania, żeby było legalnie (tam jest dosyć sprawny monitoring - poza wszystkim).
                W końcu to nie jest jakiś duży obiekt...

                Hęęę???
                • katmoso Re: Czyn społeczny 21.08.10, 17:26
                  chętnie. tylko legalnie będzie trudno to tak po prostu usunąć.
                  jedyna rzecz, która na szybko przychodzi mi do głowy, to naciskać na
                  lokalne władze (także ZDM) przy porządnym wsparciu medialnym. nie
                  wiem, może oflagować budę, wystawić stolik i zbierać podpisy do
                  odpowiednich władz (wszystkich możliwych, bo kompetencje są tutaj
                  jak zwykle rozmyte) o usunięcie tej budy.
                  może zorganizować jak najbardziej legalną demonstrację, z
                  symboliczną wywózką żoliborskich włodarzy w budzie?
                  albo wiec pod tytułem "gdzie jest obiecany pawilon przed parkiem?"
                  jakieś inne pomysły?

                  wybory samorządowe zbliżają się wielkimi krokami. jest jakaś szansa.
                  • donkej Re: Czyn społeczny 21.08.10, 17:54

                    > tylko legalnie będzie trudno to tak po prostu usunąć.
                    No właśnie to trzeba sprawdzić, bo jeśli sama buda jest nielegalna? ;)

                    > może oflagować budę, wystawić stolik i zbierać podpisy do
                    > odpowiednich władz

                    To też jakiś pomysł...
                    • Gość: terorysta Re: Czyn społeczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.10, 18:31
                      skoro legalne domy (np. Czarnickiego rog Mirosławskiego) mogą legalnie
                      spłonąć...
                    • katmoso Re: Czyn społeczny 21.08.10, 19:38
                      donkej napisała:

                      >
                      > > tylko legalnie będzie trudno to tak po prostu usunąć.
                      > No właśnie to trzeba sprawdzić, bo jeśli sama buda jest
                      nielegalna? ;)
                      >

                      mgliście pamiętam argumentację kogoś odpowiedzialnego (dzielnicy czy
                      ZDM), że buda jest już nielegalna, no bo nie płaci już za zajęcie
                      terenu, ale legalnie usunąć ją może tylko właściciel, bo władze
                      kompetencji nie mają i nie mogą naruszyć cudzego prawa do własności.
                      właściciel przepadł, oczywiście, bo grożą mu kary za bezprawne
                      użytkowanie terenu.

                      może zgłosić do ZDM lub samej policji, że buda powoduje zagrożenie
                      drogowe, bo na przykład ogranicza widoczność. stoi blisko przystanku
                      i zjazdu z ronda. nie pamiętam, jak jest teraz, ale jeszcze niedawno
                      wisiały nad nią kable doprowadzające prąd, też mogą stanowić
                      zagrożenie, bo instalacja jest pozostawiona bez opieki.

                      przy parkowym ogrodzeniu, obok przystanku tramwajowego stoi
                      porzucony kiosk ruchu. rdziewieje już. stanie się widoczny jak
                      opadną liście. uważam, że dobrze byłoby się zająć nim także.
                      • katmoso Re: Czyn społeczny 21.08.10, 21:53
                        tak to było pół roku temu. z nazwiskami osób odpowiedzialnych za
                        stan rzeczy.

                        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7364319,Nie_ma_mocnych_na_bude_z_pl__Wilsona.html
                        • donkej Re: Czyn społeczny 22.08.10, 11:32
                          O, super, że to wygrzebałaś. Tak pamiętałam, że ta sytuacja była strasznie
                          zagmatwana.
                          I nadal uważam, że trzeba się poradzić kogoś, kto zna się dobrze na prawie.
                          Pokombinujmy...
                          My na razie wyjeżdżamy jeszcze na trochę wakacji, ale potem koniecznie.

                          PS. Oczywiście, że zawsze można wymyślić coś w rodzaju doniesienia o bombie w
                          tym miejscu, no ale mnie się marzy po obywatelsku :D
                          • katmoso Re: Czyn społeczny 22.08.10, 11:53
                            co do zadziałania - ja bardzo chętnie. i niech będzie jak
                            najbardziej po obywatelsku.
                            tymczasem, udanego wypoczynku:)
                            • donkej Re: Czyn społeczny 22.08.10, 12:58
                              Dzięki - i pozdrowienia dla Makaka!
                              • Gość: santakasia Re: Czyn społeczny IP: 212.160.156.* 23.08.10, 16:34
                                a może zrobić coś z budą z ramach "dni żoliborza" (które mają być na początku września) - to mogłaby być ich największa atrakcja :-)
                                • donkej Re: Czyn społeczny 23.08.10, 22:39
                                  Przebrać ją za coś...
                                  • sierzant.podsiadlik Re: Czyn społeczny 24.08.10, 22:24
                                    Może zasłonić jakąś ceratą we wzorki? :)
                                    • Gość: weterynarz prawa Re: Czyn społeczny IP: *.chello.pl 24.08.10, 23:55
                                      Czemu Szanowni Państwo chcą zniszczyć ten zabytek? Czy nie Wiecie,
                                      że tam Gazetę kupował Wydźwiękusz Zteńkula, by następnie ją
                                      przeczytać na ławeczce w parku im. Żeromskiego. A o wielkim
                                      Zteńkuli, na pewno, kiedy przyjdzie czas, będzie w PSB (wydawnictwo
                                      Polskiej Akademii Nauk, chyba jeszcze). Wspomnę tylko, że był
                                      kryminologiem i opracował teorię socjologiczną tłumaczącą, dlaczego
                                      w Merkurym ukradziono czekolady.
                                      Jeżeli już jednak trzeba zburzyć tę budkę, to może postawić na jej
                                      miejscu jakąś rzeźbę, jakiegoś Oiseau lunaire (Księżycowy ptak), że
                                      zanim nastały na Placu Wilsona banki, żyło się tutaj, marzyło,
                                      kochało - w atmosferze uniesienia i żarliwości. Tak trochę bardziej
                                      na wzór Montparnasse, niż Montmartre.
                                      Pozdrawiam!
                                      • mokykla13 Re: Czyn społeczny 25.08.10, 00:18
                                        Może wśród okolicznych mieszkańców znajdzie się jakiś dźwigowy
                                        Zygmunt Kotek, który za pomocą swego dźwigu przestawi budkę pod
                                        urząd dzielnicy na Słowackiego? Najlepiej wprost na schody.
                                        Przypuszczam, że taki pan Kotek miałby pełne poparcie sąsiadów.
                                        A tak bardziej serio - niemoc urzędników w tej sprawie jest
                                        porażająca...
                                        • Gość: santakasia Re: Czyn społeczny IP: 212.160.156.* 25.08.10, 10:10
                                          ach, aż się rozmarzyłam... buda wieziona pod urząd dzielnicy, a za nią kolorowa parada! ale dopóki nie zgłosi się jakiś dźwigowy, chyba pozostaje nam rozebranie budy i wyniesienie w kawałkach przed przypadkowych przechodniów
    • Gość: Grisza Buda to największy hit pl. Wilsona. Śmiech na sali IP: 91.186.72.* 25.08.10, 08:19
      Oslonic jakas stosowna reklama.Moze przewiezc reklame pizzy spod
      banku i jakos ladnie przystawic do budy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja