UWAGA na owoce w AGORZE

16.02.11, 08:06
Oto kolejny temat o słynnym już PRL-owskim sklepie.
Tym razem ostrzegam przed ROBALAMI. Są wszędzie i wszystkich artykułach. Szczególnie na zapleczu wśród owoców. Wynikiem tego jest używanie przez pracowników środków owadobujczych (typu muchozol, raid, baygon). Napierdzielają nimi po wszystkich owocach i warzywach.
Po przyniesieniu do domu wszystko tak śmiedzi, że żygać się chce a Pani jadzi to na nie sika czasami.
Odradzam kupowanie tam owoców niedość, że są na chemii to jeszcze o wiele drższe niż w Leklerku czy Cerfurze.
    • Gość: gość Re: UWAGA na owoce w AGORZE IP: *.acn.waw.pl 16.02.11, 08:53
      Tam wszystko strach kupować. Obok stoiska z chlebem, który znajdował się w odkrytych skrzynkach, remotowali drugie stoisko. A bułeczki przekładane, które upadły na podłogę Pani dyskretnie podniosła brudnymi "RĘCAMY" i dołożyła do kosza.
      No i te nieuprzejme panie ekspedientki....
      • lukasz.1978 Re: UWAGA na owoce w AGORZE 16.02.11, 10:42
        Ładne owoce to są na bazarku na Chomiczówce, w takich sklepach wielkopowierzchniowych ich nie znajdziecie.

        Choć w Leclercu z reguły sa jeszcze bez tragedii.
        • agulha Re: UWAGA na owoce w AGORZE 16.02.11, 18:24
          Zależy, jakie kto ma doświadczenia. Ja zeszłej zimy nabyłam trochę owoców w budce (specjalnie postanowiłam nie kupować "pod gołym niebem") przy bazarku na Chomiczówce. Babsko sprzedało mi przemarznięte cytrusy, które potem błyskawicznie podgniły, i próbowało mi wcisnąć zepsute winogrona, ale tu już oznaki zepsucia były widoczne od razu, więc się nie dałam nabrać.
          Wiadomo, że w sklepach ogólnospożywczych, w tym super- i hipermarketach, owoce i warzywa są zwykle takie sobie. Na Bielanach to najlepszą jakość w tym zakresie prezentuje chyba Lidl. Co do Agory, moje wrażenia są raczej pozytywne. Odwiedziłam ostatnio ten sklep po dłuższym czasie i widzę zmiany na lepsze.
          • lukasz.1978 Re: UWAGA na owoce w AGORZE 16.02.11, 20:03
            No fakt, bazarek ma to do siebie, że handlarze są różni, czasem trafią sie nieuczciwi. Ja mam doświadczenia raczej dobre stamtąd.

            Lidla omijam, ale nie ze względu na ofertę - wkurza mnie brak małych koszyków, ot co :)
Pełna wersja