Zebractwo na rogu ulic Wrzeciono i Przy Agorze.

IP: *.aster.pl 17.02.11, 12:54
Ostatnio wracajac z pracy udalem sie do tego duzego po PRLoskiego Spolem przy Agorze, orzed wejsciem zaczepil mnie mily pan z zapytaniem o zlotowke czy cos do jedzenia. Kasy nie dalem (z zasady nie daje) ale kupilem co nieco milemu Panu. Odchodzac z poczuciem jaki to ja jestem fajny i dobry, zauwazylem na przeciwko innego pana nawet podobnie ubranego zaczepiajacego ludzi wychadzacych z konkurencyjnego spozywczaka. Pytanie takie skad sie wzieli Ci "mili" zebajacy panowie? Czy to tak normalnie na tej dzielnicy?
Pełna wersja