Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ...

23.05.11, 09:20
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • donkej Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... 23.05.11, 09:30
      Żoliborscy Internauci nie skrzykiwali się i nie robili szumu. To była wizja lokalna komisji ochrony środowiska, którą Projekt Żoliborz rozreklamował jako "spacer z burmistrzem".
      W tej sytuacji w ogóle o sprawie zrobiło się głośno i na wizję przyszło wiele osób zainteresowanych sprawą, mieszkających w pobliżu.

      Poza tym to nie ja mówiłam, że zgadzam się na oznakowane miejsca dla niepełnosprawnych na dzisiejszym trawniku - nie kosztem pasa zieleni.

      Zresztą: ciekawe jak można oznakować "miejsce dla matki z dzieckiem"? ;-)

      A kolejna rzecz: sformułowanie "matka z dzieckiem" w ogóle coraz bardziej mnie wkurza, sugeruje, że dzieci to wyłącznie kobieca sprawa; "ojciec z dzieckiem" być nie może? ;-)))
      • Gość: World Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.atman.pl 23.05.11, 14:28
        Dobrze, że burmistrz zamierza brać pod uwagę wszystkich, a nie tylko "krzykaczy" :)
        • Gość: skaut Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.acn.waw.pl 24.05.11, 01:25
          burmistrz chce komentarz? do zarządzania dałbym temu panu co najwyżej miasteczko ruchu drogowego. i to gdzieś na Kabatach, tam dużo parkingów i betonu.
      • elfkabezhaltera Matki z dziećmi 23.05.11, 17:39
        donkej napisała:
        >
        > Zresztą: ciekawe jak można oznakować "miejsce dla matki z dzieckiem"? ;-)
        >
        > A kolejna rzecz: sformułowanie "matka z dzieckiem" w ogóle coraz bardziej
        > mnie wkurza, sugeruje, że dzieci to wyłącznie kobieca sprawa;
        > "ojciec z dzieckiem" być nie może? ;-)))

        Nie, nie może. Nie kop się z koniem - kobiety są lepsze w zajmowaniu się dziećmi i już.
      • Gość: xero Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.r.kbt.pl 23.05.11, 20:25
        Projekt Żoliborz nic nie reklamował, proszę wrócić do początku całej tej sytuacji. Pierwszy post zamieścił na Facebooku "Lokal Otwarty" jako zaproszenie na spacer z Drwalem. PŻ przyjął konwencję żartu i zaprosił na spacer z Burmistrzem. Wszystko! Mamy takie prawo, nie obrażamy się gdy ktoś nazywa Sielewicza drwalem, natomiast Ty szanowny "donkeju" widzisz zbyt wiele podtekstów w całej tej sytuacji???? Jesteś niezależnym radnym w klubie PO w radzie więc działaj i nie przyjmuj strategii nic nierobienia od kolegów, którzy zajmują się głównie atakami na Sielewicza, a sami nie umieją nic zaproponować dla dzielnicy. PŻ ma inicjatywy skutecznie blokowane również Twoim głosem... a miała być taka piękna koalicja.... Pozdrawiam
        • donkej Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 23.05.11, 20:32
          Jakże mi przykro, że blokuję tak piękną inicjatywę!!!
          A na poważnie to proszę o przykład choć jednej "blokowanej inicjatywy"?
          • Gość: xero Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.r.kbt.pl 24.05.11, 17:00
            mam nadzieję że początek, odnośnie skrzykiwania się mamy już za sobą:) link do info z face o zaproszeniu na spotkanie poniżej (proszę porównać daty i wycofać się z powyższych słów)
            www.facebook.com/?ref=logo#!/event.php?eid=147677588634797
            odpowiadając jakie inicjatywy, a takie, że każde pojawienie się znaczka PŻ działa na PO jak płachta na byka i nie chodzi mi tu o konkretne głosowania bo takich właściwie nie ma, a o głosy jakie wypowiada Platforma i od razu biegnie ze skargą do Zarządu. A gdzie i co zorganizowała i pokazała PO w dniach Otwartych Żoliborza 14 V ???? bo narzekać można tylko po co przeszkadzać????? Pozdrawiam.


            • donkej Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 24.05.11, 20:47

              Zaraz, ja czegoś nie rozumiem. Nie było mnie w kraju 14 maja, ale z tego, co wiem odbywała się wtedy impreza pod hasłem "Otwieramy Żoliborz" zorganizowana z inicjatywy nowego burmistrza Bugli, a ja pytałam o przykłady blokowanych inicjatyw PŻ, o których wspomniałeś?
    • naprawdetrzezwy Burmistrz chce parking. 23.05.11, 09:31
      Burmistrz chce parking.
      Burmistrz chce dziecko.
      Burmistrz chce samolot.
      Burmistrz chce dom.
      Burmistrz chce dowcip.
      Burmistrz chce matura.
      Burmistrz chce film.
      Burmistrz chce lekcja.


      Jesteście pewni, że chce parking?
    • frida-k Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 23.05.11, 09:32
      Żyjemy przecież w społeczeństwie obywatelskim i mieszkańcy mają prawo, żeby wyrażać swoją opinię, zwłaszcza dotyczącą ich bezpośredniego otoczenia. Swoją drogą rozśmieszyła mnie wypowiedź Pana Burmistrza że "Chciałby usłyszeć głos normalnych mieszkańców, a nie takich, co się tak brzydko skrzykują". Rozumiem, że dla Pana Burmistrza kryterium normalności jest "nie skrzykiwanie się" :) haha
      • donkej Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 23.05.11, 09:37
        Szanowny naprawdetrzezwy, znikamy we mgle - my używający dopełniacza, kto to zrozumie ;-))))
        • Gość: skaut Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.acn.waw.pl 24.05.11, 01:21
          donkej, żeś się zbłaźnił, jak prawdziwy osioł. biernika, nie dopełniacza. ale kto to zrozumie.
          • wilson05 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 24.05.11, 10:38
            > biernika, nie dopełniacza. ale kto to zrozumie.
            ty nie zrozumiałeś, jak widać
            • donkej Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 24.05.11, 11:09

              poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9676
      • Gość: szary człowiek mylisz się, IP: *.teatrwielki.pl 23.05.11, 14:38
        mają prawo jak popierają władze, ale jak są przeciwko niej to mandat 500 zł a może 1000 zł, a może o godz.6.00 rano ABW, a może straż miejską lub policja wytłumaczy ci co możesz a co nie :(
    • maremarmar Trasa biegowa? 23.05.11, 09:42
      >> Dwie propozycje - trasa biegowa z Żoliborza na Bielany (...)

      Ktoś może podać jakieś szczegóły na temat tej trasy?
      Thanks from the mountain.
      • le.chujarek Re: Trasa biegowa? 23.05.11, 10:14
        też jestem ciekaw.
        czy chodzi o trasę w stylu tej wytyczonej przez klub entre?
        i czy ścieżka ta będzie żwirowa, asfaltowa czy z kostki (wiadomo czego chcieliby sami biegacze)?
        • Gość: jacek226315 Re: Trasa biegowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 10:43
          ano jaka nawirzchnie na scierzce biegowej chcieliby biegacze? I asfalt i beton sa zabojcze dla stawow. Biegajcie sobie po betonie,po asfalcie wiecej was,bardziej bogaci beda ortopedzi
          • maremarmar Re: Trasa biegowa? 23.05.11, 13:57
            Sam sobie odpowiedziałeś - oczywiście biegacze chcieliby(śmy) nawierzchnię gruntową. Zaś mając do wyboru: asfalt/kostka betonowa - lepszy już asfalt.
      • wilson05 Re: Trasa biegowa? 23.05.11, 10:51
        > Ktoś może podać jakieś szczegóły na temat tej trasy?
        Chodzi o wyznaczenie trasy na istniejących chodnikach i ścieżkach - 5 km wokół całego kanałku i 2 km po południowej stronie trasy AK. Tak jak to się robi teraz przy okazji zawodów, tylko na stałe: słupki co 500 metrów, jakieś tablice informacyjne itp. Bez żadnych dużych inwestycji, ewentualnie w paru miejscach korekta chodnika żeby ominąć punkty kolizji i wytyczyć dokładnie 2 i 5 kilometrów.
        • maremarmar Re: Trasa biegowa? 23.05.11, 14:01
          wilson05 napisał:
          > Chodzi o wyznaczenie trasy na istniejących chodnikach i ścieżkach - 5 km wokół
          > całego kanałku i 2 km po południowej stronie trasy AK. Tak jak to się robi tera
          > z przy okazji zawodów, tylko na stałe: słupki co 500 metrów, jakieś tablice inf
          > ormacyjne itp. Bez żadnych dużych inwestycji, ewentualnie w paru miejscach kore
          > kta chodnika żeby ominąć punkty kolizji i wytyczyć dokładnie 2 i 5 kilometrów.

          Aha, czyli nic konkretnego - szkoda.
    • Gość: Gówniarz z Pragi Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.11, 10:05
      Jasne że więcej betonu... Wyciąć drzewa. Niech miasto stanie się kamienną pustynią. Tak umie tylko PO - popierać złodziei i burzyć.
    • Gość: gość portalu Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: *.polixel.com.pl 23.05.11, 10:25
      akurat PO jest przeciw robieniu tam parkingu
      • Gość: jacek226315 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 10:44
        a po co tam parking,parkowac na trawniku
      • Gość: Gówniarz z Pragi Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.11, 15:40
        No bo liczy na głosy wyborców a gdy już dojdzie do koryta to na pewno powstanie parking i wytną drzewa.
    • Gość: 666 Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: 178.73.48.* 23.05.11, 10:47
      A czy Pan Wiceburmistrz Sielewicz nie zachowal się bardzo, bardzo, ale to bardzo brzydko, jak nie tak dawno, pod nieobecność Pana Burmistrza usiłował radnych przymusić do podjęcia decyzji w sprawie rzeczonych miejsc parkingowych? Była dyskusja na temat temat na forum ...
    • Gość: vonNogaj Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: 78.133.200.* 23.05.11, 10:54
      A ja jestem za parkingiem. To jest park dla wszystkich mieszkańców Bielan i Żoliborza (że wspomnę tylko najbliższe dzielnice), a nie przydomowy ogródek dla najbliższych bloków.
      Akurat lipy powinny być wycinane nawet jeśli nie stoją na drodze żadnej inwestycji. Pylą (pozdrawiam alergików) i są kruche (stanowią zagrożenie). Ja bym zbudował parking i posadził dęby, kolony, albo cokolwiek innego.
      I te teksty obrońców.
      - "O, przepraszam, mnie to niepotrzebne, ja nie przyjechałam na Kępę samochodem" - Co to w ogóle za argument? "Ja nie mam dzieci więc będę protestować przeciwko budowie placu zabaw"? "Ja nie jeżdżę metrem" -będę chciał je zasypać?
      - "Samochody zostawiają tu ci, którzy przesiadają się do metra. Mieszkam tu, to widzę." Piękne, naprawdę. Zdecydujmy się. Albo kierowcy chcą zupełnie bez sensu parkować jak najbliżej celu, nawet za cenę parkowania na trawnikach, chodnikach, etc (czasem rzeczywiście tak jest - i zgadzam się, że to złe). Albo kierowcy sa gotowi zasuwać z buta 1,5 kilometra do najbliższej stacji metra.
      - "Odbieracie nam przestrzeń do wypoczynku - protestowali ludzie. - Przychodzimy tu z kocami na pikniki, a wy chcecie postawić żelazo?" w kontekście siłowni. O ile pamiętam, to ten park jest naprawdę duuuży. Nie widziałem co prawda planów tej siłowni, ale jakoś nie wierzę, żeby miała być tak wielka, że nie byłoby w parku miejsca na rozłożenie się z kocem.
      - "Lepiej za te pieniądze zrobić ścieżkę rowerową" - acha, ścieżka nie zabierze miejsca? Czy będziecie się rozkładać z kocami na ścieżce?

      Cóż, okoliczni mieszkańcy mają prawo wyrażać swoje zdanie. Mają też prawo próbować uzyskać dla siebie jak najwięcej. Ale burmistrz nie jest po to, żeby spełniać takie oczekiwania tylko, żeby brać pod uwagę dobro dzielnicy i wszystkich jej mieszkańców. Także tych, którzy chcą przyjechać samochodem. Lub rowerem (nowa ścieżka - super). Albo przybiec - super. Można tez przyjechać autobusem - tylko, że niewygodnie. I nie każdemu pasuje.

      PS. Ostatnie kilkanaście razy dojeżdżałem do tego parku rowerem. Samochodem może raz w życiu. Ale nie uważam się za pępek świata, i jak mi coś jest niepotrzebne, to rozumiem że może być potrzebne innym.
      • elfkabezhaltera Ten straszny Tarchomin ... 23.05.11, 17:43
        Gość portalu: vonNogaj napisał(a):

        > I te teksty obrońców.
        > - "Samochody zostawiają tu ci, którzy przesiadają się do metra. Mieszkam tu, to
        > widzę.
        " Piękne, naprawdę. Zdecydujmy się. Albo kierowcy chcą zupełnie bez
        > sensu parkować jak najbliżej celu, nawet za cenę parkowania na trawnikach,
        > chodnikach, etc (czasem rzeczywiście tak jest - i zgadzam się, że to złe).
        > Albo kierowcy sa gotowi zasuwać z buta 1,5 kilometra do najbliższej stacji metra.

        Ta wypowiedź zwróciła i moja uwagę - kogoś poniosła fantazja ...
      • Gość: justy z tymi lipami to lipa IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 21:27
        > Akurat lipy powinny być wycinane nawet jeśli nie stoją na drodze żadnej inwesty
        > cji. Pylą (pozdrawiam alergików) i są kruche (stanowią zagrożenie). Ja bym zbud
        > ował parking i posadził dęby, kolony, albo cokolwiek innego.
        Lipy nie są kruche i nie stanowią zagrożenia. Pewnie amator budowy parkingów miał na myśli topole - rzeczywiscie są to chwasty wśród drzew, płytko ukorzenione, szybko rosną, dlatego ich tyle posadzono w swoim czasei. Topole owszem pylą, (lada chwila zaczną, ale to tylko tydzień), ale ten biały puch nie uczula. Alergików też pozdrawiam, ale ręce precz od lip! Mnóstwo topól wycięto zresztą przy okazji modernizacji Kępy. Efekt - hałas od strony Wisłostrady, niewielki wał ziemi nic nie daje.
        • Gość: vonNogaj Re: z tymi lipami to lipa IP: 78.133.200.* 24.05.11, 09:30
          Słuszna uwaga, mój błąd.
    • dskowronski Żoliborscy internauci w akcji 23.05.11, 10:54
      Cenzorzy znowu w akcji.
      Udało mi się przeczytać wypowiedź lukasz.1978 zanim ją usunięto. Nie było w niej wulgaryzmów i nie obrażała nikogo, za to była zdecydowanie nie po linii partyjnej, bo lukasz.1978 napisał, że mamy XXI wiek i jest rzeczą normalną, że ludzie chcą jeździć samochodami.
      GDZIE TU NARUSZENIE REGULAMINU???

      A wracając do dyskusji... Droga dziatwo i młodzieży - nie chodzi o ten kawałek trawnika, bo jakie znaczenie może mieć pasek trawy wzdłuż ulicy, gdy obok jest kilkadziesiąt hektarów parku? Chodzi o to, że jak powstaną tam miejsca parkingowe, to zaczną przyjeżdżać ludzie z innych dzielnic, bo będą mieli jak. A tymczasem mieszkańcy okolicznych bloków wymyślili sobie, że będą mieli prywatny park. Ot i wszystko.
      • le.chujarek Re: Żoliborscy internauci w akcji 23.05.11, 13:05
        > Chodzi o to, że jak powstaną tam miejsca parkingowe,
        > to zaczną przyjeżdżać ludzie z innych dzielnic, bo będą mieli jak.
        a teraz nie mają jak? nie parkują legalnie na gwiaździstej?
        a parking przy centrum olimpijskim to pies?

        > A tymczasem mieszkańcy okolicznych bloków
        > wymyślili sobie, że będą mieli prywatny park.
        niezupełnie. okolicznych bloków wymyślili sobie, że będą mieli park. a funduje im się (za pieniądze miasta) rowerowe tory krosowe, różowe neony, otwarte siłownie (mam coś takiego na osiedlu, więc mogę sobie wybrazić jak bardzo jest potrzebne), a w końcu parkingi dla mieszkańców inych dzielnic. wszystko kosztem parku
        chodnik przy gwiaździstej zaś pozostanie zaś zapewne nierówny na całe kolejne lata. są w końcu ważniejsze sprawy.
        • Gość: vonNogaj Re: Żoliborscy internauci w akcji IP: 78.133.200.* 23.05.11, 15:48
          Mi osobiście bardzo podoba się w tym praku właśnie infrastruktura. 2 place zabaw, tor krosowy, kajaki, "Arab", miejsce gdzie można poleżeć. Jeśli chcesz braku infrastruktury, to przecież tuż obok jest Las Bielański - żadnych torów krosowych, neonów, siłowni. Skoro jest coś co pasuje Tobie to chyba możesz się zgodzić, żeby powstało coś co będzie pasować innym? Koło mnie też jest taka siłownia na otwartym powietrzu i owszem jest używana.

          "kosztem parku" - tak. Mówimy o zabraniu około 2 metrowego paska trawnika. Park ma kilkadziesiąt hektarów.

          "chodnik przy gwiaździstej zaś pozostanie zaś zapewne nierówny na całe kolejne
          lata. są w końcu ważniejsze sprawy." - acha, tu Cię boli. Nie powiemy burmistrzowi "ok, niech będzie parking, ale pod warunkiem, że 1, 2, 3, i wyrównany chodnik" tylko będziemy protestować. Zrobimy Rejtana i będziemy narzekać na innych. Nie zmobilizujemy się, żeby wywalczyć "coś", ale z chęcią zbierzemy się przeszkodzić komuś w robieniu "czegoś". My. Nasze. Moje. I wara innym. My wiemy lepiej jak powienien wyglądać park, ile powinno być miejsc parkingowych (i dla kogo), jak inni mają sie przemiszczać i jak wypoczywać.
          • le.chujarek Re: Żoliborscy internauci w akcji 23.05.11, 16:05
            > przecież tuż obok jest Las Bielański - żadnych torów krosowych,
            > neonów, siłowni.
            to rezerwat a nie park. i całe szczęście dla niego zresztą zresztą.

            > "kosztem parku" - tak.

            > Park ma kilkadziesiąt hektarów.
            park ma coraz mniejszą powierzchnie bo od kilku lat, systematycznie jest ona przeznaczana pod inne niż stricte parkowe działalności

            > Koło mnie też jest taka siłownia
            > na otwartym powietrzu i owszem jest używana.
            więc potrzebujesz jeszcze jednej na kępie potockiej?

            > Nie powiemy burmistrz owi "ok, niech będzie parking,
            > ale pod warunkiem, że 1, 2, 3, i wyrównany chodnik
            > " tylko będziemy protestować.
            burmistz nie przedstawił planów renowacji chodnika, tylko plany budowy parkingu.
            i o tym rozmawiamy.
            a sam parking uważamy za niepotrzebny, więc chyba możemy protestować?

            > My. Nasze. Moje. I wara innym.
            sugerujesz że mieszkańcy mokotowa i wawra powinni mieć tyle samo do powiedzenia o przyszłości parku kępa potocka co mieszkańcy osiedla ruda i potok?
            • Gość: vonNogaj Re: Żoliborscy internauci w akcji IP: 78.133.200.* 24.05.11, 09:47
              Ależ oczywiście, że możecie protestować.
              Tylko większość argumentów przedstawionych w artykule jest albo bez sensu, albo skrajnie tendencyjna. I nie chcę, żeby sprawa była przedstawian tylko w ten sposób.

              Ja raczej nie będę korzystał z ewentualnej siłowni na Kępie. Ale uważam, że to dobry pomysł. Widzę, że ta, która jest koło mnie jest wykorzystywana. A argument o miejscu na kocyki jest kłamliwy bo park jest wystarczająco duży, żeby się rozłożyć kawałeczek dalej.
              Mieszkam na Słodowcu. Czy Twoim zdaniem mam prawo się wypowiadać na temat tego parku? (A może to nie jest już park? Co to znaczy "stricte parkowe"?) Poza tym, Tobie nie chodzi o mieszkańców całego osiedla Ruda, czy Potok. Protestują głownie mieszkańcy bloków przylegających do parku, prawda? Ale to jest park miejski, a nie należący do osiedla (nie mówiąc już o kilku blokach). I nie zgadzam się na zawłaszczanie przestrzeni miejskiej przez grupę osób tylko dlatego, że mieszkają najbliżej.




              • le.chujarek Re: Żoliborscy internauci w akcji 25.05.11, 10:22
                > Tylko większość argumentów przedstawionych w artykule jest albo bez sensu
                w przeciwieństwie do zamieniania parkowania na ulicy na parkowanie w parku.

                > Mieszkam na Słodowcu. Czy Twoim zdaniem mam prawo się wypowiadać na temat tego
                > parku?
                w internecie każdy ma prawo do wypowiadania sie na każdy temat. dlatego właśnie fora są takie jakie są.
                powtarzam: ja nie śmiałbym popierać budowy parkingu w parku arkadia, czy ujazdowskim. to kwestia pewnych zasad

                > A może to nie jest już park? Co to znaczy "stricte parkowe"?
                park to zieleń miejska.
                uwaga: i zieleń i miejska.

                > I nie zgadzam się na zawłaszczanie przestrzeni miejskiej
                > przez grupę osób tylko dlatego, że mieszkają najbliżej.
                a jakie to zawłaszczanie? ktoś kępę ogrodził i dowody przy wejściu sprawdza?
                nie.
                grupa osób, którym los parku nie jest obojetny protestuje przeciwko niszczeniu go i tyle.

                > Poza tym,Tobie nie chodzi o mieszkańców całego osiedla Ruda, czy Potok.
                lepiej wiesz o co mi chodzi, wiesz kto najgłośniej protestuje, wiesz co powinno robić się na cudzym podwórku.
                chyba nie powinienem zakłócać swoją polemiką wypowiedziami twoich świetnie zorientowanych, obiektywnych wypowiedzi.
          • wilson05 Re: Żoliborscy internauci w akcji 23.05.11, 16:12
            > "kosztem parku" - tak. Mówimy o zabraniu około 2 metrowego paska trawnika.
            Masz za dużo pieniędzy, że chcesz betonować trawnik, podczas gdy spokojnie można parkować na istniejącej jezdni? Naprawdę jest dużo bardziej potrzebnych wydatków niż przesuwanie parkingu z jezdni na trawnik
    • thekaroten Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... 23.05.11, 11:28
      Ale moment moment... co złego jest w parkowaniu na ulicy? Czy ktoś to wytłumaczy?
    • Gość: brgość Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 11:47
      Przecież już genialnie wybetonowano ul Potocką , z super skrzyżowaniem ze światłami, które nie mają co regulować, bezsensowną pętlą autobusową, niebezpiecznymi dwoma pasami w stronę Wisłostrady, ze źle widocznym i niebezpiecznym przecięciem ze ścieżką rowerową. Na tym terenie spokojnie, wygodnie, bezpiecznie i tanio można by było, ale po co, wtedy nie czułbym, że jestem w Warszawie. A tak hasło "Zrób to w Warszawie" oznacza, że każdy idiotyzm jest tu możliwy.
      • Gość: Szwendak Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 94.42.88.* 23.05.11, 12:02
        Parking przy Kępie był w miejscu pętli autobusowej przy ul. Gwiaździstej, od strony Lasku Bielańskiego. Po modernizacji ulicy zniknął. Jakiś geniusz tak wszystko zaprojektował, że teraz jest potrzebny nowy parking. Ciekawe, kto akceptował przebudowę Gwiaździstej? Może Wiceburmistrz?;) Tylko płakać. Parking jest potrzebny tylko czemu robi się to tak okrężną drogą. Za wszystko trzeba dwa razy płacić. Szkoda naszych podatków.
        Scieżka biegowa po asfalcie na istniejących ścieżkach też można sobie darować. Szkoda pieniędzy a pomysł jest jak zwykle bez sensu i nie dla biegaczy. Scieżka rowerowa odseparowana od ruchu pieszego tak by bezpiecznie można się poruszać po alekach parkowych to może lepszy pomysł.
        • le.chujarek Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 23.05.11, 13:10
          > Parking przy Kępie był w miejscu pętli autobusowej przy ul. Gwiaździstej, od strony
          > Lasku Bielańskiego. Po modernizacji ulicy zniknął.
          w przyrodzie nic nie ginie.
          wraz z tym samym remontem pojawił się parking pod wiaduktem trasy ak (zaanektowany co prawda prawem kaduka przez mieszkańców wiślanych ogrodów), oraz kilkanaście miejsc wzdłuż całej gwiażdzistej od strony osiedla ruda
    • Gość: kirr Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 11:49
      Cytat z burmistrza: "Parkowanie na ulicy jest niebezpieczne". Tę awangardową myśl trzeba jak najszybciej rozpowszechnić! Biedni Europejczycy, gdzie wszędzie parkuje się na jezdni, nie mają świadomości, że narażają się na ogromne niebezpieczeństwo! Do prawidłowego parkowania służy przecież chodnik (jak sama nazwa wskazuje) lub trawnik.
      Z takim burmistrzem podbijemy świat.
    • trocheozyciu Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... 23.05.11, 12:56
      vonNogaj - 100% racji, a jak w takich przypadkach bywa, potencjalni "przeciwnicy" wolą udawać że komentarza nie było wcale, bo nie wiedzą nawet jak z nim polemizować. Taka jest prawda - okoliczni mieszkańcy przytoczonymi tekstami udowodnili tylko, że traktują K.P. jako własny ogródek, gdzie parkingi "bee" bo my przychodzimy na piechotę, a siłownia "bee" bo nam nie potrzebna. Dobrze, że część z nich ma dzieci lub je chociaż "toleruje" bo inaczej plac zabaw też byłby "bee" i niepotrzebny. Jeżeli chodzi o likwidację parkingu przy Gwiaździstej - wymagała tego nowa organizacja ruchu, dzięki której - czego częśc osób jak widać nie pamięta lub celowo próbuje zapomnieć - skończyły się cyrki i korki na tym skrzyżowaniu, które było za ciasne, za wąskie, a do tego nieprzystosowane do obsługi autobusów, którymi tak ochoczo jeżdzą tamci mieszkańcy-przeciwnicy parkingów oraz dzieci z pobliskiej szkoły.
      • le.chujarek Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 23.05.11, 13:20
        > Taka jest prawda - okoliczni mieszkańcy przytoczonymi tekstami
        > udowodnili tylko, że traktują K.P. jako własny ogródek
        i bardzo dobrze że tak traktują. ja na przykład nie śmiałbym popierać wizji budowy parkingu kosztem parku arkadia lub ujazdowskiego, tylko dlatego że być może kiedyś te miejsca będę chciał odwiedzić samochodem.
    • Gość: Hugo Kochani Żoliborzanie nie bądźcie zacietrzewieni ! IP: 178.73.48.* 23.05.11, 14:28
      Przez ostatnie lata park Kępa Potocka przeistoczył się w jeden z najpiękniejszych w Warszawie. Każdy weekend spędza to tysiące mieszkańców Żolioborza i całej Warszawy. Samochody parkują na poboczu Gwiaździstej długim ciągiem łamiąc przepisy drogowe. Niestety, ale metro tu nie dojeżdża i najwięcej jest warszawiaków zmotoryzowanych. Chyba logiczne, że skoro park to i niezbedna do iego infrastruktura m.in. w postaci parkinu. 150 miejsc to i tak nie załatwi problemu w 100 proc., ale ucywilizuje Gwiaździstą. Będzie porządek i w parki i na ulicy. Komu to przeszkadza??? Zlitujcie się. Burmistrzu buduj parking i nie oglądaj się na frustratów.
      • Gość: kirr Re: Kochani Żoliborzanie nie bądźcie zacietrzewie IP: *.home.aster.pl 23.05.11, 14:51
        I co, stoją te samochody wzdłuż Gwiaździstej i da się nią jeździć? No to w czym problem - wystarczy ściągnać zakaz postoju i po sprawie.
        Ale nie - u nas wszystko musi być robione od d.. strony, trzeba tworzyć sztuczne problemy, żeby później móc je rozwiązywać, co za ludzie nami rządzą, rety.
      • Gość: ska Re: Kochani Żoliborzanie nie bądźcie zacietrzewie IP: 212.160.156.* 23.05.11, 15:39
        Gość portalu: Hugo napisał(a):

        > Niestety, ale metro tu nie dojeżdża i najwięcej jest warszawiaków
        > zmotoryzowanych.

        metro to nie dojeżdża do parku bródnowskiego, a tu akurat dojeżdża - wystarczy przejść kawałek (spacerem kilka minut). rozumiem, że jak komuś "metro nie dojeżdża" do parku, to mało które miejsce parkingowe będzie wystarczająco blisko (bo już przecież ktoś wspominał, że można by spokojnie parkować przy Centrum Olimpijskim).
        byłam kiedyś nad Zalewem Siemianówka i tam samochody stały przednimi kołami w wodzie, a właściciele leżeli w ich cieniu i byli bardzo zadowoleni, że udało im się tak zaparkować, że nawet nie musieli z auta wyjść, żeby nogi pomoczyć, a i muzyczki można było posłuchać prosto z auta. niezapomniane przeżycie ;-)
    • tirinti Miasto dla samochodów - las dla drzew 23.05.11, 16:47
      Jak ktośchce mieszkać w lesie niech się przeniesie do lasu.
      • Gość: ska Re: Miasto dla samochodów - las dla drzew IP: 212.160.156.* 23.05.11, 17:21
        a ja, głupia, zrozumiałam, że ludzie chcą posiedzieć pośród drzew i zieleni, a nie pośród aut. w zasadzie w takiej sytuacji to nawet z parkingu pod domem nie trzeba się ruszać
    • Gość: Tomek Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 18:19
      Mieszkam na Kępie i znam wielu z tych protestujących. Oni chcieliby mieć Kępę tylko dla siebie (taki prywatny park). Jeśli mieszkają na miejscu to nie muszą przyjeżdżać na nią samochodami, więc są przeciw. Ale problem tak naprawdę jest inny. Wielu z protestujących osób ma na terenie Kępy pracownicze ogródki działkowe przedsięborstwa, które już nie istnieje i mogą (nawet powinni) je stracić więc robią awantury. A dzięki tym terenom mieszkańcy Bielan i Żoliborza mieliby dwa razy taki park jak dziś, gdzie mogłoby być kilka obiektów rekreacyjnych, może jeszcze jakaś gastronomia, a tak korzysta z tego tylko kikadziesiąt osób. Tu trzeba wziąść sprawę za łeb. A miejsca parkingowe i tak są potrzebne i tak.
      • Gość: wój Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 20:01
        To bardzo ciekawe, piszesz, że mieszkasz na Kępie i potrzebujesz miejsc parkingowych – czy mógłbyś tę myśl rozwinąć?

        Bo widzisz, ja mam takie widzimisię, że co kilka dni przyjeżdżam na Kępę autem w godzinach wieczorno-nocnych i widzę mnóstwo wolnych miejsc parkingowych po zachodniej stronie ulicy Gwiaździstej. Ze względu na porę dnia/nocy mogę przypuszczać, że parkujące samochody należą do mieszkańców lub ich gości, a nie do przyjezdnych użytkowników parku, i wolna jest mniej więcej połowa miejsc – przynajmniej ja nie miałem nigdy problemu z zaparkowaniem, choćbym nawet miał fantazję zrobić to w poprzek.

        To jak to jest? Mieszkańcy potrzebują jeszcze więcej tych miejsc do parkowania? Naprawdę?
    • Gość: Dorota Maj Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: 178.73.48.* 23.05.11, 19:47
      Informuję wszystkich zainteresowanych, że spotkanie, o których mowa w tekście było de facto wizją lokalną Komisji Ochrony Środowiska i Porządku samorządu żoliborskiego. Nie była to ani chaotyczna i nieprzygotowana forma konsultacji społecznych (choć niektórzy uczestnicy tak chcieli to widzieć) ani forma forsowania (jaka jest różnica między przedstawieniem propozycji do konsultacji a ich forsowaniem pozostawiam czytelnikom) jakiejkolwiek propozycji zagospodarowania funduszy, które na modernizację Kępy Potockiej są w tym roku w dyspozycji Dzielnicy. Hasło o betonie miało się nijak do przedstawionych propozycji. Konsultacje w tej sprawie będą przygotowane i na pewno nie będą się one odbywały w formie - co przychodzi mi z przykrością stwierdzić - chamskiego sejmikowania i osobistych napaści. Jeśli się okaże po konsultacjach, że mieszkańcy nie życzą sobie miejsc postojowych - są inne potrzeby. Choćby remont chodnika wzdłuż ul. Gwiaździstej "rozsadzonego" przez korzenie drzew. W kwestionariuszach ankiet przewidziane są także pytania otwarte o pomysły na zagospodarowanie Kępy. Warto, zamiast uderzać z armatami na beton, którym nikt nie chciał zalewać trawników zastanowić się nad tym, czego rzeczywiście chcemy, my Żoliborzanie. Z postawy "veto" nic nie wynika; z poważaniem Dorota Maj, przewodnicząca KOŚiP.
      • Gość: wój Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 20:04
        Słusznie Pani pisze. Urzędnicy mają rację, tyle, że mieszkańcy do niej nie dorośli i co i raz wyskakują zza krzaka i wyłącznie dla swojego oślego uporu trwają przy swoim „nie”, nie wiedząc nawet, przeciwko czemu protestują.

        Chyba że jest tak, że mieszkańcy swój rozum mają i wiedzą, czego oczekują, a jeśli propozycje urzędnika są niezrozumiałe i nieakceptowane, to jest to wina przedstawiającego je urzędnika. Ale nie, to niemożliwe.
        • Gość: Dorota Maj Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 23.05.11, 20:21
          Jestem za cywilizowaną formą porozumiewania się. Po prostu. Propozycja to propozycja. Potem konsultacje, refleksja nad nimi i nowe (jeśli okażą się potrzebne) propozycje. Dla niektórych to pewnie wersja nudna i mało spektakularna. Zauważyłam ( w trakcie rzeczonej wizji), że są tam obecni ludzie, którzy zanim wysłuchali na czym polegają propozycje, wiedzieli, że ich nie chcą. Krzyk i inwektywy są zabawniejsze i bardziej medialne.
          • Gość: wój Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 20:27
            No tak, karierę medialną sobie robią i setnie się zabawiają kosztem urzędników. Eh, żeśmy czasów dożyli.
          • Gość: wój Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.acn.waw.pl 23.05.11, 23:57
            O ja sierota boża, taka okazja, a bym przegapił! Pani Doroto, korzystając z Pani aktywności na forum – niechże mi Pani uprzejmie odpowie, czy dożyję chwili, że Projekt Żoliborz sprzątnie wreszcie swoje plakaty i naklejki wyborcze, którymi ustroił mi sąsiedztwo na okoliczność ubiegłorocznych wyborów samorządowych? Bardzo proszę o poważną odpowiedź, bo dopraszam się o nią od dawna.
            • Gość: Dorota Maj Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 24.05.11, 11:26
              O jakim okręgu wyborczym Pan wspomina ( inaczej: w jakiej okolicy pozostały "niedobitki") ? Projekt Żoliborz nie stosuje odpowiedzialności zbiorowej i jeśli to nie mój - przekażę info kolegom (z obecnie już nie Komitetu, ale Stowarzyszenia). A jeśli mój - posprzątam sama. I, na wszelki wypadek, przerpraszam
              • Gość: wój Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 13:49
                Ten, z którego startował Pan Konarzewski (taki w mundurku harcerskim).

                Oraz dziękuję za odpowiedź, z drugiej strony wspomniałbym, że odpowiedzialność zbiorowa stowarzyszenia za działania jego członków by się przydała, ale widząc szczere zainteresowanie nie będę się wyzłośliwiał.
                • Gość: 666 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 24.05.11, 22:58
                  A w zasadzie dlaczego tylko Kępa jest w tak mocnym zainteresowaniu Pana Wiceburmistrza Sielewicza - Park Żeromskiego jest większy, lepiej skomunikowany - a i parking w okolicy tego parku jest niezbędny z uwagi na osoby, które dojeżdzają do metra i nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów - na temat parkingu w okolicy Szkoły Straży Pożarnej, też się nic nie mówi pomimo, że jest tam niezbędny o czym mieszkancy piszą i mówią od lat ...., że o okolicach Urzędu już nie wspmnę ...
    • Gość: Grisza Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... IP: 91.186.72.* 25.05.11, 08:49
      Nie jest prawda, ze mieszkancy okolicznych domow traktuja park jak swoj prywatny folwark.Mieszkancy okolicznych domow systematycznie narazani sa na straszliwe halasy w czasie roznych imprez masowych organizowanych jakze chetnie prawem kaduka i za friko przez np. prywatne spolki medialne z siedziba w Sielcach.Po tego rodzaju imprezach zostajemy z gorami smieci i odlamkami szkla w trawnikach.Sezon na te imprezy trwa od maja do pazdziernika wiec pol roku zycia mamy z glowy.Zima bedzie tam betonowa pustynia, ktora ostatecznie zniecheci ludzi chcacych spokojnie pospacerowac.
      • Gość: 666 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 25.05.11, 10:06
        Zgadzam się w 100%, taka jest prawda, ponadto gdy prezentują się zespoły muzyczne, to po prostu trzeba wyjść z domu, takie jest natężenie hałasu, ciekawi mnie więc dlaczego w Parku Żeromskiego Pan Wiceburmistrz nie organizuje częsci imprez, tym bardziej, że pod same bramy tego Parku można dojechać metrem, tramwajem i autobusem...
    • Gość: Grisza Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz IP: 91.186.72.* 25.05.11, 08:57
      Czasami wystepuja przegiecia, bo kiedy udzielacie sobie wsparcia w sprawach budzacych kontrowersje, a szary forumowicz nie zdaje sobie sprawy ze jest to glos rodziny, to stwarza sie mylace wrazenie, ze sa to dwa glosy.
      Nie sa to przegiecia straszliwej rangi, ale chodzi nam wszystkim o to, aby zycie bylo piekne.Pozdrawiam wszystkie rodziny z F.Zoliborz
      • wilson05 Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz 25.05.11, 10:32
        > Czasami wystepuja przegiecia, bo kiedy udzielacie sobie wsparcia w sprawach budzacych kontrowersje, a szary forumowicz nie zdaje sobie sprawy ze jest to glos rodziny, to stwarza sie mylace wrazenie, ze sa to dwa glosy.

        Bo to są dwa głosy. Przyznanie kobietom prawa głosu to jedno z osiągnięć odrodzonego państwa polskiego - te zasady obowiązują już ponad 90 lat! ;)
        • Gość: Grisza Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz IP: 91.186.72.* 25.05.11, 12:18
          Drogi Wilsonie jest b. dobrze, ale moze byc jeszcze lepiej! Jesli jeden z czlonkow rodziny napisze, ze X jest czarny i pod tym postem umiesci swoj komentarz drugi z czlonkow rodziny i napisze w dodatku, ze jest czarny i doda, ze jest jeszcze glupi, to bedzie to 2,5 glosow.Jesli nie ujawni wiezow pokrewienstwa.Jesli je ujawni, to zachowuje szanse, ze beda to rzeczywiscie te 2 glosy, o ktore walczyli nasi przodkowie.Rzecz jasna nie ma takiego obowiazku i nalezy respektowac prawo do prywatnosci.
          Ale ta sprawa przypomniala mi wypowiedz uczennicy Liceum przy Bednarskiej ( bardzo trendy szkola ), ktora w czasie uroczystosci 11-go Listopada w ubieglym roku oswiadczyla do telewizora, ze dla niej najwieksza radoscia z powodu odzyskania niepodleglosci, bylo to, ze zaprzestano karania za orientacje seksualna.Jak widac, kazdy moze znalezc cos przyjemnego w fakcie odzyskania niepodleglosci.Ponadto, ja nie sugerowalem, ktore z malzonkow powinno wypowiadac sie z wiekszym umiarem i roztropnoscia.Poza tym pozdrawiam Was.
          • wilson05 Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz 25.05.11, 13:13
            Drogi Griszo, jeśli chodzi o mnie, to myślę że każdy przeciętnie inteligentny czytelnik domyśli się, że 2 głosy użytkowników mających w podpisie ten sam adres strony internetowej powinny się liczyć jako 2 głosy, a nie 2,5 czy 3 głosy.
            A co do zasady - naprawdę, nie postępujmy jak władze PO, które np. we Wrocławiu próbowały zabronić pewnej znanej działaczce samorządowej kandydowania w jesiennych wyborach tylko dlatego, że jej mąż jest ministrem i też chciał w tych w wyborach startować. Twój apel jest słuszny, ale uważajmy by nie popaść w przesadę i nie karać za zawieranie związków małżeńskich.
            • donkej Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz 25.05.11, 13:35
              Griszo, tak rozumując być może doprowadzilibyśmy do tego, że ludzie nie zawieraliby małżeństw i żyli na kocią łapę, by nie tracić głosu, skoro, jak piszesz:
              <<jest to glos rodziny, to stwarza sie mylace wrazenie, ze sa to dwa glosy >> ;-)))))
              Zwłaszcza jeśli mówimy o sytuacji, w której dwoje użytkowników poznaje się dzięki danemu forum i pisze na nim pod niezmienionymi nickami od wielu, wielu lat. Czy mają rezygnować z tej odrębności i zakładać jednego maila rodzinnego? Tego byś chciał?
              A co jeśli mąż i żona mają o czymś inne zdania?

              A na marginesie: co porabia Griszowa?
              • Gość: Grisza Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz IP: 91.186.72.* 25.05.11, 14:14
                To byl glos zyczliwy dla rodzin opatrzonych wezlem i bardzo sobie cenie to, ze bardzo, ale to bardzo rzadko cos Wam sie wymykalo.Ostroznosci nigdy nie za wiele, rowniez w niezgadzaniu sie malzonkow.Griszowa tez Was pozdrawia.
            • Gość: Grisza Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz IP: 91.186.72.* 25.05.11, 14:26
              Wilsonie, sugerujesz ze nie jestem przecietnie inteligentny? W sprawie zwiazkow jestem zdania, ze nalezaloby nagradzac, a nie karac.Jednakowoz, sa sytuacje, gdzie wspolne wystepy nie sa przewidziane; chcialbys moze, zeby w jakiejs sprawie sadowej wystepowala para sad-prokuratura? A jak latwo byc sedzia i prokuratorem w jednej osobie, to nawet strach pomyslec!
              Generalnie jest jednak dobrze i chociaz miewalismy ze soba na pienku, to uwazam, ze radzisz sobie z tym Forum dobrze i nie zatracasz rownowagi, wiec zycze dalej powodzenia.
              • wilson05 Re: Apel do rodzin publikujacych na F.Zoliborz 25.05.11, 16:33
                > Wilsonie, sugerujesz ze nie jestem przecietnie inteligentny?
                nieprzeciętnie inteligentny? jak najbardziej :)
    • lepus42 Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu w ... 25.05.11, 11:18
      Był sobie park Żeromskiego. Cichy, spokojny z ławeczkami. Można było spokojnie odpoczywać. Komuś to przeszkadzało i postanowił nas uszczęśliwić placem zabaw i ośrodkiem kultury w forcie. Udało się. Plac zabaw jeden z największych w mieście, żwirowe i "kostkowe" alejki po których ciężko chodzić,planowane imprezy i wyszynk w forcie itd. A jednocześnie ani jednego miejsca parkingowego. Widać to na okolicznych ulicach. Dobrze że komunikacja miejska jako tako tam działa. Co mieli zrobić bywalcy parku? uzyskali odpowiedź: Jak wam się tu nie podoba to won na Kępę, tam macie ciszę i spokój. I była cisza i spokój, dopóki znowu jakiś dobrodziej nie postanowił Kępy ucywilizować. Wyrżnął połowę drzew,zlikwidował połowę trawy, ogrodził powstałe trawniczki, postawił "szklankę oranżady" dla ozdoby wybudował tory kolarskie,place zabaw - i znowu ani jednego parkingu. A przecież obok Centrum Olimpijskiego jest miejsce na 500 samochodów (tam gdzie był kiedyś jarmark) ale to miejsce dla właścicieli jest stanowczo za daleko bo aż 300m od Kępy. Bo oni muszą wjechać do parku do środka. Gdyby mogli to sforsowaliby kanałek i ustawili samochody pod Arabem.
      Ja proponuję aby na pasie od kanałku wyznaczyć miejsca parkingowe wzdłuż jezdni wyłącznie dla inwalidów a resztę kierowców pogonić na drugą stronę Wisłostrady na parking. Wycinanie drzew i ograniczanie terytorialne parku dla kilku samochodów jest barbarzyństwem.
      A ja? Ja pojadę jak już ktoś proponował do Lasku Bielańskiego albo do puszczy i tam będę szukał ciszy i spokoju. (Dopóki znowu jakiś "dobrodziej" nie będzie chciał mnie tam "cywilizować")
      • mk_1969 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu 25.05.11, 15:56
        Nie będzie Cię cywilizować, tylko ci zaPROJEKTuje ŻOLIBORZ, a potem poradzi, że jak się nie podoba to można się wyprowadzić, jak on to zrobił

        Pozdrawiam
        • Gość: 666 Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 25.05.11, 19:34
          Tak, to prawda - reasumując - było super - a Pan Wiceburmistrz postanowił to zniszczyć ..., po raz kolejny należy podziękować radnym z Projektu Żoliborz, że tak skutecznie forsowali tę kandydaturę ... należy tylko mieć nadzieję, że ta kadencja skutecznie wyleczy wyborców z Projektu ... i Jego Przywódcy ...
          • Gość: Dorota Maj Re: Burmistrz chce parking. "Po co więcej betonu IP: 178.73.48.* 25.05.11, 21:06
            Powtarzam ( już do znudzenia), że spotkanie było wizją KOŚiP (zresztą zwołaną na życzenie radnej PO) a nie ad hoc zwołanymi konsultacjami społecznymi i żadnej mierze ich nie zastępują. Przedstawienie (tylko pierwszej wersji projektów, bo inny zakłada remont chodnika) nie jest forsowaniem. Natomiast na pewno tym mianem można nazwać kolejne już napaści na młodą formację Projektu Żoliborz. Proponuję z równym zacietrzewieniem przyglądać się poczynaniom wszystkich samorządowców. I pozostałych urzędników. Życzę jasnego spojrzenia i obiektywnych wniosków, z poważaniem przewodnicząca KOŚiP
Pełna wersja