znikają ulice - była i nie ma

IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 23:08
Ulica Drużbackiej (zob. tu www.mapa.um.warszawa.pl/mapa/) biegła zawsze od Mickiewicza do Szczepanowskiego (taka mała uliczka od Lelewela do Potockiej). Po długotrwałej i zapewne kosztownej przebudowie odcinek Drużbackiej od strony Szczepanowskiego po prostu zniknął - zamienił się w rachityczny (lepszy nigdy nie będzie) trawnik, a ulica stała się teraz ślepa. W ten sposób straciliśmy 10-15 miejsc parkingowych i wygodny wyjazd. A jakieś kilka tygodni temu Urząd Dzielnicy apelował do mieszkańców o wyszukiwanie miejsc na parking. Przechodzę tędy codziennie i zastanawiam się, w czyjej główce powstał taki niezwykły pomysł. Jaki cel tej bezsensownej przebudowy?
A przechodząc wczoraj Suzina, trafiłam na podobny w gruncie rzeczy absurd - odcinek Próchnika w kierunku pl. Wilsona (ten ślepy) został zagrodzony szlabanem. Czyli - nie ma ulicy, jest parking dla wybrańców. Czy ta ulica została kupiona? Przez kogo?
    • wilson05 Re: znikają ulice - była i nie ma 02.08.11, 23:54
      > A przechodząc wczoraj Suzina, trafiłam na podobny w gruncie rzeczy absurd - odcinek Próchnika w kierunku pl. Wilsona (ten ślepy) został zagrodzony szlabanem.

      Ten fragment ul. Próchnika jest zdaje się własnością (a dokładnie w wieczystym użytkowaniu) spółdzielni WSM-ŻC, więc nie jest ulicą miejską, a wewnętrzną drogą spółdzielni, którą spółdzielnia może sobie zamknąć, co też niedawno uczyniła.
      A co do ul. Drużbackiej - plan miejscowy wskazuje, że wyjazd z Drużbackiej powinien prowadzić nie w Szczepanowskiego, a na Potocką - 30 metrów przed skrzyżowaniem ze Szczepanowskiego:
      www.mapa.um.warszawa.pl/Dane/Plany/Zoliborz/18.03_plan.pdf
      • wilson05 Re: znikają ulice - była i nie ma 03.08.11, 00:07
        > A co do ul. Drużbackiej - plan miejscowy wskazuje, że wyjazd z Drużbackiej powinien prowadzić nie w Szczepanowskiego, a na Potocką - 30 metrów przed skrzyżowaniem ze Szczepanowskiego:
        > www.mapa.um.warszawa.pl/Dane/Plany/Zoliborz/18.03_plan.pdf

        I według dokumentów przetargowych (www.zoliborz.org.pl/page/index.php?str=365&offset=20&id=280) tak właśnie będzie po zakończeniu przebudowy ulicy. Czyli wszystko w porządku.
        • Gość: panipotocka Nowy placyk potrzebuje nazwy IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 08:39
          Oczywiście, w papierach wszystko się zgadza, nie widzę tylko racjonalnych powodów tej zmiany na Drużbackiej. Mniejsza o to, że zmieniono przedwojenny układ ulicy, szkoda tych miejsc parkingowych, wyrzuconej kasy. Proponuję ogłosić konkurs na nazwanie tego miniplacu, który powstał w miejscu ulicy - może uhonorować ojca tego projektu? Raczej pomysłodawcę niż prostego autora projektu oczywiście.
          A co do odciętej Próchnika - dziwię się, że tak samo nie odcięto jeszcze Sierpeckiej (od Poczobuta), a może jeszcze tzw. dużego jaja. Pewnie mieszkańcy byliby za.
          • donkej Re: Nowy placyk potrzebuje nazwy 03.08.11, 09:08
            To zamiast się dziwić warto sprawdzić w czyjej dyspozycji jest ulica Sierpecka.
            Jaki jest jej status prawny.
            A odcinek Próchnika przy Spółdzielni: tak - jest prywatną własnością
            I osobiście zaczynam żałować, że tego szlabanu nie można było postawić trochę wcześniej, bo w poniedziałek, czyli 1 sierpnia jakieś buraki parkowały niemal na Tablicy.
            • grisza14 Re: Nowy placyk potrzebuje nazwy 03.08.11, 11:34
              Wszystko sie zgadza, ale Zoliborz C poprzez pozamykanie wszystkich kolonii WSM stal sie bardzo ponurym miejscem.Szczegolnie kaleczy je brak mozliwosci przejscia na skroty od Filareckiej do Prochnika. Poprzez te pozamykane podworka nawet otwarte miejsca, jak otoczenie Domu Kultury staja sie bezuzyteczne.
              A propos Domu Kultury, to bardzo prosilbym o oswiecenie mnie, jaka jest geneza i podstawa prawna zorganizowania tam zamknietego parkingu i postawienie szlabanu i wstretnej budy?
              • wilson05 Re: Nowy placyk potrzebuje nazwy 03.08.11, 14:05
                > A propos Domu Kultury, to bardzo prosilbym o oswiecenie mnie, jaka jest geneza
                > i podstawa prawna zorganizowania tam zamknietego parkingu i postawienie szlabanu i wstretnej budy?

                Analogicznie jak w przypadku Próchnika - teren należy do spółdzielni (dużego WSMu). Teatr Komedia, Społeczny Dom Kultury i parking to jedna działka.
                • Gość: Grisza Re: Nowy placyk potrzebuje nazwy IP: 91.186.72.* 03.08.11, 14:36
                  Dzieki za info.Wszystko w porzadku, tylko ta przekleta buda parkingowego.
            • Gość: panipotocka Re: Nowy placyk potrzebuje nazwy IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 23:27
              Już doszłam do siebie po tym zdziwieniu :) A zauważyłam ten szlaban 1 sierpnia, z oczywistych względów byłam na Suzina. Miejsc parkingowych nie przybędzie tylko dlatego, że postawiono szlaban.
              Tak się zastanawiam, czy nie jestem winna właścicielowi Próchnika za to, że przez całe lata z niej korzystałam za darmo? I to nawet jak wyniosłam się z WSM.
    • grisza14 O ile mnie pamiec nie myli 03.08.11, 11:38
      to Szczepanowskiego od zawsze laczylo ul.Slowackiego z Potocka, tylko ze trzeba bylo jakos przebrnac przez zabudowania i teren Szkoly Podstawowej i Liceum Ogolnoksztalcacego nr 41 im.Joachima Lelewela ( obecnie Alma Mater Pozarnictwa ).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja