amoniak2
10.10.11, 10:04
erzyńskiego-Podczaszyńskiego z Żeromskiego.
To nie są całodobowe sklepy z mydłem i powidłem tylko regularne budy monopolowe! Jedna stoi obok przystanku na którym nocami przesiadują "zmęczeni" życiem amatorzy wódy a druga powstała w miejscu kwiaciarni (sic!). No poprostu szok - szkoda że tego "sukcesu" władze nie odtrąbiły w newsletterze.
Cudnie reprezentacyjna ta Żeromskiego się robi:
- ą i ę wypasiony Ratusz z operetką
- wokół kamienice z graffiti
- buda na budzie z wódą przy samej ulicy.
DNO!