Przewodnik po Bielanach

08.06.04, 12:16
Byłem dzisiaj na Okopowej, gdzie miał być zrobiony dodruk świetnej książki
Pana J. Zielińskiego o Bielanach. Otóż nic z tego. Aby można było rozpocząć
dodruk potrzebnych jest około 500 osób, a chęć zakupu tej książki (wpłacając
pieniądze na konto)potwierdziło niecałe 100 osób. Tak więc ci co wpłacili za
książkę będ mieli zwracane pieniądze.
Wielka szkoda,że w tak dużym mieście jakim jest Warszawa nie ma 500 osób
osób, którzy byli by zainteresowani zakupem tej książki.

APEL DO SZCZĘŚLIWCÓW! POŻYCZCIE PRZEWODNIK NA KILKA DNI

Pozdrawiam
Tomek
    • remislanc Re: Przewodnik po Bielanach 08.06.04, 18:36
      Też chciałem mieć ten przewodnik. Zadzwoniłem do redakcji. Powiedzieli o tych
      500 osobach i kazali złożyć zamówienie mailem. Mieli przesłać numer konta, żeby
      wpłacić forsę.Dwa razy puszczałem maila i nie dostałem odpowiedzi. Wiec coś
      jest nie tak. A chciałem złożyć zamówienie na 5 sztuk..........
      • mefracko Re: Przewodnik po Bielanach 09.06.04, 10:40
        Ja chciałem zamówić 2 Przewodniki, "remislanc" 5 sztuk. Poszukuję chętnych na
        497 egzemplarzy Przewodnika. CZY SĄ TACY?
        Może trzeba na forum policzyć ilość chętnych do zakupu w/w książki.

        Czekam na odzew.

        Tomek
        • Gość: goja Re: Przewodnik po Bielanach IP: 217.17.46.* 09.06.04, 14:35
          ja tez bym ze trzy kupila
          • kwik Re: Przewodnik po Bielanach 09.06.04, 15:27
            ja tez, ja tez :))
    • asii Re: Przewodnik po Bielanach 10.06.04, 19:11
      Witaj
      Podaj proszę tytuł poszukiwanej przez ciebie książki.
      Napisz również czy chodzi o Jarosława Zielińsiego?
      Znam Pana Jarosława i jeśli o jego książke chodzi to myślę iż mogłabym pomóc :).
      Pozdrawiam
      Asia
      • mefracko Re: Przewodnik po Bielanach 11.06.04, 09:33
        Witam

        Autorem poszukiwanej książki Przewodnik po Bielanach jest Pan Jarosław
        Zieliński. Jakby dało radę pomóc w pozyskaniu dwóch książek to wielkie
        dzięki.Mój mail :mefracko@gazeta.pl

        Pozdrawiam
        Tomek
        • asii Re: Przewodnik po Bielanach 05.07.04, 16:42
          Witam
          Kontaktowałam się z Jarkiem, ale niestety nie mam dobrych wieści. Powiedział mi
          iż był to nakład limitowany i podono nie do kupna (?). Z tego co mówił
          przewodnik ten rozdawano w gminie za darmo, ale niestety nie ma już ani jednego
          egzemplarzaa :(. Tak wiec moja pomoc na niewiele się zdała.
          Pozdrawiam
          Asia
          • roody102 Re: Przewodnik po Bielanach 05.07.04, 19:45
            Dokładnie tak było - przewodnik był rozdawany przez władze gminy jej gościom.
            Nie był dostepny w księgarniach. A miał być dodruk na normalnych, komercyjnych
            zasadach, miał być w księgarniach - nie rozumiem po co ta szopka z zapisami.
            Trzeba to wydać i wstawić do księgarni w mieście - na pewno będą chętni.
            • mefracko Re: Przewodnik po Bielanach 06.07.04, 10:05
              Wydać Przewonik - może i nie problem. Tylko cena dla 100 sztuk tej publikacji
              wynosiła by około 200zł, natomiast przy nakładzie 500 sztuk tylko 38 zł. I tu
              tkwi problem. Im więcej chętnych tym niższa cena. Zwykłe prawa rynkowe.

              Natomiast wydawca nie chce ryzykowac i wydawać w "ciemno", tylko z chwilą druku
              mieć zapewnioną 100% sprzedaż. A szkoda. Ja też jestem zdania, że po wydaniu
              tylko 500 egzemlarzy Przewodnika cały nakład został by szybko sprzedany.

              pozdrawiam
              Tomek
              • roody102 Re: Przewodnik po Bielanach 06.07.04, 19:40
                Mam takie same odczucia. Poszedłby na pniu. I dlatego się dziwię, że nie chcą
                na tym zrobić interesu.
                ________________________________________
                Roody102

                "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
                umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
                ich odgadywanie."
                Kazimierz Twardowski
Pełna wersja