Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańcom?

IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 15:40
Orientujecie się może, dlaczego urzędnicy Urzędu dzielnicy nie konsultują z mieszkańcami miejsc lokalizacji przyszłych stacji roweru publicznego Veturilo na naszej dzielnicy? O ile mi wiadomo, pierwsze stacje mają na Żoliborzu pojawić się już w marcu, oznacza to, że już teraz zapadają najpewniej ostateczne decyzje. Tymczasem dzielnica "ani be ani me" do mieszkańców czy i co o tym sądzą, zero konsultacji. Przypominam szanownym urzędnikom i burmistrzowi, że rowery są dla mieszkańców i że to mieszkańcy powinni się wypowiedzieć, a nie podlegać arbitralnym decyzjom, pomijając, że urzędnicy są wybrańcami mieszkańców i powinni się kierować ich interesem.
Tu na forum ktoś już dał - bardzo dobrą zresztą - listę koniecznych i w pełni wystarcających lokalizacji stacji rowerowych - jak to przesłać do dzielnicy, aby nas znów nie zaskoczyli?
    • jota-40 Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco 30.09.12, 18:05
      Wystarczyłoby zawiesić sondaż w internecie - żaden problem chyba. To już by było coś.

      Można gdybać: na 100% będzie stacja na Wilsonie, ale co poza tym? Na początek planowali chyba (zaledwie) trzy?
    • Gość: Paweł Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.com 30.09.12, 20:20
      Zacznijmy od faktu, że prywatna firma, jaką zatrudnił ratusz przed wprowadzeniem systemu dostała pokaźną kwotę za wykonanie badań, analiz i doradztwa, w jakich punktach należałoby te stacje postawić (wtedy jeszcze nie było wiadomo nawet, że ZTM ogłosi propagandowy konkurs na nazwę i że nazwią to vetucośtam). I ta właśnie firma wykazała analizy i zainkasowała ileś tam tysięcy za plan, wedle którego na Żoliborzu nie powinna stanąć ANI JEDNA stacja Veturilo.
      Teraz, dla pokazu, dzielnica postawi może jedną, może trzy stacje - bynajmniej nie tam, gdzie są one potrzebne, ale przede wszystkim tam, gdzie będzie je widać aby lud lizał towar przez szybę. Jakoś dziwnie podejrzewam, że ogłoszona w oficjalnej liście stacja "zatrasie" powstanie na końcu - czytaj nie powstanie w ogóle. Widzicie tu pewną analogię do innych rzeczy, które okolice Przasnyskiej i Elbląskiej dostają na końcu, tfu, w zasadzie nigdy?
      Dla niewtajemniczonych przypomnę:
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,77028,12361140,Veturilo_to_jednak_sukces__Na_wiosne_kolejne_dzielnice.html
      przypomnijcie sobie przed wyborami samorządowymi obiecanki:
      "W planach są punkty (...) na Zatrasiu, przy Hali Marymonckiej i centrum handlowym u zbiegu Broniewskiego z Włościańską" - prędzej umrę, niż zobaczę stację na Przasnyskiej, przypomnę wam o tych obietnicach za jakiś rok! Stacja pod Simply podbnie jeśli powstanie to na końcu, bo urzędnicy kompletnie mają w nosie, że aby system działał, muszą być stacje w ciągach pośrednich (skoro są Arkadia, Duracza to i pod Simply by wypadało) i że wypada dać rowery tam, gdzie nieudolnie od lat nie potrafiło się puścić ludziom autobusów do metra (czytaj ze stacji Zatrasie tzn. Przasnyska/Elbląska i spod Simply ludzie chętnie podjeżdżaliby pod górkę do Marymontu - ale kto by się w ratuszu tym przejmował, skoro nawet komunikacji miejskiej do metra tu nie ma!).
      • Gość: Beobachter Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.warszawa.mm.pl 10.10.12, 00:06
        Na Zatrasiu w okolicach Elbląskiej śmierdzi szambem, przejeżdżając tamtędy włączajcie wewnętrzną cyrkulację powietrza w samochodzie bo słabo się robi od smrodu - widziałem jak martwy szczur leżał tam kilka dni na ulicy - no i ten wyższy odsetek lumpów niż w innych miejscach sprawia, że w ogóle ciężko Was nazwać prawdziwym Żoliborzem... Zatrasie jest dla Żoliborza tym czym ul. Stalowa dla Pragi, nic dziwnego, że traktowana jak lokalizacja drugiej kategorii...
        • Gość: Paweł Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.com 10.10.12, 00:40
          Masz jakieś kompleksy? Nie moja wina, że Stary Żoliborz to zawilgociałe, zagrzybione kanciapy bez odpowiedniego nasłonecznienia. Tym nie mniej szanuję swoją dzielnicę, w różnych jej rejonach mieszkałem. Dla pocieszenia Stary Żoliborz ma bliżej metro, jeśli ktoś korzysta z komunikacji miejskiej od czasu do czasu, czujesz się mniej sfrustrowany? A co do bezdomnych to widuję ich głównie na ławeczce przy przystanku na Ks.Popiełuszki/Krasińskiego - to pewnie kwestia monopolowego. Swoją drogą bardzo dokładnie znasz Zatrasie, aż tak ci się podoba smrodek, może wewnętrzna cyrkulacja auta zaciąga go jednak z przedmieści Warszawy i tylko ci się wydaje? Tu nie ma szamb...:)
          • Gość: Beobachter Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.play-internet.pl 11.10.12, 10:13
            Nie mieszajmy dwóch pojęć Żoliborza i jego części czyli Zatrasia. Żoliborz jest piękny - sam mieszkam tu od wielu lat, wychowywałem się w Śródmieściu Warszawy więc Żoliborz jest moim "drugim" domem ale wybacz, pomimo, że na Zatrasiu nie ma szamb (choć śmierdzi g...) to i tak zostanie dla mnie najmniej ciekawą częścią Żoliborza - raczej wybrałbym przedmieścia niż Zatrasie. Zgrzeszyłbym gdybym miał kompleksy z powodu miejsca w którym aktualnie mieszkam więc Twój tekst o kompleksach nietrafiony... I jeszcze jedno na koniec, choć wątpię, że to przyjmiesz - Z mojego doświadczenia ten, kto piszę o kimś, że jest sfrustrowany bądź ma kompleksy - najczęściej pisze o sobie samym...
            • Gość: Paweł Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.com 11.10.12, 13:59
              Mam spore wątpliwości co do twojego prawdziwego miejsca zamieszkania i rzekomego doświadczenia, więc daruj sobie koleżko:))))
      • Gość: Tomo Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.merinet.pl 11.10.12, 20:32
        Pawle, a tak szczerze - nie uważasz że stacja obok dawnej Billi będzie wystarczająca?
        Twoja psychoza z instalowaniem czego się da na skrzyzowaniu Elbląskiej i Przasnyskiej jest porażająca. Kto by stamtąd brał te rowery? Emeryci, o ktorych w kółko piszesz?
        Idąc Twoim tokiem rozumowania kolejna stacja powinna powstać gdzieś w okolicach dawnego Ciechu.
        • Gość: Paweł Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.com 11.10.12, 22:08
          Przejdź się raz na rok Elbląską, to ci pewnie oczy z orbit wyjdą;) - otóż ujrzysz w końcu, że Elbląska ma ścieżkę rowerową i nie tylko emeryci na niej mieszkają. A ścieżka, wbrew twojemu tokowi rozumowania, nie grzeszy pustką, tylko korzystają z niej okoliczni mieszkańcy, jak tylko pozwala pogoda. Stacja przy Silmply też mi się przyda, czasem nie chce mi się jechać autem na zakupy, bo mam bezsensownie blisko (i więcej nerwów kosztuje mnie parkowanie na obu krańcach, niż sama półkilometrowa trasa), więc dla zdrowia podjechałbym sobie rowerem na zakupy (swojego nie wyciągam, bo mi ukradną podczas zakupów, a tak odpinam na Przasnyskiej, podpinam pod Simply). Wiele osób by tak robiło. Zresztą... ciężko może ci to przyjąć, ale mnie usatysfakcjonuje nawet jak w pierwszym etapie będzie tylko ta stacja przy Simply, zawsze to przynajmniej 2/3 drogi do metra pokonam sobie rowerkiem w ciepły dzień, a nie będę maszerował na 122 by przejechać te 3-4 przystaneczki.
          Ja i tak mam blisko Broniewskiego. Ale co do osób mieszkających dalej na Elbląskiej, Przasnyskiej, Sybilli czy Jasnodworskiej - dla nich niezbędna będzie stacja na rogu Przasnyska/Elbląska. Te osoby będą przecież ruszać z rowerem tu, a kończyć trasę właśnie pod Simply. Skoro od lat pokasowano tu autobusy (na Przasnyskiej jeździły nawet w 1967 r.!) to tylko rower jest alternatywą dla dostania się na przystanek tramwajowy.
          • Gość: Tomo Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.merinet.pl 11.10.12, 23:37
            Spod przychodni na Elbląskiej do skrzyżowania Elbląskiej z Przasnyską jest niecałe 400m. Kolejne 300 do Simply. Wszystko w temacie. Chciałbyś stacji rowerowych co 400m?
            Tego się nawet skomentować nie da. Psychoza maniakalno - depresyjna. Wsiądź na rower póki ciepło i wal na Szajnochy, przepiszą ci nowe proszki. Te które dostałeś ostatnio nie działają.
    • Gość: rowerzysta Re: Rowery Veturilo - władza przeciwko mieszkańco IP: *.centertel.pl 10.10.12, 07:47
      stacje rowerowe winny być zadaszone i obsługiwane przez ludzi a nie maszyny !!( chociaż te największe ). amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja