Gość: Monika
IP: *.dynamic.chello.pl
30.09.12, 15:40
Orientujecie się może, dlaczego urzędnicy Urzędu dzielnicy nie konsultują z mieszkańcami miejsc lokalizacji przyszłych stacji roweru publicznego Veturilo na naszej dzielnicy? O ile mi wiadomo, pierwsze stacje mają na Żoliborzu pojawić się już w marcu, oznacza to, że już teraz zapadają najpewniej ostateczne decyzje. Tymczasem dzielnica "ani be ani me" do mieszkańców czy i co o tym sądzą, zero konsultacji. Przypominam szanownym urzędnikom i burmistrzowi, że rowery są dla mieszkańców i że to mieszkańcy powinni się wypowiedzieć, a nie podlegać arbitralnym decyzjom, pomijając, że urzędnicy są wybrańcami mieszkańców i powinni się kierować ich interesem.
Tu na forum ktoś już dał - bardzo dobrą zresztą - listę koniecznych i w pełni wystarcających lokalizacji stacji rowerowych - jak to przesłać do dzielnicy, aby nas znów nie zaskoczyli?