Dodaj do ulubionych

Zacziszne miejsca na zoliborzu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 13:13
Jezeli znacie jakies miejsca na zoliborzu gdzie mozna sobie usiasc lub
wcisnac sie:P i poczytac sobie ksiazke lub po prostu posiedziec w
odosobnieniu to piszcie. Bardzo mi takich miejsc brakuje.
Obserwuj wątek
    • roody102 Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu 03.10.04, 22:48
      Ale że knajpka? Czy że ławka w parku? Zima idzie, więc raczej wnoszę, że nie
      ławka... Polecam Kotłownię na Suzina - mało przytulnie trochę, bo duże wnętrze,
      ale zaszyć się można w paru kanapach, szczegolnie jeden taki kącik na górze
      mają miły... i herbata ciepła jest. W sam raz.

      ________________________________________
      Roody102
    • Gość: Krazy Szu Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:14
      Kępa Potocka (gdzieś w głębi, z daleka od ścieżek), park Żeromskiego,
      Żywiciela, Cytadela, itp. Z zacisznymi plenerami nie ma większych problemów,
      gorzej z knajpami. Polecam Kotłownię, ostatecznie - Pracovnię. Obie blisko
      siebie (Suzina, Stołeczna). Pozdrówka
      • Gość: Lu Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:24
        Hmm no wlasciwie to nie chodzilo mi o knajpy tylko o jakies miejsca w plenerze.
        Ale skoro juz jestesmy przy knajpkach to mam niemala atrakcje dla mieszkancow
        zoliborza i Bielan. Otoz niedaleko placu Wolsona bylo kiedys kino. Moskwa czy
        jakos tak. Jadac Krasinskiego w gore od pl. wilsona skreca sie w prawo w
        osoedle. Otoz teraz na tylach tego bylego kina zostala otowrzona niezwykle
        kameralna i klimatyczna herbaciarnia polaczona z galeria i antykwariatem.
        Knajpke prowadze bardzo mile panie. Ogolnie miejsce to ma sluzyc relaksowi a i
        przy herbacie lub szarlotce (jak kto woli):) mozna poczytac dobre ksiazki.
        Jesli chcecie wiedziec dokladnie gdzie to postaram sie zobaczyc jaki to adres.
        Naprawde polecam!
        • a2221 Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu 04.10.04, 01:13
          Chyba powiedz gdzie, bo np kino Moskwa o ile pamiętam było na Puławskiej.Na
          Żoliborzu znałam kino Wisła i Tęcza.
        • roody102 Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu 04.10.04, 01:45
          Kino Tęcza na Suzina. A knajpka to Kotłownia, dwa razy już w tym wątku
          wspomniana. Nie wiem, ale wydaje mi się, że może na mapę trzeba zerknąć, za nim
          się coś napisze, bo taka rada to więcej trudności niż pożytku chyba tylko
          przynosi...
          ________________________________________
          Roody102
          • Gość: Lu Re: Zacziszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:52
            A no, prawda:P Pomylilo mi sie.
    • donkej Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu 05.10.04, 10:45
      Zacisznych miejsc jest oczywiście więcej ciepłą porą roku - cały stary żoliborz
      jest zaciszny. Gorzej z tymi knajpami. Takie np. spotkanie na krasińskiego
      dogie jak diabli. Zresztą tu raczej nieknajpiani ludzie mieszkają- starsi,
      rodzinni etc.
      Swoja drogą ciekawe jak długo wytrzyma ta kotłownia? Jak oni sie utrzymają,
      taka duża powierzchnia... Może mają jakieś warunki preferencyjne w spółdzielni?
      Czy coś??
      • Gość: Krazy Szu Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 22:42
        No Kotłownia może sobie nie poradzić, bo tam nie podają alkoholu. Nasza kochana
        spółdzielnia WSM Żoliborz Centralny nie pozwoliła nawet na piwo. Dawaj Lu
        namiary na tę herbaciarnię. Ciekawie to brzmi, zwłaszcza, że Kolacji już pewno
        nie otworzą. Ktoś coś na ten temat słyszał?
        • donkej Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu 11.10.04, 09:42
          A czemu ten WSM taki praworządny nagle... Ja słyszałam, że tam niezła korupcja
          odchodzi i to z dobrze poinformowanych źródeł...
          • Gość: wiemwszystko Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 15:55
            Ja jeszcze z tymi kinami wymieniliście tęczę, wisłe... a co z elektronikiem a
            pamiętacie światowid??.
            Zaciszne miejsce, polecam (szczególnie w takie dni jak dzisiaj) ławeczkę
            gdzieś przy cytadeli- ekstra relaksuje.
            • Gość: Krazy Szu Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:16
              Zaciszną ławeczkę przy Cytadeli? O czym ty człowieku mówiszz? Tam do dziś
              pokutują dusze umarłych, oczywiście nie w dosłownym sensie. Moi koledzy jeszcze
              paręnaście lat temu znajdowali trupie czachy w ziemi.Fakt, czasem zdarza mi się
              strzelić w tych rejonach piwko bo straży miejskiej nie chce się wdrapywać na
              górę (drepczą tylko wokół stawu), ale kurcze blade zawsze się tam czuję jakoś
              nieswojo. A wy co o tym sądzicie? Cxy tylko ja mam paranoje?
              • Gość: wiemwszystko Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 08:35
                Masz chyba faktycznie jakieś paranoje...bez urazy. Dla mnie jest to czysty
                relaks. Cisza, spokój, pełno drzew a SM goni i tak z każdej ławeczki jak
                się "spożywa" nie gadaj. Czaszki...hmm muszę spytać jakiś "weteranów" z mojej
                okolicy, ja nic nie słyszałem.
              • Gość: lelek Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.sgsp.edu.pl 06.01.05, 16:16
                Czaszki były. :)
                Paranoi nie ma. :)
                Wspomnienie: kijanki w stawie na początku lat 70 i moro za flaszkę na początku
                lat 80.
                Ostatecznie: Cytadela OK.
            • roody102 Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu 12.10.04, 21:50
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=4652191&a=4652191
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=7527972&a=7568420
              ________________________________________
              Roody102
              • Gość: Aśka Kotłownia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.11.04, 21:17
                Pomysł wskrzeszenia nieco ducha artystycznego na Żoliborzu to świetny patent,
                ale uważajcie i nie kupujcie tam żadnych gadżetów bo pochodzą one, jak i fotele
                ze śmietników. Sama widziałam jak ta babka grzebała w śmietniku więc uważajcie.
                • roody102 Re: Kotłownia 09.11.04, 23:12
                  Właściwie to co z tego?
                  Większość mebli w Domovej też pochodziła z żoliborskich śmietników...
                  • donkej Re: Kotłownia 10.11.04, 09:51
                    Tak domowo w tej Kotłowni, bo meble jak u mnie w domu:-))))))))
                    Stare, fajne, ale zniszczone.
                    Większość ludzi już paredziesiąt lat temu wystawiła takie meble właśnie na
                    śmietnik.
                    A ja nie
                    I teraz mam fajnie.
                    • jota.40 Re: Kotłownia 10.11.04, 11:36
                      Ja też nie wyrzucałam, ja też!! I takie meble z lat 60-tych, które moi rodzice
                      kupili - teraz mi się zrobiły super modne! A różne przedwojenne wieszaki i
                      krzesła sama ze śmietników zbierałam, he, he. I wcale się nie wstydzę. Czysta
                      ekologia, drodzy państwo! A ja lubię sobie potem poskrobać to drewno, woskiem
                      posmarować ;))...
                      Zaciszne kąciki polecam w sąsiednim parku, na Sadach Żoliborskiech. Teraz, to
                      już może trochę zimnawo, ale dużo drzew, nie wieje tak bardzo. Bo o tej porze
                      roku od Cytadeli trochę za bardzo wilgocią ciągnie, na mój gust... Swoją drogą,
                      mnie się też to miejsce kojarzy dość dwuznacznie. Niby niezliczone, romantyczne
                      spacery i ten zdziczały sad w fosie, i wysiadywanie w różnym towarzystwie na
                      ławkach wokół... Ale cóż począć, często czka mi się, że to jednak miejsce
                      kaźni... Ech, ta świadomość historyczna...
                      • Gość: wiemwszystko Re: Kotłownia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 11:52
                        Powiem Ci tak, Warszawa to jedno wielkie miejsce kaźni, nie ma prawie ulicy czy
                        bramy która by nie była zlana krwią polaków...Takie to miasto.
                        • Gość: jota.40 Re: Kotłownia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.04, 17:03
                          Jak już napisałam mój powyższy tekst - zdałam sobie sprawę z tego właśnie, bo
                          przypomniało mi się opowiadanie mojego ojca - kiedy było budowane nasze
                          osiedle, na terenie niegdysiejszych ogródków działkowych - znaleziono tu liczne
                          groby. Jasne, tuż obok przecież wrzało powstanie, klasztor zmartwychwstanek był
                          fortecą. No tak, tak... Masz rację. Jednak są miejsca jakoś szczególnie ponure.
                          Nigdy nie przepadałam za Cytadelą, na jej stokach zostali straceni przyjaciele
                          mojego pradziadka, a on sam przesiedział tam sobie sporo czasu, przed zesłaniem.
                          • donkej Re: Kotłownia 11.11.04, 19:24

                            Hm, a'propos: Kotłownia też nie taka zaciszna, skoro tu się Powstanie zaczęło...
                            • Gość: Zły Człowiek Re: Kotłownia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:23
                              Szefostwo Kotłowni szuka kontaktów z wierchuszką żoliborskiego PIS-u, w sprawie
                              zejścia z kosztów.
                    • Gość: Slodowianin Re: Kotłownia IP: 193.188.105.* 08.01.05, 00:00
                      Wstapilem kiedys do Kotlowni w ramach kiermaszu mlodych projektantow (okazalo
                      sie, ze serwuja odgrzewany kicz a la lata 80-te), wystrój raczej siermiezny,
                      chaotyczny, niedokonczony, nieprzyjazny. Szkoda...
            • Gość: Asia68 Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: 212.160.172.* 06.01.05, 13:47
              Czy Światowid, to takie małe kino, które było kiedyś koło Pl. Inwalidów -
              wchodziło się do niego z podwórka od ul. Mickiewicza?
              • Gość: Blur Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:43
                Zgadza się, właśnie tam było.
                • Gość: czyzunia Re: Zaciszne miejsca na zoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 09:40
                  od lat 50 sie tam kreciłem ale czaszek nijakich nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka