Gość: Władek
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
30.04.02, 12:17
Kupuje tam, bo to najbliżej położony hipermarket. Ludzie, uważajcie na
wszystko! Np. serek "Sekret mnicha", teoretycznie ważny do 20.05, kupiony w
sobotę - smierdzi, twardy, kolor plesni - do wyrzucenia, tacka z kurczakiem -
śmierdzi, ryby - pytam sprzedawców, czy świeże: "Oczywiście, dzisiejsze".
Akurat, smierdzą i rozłaża się w palcach. Sprawdzajcie daty wazności i nie
wyrzucajcie od razu rachunków! Reklamujcie bez żenady!
A najgorsze, że nie ma alternatywy, w sklepikach "pod domem" drogo jak cholera.
Nic tylko siąść i płakać