Dodaj do ulubionych

Wycieczka do wentylatora kolektora

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:52
Ahoj!
Dla mnie wątki powyżej jednej strony są nieczytelne, pozwole sobie założyć nowy.
Dziękuję wszystkim którzy byli, było bardzo miło.
Przepraszam za spóźnienie. Za to dołączył mój kolega, też z Bielan.
Dzięki Wam zobaczyłem coś dla mnie nowego, jak również i ponownie rzuciłem
okiem na rzeczy nie oglądane od dziesięcioleci.
Ponadto odbyłem piekny spacer :), a i syn się wyhasał :D
Gratuluję Rudemu102 pomysłu!

Borys
Obserwuj wątek
    • ryszard.maczewski Wrażenia i kwestia zdjęć. 28.11.04, 15:19
      Decyzja o założeniu nowego wątku jest jak najbardziej słuszna!

      Ja również bardzo dziękuję za przemiły spacer - nigdy mi do głowy nie przyszło,
      że Lasek Bielański posiadał tak rozbudowaną infrastrukturę wypoczynkową!

      Wentylator faktycznie ładny - i jak na tak stary obiekt w wyjątkowo dobrym
      stanie!

      Bardzo się cieszę, że udało nam się spotkać i przespacerować w całkiem ładnej,
      jak na tą porę roku, pogodzie! Skoro nam tak dobrze poszło pierwszym razem, to
      warto pomyśleć o jakiejś kolejnej wycieczce w przyszłości, prawda?

      No i na koniec:

      Tak, to ja powiedziałem że mam miejsce na serwerze :-) - dlatego też zapraszam
      do przesyłania do mnie zdjęć, jak dobrze pójdzie, to możemy zrobić całkiem
      ładną galerię zdjęć z dzisiejszego spaceru.

      Zdjęcia proszę przesyłać na adres warszawa@misie.waw.pl
      Adres galerii postaram się podać jak najszybciej :-)

      Pozdrawiam
    • z-o-s-i-a Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 15:31
      Hej!
      Właśnie wróciłam z naszego spaceru (ponad 4h!!). Było bardzo sympatycznie,
      pogoda dopisała. Dziękuję wszystkim za tak mile spędzone chwile!!
      Postaram się jak najszybciej zeskanować archiwalne zdjęcia tych obiektów,
      których szczątki dzisiaj oglądalismy.
      Pozdrawiam i mam nadzieję, że zobaczymy się wkrótce na kolejnym krajoznawczym
      spacerku!
      Zosia
      • z-o-s-i-a Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 15:42
        W tamtym organizacyjnym wątku dałam linka do tego. To tak na przyszłość, jak
        się to wszystko pomiesza, żeby było łatwiej je odszukać.
        A to jest ten wspomniany wątek organizacyjny:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=17656522


        • hki Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 16:00
          Przyłączam się po podziękowań za bardzo udany spacer.
          Mam nadzieję, że uda sie jeszcze pare zorganizować-pomysłów pare juz padło.
          pzdr
          Marcin
          • stalusek Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 16:39
            Z mojej strony również podziękowania za wspólnie spędzony spacer,

            pozdr.
            stalus
            • toja_28 Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 17:10
              Dziękuję za miło spedzony czas - i do zobaczenia.
              pozdrawiam, M.
      • donkej Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 20:02
        I ja dziękuję, także za cierpliwość... ;-)
        Trochę jednak smutne, że tak to pozarastało lasem - zwłaszcza o tej porze roku,
        choć też pewnie więcej widać dzięki temu, że las łysy.
    • roody102 Bardzo udana dewirtualizacja ;-) 28.11.04, 17:14
      Było świetnie. Lasek też, ale kościół to dopiero było coś! Dziś na 18 na
      przedstawienie nie dotrę, bo jestem już umówiony, ale może istotnie za tydzień
      na otwarcie szopki moglibyśmy się wybrać? Pod koniec się na AWF trochę
      pogubiliśmy - musimy domknąć parę wątków rozmów ;)

      Strasznie fajnie, że było nas tak dużo. A pomysł był naturalną konsekwencją, ja
      go tylko wypowiedziałem :)

      Padam z nóg :)
      Wracam jutro. Pa!
    • sqh Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 18:43
      Dotarłem do Pruszkowa, dziękuję za wycieczkę, pozdrawiam, zaraz zgrywam zdjęcia
      na płytkę i wysyłam do Rysia.

      Ja chcę tam wrócić i znaleźć gąsienicę wrośniętą w drzewo, o której mówiła
      nieznana mi z nicka ani imienia koleżanka.

      O właśnie, i może gdy będzie już gotowa galeryjka, Ci co zechcą, niech się
      przyznają do tego, na którym są zdjęciu - z chęcią dowiem się, z kim byłem na
      wycieczce :-)
      • z-o-s-i-a Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 18:54
        sqh napisał:
        > Ja chcę tam wrócić i znaleźć gąsienicę wrośniętą w drzewo, o której mówiła
        > nieznana mi z nicka ani imienia koleżanka.

        Przedstawiłam sie z nicka i z imienia na samym poczatku, jeszcze pod dębem, ale
        Ty chyba przyszedłeś trochę później, wiec mogłeś nie wiedzieć. Przy okazji
        powiem, że podziwiam Cię, że dotarłeś tutaj aż z Pruszkowa!!

        A ta gąsienica to mnie strasznie "męczy". Mam nadzieję, że to drzewo jeszcze
        rośnie. W tym tygodniu postaram się je zlokalizować, zrobić zdjęcie,
        ewentualnie mały szkic jak tam dotrzeć i podesłać do Ryszarda M., żeby to też
        było na stronce. Obiecuję, że się tym zajmę!!
        • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 19:29
          Ambitna była baardzo... biegała i biegała...
          Wcale się nie pogubiliśmy na AWF, tylko to jest zupełnie inna wycieczka od tej
          którą wykonaliśmy. Na AWF i Bielany z tych czasów (wystawa budownictwa, osiedle
          kolejowe, lampy gazowe, Zdobycz Robotnicza) i jesze z lat 40-tych TPD, staż
          Pożarna...
          Jestem oszołomiona zakrystią, wieżą, księdzem (jakem niedowiarek) i kibelkiem
          koło byłego toru saneczkowego.
          Postaram się poszukać tej gąsiennicy, bo jestem tam właściwie codziennie.

          P.S. Myślałam, że wiem wszysto! pokory... pokory...
        • sqh Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 19:29
          Miło mi Zosiu, Sqh jestem... :-) Faktycznie, przybyłem, gdy grupa była już
          zebrana i zapewne poprzedstawiana sobie wzajemnie.

          A długo by opowiadać, gdzie ja już nie docierałem z Pruszkowa... :-)))
        • z-o-s-i-a żelastwo 01.12.04, 11:38
          z-o-s-i-a napisała:
          > A ta gąsienica to mnie strasznie "męczy". Mam nadzieję, że to drzewo jeszcze
          > rośnie. W tym tygodniu postaram się je zlokalizować, zrobić zdjęcie,
          > ewentualnie mały szkic jak tam dotrzeć i podesłać do Ryszarda M., żeby to też
          > było na stronce. Obiecuję, że się tym zajmę!!

          Dziś rano zlokalizowałam gąsienicę! Niestety nie miałam przy sobie aparatu, bo
          przechodziłam tamtędy przypadkiem. Pójdę tam w piątek jeszcze raz i zrobię
          kilka fotek.
          • hki Re: żelastwo 01.12.04, 12:44
            Gratuluje wytrwałości!!! Gdy zrobisz fotki,poslij je do Ryszarda-ciekawym tej
            gąsienicy.
            • z-o-s-i-a Re: żelastwo 01.12.04, 12:49
              Najdziwniejsze jest to, że znalazłam ją dzisiaj bez problemu! Złośliwość
              przedmiotów martwych - mówię teraz o tej gąsienicy, bo samo drzewko ma się jak
              najlepiej!
              • Gość: d Re: żelastwo IP: *.chello.pl 01.12.04, 23:27
                A ja dzisiaj biegałam i nic...
              • sqh Re: żelastwo 01.12.04, 23:33
                A chociaż blisko byliśmy w niedzielę?
          • z-o-s-i-a zdjęcia żelastwa 04.12.04, 23:18
            Zrobiłam zdjęcia tej gąsienicy. Jak ktoś chce zdjęcie, opis lub mapkę dojścia
            (albo wszystko na raz), to proszę dać mi znać!
            • Gość: Borys Re: zdjęcia żelastwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 23:34
              Ahoj!
              Wszystko na raz.

              elfkabezhaltera@wp.pl

              Borys
            • dewulot1 Re: zdjęcia żelastwa 05.12.04, 07:02
              Z-o-s-i-a, czy moglabys zdjecie gasienicy po prostu opublikowac dla wszystkich
              a nie tylko dla tych co specjalnie dadza Ci znac ze chcieliby je zobaczyc?
              Z gory dziekuje, czy raczej dziekujemy.
              • sqh Re: zdjęcia żelastwa 05.12.04, 09:39
                No właśnie, może by Rysiowi podesłać, żeby na stronie zamieścił?
              • z-o-s-i-a Re: zdjęcia żelastwa 05.12.04, 10:14
                dewulot1 napisał:
                > Z-o-s-i-a, czy moglabys zdjecie gasienicy po prostu opublikowac dla
                wszystkich
                > a nie tylko dla tych co specjalnie dadza Ci znac ze chcieliby je zobaczyc?
                > Z gory dziekuje, czy raczej dziekujemy.

                Osobiście ich nie mogę opublikować, bo nie mam takiej możliwości. Na tym forum
                nie można wklejać zdjęć, a ja nie mam żadnej swojej strony, na której mogłabym
                umieścić te materiały. Podeślę to Ryszardowi i może on wstawi je na swoją
                stronkę.
                A jeżeli ktoś chce je zobaczyć szybciej, to może do mnie bezpośrednio napisać.
                Pozdrawiam!
              • Gość: Ryszard.Maczewski Re: zdjęcia żelastwa IP: *.chello.pl 06.12.04, 17:16
                Z-o-s-i-a już mi przesłała komplet zdjęć i opis, więc postaram się dzisiaj to
                dodać do naszej strony ze zdjęciami.
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 19:36
      Jednak prawdę mówiąc, najmocniejsze było wyjście z krypty do kościoła. Niech
      się szpiegówna wstydzi, że nas opuściła 5 minut wcześniej.
      • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 21:36
        eeeee..., przepraszam Cię d ale szpiegówna to niby ja? I dlaczego???
        • ryszard.maczewski Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 21:43
          Gość portalu: xieni napisał(a):
          > eeeee..., przepraszam Cię d ale szpiegówna to niby ja? I dlaczego???

          Nieeeeee - szpiegiem została nazwana pani dziennikarka ze Stołecznej, która
          razem ze mną i stalusem odłączyła się od grupy po wypiciu herbaty, ale przed
          zwiedzaniem kościoła.
          • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 21:44
            aha, bo ja się wszelkiego szpiegowania absolutnie wypieram.
          • lewe_oko Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 21:48
            Wow. A to bedzie artykuł w Stołecznej?

            Gratuluję pomysłu i realizacji (przede wszystkim), fantastycznie, że jestescie
            tacy zgrani i znaleźliście aż tak liczną grupę miłośników okolicy - zazdroszczę
            :-)))
            • ryszard.maczewski Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 22:03
              lewe_oko napisała:
              > Wow. A to bedzie artykuł w Stołecznej?

              Będzie, albo nie będzie - pani powiedziała, że to w sumie zależy od tego co się
              w weekend stało w mieście. Generalnie "czuj duch" i należy być czujnym w
              przeglądaniu Stołecznej.
              W sumie byłoby miło - o wycieczce zorganizowanej przez praskie forum było
              kiedyś kilka słów.
              • Gość: Ryszard.Maczewski Jest artykuł !! IP: *.chello.pl 29.11.04, 08:40
                Niestety niekompletny - no bo pani za wcześnie poszła :-( Ale jest !!

                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2417810.html
                • Gość: Borys Co było pierwsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:29
                  Ahoj!
                  Czy jeśli napiszę, że pierwszymi odwiedzonymi obiektami były wywietrznik
                  kolektora ukryty w trawie, lub ładnie zadbany grób żołnierza z Września 1939
                  (nie pamiętam kolejności), to będzie to zarzucenie koleżance-dziennikarce
                  nierzetelności?

                  Borys
                  • Gość: alx Re: Co było pierwsze? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 23:41
                    Gość portalu: Borys napisał(a):

                    > Ahoj!
                    > Czy jeśli napiszę, że pierwszymi odwiedzonymi obiektami były wywietrznik
                    > kolektora ukryty w trawie, lub ładnie zadbany grób żołnierza z Września 1939
                    > (nie pamiętam kolejności), to będzie to zarzucenie koleżance-dziennikarce
                    > nierzetelności?

                    Na wycieczce niestety nie byłem, a ciekawi mnie bardzo gdzie jest ten grób. Jak tam trafić? Do kolektora dojść potrafię. :)

                    • Gość: Borys Grób żołnierza z Września IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 01:09
                      Ahoj!
                      Należy iść od Podleśnej wzdłuż płotu AWF. Gdy płot "ucieknie" na zachód, patrzeć
                      na prawo. Niw wykluczam, że trzeba odbić drużką idącą nieco w lewo (na zachód).
                      Po lewej stronie drużki, kilkanaście metrów od niej, duże drzewo, od południa
                      prostokąt wytyczony patykami. Znicze u stóp grobu, tabliczka z nazwiskiem na
                      południowej stronie drzewa. Grób jest "na dalekich tyłach" domu "przy"
                      Łomiańskiej 49a.
                      Przepraszam za niedokładne namiary, ale gadałem jak najęty z towarzyszami z
                      wycieczki i lazłem jak baran za stadem, niezwracjąc zbytnio uwagi na otoczenie.

                      W sobotę/niedziele możemy sie umówic, to podprowadzę. Jak już gdzies byłem, to
                      trafię, choćbym musiał wpierw pokrążyc.

                      Borys
                      • Gość: alx Re: Grób żołnierza z Września IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.12.04, 14:29
                        Gość portalu: Borys napisał(a):
                        > [...]
                        > Przepraszam za niedokładne namiary, ale gadałem jak najęty z towarzyszami z
                        > wycieczki i lazłem jak baran za stadem, niezwracjąc zbytnio uwagi na
                        > otoczenie.
                        > W sobotę/niedziele możemy sie umówic, to podprowadzę. Jak już gdzies byłem,
                        > to trafię, choćbym musiał wpierw pokrążyc.

                        Dziękuję za propozycję - już trafiłem. :) Dzięki za wskazówki. A swoją drogą,
                        wiadomo o tym grobie coś więcej oprócz tego, że jest?
                  • nascendi Re: Co było pierwsze? 30.11.04, 14:43
                    > Czy jeśli napiszę, że pierwszymi odwiedzonymi obiektami były wywietrznik
                    > kolektora ukryty w trawie, lub ładnie zadbany grób żołnierza z Września 1939
                    > (nie pamiętam kolejności), to będzie to zarzucenie koleżance-dziennikarce
                    > nierzetelności?

                    Byłbyś nadgorliwy, bo podmurówkę po wypożyczalni było widać od ścieżki przy
                    grobie i coniektórzy się do niej wtedy zapuścili, potem po studzience
                    obeszliśmy tę podmurówkę od 2. strony. w ten sposób pojawiła się dwukrotnie.

                    Jeśli ja miałbym się czegoś czepiać, to nie pióra, a obiektywu.
                    Trafność wyboru mojej mordy jako ilustracji jest mocno dyskusyjna.
                    Lepszy byłby jakiś obrazek z trasy. Ale może jakoś to przeżyjecie ;-)

                    N.

                    • Gość: Borys Re: Co było pierwsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:38
                      Ahoj!
                      Czyli kwestia "co było pierwsze" zależy od interpretacji?
                      :)
                      A na zdjęciu wyszedłeś ładnie.

                      Borys
        • donkej Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 21:50

          Nieee - spoko - to nasza koleżanka z gazety, która nas czyta, ale podobno
          raczej tu nie pisuje...Co o nas napisze? Hmmmmm

          Ja z nią się wymieniłam namiarami jakby co.
          Ona z nami chwilę była przy herbacie, ale szybko się zmyła i nie było jej na
          zwiedzaniu potem.


          A za cierpliwość to do mojego czworonoga Wam dziękuję, bo szalała strasznie,
          zwłaszcza ten koncert, który dała w katakumbach.
      • michal.grzybek Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 22:27
        A przy okazji mam pytanie do bywalcow - czy ta "kawiarenka" w podziemiu ma
        jakies godziny otwarcia? Ze na przyklad tylko w niedziele tam mozna wejsc?
        • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 22:29
          --------------------------------------------------------------------------------
          A przy okazji mam pytanie do bywalcow - czy ta "kawiarenka" w podziemiu ma
          jakies godziny otwarcia? Ze na przyklad tylko w niedziele tam mozna wejsc?


          tak jest otwarte w dni powszednie chyba do 17 lub 18 - z kawiarenki korzystają
          studenci UKSW. W sobotę nieczynne. W niedziele czynne.
          • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 22:32
            a wogóle to od niedawna kościółek ma stronę internetową:
            www.lasbielanski.pl
            znajdziecie tam info o imprezach organizowanych w Podziemiu
            • michal.grzybek Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 23:12
              A osiolek ktory pilnuje grobu Staszica ma na imie Franio... :)
    • michal.grzybek Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 19:40
      Ja rowniez dziekuje za swietna wycieczke, podobalo mi sie bardzo chociazem
      obcy ;) Czekam na zdjecia i kolejne wycieczki :)
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 20:17
      Znaczy kierownik wycieczki to donkej?
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 20:38
      Przepraszam nascendi, doczytałam się, baardzo dziękuję!
      • ryszard.maczewski Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 20:45
        Gość portalu: d napisał(a):
        > Przepraszam nascendi, doczytałam się, baardzo dziękuję!

        To prawda - brawa dla nascendi! To naprawdę sztuka wiedzieć jak doprowadzić do
        tych wszystkich zarośniętych podmurówek świadczących o dużo lepszej przeszłości
        Lasku.
        Z drugiej jednak strony do wentylatora poprowadziłeś nas taką drogą, że gdybym
        miał tam dojść ponownie, sam i bez mapki, to nie ma szans :-D


        • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 21:05
          Dlaczego lepszej? Innej, bardziej zadeptanej, z pokazywaczami w roli prawie
          głównej.
          • ryszard.maczewski Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 21:10
            Gość portalu: d napisał(a):
            > Dlaczego lepszej? Innej, bardziej zadeptanej, z pokazywaczami w roli prawie
            > głównej.

            No w sumie racja - właśnie sobie przypomniałem jak w lecie wygląda skraj lasu
            Kabackiego z jego Parkiem Kultury - ludzi jak mrówków.
            To może inaczej to sformułuję - z podmurówkami świadczącymi o bardziej
            zagospodarowanej historii lasku Bielańskiego :-)
            • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 21:31
              Jako tubylec (od nie powiem kiedy) dziękuję.
              A teraz z zupełnie innej beczki (człowiek z łasiczką przez głowę). Co u licha
              się dzieje ze słynnym jeszcze w latach 70. szlakiem piwnych gniazd nad Wisłą.
              Jaskółka uległa apartamentowcom (podobno Balcerowicz tam mieszka), Araba znamy
              wszyscy, ale co z budką przy pętli na Gwiaździstej? Potem wiadomo, rura, pod
              skarpą na starym mieście, Pani Halinka co smaży ryby...
              Ale czyja jest ta budka przy Gwiaździstej i dlaczego nic się tam nie dzieje?
              • Gość: esscort Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:42
                Gość portalu: d napisał(a):
                > A teraz z zupełnie innej beczki (człowiek z łasiczką przez głowę). Co u licha
                > się dzieje ze słynnym jeszcze w latach 70. szlakiem piwnych gniazd nad Wisłą.
                > Jaskółka uległa apartamentowcom (podobno Balcerowicz tam mieszka), Araba
                znamy
                > wszyscy, ale co z budką przy pętli na Gwiaździstej? Potem wiadomo, rura, pod
                > skarpą na starym mieście, Pani Halinka co smaży ryby...
                > Ale czyja jest ta budka przy Gwiaździstej i dlaczego nic się tam nie dzieje?

                Bywałem na tym szlaku. Myślę, że budka przy gwiaździstej zawsze byała jakims
                tam najsłabszym jego punktem. Dlaczego nic sie tam nie dzieje? Pewnie jest za
                blisko szkoły. Chyba sa jakieś przepisy na ten temat
            • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 21:34
              opowiedzcie jak było w kościele. Koniecznie ! bom okrutnie ciekawa. To ja
              musiałam wczesniej opuścić przemiłe zgromadzenie. Niestety, obowiązki różne
              wzywały. Ale było bardzo bardzo miło.
              A kolegę, który robił za przewodnika (nascendi???) chyba spotkałam kiedyś na
              szlaku w Beskidach - jeśli tak to niech się przyzna. W każdym razie jego twarz
              wydawała mi się znajoma.
              Jestem otwarta na dalsze propozycje wycieczek.
              • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 21:50
                Zwiedzaliśmy kryptę, tam gdzie była przygotowana scenografia. Nie wiedzieliśmy
                gdzie światło, więc taki na granatowo ubrany (niech się przyzna sam) wyciągnął
                latarkę... a potem były prawdziwe groby (z polichromiami)... wejście z kruchty
                do kościoła (zrobiliśmy wrażenie)... zakrystia (do głowy mi nie przyszło, że
                można...) skarbiec i dach! (viva nascendi!).
                P.S. proszę moich opinii używać w pracy z umiarem, jak też zgłosić się do
                nascendi'ego po wyjaśnienia.
                • ryszard.maczewski Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 22:00
                  No to kurcze żałuję, że się odłączyłem przed tym kościelnym etapem. A niech
                  to...
                  • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 22:16
                    a nich...
                  • michal.grzybek Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 22:21
                    Jest czego zalowac, wyjscie z krypty i schody na wieze naprawde przednie - az
                    sie chce tam wracac, choc daleko bardzo :)
                    • Gość: xieni Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 22:27
                      podziemie, krypty i przejście wąskimi schodkami do kościoła znam i wiem, że są
                      super. Ale żałuję, że mnie ominęło zwiedzanie wiezy.
                      • jota.40 Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 28.11.04, 23:26
                        Dla niektórych było to nieco traumatyczne przeżycie - u siebie zaobserwowałam
                        początki choroby lokomocyjnej i klaustrofobii (okropnie wąska i nader kręta
                        droga - jak to na wieży!!). Nie wytrwałam do końca, doszłam jeno do skarbca,
                        ale mój syn dzielnie mnie reprezentował pod samym pułapem...
                        Świetnie było, mam tylko niedosyt z powodu naszej - do końca konsekwentnie
                        zachowanej - anonimowości. Rozumiem przyzwyczajenia internetowe, ale poza
                        kilkoma osobami nie rozpoznałam zbyt wielu, jak na mój gust, członków ekipy!
                        Może się jakoś ujawnimy w przyszłości?
                        Mnie się podobało wszystko, od początku do końca! Nascendi - jeszcze raz
                        gratulacje z powodu fantastycznego rozeznania w terenie! W każdej szkole
                        przetrwania zająłbyś pierwsze miejsce! A kościół, herbatka, krypty, schody i
                        wieża były rzeczywiście nieoczekiwaną nagrodą za długi marsz przez dżunglę.
                        Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie, zdjęcia prześlę, jak tylko się da.
                        Gdybyście się wybierali na tę szopkę Wilkoniową 5 grudnia, to ja chętnie.
                        • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 29.11.04, 00:22
                          ja mam świnkę co mi ją córka powiesiła na plecaku :-)
                        • donkej Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 29.11.04, 08:49
                          Słuchajcie, może jak to grupowe zdjęcie spod dębu już będzie, to możemy się na
                          nim "pookreślać".
                          Chociaż mnie to już naprawdę trudno było nie zidentyfikować;-)))
                          Poza tym chyba większość z nas ma wrażenie, że skądś tę lub tamtą osobę
                          kojarzy, tylko skąd?
                          Nietrudne, jeśli mieszkamy w tej samej dzielnicy i często mamy zbliżone
                          zainteresowania....
                          • Gość: Borys Identyfikacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:26
                            Ahoj!
                            Wiekszośc z nas zdaje się mieszka na Bielanach. Te same sklepy, przystanki,
                            autobusy, ogródki jordanowskie ... to i nie dziwne wrażenie, że skądś sie znamy.
                            A i okazało się, że z nascendi chodziliśmy do równoległych klas w SP 53.

                            Borys
                • Gość: sojm Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 00:04
                  To ja miałem latarkę.
                  Dziękuję wszystkim za wspaniałą wycieczkę.
                  Odnośnie budki przy Gwiaździstej, zdaje się, że "SPOŁEM" walczy o nią z miastem.
              • nascendi tutaj wracam, gdy ruda jesień.... 30.11.04, 07:23
                Ahoj,
                To i ja z opóźnieniem dziękuję za miłe towarzystwo. Z reguły po tych leśnych
                ostępach włóczę się samotnie, więc odmiana dobrze mi zrobiła.

                > opowiedzcie jak było w kościele. Koniecznie ! bom okrutnie ciekawa.
                Zaczęliśmy od 'podstaw' podziemnych, a skończyliśmy po drugiej stronie
                sklepienia. Przyznaję, że więźbę dachową u kamedułów widziałem pierwszy raz.
                Kto nie był czy nie mógł zostać dłużej, niech się nie zamartwia, bo w każdej
                chwili można zrobić powtórkę.
                Tym bardziej, że parę pozostałości w okolicach AWFu ominęliśmy pod koniec
                wycieczki.

                > A kolegę, który robił za przewodnika (nascendi???) chyba spotkałam kiedyś na
                > szlaku w Beskidach - jeśli tak to niech się przyzna.

                Beskid Niski był celem moich pielgrzymek przez parę lat i zdążyłem się w nim
                zakochać prawie jak w Lasku Bielańskim. A gdzie dokładniej się spotkaliśmy?
                Pewnie przy okazji jakiegoś zmasowanego rajdu i dlatego nie pamiętam.

                pzdr.
                N.

                • Gość: Borys Prośba o kontakt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:02
                  Ahoj!
                  Z chęcia wezmę udział w kolejnym wypadzie do lasku. Ew. innym krajoznawczym po
                  Bielanach/Żoliborzu.
                  Napisz proszę do mnie na adres elfkabezhaltera@wp.pl

                  Borys
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 28.11.04, 22:59
      Na koncercie w sprawie Ukrainy grają hity z mojej 18. Ja już tam byłam...
      Wszystkie ważne rzeczy (maturę, dyplom, urodziny córki) odbywałam w gorączce
      publicznej. Mam dosyć, nie lubię rozentuzjazmowanych tłumów. Dobra, jestem
      cynikiem, tylko gdzie jest dla mnie miejsce. Dla cynika aktywisty, wdajacego
      się w dyskusje i burdy o samorząd lokalny?
      • Gość: To Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 08:38
        To ile Was tam było?:) A co z powtórką dla chorych, wyjechanych, zapomnianych
        itp... Pan nascendi skoro ktoś go wydał, że tam czesto bywa, może by się nie
        brzydził jeszcze raz? :))) Prosiamy ładnie..
      • Gość: xieni JESTEŚMY W "STOŁECZNEJ" IP: *.wsa.gov.pl 29.11.04, 08:49
        Oto co znalazłam z samego rana:

        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2417810.html
        • jota.40 Re: JESTEŚMY W "STOŁECZNEJ" 29.11.04, 09:31
          No tak, tak - kochani, jesteśmy dziś w Stołku. Ze zdjęciem, jak oglądamy słonia
          i czołgi. Artykuł - i owszem - na temat, moim zdaniem jednak, nie oddaje w
          pełni nastroju - jakże w sumie rozbawionego - naszej wycieczki. No i te
          przeprawy zagmatwanymi ścieżkami, to przedzieranie się przez gęstwę krzaków
          (cóż z tego, że bezlistnych), ta zamglona perspektywa Żerania przy kolektorze -
          z tabliczką surowo zakazującą kąpieli!! Tu trzeba by pióra Arkadego
          Fiedlera ;))), ewentualnie Jules Verne'a. Prawda?...
          • hki Re: JESTEŚMY W "STOŁECZNEJ" 29.11.04, 12:05
            Cóż za miła niespodzianka-artykulik ukazujący, że dewirtualizacja forum jest
            mozliwa;)
            Szkoda, że Pani Redaktor opuściła nas przed myszkowaniem po zakamarkach
            kościoła- cóż, wyjście nagle "ze ściany" w trakcie mszy razem z Rudym
            spowodowało leciutka konsternacje paru osób, które nas dostrzegły.
            • Gość: d Re: JESTEŚMY W "STOŁECZNEJ" IP: *.chello.pl 29.11.04, 19:51
              Jakby to jest nie o tej wycieczce...
              Naprawdę było wesoło i naprawdę były nieoczekiwane pikantne szczegóły.
              A pewna uczestniczka miała pyszną minę kiedy dowiedziała się że była na weselu
              dwa metry od wiekowych grobów.
              Można było nastraszyć, dostać zawrotu głowy i podyskutować o archeologii nożnej
              (nogowej?) i architekturze - w końcu wszyscy maniacy przybyli dobrowolnie!
    • Gość: Daleko od Bielan Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 15:06
      Heh, ludziska slawni jestescie...I dobrze. Fajna incjatywa.
      • garma Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 29.11.04, 17:57
        Czy będzie można zobaczyć gdzieś zdjęcia z wędrówki po Lasku Bielańskim ?
    • Gość: Ryszard.Maczewski ZDJĘCIA IP: *.chello.pl 29.11.04, 18:57
      garma napisała:
      > Czy będzie można zobaczyć gdzieś zdjęcia z wędrówki po Lasku Bielańskim ?

      Będzie - tylko że jeszcze nikt mi nic nie przysłał :-(
      O - sorry - właśnie przyszły zdjęcia od sqh :-)
      No to zabieram się do dzieła :-)

      Przypominam adres e-mail:

      warszawa@misie.waw.pl

      • Gość: Ryszard.Maczewski ZDJĘCIA - pierwsza odsłona !! IP: *.chello.pl 29.11.04, 20:42
        Pierwszy zestaw zdjęć jest już dostępny na stronie:

        www.warszawa1939.pl/forum/wycieczka_bielany/index.htm
        • garma Re: ZDJĘCIA - pierwsza odsłona !! 29.11.04, 21:44
          D napisał(a):
          >A pewna uczestniczka miała pyszną minę kiedy dowiedziała się że była na weselu
          >dwa metry od wiekowych grobów.

          Byłam tam na kiedyś na koncercie Hanny Banaszak. Nie zapomnę tego dziwnego
          uczucia, kiedy śpiewała: "mam ochotę na chwileczkę zapomnienia", a obok te
          krypty. Oswajanie śmierci. Niezamierzone.
        • donkej Re: ZDJĘCIA - pierwsza odsłona !! 03.12.04, 11:50
          Oj , a kiedy będzie następna odsłona, kiedy pozostałe? Bo się doczekać nie
          mogę...
          • Gość: Ryszard.Mączewski No właśnie - wyśle ktos jeszcze jakieś zdjęcia ?? IP: *.neologic.pl 03.12.04, 14:46
            No właśnie kiedy ??
            Bo oprócz sqh nikt mi nie przysłał żadnych zdjęć z naszej wędrówki !! :-(

            Ja to przyznam się, że z niecierpliwością czekam na zdjęcie całej grupy pod
            dębem - no i w ogóle z tego, co rozumiałem zdjęć miały być setki, a nawet
            tysiące... a tu nic :-(

            Ludzie kochani - nie bądźcie wiśnie - tylko ślijcie fotki na
            warszawa@misie.waw.pl !! :-D
            • donkej Re: No właśnie - wyśle ktos jeszcze jakieś zdjęci 03.12.04, 14:58
              No i koleżanka Daria niech się też podzieli...
      • Gość: Borys ZDJĘCIA dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:41
        Ahoj!
        Dziekuję za zdjęcia, które mogłem obejrzeć na stronie Ryszarda. Gdyby ktoś
        gdzieś jeszcze miał zdjęcia mojego berbecia, to poproszę. Moja obecność nie jest
        konieczna :)
        Mogą być w pełnym formacie.
        Poproszę na elfkabezhaltera@wp.pl

        Borys
      • Gość: Ryszard.Maczewski ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! IP: *.chello.pl 06.12.04, 19:41
        Nasza galeria wzbogaciła się o zdjęcia z wycieczki nadesłane przez Jotę.40 oraz
        o przewodnik jak dojść do gąsienicy wrośniętej w drzewo autorstwa z-o-s-i :-)
        Wkrótce zdjęcia historyczne nadesłane przez nascendi.

        Przypominam adres galeryjki:
        www.warszawa1939.pl/forum/wycieczka_bielany/index.htm
        oraz mój adres mailowy, jeśli ktoś jeszcze się chce podzielić jakimiś zdjęciami:
        warszawa@misie.waw.pl

        Pozdrawiam
        • roody102 Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! 06.12.04, 20:14
          Rewelacja!
          Zdjęcia super, gąsiennica (i opis!) też super :)
          • z-o-s-i-a Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! 06.12.04, 23:38
            roody102 napisał:
            > Rewelacja!
            > Zdjęcia super, gąsiennica (i opis!) też super :)

            Jak tam ktoś trafi, to niech da znać, bo wtedy dopiero wyjdzie czy opis jest
            dobry :)
          • z-o-s-i-a Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! 18.12.04, 23:46
            roody102 napisał:
            > Rewelacja!
            > Zdjęcia super, gąsiennica (i opis!) też super :)

            A udało się komuś, dzięki tym zdjęciom i mapce, tam trafić? Dajcie znać!
        • Gość: Zlasu Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:38
          Bedzie opis kto jest kim??
          • z-o-s-i-a Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! 06.12.04, 23:42
            Ale jakoś mało tych osób jest na tym grupowym zdjęciu! Czyżby parę osób się
            gdzieś schowało? :)
            • nascendi 3 grosze w sprawie żelastwa 07.12.04, 10:52
              Witam!
              > Ale jakoś mało tych osób jest na tym grupowym zdjęciu! Czyżby parę osób się
              > gdzieś schowało? :)
              Nie zdąrzyłem się schować i niestety jestem.

              > Właściwie to nie jestem pewna czy to jest rzeczywiście gąsienica czołgowa, bo
              > nigdy nie widziałam takiej gąsienicy z bliska. Może znajdzie się ktoś, kto
              > będzie miał na to inną koncepcję. Czekam na wszelkie sugestie!

              Sądzę, że mamy do czynienia z kawałkiem gąsienicy od Bojowego Wozu Piechoty
              (BWP). Eskadra takich pojazdów stacjonowała na sąsiednich boiskach zimą 1981/82.
              Czołgi natomiast rozmieszczono obok lodowiska przy Podleśnej. One też gubiły
              kawałki gąsienic, sam nawet jeden zakopałem, może warto byłoby go odszukać, ale
              bez wykrywacza ciężko będzie.
              Jeśli mnie pamięć nie myli, to większoąć żołnierzy zakwaterowano w halach
              sportowych (koczowali biedacy na materacach jak ofiary klęski żywiołowej), a
              oficerów w akademikach. AWF bardziej przypominał wielkie koszary niż uczelnię.
              Zawieszono zajęcia na basenie, gdzie wtedy chodziłem, ale za to były inne
              rozrywki. Sznur wojaków z menażkami idący na stołówkę - to się oglądało jak
              film wojenny. Chłopcy mieli zakaz wychodzenia poza teren AWF, więc kupowaliśmy
              im ciastka, szlugi czy słodycze w Al.Zjednoczenia. W zamian można było zajrzeć
              do czołgu i poczuć się jak Gustlik czy Szarik.

              AWF miał kiedyś na wyposażeniu spychacz gąsienicowy, jednak nie sądzę, aby to
              była jego pozostałość.
              Ale ostateczny werdykt pozostawiam specom od militariów.

              N.

              • zoskaanka Re: 3 grosze w sprawie żelastwa 07.12.04, 11:01
                tuman kurzu ze mnie straszny!!!!
                nie udało mi się niestety dołączyć do Was tamtej niedzieli, ale śledzę wątek
                uważnie i mam nadzieję, że następnym razem się uda
                piszecie o tej gąsienicy, a ja jakoś sobie ubzdurałam taką biedną małą
                gąsieniczkę (owadzią!) i gapię się w te zdjęcia w poszukiwaniu biedactwa, co to
                wrosłow w drzewo. oczywiście jakiś cichutki dzwoneczek w głowie dzwoni, że coś
                tu nie gra, ale ja twardo o tej biednej gąsienicy myślę...

                aż tu nascendi mnie oświecił, informacja walnęła jak tępym narzędziem przez
                jeszcze bardziej tępy czerep i nie wiem czy śmiać się z siebie czy płakać, w
                każdym razie ręce mi opadły z rozpaczy nad własną "inteligencją"
                • nascendi Re: 3 grosze w sprawie żelastwa 07.12.04, 12:19
                  > aż tu nascendi mnie oświecił, informacja walnęła jak tępym narzędziem przez
                  > jeszcze bardziej tępy czerep i nie wiem czy śmiać się z siebie czy płakać, w
                  > każdym razie ręce mi opadły z rozpaczy nad własną "inteligencją"

                  W pierwszym odruchu chciałem Cię zganić za nadmiar samokrytycyzmu i
                  wyolbrzymianie błahostki. Ale niech za komentarz posłuży taki oto cytat.

                  "Szczęśliwi, którzy potrafią śmiać się z samych siebie -
                  będą mieli radość i zabawę przez całe życie."
                  [ks. Tadeusz Fedorowicz]

                  Nie jest to taka pospolita umiejętność, więc ciesz się, że ją posiadasz ;-)

                  Poza tym nie szukałaś na drzewie górala z Podhala (tam co drugi nazywa się
                  Gąsienica) więc jeszcze nie jest tak źle...

                  N.

                  • zoskaanka Re: 3 grosze w sprawie żelastwa 07.12.04, 12:47
                    chodzę cały czas i paszcza mi się szczerzy na myśl o tej gąsienicy, będe
                    wszytkim dookoła opowiadać, bo akurat ze śmianiem się z siebie nie mam problemu
                    a na górala Gąsienicę rzeczywiście nie wpadłam, chyba dlatego, że się uparłam
                    na to małe zwierzątko i już :))
          • sqh Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! 08.12.04, 23:51
            Jam jest w pierwszym rzędzie pierwszy stojący od lewej (po trojgu kucających).
            Oqlary, ruda broda, łapy w kieszeniach :-)

            Pozdrawiam wszystkich :-)
        • Gość: EN Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA DRUGA !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 00:07
          Jak to milo zobaczyc ze za tymi wszystkimi smiesznymi literkami kryja sie zywi
          ludzie. chyba mi tego brakowalo na forum.
      • Gość: Ryszard.Maczewski ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! IP: *.chello.pl 11.12.04, 20:11
        Odsłona trzecia zdjęć - tym razem tylko zdjęcia historyczne - ale za to jakie !!
        Czołgi i Zespół Pieśni i Tańca !!

        Przypominam adres www.warszawa1939.pl/forum/wycieczka_bielany/index.htm

        Jak ktoś jeszcze chce się podzielić zdjęciami z wycieczki bądź na temat
        wycieczki to przypominam również mój e-mail warszawa@misie.waw.pl

        Pozdrawiam
        Ryszard

        PS: Na zdjęciu pod dębem stoję w jasnej kurtce i czarnych spodniach w drugim
        rzędzie, a przede mną nikt nie stoi :-)
        • roody102 Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! 11.12.04, 21:22
          Ryszard, ja nie widzę tych zdjęć na stronie. Nie ma tam żadnego nowego
          odnośnika.
          • z-o-s-i-a Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! 11.12.04, 21:58
            A u mnie wszystko działa. Nowe zdjęcia są zatytułowane "fotki historyczne
            nadesłane przez mefracko (Nowe!)" i "fotki historyczne nadesłane przez nascendi
            (Nowe!)".
          • roody102 Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! 11.12.04, 22:54
            Już są. Widocznie strona się nie odświeżyła.
            • Gość: Ryszard.Maczewski Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! IP: *.chello.pl 11.12.04, 23:03
              > Już są. Widocznie strona się nie odświeżyła.

              Być może - ja w takich sytuacjach naciskam "twarde odświeżenie": w Internet
              Explorerze to Ctrl+F5 :-)

              • Gość: ano Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 08:31
                Jakie sympatyczne zdjątka. To niesamowite jak to miejsce żyło przez pokolenia
                a teraz tak obumarło. Miło spojrzeć na słonia...tylko trochę przerażająco
                potraktowano bobaska tą opaską, czy ktoś pomyślał że może być uznany za sprawce
                destrukcji słonia?:)
        • donkej Re: ZDJĘCIA - ODSŁONA TRZECIA !! 15.12.04, 15:57

          A ja dopiero teraz zdałam sobie sprawę pod jakie strony nas podłączyłeś!!!!!
          O mistrzu!!! Na zdjęciu klęczę u Twych stóp ;-)))
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 29.11.04, 21:43
      NASTĘPNA WYCIECZKA?
      Znam pewną panią (Jagusię) bardzo szybką emerytkę (uwaga, uwaga) synową
      założyciela AWF, która wydała ostatnio książkę teścia.
      Jest skłonna do zeznań i plotek, ale najpierw mam się u niej pojawić po książkę.
      Rudy i inni umawiali się na sesję mówioną na temat Żoliborza.
      Może zacząć od od pani Jagusi i dopowiedzieć wątek AWF-owski?
      P.S. Zna Księdza, na wieży nie była (można ją uwieść :-)
      • garma Re: Zdjęcia 29.11.04, 21:46
        Ryszard Maczewski napisał;
        >O - sorry - właśnie przyszły zdjęcia od sqh :-)

        Na Skuchę zawsze można liczyć
        • garma Napis nad kryptami 29.11.04, 21:51
          ciekawe co oznacza
          • jota.40 Re: Napis nad kryptami 30.11.04, 12:32
            Borys, ja mam na bank zdjęcia Bubu (przy okazji - pozdrowienia! bardzo był
            dzielny), tylko mam trudności z wrzuceniem zdjęć do komputera. Dziś - jutro je
            pokonam!
            No tak, to ja byłam na tym weselu w krypcie... Trochę to mi się teraz wydaje
            dziwne.
            • Gość: Borys Pozdrowienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:39
              Ahoj!
              Przekażę Robercikowi pozdrowienia jutro.
              Borys
    • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 30.11.04, 21:46
      Chciałam załoźyć konto w gazecie żeby komunikować się bezpośrednio, ale nie
      zaakceptowałam niestety punktu o użytkowaniu handlowym informacji o mnie.
      Przepraszam nie lubię. Czy ktoś ma jakiś pomysł jak, nieujawniając numeru buta
      moglibyśmy się kontaktować w sprawie (jeżeli o mnie chodzi prawie codziennych)
      spacerków po Lasku?
      • garma Re: Wycieczka do wentylatora kolektora 30.11.04, 22:39
        D napisała:
        >Czy ktoś ma jakiś pomysł jak, nieujawniając numeru buta moglibyśmy się
        >kontaktować w sprawie (jeżeli o mnie chodzi prawie codziennych) spacerków po
        >Lasku?

        Czy Ty codziennie po Lasku spacerujesz ? Sama ? Bo ja się boję sama, a psów
        wprowadzać nie wolno.

        • Gość: d Re: Wycieczka do wentylatora kolektora IP: *.chello.pl 30.11.04, 22:59
          Sama, jest bezpiecznie. Można co najwyżej spotkać nielubiane koleżanki z
          uczelni.
          Na serio - chyba jednak pewność siebie zawdzięczam biegającym studentom AWF,
          rozrośniętemu ATK-owi i policji na koniach.
        • Gość: Borys Samotnie po lasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:59
          Ahoj!
          Ja łażę czasem samotnie po Lasku. Czasem, by czuć sie raźniej, biorę syna. A
          swój e-mail podałem w kilku miejscach w tym wątku.

          Borys
          • jota.40 Re: Samotnie po lasku 06.12.04, 21:24
            Borys, uwaga, gdybyś nie zauważył - Ryszard zamieścił już moje zdjęcia.
            Znajdziesz tam bez trudu zdjęcia Bubu. Chciałam Ci nawet wysłać osobno, ale z
            niewiadomych względów zniknęły wszystkie z mojego komputera. Pzdr.
            • Gość: Borys Re: Samotnie po lasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:45
              Ahoj!
              Dziekujemy slicznie!
              Borys
              • jota.40 Re: Samotnie po lasku 07.12.04, 14:44
                Nie ma za co!
                Co do identyfikacji wszystkich tajemniczych postaci, na zbiorowym zdjęciu pod
                dębem - to... ja tam rozpoznaję kilka, ale wydaje mi się, że każdy sam będzie
                się wolał przedstawić. Mnie tam nie ma, bo sprytnie ukryłam sie po drugiej
                stronie obiektywu ;). Ale jakby kogo przycisnęła ciekawość - to kawałek mojego
                osobistego profilu jest na historycznym zdjęciu w Stołecznej, jak oglądamy
                zdjęcia ze słoniem, na pierwszym planie w dodatku.
                Mogę też szczerze wyznać, iż młody człowiek, który na grupowym zdjęciu kuca na
                skraju, po prawej stronie (szara czapka) - to mój syn, Jasiek. Pozdrawiam
                serdecznie.
    • sqh Jeszcze trochę zdjęć archiwalnych... 15.12.04, 23:01
      Centralny Instytut Wychowania Fizycznego, opisany w monografii "Budownictwo
      Wojskowe", Warszawa 1935.

      Już poprosiłem Rysia, żeby dołączył link do strony głównej, ale niecierpliwych
      zapraszam już:

      sqhfoto02.w.interia.pl/bielany/page_02.htm

      Tylko uprzedzam, że trzeba się uzbroić w cierpliwość - to jest Interia, a ja
      wstawiłem tam zdjęcia w rodzielczości takiej, żeby dało się na nich obejrzeć
      także drobniejsze szczegóły. Więc powoli, powoli... :-)
      • Gość: Borys Ladne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 23:44
        Ahoj!
        Ładne. Zwłaszcza zdjęcie lotnicze, na którym widać tę posesję Łomiańska 49a.

        Borys
        • nascendi Re: Ladne 16.12.04, 11:42
          > Ładne. Zwłaszcza zdjęcie lotnicze, na którym widać tę posesję Łomiańska 49a.

          O tak!
          Nurtuje mnie czy u góry po środku tego zdjęcia widać pętlę T, a może i bocznice
          kolejowe?
          A te podłużne obiekty prostopadłe do Marymonckiej to chyba dwuspadowe
          szklarnie. Zdaje się że w miejscu obecnego osiedla był sad i gosp. ogrodnicze.

          Chciałoby się nałożyć na to współczesne kontury ulic i domów.
          • Gość: Borys Re: Ladne IP: *.pentor.com.pl 16.12.04, 15:24
            Ahoj!
            Ja pamiętam szklarnie w miejscu obecnych budynków znanych mi jako "ZBOWiD", obok
            przedszkola. Słyszałem od "starzyków" o stajniach wzdłuż Podelśnej, w okresie
            powojennym. Może i przed wojna były.

            Borys
          • dewulot1 Re: Ladne 16.12.04, 16:54
            To jest petla tramwajowa, pietnastki i szostki, naprzwciwko niej jest dzis
            wylot ulicy Twardowskiej. A "szklarnie" to wedlug mnie zwykle poletka.
            Z pewnoscia nie szklarnie.
      • ryszard.maczewski Re: Jeszcze trochę zdjęć archiwalnych... 16.12.04, 20:21
        sqh napisał:
        > Centralny Instytut Wychowania Fizycznego, opisany w monografii "Budownictwo
        > Wojskowe", Warszawa 1935.
        > Już poprosiłem Rysia, żeby dołączył link do strony głównej,

        Link dodałem, zdjęcia przekopiowałem do siebie - może będzie szybciej niż z
        interii.
        www.warszawa1939.pl/forum/wycieczka_bielany/index.htm
        • sqh Re: Jeszcze trochę zdjęć archiwalnych... 16.12.04, 22:48
          Dziękuję, nie chciałem Cię obciążać; wiem, że masz sporo roboty z czym
          innym... :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka