Gość: esscort
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.11.04, 13:06
Budynek naszego domu kultury przy Próchnika chyli sie ku upadkowi. Są
ekspertyzy, z których wynika, że pewnie niedługo zacznie sie walić. WSM -
właściciel budynku - nie ma i z pewnoscia nie będzie miał kasy na konieczny
remont. Jakie są możliwości wyjścia? Jedno to przekazanie (sprzedanie?)
budynku miastu, które "udźwignęłoby" ciężar remontu. Drugie wyjscie - to
wynajęcie budynku poważnej firmie. Nie byłoby wówczas szans na utrzymanie
resztek społecznych funkcji budynku (przypominam, że obok teatru znajduje się
tam m.in. biblioteka naukowa, wypożyczalnia dla dorosłych), bo przecież
jezeli ktoś wyłoży kase na remont, to nie po to, by tolerować w budnyku
instytucje non profit. Inne wyjście to dalsza powola degradacja budynku aż do
czasu, gdy po jakiejś katastrofie budowlanej ktoś się ocknie. Budynek domu
kultury jest niezwykły pod względem architektury i funkcji, którą miał
pełnić. To kwitesensja WSM-owski koncepcji społecznych. Warto byłoby cos z
tego uratować.