Dodaj do ulubionych

zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie

IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 26.06.05, 13:26
po 20 latach odchodzi ks. Henryk Michalak. Razem z nim odchodzi bardzo
lubiany przez dzieci ks. Mariusz.
Przed nami niewiadoma. Mam nadzieję, że nie będzie to zmiana na gorsze.

B.
Obserwuj wątek
    • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 26.06.05, 19:16
      Ojej, to nie będzie kolejnego, jeszcze większego, pominka Chrystusa na
      osiedlu? ;)
      • tygrys01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 26.06.05, 19:47
        roody102 napisał:

        > Ojej, to nie będzie kolejnego, jeszcze większego, pominka Chrystusa na
        > osiedlu? ;)
        ==================
        Widzisz, nawet nie wiedziałbyś gdzie jest osiedle POTOK na Marymoncie gdyby nie
        najwieksza w Polsce figura Chrystusa Miłosiernego. A tak każdy internauta w
        Polsce i na świecie który odwiedzi moją stronę może zobaczyć sam naocznie.
        I fragment z listu Kard.J.Glempa - "Wielebny Ksiądz kanonik podejmując
        wyznaczone obowiązki z zaangażowaniem służył Kościolowi. Szczególnie żywo
        zajmowały Księdza problemy wychowania religijnego młodziezy, także tworzone
        zespoly i wspólnoty parafialne, a wszczególności młodzież skupiona w Zwiazku
        Harcerstwa Rzeczypospolitej. Umiejętności organizacyjne Księdza skłaniały
        wiernych do aktywnego życia i działania we wspólnocie parafialnej."
        Cokolwiek byśmy nie mówili o księdzu Henryku to nie da się zaorzeczyć, że jest
        to gigant na miarę swojego czasu i miejsca który odcisnął trwały ślad na
        terenie swojej 20-to letniej posługi Proboszcza.
        Tygrys01
        • Gość: axen Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.06.05, 20:00
          A mi się tam podoba najbardziej proboszcz kościoła na Dewajtisie Wojtek
          Drozdowicz to jest dopiero fantastyczny i niezwykle kreatywny człowiek.
        • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 00:46
          Nie zrozum mnie źle, nie porównuję, ale gdyby postawić największą na świecie
          rzeźbę fallusa, to sława Potoku byłaby niemniejsza, a kto wie, może nawet
          większa.

          Od razu wyjaśniam: intencją moją w tym zdaniu nie było obrażenie niczyich
          uczuć, tylko obnażenie absurdalności argumentu Tygrysa.

          Gdzie jest Potok, to wiem tak czy tak, bo się wychowałem za miedzą
        • Gość: mieszkanka Rudy Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 195.117.144.* 26.07.05, 14:11
          chyba jest to gigant w głoszeniu swoich pogladów politycznych nareszcie ktoś to
          smiał przerwac dzieki Bogu
    • Gość: nika Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.47.* 26.06.05, 20:17
      Bardzo się cieszę że odchodzi ten proboszcz.Kiedy go poznałam ,od samego
      początku mi się nie spodobał.Kpił z parafii z której pochodzę,nazwał mnie
      czarownicą,za to ,że przyszłam dać z moim przyszłym męzem na zapowiedzi,a on
      chciał go koniecznie zrobić księdzem(mojego męża),wątpił w moją wiarę i w to czy
      mam wszystkie sakramenty.W życiu nie poznałam tak okropnego księdza i dziwiłam
      się,że taka osoba jest proboszczem.A pozatym od paru lat były zbierane pieniądze
      na budowę nowego kościoła,a on nadal nie jest wybudowany.
    • donkej Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 26.06.05, 21:03
      Dzięki Bogu! Wreszcie! Pamiętacie? :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=17465980&a=17787630
      • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 23:11
        KS. MARIUSZ...DOBRE KONTAKTY Z MŁORZIEŻĄ..BZDURY..MOŻE Z DZIEĆMI ALE JA MAM 16
        LAT UCZYŁ MNIE I WALIŁ DO NAS TAK OBRAŹLIWE TEKSTY, OBRAŻAŁ NAS, WYŚMIEWAŁ, NIE
        UMIAŁ PRZEKONAC DO SWOICH RACJI ..LUDZIE NIE MÓWCIE JAK NIE WIECIE
    • Gość: proboszcz Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.chello.pl 27.06.05, 09:55
      O odejściu ks. Michalaka powiem: nareszcie! Może w końcu nie będę musiał się
      tułać po innych parafiach, bo we własnej czuję się obco, nie będąc wyznawcą
      jedynie słusznej linii Ruchu Katolicko-Narodowego, czy jak się tam teraz nazywa
      kanapowa partyjka Pierwszego Parafianina Antoniego Macierewicza. Już dawno
      przestałem wspierać budowę kościoła - wystarczy spojrzeć na rozgrzebaną od
      dziesięciu chyba lat plebanię, bizantyjski wystrój dolnego kościoła (co za
      bezguście!) i serię pomnikową. Pieniądze rozchodziły się nie na to, na co
      potrzeba. Ile kościołów zdążyło powstać w Warszawie w ciągu tych 20 lat, a ten
      przy Gwiaździstej nawet nie wyszedł z ziemi. Żal jedynie po ks. Mariuszu, bo
      potrafił przyciągnąć dzieci do kościoła. Nie każdy ma taki dar.
      • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 27.06.05, 10:18
        Żal jedynie po ks. Mariuszu, bo
        > potrafił przyciągnąć dzieci do kościoła. Nie każdy ma taki dar.
        ------
        zgadzam się z Tobą.

        Jakoś dziwnie w tej parafii, księża mający dobry kontakt z dziećmi, z
        młodzieżą - są przenoszeni gdzieś indziej (choćby poprzedni ksiądz Grzegorz,
        też był krótko).
        Może to norma, tego nie wiem, ale żal pozostaje.

        Dzieciom nikt w kościele tego nie tłumaczy, chyba szkoda. Wiara dzieci często
        wiąże się z konkretną osobą, dopiero potem przychodzi (lub nie) dojrzalsze
        podejście.

        B.
        • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 11:16
          Ja do listy utrąconych księży dodam księdza Wojtka, który la temu z górą
          dziesiąć doprowadził mnie do komunii, a którego odejście było pierwszym krokiem
          ku mojemu rozstaniu z instytucją KK. Instytucją, bo z wiarą to inne zagadnienie
          i tu miejsce, by to roztrząsać. W każdym razie widzę, że trend trwał długo
          potem. Smutne.
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 27.06.05, 11:28
            Roody,
            właśnie boję się, że u nas może być podobnie.
            Syn już teraz mówi, że albo będziemy jeździć na msze tam, gdzie przenosi się
            ks. Mariusz, albo w ogóle nie będzie chodził.
            W tej chwili syn jest w takim wieku, że zakładam, iż "coś jeszcze mamy z mężem
            do powiedzenia", ale sama po sobie wiem, że to lada moment się skończy ;-)

            B.
            • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 12:29
              Jeśli pytasz mnie o zdanie, to ja bym dał mu samemu zdecydować, co dalej.
            • Gość: mieszkanka Rudy Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 195.117.144.* 26.07.05, 14:05
              kobieto nie przejmuj sie tym nie tacy byli wikariusze będą jeszcze
              lepsi.Najwazniejsze że wywalili proboszcza który głosił i bawił sie w
              politykierstwo jeśli ktoś śmiał myśleć inaczej to nie należał do jego
              paczki.Moje dzieci właśnie przez niego przestały chodzić do kościoła bo
              twierdzą że polityka nie powinna być głoszona przez księdza on jest od tego
              żeby głosił słowo Boże .Michalak dbał ale o swoje interesy a nie parafian
              akceptował tylko wybranych klakierów inni nie mieli nic do powiedzenia zawsze
              narzucał swoje racje.Biskup wie co robi koniec z jego rządami Henryczek niech
              zajmie tym czym powinien a nie robi z siebie bohatera kosztem innych.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:33
          Jakoś dziwnie w tej parafii, księża mający dobry kontakt z dziećmi...

          Może to był kontakt zbyt bliski....

          lav
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 27.06.05, 15:35
            czekałam na taki dopisek, myślałam nawet że się pojawią laVINKOwo.

            ech...
          • Gość: Maciek Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.146.34.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.08.19, 21:37
            Bardzo bliski. Zwłaszcza w przypadku grubego, spoconego księdza Zbyszka zboczeńca.
      • Gość: axen Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 10:55
        Weź dziecko na mszę na 11 do lasku bielańskiego. Dzieciaki moga siedzieć przy
        ołtarzu, dzwonią dzwoneczkami i wogóle ten kościół jako jedyny jest przyjazny i
        pozbawiony całego tego nadęcia. Przychodzą tu młodzi ludzie i jest super
        atmosfera. Proboszcz ciągle wymyśla coś nowego, kolo kościoła jest osioł,
        którego dzieci mogą pogłaskać, jest drewniana karuzela, więc czego chcieć
        więcej. W podziemiach mozna po mszy wypić kawę, herbatę, organizowane sa
        koncertu ( np.: Kasi Groniec ). Wogóle to zwiedziłam chyba ze 20 kościołów i
        żaden do piet temu nie sięga, mimo, że nie ustawili koło niego jakiegoś super
        pomnika.
        • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 27.06.05, 11:12
          Axen,
          dzięki, trochę znam ten kościół, robimy tam wypady spacerowe przez las.

          W tym roku syn idzie do komunii, chodzi do szkoły 53, większość jego ukochanych
          kolegów, jeszcze z przedszkola, idzie do komunii na Rudzie, nie chcę go
          izolować.

          Ale na msze pochodzimy, dziękuję.

          B.
          • Gość: axen Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 13:00
            Jeszcze dodam, bo zapomniałam, że proboszcz koscioła w lasku był pierwszym
            prowadzącym program Ziarno ( ja byłam wtedy mała i podobał mi się ten program
            bardzo, teraz to zupełnie coś innego ) i ma super kontakt z dziećmi. Nie wiem
            jak wyglada tam komunia, ale byłam pod dużym wrażeniem chrztu kiedyś na mszy.
            Pozdrawiam serdecznie
            PS. Msze sa niestety tylko 2 o 11 i o 13
        • Gość: Aniołek Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:26
          Skoro podoba Ci sie ten koścół ok ale to jest koścół dla luzaków jak jest tylko
          ciepło to bardzo dużo osób chodzi odkryte plecy, męższczyźni w krótkich
          majtkach , spacerują w czasie mszy po kościele pełny luz ale to nie dla mnie ja
          lubie skupienie w czasie mszy świętej i uważam że stro obowiązuje do kościoła
          przecież to tak jakby się szło na bardzo ważną wizytę ( czy tak można sie ubrać
          na wizytę np. z ważną osobę w państwie). Przychodzi dużo dzieci ale czy te
          dzieci mają rodziców obecnych w czasie mszy bo ich zachowanie ma dużo do
          życzenia a szcszególnie przed ołtarzem owszem ksiądź bardzo ładnie mówi.
          • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 21.07.05, 14:34
            wystarczyłoby, zebys Aniołku przeszedł się do Lasku Bielańskiego na msze o 11 w
            neidziele, zebys zobaczył jak bardzo się mylisz w kwestii dzieci...
            I przypomnij sobie jedno czytanie z Ewangelii, co Jezus powiedział o
            przychodzeniu dzieci do Niego...
    • Gość: ania Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.47.* 27.06.05, 11:48
      Hurra,że odchodzi proboszcz Michalak!Ostatnio jak byłam na 12, kiedy on
      odprawiał(niestety musiałam być na tej mszy)to wyprosił z kościoła matkę z
      dzieckiem ,które płakało.On się nawet na księdza nie nadaje,nie mówiąc,że tyle
      lat był proboszczem.Dobrze,że go wyrzucili w końcu.Bo nie wiem czy wiecie,ale on
      nie odszedł dobrowolnie,tylko go wyrzucili.Musiały być tam niezłe przekręty
      skoro po 20 latach go wyrzucili.
      • Gość: Ahoj! Sam bym wyprosił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 00:46
        Ahoj!
        To straszne! Jak można wyprosić jedną osobę której dziecko przeszkadza wszystkim
        innym?!?! POTWÓR!
        Borys
        • anka_po_prostu Re: Sam bym wyprosił 28.06.05, 00:55
          Borys ma rację.
          Do kościoła wchodziłam z dzieckiem tylko na mszę dziecięcą lub - gdy było
          mniejsze - w czasie, kiedy spał w wózku.
          Z chwilą, gdyby się obudził, już by mnie nie było w środku.

          Przed kaplicą jest sporo miejsca, jest nagłośnienie - wszystko da się pogodzić.

          A.
          • anka_po_prostu Re: Sam bym wyprosił 28.06.05, 00:56
            Z chwilą, gdyby się obudził, już by mnie nie było w środku.

            gdyby się obudził [wstawka] i zaczął krzyczeć.

            A.
    • Gość: d Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:10
      Nie rozumiem jak możecie się tak czepiać świątobliwego kapłana. Tyle mówicie o
      tolerancji, a sami jesteście nietolerancyjni.
      Mam nadzieję iż ktoś mnie wesprze w obronie księdza proboszcza.
      • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 12:28
        A co to ma wspólnego z tolerancją? Nie mówimy o nim źle ze względu na rasę,
        płeć czy preferencje, tylko dlatego, że zraził nas do siebie jako człowiek. To
        nie podpada pod zagadnienie tolerancji.
      • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 27.06.05, 12:34
        A mi szkoda ks. Henryka. To nie był i nie jest zły czlowiek. Wierze, ze zawsze
        chcial jak najlepiej dla swojej parafii, a przekrety to bujda.
        Jak kazdy czlowiek, czasem przeginal, ale uwazam, ze nie powinno sie go usuwac.
        Nie po 20 latach ciezkiej pracy...
        I ks. Mariusza tez szkoda.
        W ogole nie umiem zrozumiec tej polityki kurii z przenoszeniem ksiezy. Do
        nikogo nie mozna sie przyzwyczaic...
        • tygrys01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 23:45
          Gość portalu: Camille napisał(a):
          > W ogole nie umiem zrozumiec tej polityki kurii z przenoszeniem ksiezy. Do
          > nikogo nie mozna sie przyzwyczaic...
          =================
          Nie bedę komentował konkretnej decyzji ks. Prymasa. Trzeba to wiedziać, ze w
          kościele katolickim, nie było, nie ma, nie będzie i nie może byc demokracji.
          Kościół z założenia jest hierarchiczny a nie demokratyczny czy się to komuś
          podoba, czy nie, ale jest to wymóg niepodważalny i niedyskusyjny.
          Co do rotacji, szczególnie młodych ksieży to jest to normalny sposób
          postępowania. Ksiądz nie należy do jakiejkolwiek parafii ale do kościoła i
          praktyka rotacji co 2-3 lata ma zm.in.apobiec tworzeniu związków
          partukularnych. Natomiast funkcja proboszcza jest specjalna jest nie tylko
          duszpasterzem parafii i szefem oddanych muj pod zarząd młodszych ksiezy ale
          jest kierownikiem administracyjnym, koordynatorem rożnych organizacji
          przykościelnych, animatorem rożnych ruchów społeczno-religijnych etc. Funkcja
          ta jest podobna do funkcji dyrektora przedsiębiorstwa ale jest ma o wiele
          większy zakres i większe uprawnienia. W sumie mordercza i wyczerpująca praca o
          ile proboszcz chce podolać wszystkim zadaniom. KOńczy to się dość często
          wyczerpaniem fizycznym, wyeksploatowaniem psychicznym, utratą zdrowia etc.
          W p[rzypadku księdza H.Michalaka ktory stworzył tę parafię od zera, w bardzo
          trudnych warunkach społecznych i lokalowych (teren-same krzaki, ludzie - w
          dużej mierze marksiści oddani PZPR, finanse mizerne oparte często na tym
          co ,ks. Henryk zarobił w USA i przywiozł aby rozpocząć budowęczasy - niezwylkle
          trudne.) Co jest obecnie każdy widzi kto chce zobaczyć. Jeśli chodzi o ocenę
          charekterologiczną człowieka to nie mnie oceniać tego herosa. Oczywiście bywał
          trudny, coż nie musiał być zdewociały i świętojebliwy bo by niczego nie
          dokonał. Oczywiście nie każdy mogł zrozumieć alpinistę, żołnierza,
          przedsiębiorcę i księdza w jednej osobie. Jak każdy człowiek miał swoje wady a
          z pewnością nie każdemu mogł dogodzić - ponoć się jkeszcze taki nie narodził.
          A że jest bezkompromisowym to rowniez jest bezkompromisowym patriotą kochającym
          Naród i Ojczyzne stąd trudno się dziwić, ze bliskim mu jest prof. historii
          A.Macierewicz.
          Może na tym etapie rozwoju parafii pod wezwaniem wielkich patriotów polskich,
          których ks. Henryk zaproponował na patronów Rudy i Potoku bardziej na czasie
          będzie ktoś nowy. Ks, Henryk został skierowany na roczny urlop zdrowotny i
          jeżeli podreperuje zdrowie to nie jest wykluczone, ze zostanie obsadzony jako
          proboszczz w innej parafii przypuszczalnie mniej pracochłonnej. Ciezka praca i
          służba Kościołowi, Narodowi i lokalnej spoleczności nadwyreżyła zdrowie tego
          tytana ktory nigdu by sam dobrowolnie nie odszedł aż by sie zatyrał na śmierć.
          Tak widzę tego Giganta, ktory nieraz, bywał trudny w kontaktach z ludźmi.
          Wszelkie pochopne sądy są wysoce nie na miejscu
          • Gość: control Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 00:28
            tygrys01 napisał:


            > W p[rzypadku księdza H.Michalaka ktory stworzył tę parafię od zera, w bardzo
            > trudnych warunkach społecznych i lokalowych (teren-same krzaki, ludzie - w
            > dużej mierze marksiści oddani PZPR,

            Możesz to jakoś sprecyzować? Same krzaki to tam były baaardzo dawno temu. Czy
            marksiści? Myslę, że nie więcej niż gdzie indziej, a może nawet mniej, bo znam
            wiele osób z Rudy a marksisty żadnego. Kdsiądz M. zaczynał od zera, ale też
            daleko od tego zera nie odszedł - ani jako duszpasterz, ani jako budowniczy
            koscioła.
            • anka_po_prostu Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 00:37
              Control napisał/a:
              Możesz to jakoś sprecyzować? Same krzaki to tam były baaardzo dawno temu.

              Z pożegnalnego listu proboszcza do parafian:

              "...Zapamiętam do końca życia nazwę, którą nam nadano: "ci z krzaków", ponieważ
              nie było tutaj nic oprócz chaszczy i krzaków.".

              20 lat temu mieszkałam gdzie indziej, więc nie mogę się wypowiadać, co tu było.

              A.
              • Gość: control Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 01:00
                20 lat temu był rok 1985 i osiedle juz stało. Przedtem były krzaki, a jeszcze
                wcześniej stary marymont
                • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 01:52
                  Oj, tu muszę stanąć po stronie księdza - gdy zaczynał msze odprawiał naprawdę w
                  krzakach, co pamiętam jak przez mgłę i chyba bardziej ze zdjęć. Tam naprawdę
                  nie było nic.

                  Msze w krzakach - a właściwie wśród owocowych drzew, bo takie tam do dziś
                  dominują - przyciągały wtedy wielu mieszkańców osiedla. Wśród nich nie
                  brakowało zresztą ludzi związanych z KOR-owską opozycją (mniemam, że to ich
                  Tygrys ma na myśli pisząc o marksistach), których drogi ideowe później się z
                  proboszczem rozeszły.

                  Ale to była jedna z tych parafii, gdzie opozycja miała swoje zaplecze w
                  ostatnich latach PRL. Dopiero w wolnej Polsce księdzu się trochę priorytety
                  zmieniły; a to na kopiarkę trzeba było się zrzucić, a to na salę komputerową w
                  domu parafialnym, który po dziś dzień stoi w stanie surowym. Wielu ludzi
                  straciło do proboszcza zaufanie.

                  A pamiętam, że po mojej komunii dziadek - PRL-owski wojksowy - poszedł do
                  księdza na rozmowę szczerze wzruszony jego kazaniem i wiele lat później
                  wspominał to jako ważne wydarzenie. Rodzina nie kryła zaskoczenia. Cóż z tego,
                  gdy później nawet na "msze dla dzieci" wdzierała się polityka? Ksiądz oddalił
                  się od parafian a oni od niego. Ale tego to ja już nie chcę oceniać - nie moja
                  działka.

                  Co by jednak nie mówić, było to miejsce, gdzie działy się przed 1989 rokiem
                  rzeczy ważne a budowa kościoła była wielkim wysiłkiem, do którego mieszkańcy
                  osiedla mieli swój wkład. Tego nie należy deprecjonować i proboszczowi odbierać.
      • Gość: zezik Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.acn.waw.pl 08.07.05, 21:38
        Tak po ludzku mo Go żal. Zesłany na banicję w iweku60 lat. Czy naprawde nic dla
        nas Parafian nie zrobił ? Myślę, żże dużo dobrego, a każdy z nas jest ułomny i
        popełnia błedy. Pomóldcie sie za Niego, by pokonał trudy, które są przed nim.
        Nie gańcie. @0 lat to kawał życia - 20 latkowie jak przyszedł - dziś ojcowie,
        matki, dorastające dzieci - czy naprawdę nic nie zrobił ? A te piękne nauki, a
        msze noce, inne od wszystkich, a rekolekcje chwytające za serce , a jego
        ukochanie Ojczyzny - naoprawdę nic ???
      • Gość: zezik Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.acn.waw.pl 08.07.05, 21:53
        Tak po ludzku mo Go żal. Zesłany na banicję w wieku60 lat. Czy naprawde nic dla
        nas Parafian nie zrobił ? Myślę, że dużo dobrego, a każdy z nas jest ułomny i
        popełnia błedy. Pomóldcie sie za Niego, by pokonał trudy, które są przed nim.
        Nie gańcie. 20 lat to kawał życia - 20 latkowie , jak przyszedł - dziś ojcowie,
        matki, dorastające dzieci - czy naprawdę nic nie zrobił ? A te piękne nauki, a
        msze noce, inne od wszystkich, a rekolekcje chwytające za serce , a jego
        ukochanie Ojczyzny - naprawdę nic ???
        • Gość: Mieszkanka Rudy Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 195.117.144.* 26.07.05, 14:18
          nareszcie został wypieprzony nalezało mu sie
          • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 26.07.05, 15:51
            A skad tyle w Tobie zlosci?? I po co??
      • Gość: lusia Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.chello.pl 14.07.05, 17:52
        Zgadzam się z tobą!
        To był najlepszy ksiądz(proboszcz)jakiego znałam.
        Każda jego msza była inna, prowadził je bardzo interesując!!!!!!!!!
        Na jego msze zawsze chętnie się chodzi! :-(
    • Gość: emilka Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.47.* 27.06.05, 14:59
      Znam wielu księży,ale ten jest "wyjątkowy"!Przez niego dużo łez wylałam,obrażał
      mnie mimo,że byłam w ciąży.On ma wielu zwolenników i zastanawia mnie co
      zrobił,że omamił tyle osób z parafii.A jak chrzciliśmy dziecko nawet wiedział,w
      którym momencie przybiec po kopertę(bo formalności dopełniał inny ksiądz),a ten
      tylko kasę brał.Naprawdę przy takim proboszczu to odechciewa się chodzić do
      kościoła.Także ja się cieszę,że nie będę na niego patrzyła i go słuchała.Są to
      ostre słowa,ale to wszystko prawda i dla mnie on nie jest dobrym człowiekiem.Bo
      to co on mi powiedział; nie powinno mu przejśc przez usta.Widocznie nie tylko
      mnie uraził skoro już go nie będzie w tym kościele.
      • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 27.06.05, 15:08
        a nam przy slubie powiedzial, ze on zadnej kasy nei bierze, bo potem ludzie
        gadaja, ze slubami sie handluje...
        Nikt nie jest idealny, zaden ksiadz tez nie jest
        • Gość: emilka Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.47.* 27.06.05, 15:13
          A od mojej znajomej,z której mamą proboszcz jest b.zaprzyjażniony wziął 600 zł
          za ślub 3 lata temu....
          • garma Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 21:18
            Roody napisał:
            >Gdzie jest Potok, to wiem tak czy tak, bo się wychowałem za miedzą

            Ładna mi miedza, ta ekspresówka...
            • garma zmiana proboszcza w parafii na Rudzie i Potoku 27.06.05, 21:23
              Roody napisał:
              >Nie zrozum mnie źle, nie porównuję, ale gdyby postawić największą na świecie
              >rzeźbę fallusa, to sława Potoku byłaby niemniejsza, a kto wie, może nawet
              >większa.

              Nie zrozum mnie źle, ale gdyby postawić pomnik (brrr) Stalina, to byłby większy
              skandal, czy raczej nie ?
              • roody102 Re: zmiana proboszcza w parafii na Rudzie i Potok 28.06.05, 01:53
                Obawiam się, że to zależy od wyników ostatniego sondażu ;)
          • remislanc Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 25.08.19, 09:57
            Test
    • kris01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 27.06.05, 23:36
      Mnie zastanawia jedno, kto wymyślił budowe takiego kolosalnego kościoła na tak
      małym osiedlu. Czy aż tak ciężko było pomyśleć, że parafianie nie udźwigną
      finansowo takiej budowy?
      • tygrys01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 00:02
        kris01 napisał:

        > Mnie zastanawia jedno, kto wymyślił budowe takiego kolosalnego kościoła na tak
        > małym osiedlu. Czy aż tak ciężko było pomyśleć, że parafianie nie udźwigną
        > finansowo takiej budowy?
        ============================
        Kościół buduje się z perspektywą przetrwania co najmniej kilkuset lat. Nie jest
        wyjątkiem, ze świątynię wznosi sie kilkadziesiąt lat dla conajmniej kilkunastu
        pokolen. Przyzwyczajenie nasze, ze wszystko musi być już, natychmiast jest w
        tym przypadku chybione. Realizowana świątynia w stylu neogotyckim wymaga wiele
        czasu i wyrzeczeń. Przy sprzyjających warunkach i ożywieniu koniunktury jest
        szansa, ze zbudujemy kościół w stanie surowym już za 5 lat. A za następne 5
        lat powinien być zakończony w zasadniczej części. Zważywszy na ogrom
        przedsięwzięcia nie jest to cykl wydłużony przy realizacji z własnych środków i
        składek. A więc budujmy kościoł paradialny nie dla Michalaka czy innego księdza
        ale dla na chwałe Pana Boga i potrzeby naszego i przyszłych pokoleń abyśmy sie
        nie musieli rumienić zed wstydu, ze nasze aspiracje nie odrosły od parteru.
        • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 28.06.05, 13:29
          A czy ktos widzial juz nowego proboszcza??
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 28.06.05, 13:38
            nie widziałam, wiem, że nazywa się Grzegorz Jankowski.
            Słyszałam, że ksiądz o tym samym imieniu i nazwisku - w połowie lat 90-tych
            działał w duszpasterstwie akademickim w parafii przy Rakowieckiej w Wwie. Może
            to tylko zbieżność nazwisk, zobaczymy.

            Natomiast jutro przeprowadza się ksiądz Mariusz (gdzieś na Ursynów).

            B.
            • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 28.06.05, 13:44
              No coz, nie ukrywam, ze jestem bardzo ciekawa ks. Grzegorza. W internecie nei
              znalazlam zadnych inforamcji na jego temat.
              Szkoda tylko, ze zabieraja ks. Mariusza, a zostawiaja ks. Jozefa. Z calym
              szacunkiem dla niego, ale nad tym faktem wole spucic zaslone milczenia...
        • kris01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 14:27
          Tylko, czy my czasami nie chawalimy Boga poprzez rzeczy materialne, zapominając
          o duszy. Potęgą kościoła są jego wierni a nie okazałość świątyni, ale o tym
          jakoś wszyscy zapominają. Liczy się piękny dom parafialny, ornaty, kielichy,
          itd. A to, że nie ma kto za to wszystko płacić, to drobny szczegół. Przykro
          patrzeć na przepych kleru, jak wokół taka bieda.
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 28.06.05, 14:54
            Kris,
            ale czy właśnie kaplica na Rudzie - nie świadczyła o tym, że przepych nie jest
            najważniejszy?
            Pamiętam, jak parę lat temu, w okresie Bożego Narodzenia, moja rodzina
            odwiedziła kaplicę. Nie było wtedy mszy, kościół był otwarty, a w nim choinki i
            drewniany żłóbek. Jedna z osób powiedziała mi wtedy, że takiego kościoła dawno
            nie widziała - prostota, brak przepychu właśnie, atmosfera.

            Gdy moja córka przystępowała do I Komunii, a był już wybór pomiędzy mszą
            w "dolnym" kościele (nowym), a kaplicą - prawie wszyscy głosowali za kaplicą.
            Przyznasz, że wybierając kaplicę trudno nastawiać się na przepych.

            B.
            • kris01 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 15:05
              Owszem, masz rację z kaplicą.
              Ja chę nawiązać, do budowanego kościoła. Przecież to kolos ma być a osiedla nie
              są aż takie wielkie.
              Ostatnio w jednym z polskich sanktuariów słyszałem kazanie w którym ksiądz
              bulwersował się sprowadzaniem wiary do dbania o rzeczy materialene, po czym
              wygłosił tekst o zbiórce na jakieś tam potrzeby kościelne (dodatkowe budowla i
              itp.) W pierwszej chwili rozśmieszyło mnie to, jednak dalej nasunęła się
              właśnie taka refleksja, że Ci, którzy powinni dbać o dusze bardziej dbają o to,
              co może oko cieszyć.
              Przykre, na prawdę przykre.
              • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 28.06.05, 15:18
                Kris,
                co do budowanego kościoła - zgadzam się z Tobą.
                Nie rozumiem, czemu w zamiarze ma tu powstać bazylika, do tego taka olbrzymia.
                Ponieważ zwyczajnie się na tym nie znam, uznałam, że władze kościelne wydały na
                budowę zgodę.
                Każdemu odpowiada co innego. Ja akurat wolę się modlić w skromniejszych
                warunkach, stąd nigdy nie było mi żal, że ta budowa się tak wlecze.

                B.
                • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 28.06.05, 19:38
                  No to prawda, kaplica miała swój urok i nastrojowość - mało który tak młody
                  kościół ma w sobie takie ciepło. Dajcie znać, o której nowy probosz odprawia
                  mszę w niedzielę.
                  • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 29.06.05, 08:44
                    Mysle, ze na pewno o 12 bedzie odprawial, bo to suma.
                    A czy ktos wie, czy na miejsce ks. Mariusza ktos przychodzi, czy bedziemy mieli
                    dwoch ksiezy teraz??
                    • Gość: wrrrr Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:33
                      nie dyskutujcie o rzeczach, o ktorych nie macie bladego pojecia...poczytajcie
                      moze co pisze tygrys, to madry czlowiek....a jesli wasze dzieci chodza do
                      kosciola dla ksiedza...to gratuluje wam umiejetnosci rozmawiania z nimi:( chyba
                      wam sie pomieszaly wartosci i priorytety:(
                      • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 29.06.05, 15:56
                        Gość portalu: wrrrr napisał(a):

                        > nie dyskutujcie o rzeczach, o ktorych nie macie bladego pojecia

                        a jesli wasze dzieci chodza do kosciola dla ksiedza...to gratuluje wam
                        umiejetnosci rozmawiania z nimi:( chyba wam sie pomieszaly wartosci i
                        priorytety:(

                        ----
                        rozumiem, że Twoja wiara w wieku 8 lat była już bardzo dojrzała i chodziłeś/aś
                        do kościoła wyłącznie ze względu na doskonalenie - i tak już wykształconej -
                        wiary.

                        Przecież to jest skrót myślowy, dziecku o wiele łatwiej jest przywoić trudne
                        teksty, jeśli są przekładane na prostszy język, przez osoby mające podejście do
                        dzieci. Większość dzieci z klas I - III, na zwykłych mszach bardzo się nudzi.

                        wrrrr, B.





                      • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 29.06.05, 17:44
                        To nie chodzi o to, że dla księdza - to chodzi o to, czy ksiądz umie mówić do
                        nich tak, by one chciały go słuchać.
                        • garma Suma 01.07.05, 10:40
                          Camille napisała:
                          >Mysle, ze na pewno o 12 bedzie odprawial, bo to suma.

                          Ks. Henryk odprawiał msze w niedziele o godz. 12.00 i 20.30, a w powszednie dni
                          o godz. 19.00.

                          Czym się różni suma od innych mszy ? W naszym kościele przy Gwiaździstej chyba
                          wszystkie odprawiane msze są śpiewane i z kazaniem.
                          • Gość: franek Re: Suma IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.05, 01:12
                            No nie zawsze. Widac że nie znasz naszej parafii. Najczęściej o 7:30 i 20:30
                            jeśli chodzi o Niedzielę. W dni powszednie też często o 9:00 i faktycznie o
                            19:00.
                            • garma Re: Suma 18.07.05, 09:37
                              Franek napisał:
                              >Widac że nie znasz naszej parafii.

                              Prawie wcale nie znam i tego nie ukrywam, więc to widać widać :)
                              Na mszach o 7:30 i 9:00 w dni powszednie nigdy w naszym kościele na
                              Gwiaździstej nie byłam, więc też nie wiem, kto je odprawiał. Natomiast ilekroć
                              byłam na mszy w niedzielę o 12:00 lub 20:30, to prawie zawsze odprawiał ją ks.
                              Henryk.
      • Gość: proboszcz Czy to prawda, ze... IP: *.chello.pl 01.07.05, 21:48
        ...gdy rok temu Glemp usunal bardzo lubianego proboszcza z parafii Dzieciatka
        Jezus przy Czarnieckiego (gdzie zreszta mnostwo osob uciekalo z Rudy), ks.
        Michalak stwierdzil, ze odchodza z sasiedztwa ci, ktorzy robili czarna robote?
        • donkej Re: Czy to prawda, ze... 04.07.05, 09:59
          Wspólnota niepełnosprawnych, która spotykała się w tym kościele nie była dobrze
          traktowana przez księdza M. - zawsze sugerował, że są ważniejsze sprawy, np.
          jeśli chodziło o udostępnienie nam pomieszczenia, sali katechetycznej. Często
          zapominał o naszych, regularnych przecież, comiesięcznych spotkaniach i
          irytacją reagował na nasz widok. Raz nas zbył z ... paletką do ping-ponga w
          ręku.

          Zmieniliśmy miejsce spotkań - nigdzie indziej potem tego problemu nie było,
          problem nie tkwił w nas.

          Najciekawsze, że tych -dzieścia lat temu sam zajmował się tym ruchem
          niepełnosprawnych. (Chodzi o osoby z upośledzeniem umysłowym.)
    • algirdas A kto będzie grał na organach? 01.07.05, 12:54
      Żeby wypowiedzieć chociaż jedno zdanie w temacie powiem tak: uważam, że ksiądz
      powinien być w parafi proboszczem kadencyjnie np.5 lat i nie więcej niż dwie,
      trzy kadencje.
      Księdza Michalaka widywałem w kościele i pare razy z nim rozmawiałem - coś mi w
      nim nie pasowało. To nie był ksiądz od którego biło jakieś światło, ciepło ..
      no nie pasował mi.
      Do kościoła na Rudzie nie chodziłem jednak z powodu Pani, co grała na organach.
      Nie wiem czy jeszcze ona obsługuje msze, ale Pan Bóg dał mi trochę słuchu i ja
      tego nie mogłem słuchać.
      Pamietam, że najgorsze w wykonaniu były kolędy. Zagrać i zaśpiewać "Bóg się
      rodzi" wolniej od "lulajże Jezuniu" wywołało we mnie wrażenie jak Edyta Górniak
      śpiewajaca Mazurka Dąbrowskiego w Korei.
      Dlatego nurtuje mnie pytanie czy w związku ze zmianami kadrowymi nie przewiduje
      się zmian w kadrze obsługujacej msze ? Chyba, że te zmiany już nastąpiły.

      Sudie
      Algirdas
      • potomar do algirdasa 01.07.05, 15:20
        Laba diena!

        Czy może mieszkasz na Potoku? Widuję często samochody z litewskimi tablicami
        rejestracyjnymi na tym osiedlu - to twoja sprawka? :)

        Sudie
        • Gość: Camille Re: do algirdasa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 18:34
          Ponowie pytanie - czy już ktoś widział nowego proboszcza, czy faktycznie trzeba
          czekać do niedzieli?? Niestety w niedziele nie bedzie mnie w Warszawie, wiec
          nie bede miala okazji zobaczyc...
          • Gość: Beata Re: do Camille IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 01.07.05, 22:15
            nie słyszałam, żeby ktoś już widział proboszcza.
            Dziś moja córka sama, z własnej woli, wybrała się na godz. 17.00, na mszę i
            spowiedź (pierwszy piątek miesiąca). Kościół był zamknięty, nie było widocznej
            informacji (zastrzegam, że nie byłam osobiście, ale córka szukała gdzie się
            dało, dzwoniła też do zachrystii, która powinna być otwarta od 17. Jeszcze
            przed 17.30 była zamknięta).
            Z tego "bałaganu" wnioskuję, że parafia jeszcze nie ma "szefostwa". Może od
            niedzieli. Napiszę, jeśli dotrę na mszę,

            pozdr. Beata
        • algirdas Re: do potomar'a 06.07.05, 09:02
          Labas Rytas !
          Nie mieszkam na Potoku i nie mnie szukają (mam nadzieję). Jak by się jednak o
          mnie pytali to umówmy się, że się nie znamy :)

          Pagarbiai
          Algirdas
      • Gość: proboszcz Re: A kto będzie grał na organach? IP: *.chello.pl 01.07.05, 21:39
        >>>>>Do kościoła na Rudzie nie chodziłem jednak z powodu Pani, co grała na
        organach.Nie wiem czy jeszcze ona obsługuje msze, ale Pan Bóg dał mi trochę
        słuchu i ja tego nie mogłem słuchać.

        Oj tak. To prawda. Ta pani niemilosiernie wyje. A dzieci pod jej kierownictwem
        nie spiewaja, ale wrzeszcza. Raz slyszalem tez probke choru koscielnego (to
        chyba byla Wielkanoc) - jeden wielki koszmar.
      • Gość: Klaxon Re: A kto będzie grał na organach? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 02.07.05, 01:13
        Za moich czasów to grały dwie kapele, na 9 i 18.
        Zresztą jeśli chodzi o księży od młodzieży - to był ktoś taki, jak ks. Zbyszek
        i (po rotacji) ks. Marek. Wysokie noty.
        Ks. Proboszcz mimo, że postać kontrowersyjna - miał niewątpliwie swój urok.
        Jeśli chodzi o jego poglądy historiozoficzne - popieram.
        Co by nie mówić - przez 20 lat duużo się zdarzyło.
    • Gość: proboszcz Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.chello.pl 04.07.05, 02:11
      Nadal nie wiadomo, jaki to proboszcz, bo się w niedzielę nie objawił. Podobnie
      nowy wikariusz w miejsce ks. Mariusza. Wiadomo tylko, że nowy proboszcz
      przybywa z parafii MB. Fatimskiej w Ursusie.
    • Gość: coś Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.chello.pl 04.07.05, 02:33
      Kamień spadł mi z serca!
      Nie życzę sobie BETONOWYCH JANÓW PAWŁÓW oraz równie betonowych JEZUSÓW
      w przestrzeni publicznej!
      • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 04.07.05, 08:46
        Dziwne to dla mnie, że nowy probosz sie nie objawił...
        To co, teraz wszystko jest na glowe ks. Józefa???
        • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 04.07.05, 09:15
          "Przyjęcie" nowego proboszcza - w najbliższą niedzielę, o 12.00.

          • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 04.07.05, 11:08
            ciekawe jak w tym czasie z kancelaria, bo musze sie wybrac...
    • krzysztofwn Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 05.07.05, 08:47
      NARESZCIE !!!

      Miał chyba manię zamachów na niego i parafię.
    • irlaaa Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 07.07.05, 14:04
      Witam,
      a ja chyba widziałam nowego proboszcza z "krzaków".... byłam w niedzielę na
      10.45 i przemykał ksiądz do tej pory mi nie znany. Pan w średnim wieku,
      szpakowatych włosach, o posturze z lekka wojskowej, ale o bardzo miłej buzi.
      Wydaje się mieć dobry kontakt z dziećmi. I ciagle był uśmiechnięty.

      A ks. Michalaka mi żal.... tak się nie postępuje. Nie wiem czy wiecie, ale on
      nie miał problemów ze zdrowiem, a wysłano go nie na urlop a na banicję. 5 lat
      do emerytury a tu w zawieszeniu - bez nowego miejsca oddelegowania, bez
      bliskiej rodziny (rodzeństwo, rodzice), bez żadnego zaplecza finansowego i do
      tego za młody na dom emeryta.... słów brak!!!! Przeciez jakaś mała, nawet
      zapomniana parafijka na Mazowszu nie była by złym rozwiązaniem?!

      Jasne ma sporo za uszami, jak każdy, ale na pewno jest dobrym człowiekiem (fakt
      czasem o zbyt ostrym jęzuku) i ogromny patriota!!!

      Ja, mimo wielu różnic, zawsze bardzo go szanowałam a ceniłam za kazania
      historyczno-teologiczne. 20 lat to kawał życia dla osoby, kta obecnie ma 29
      lat :]
      • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 07.07.05, 14:28
        irlaaa napisała:

        > Witam,
        > a ja chyba widziałam nowego proboszcza z "krzaków".... byłam w niedzielę na
        > 10.45 i przemykał ksiądz do tej pory mi nie znany. Pan w średnim wieku,
        > szpakowatych włosach, o posturze z lekka wojskowej, ale o bardzo miłej buzi.
        > Wydaje się mieć dobry kontakt z dziećmi. I ciagle był uśmiechnięty.

        --------
        nawet przybił "piątkę" z moim najmłodszym :-), ale nie byłam pewna, czy to
        proboszcz, więc do niedzieli, do oficjalnego poznania, siedzę cicho ;-)
        --------
        >
        > A ks. Michalaka mi żal.... tak się nie postępuje. Nie wiem czy wiecie, ale on
        > nie miał problemów ze zdrowiem, a wysłano go nie na urlop a na banicję. 5 lat
        > do emerytury a tu w zawieszeniu - bez nowego miejsca oddelegowania, bez
        > bliskiej rodziny (rodzeństwo, rodzice), bez żadnego zaplecza finansowego i do
        > tego za młody na dom emeryta.... słów brak!!!! Przeciez jakaś mała, nawet
        > zapomniana parafijka na Mazowszu nie była by złym rozwiązaniem?!

        ------
        z tego co wiem, ma być rezydentem w Grodzisku Maz., a więc dość blisko.
        Z resztą - częściowo się zgadzam.

        B.

        >
        > Jasne ma sporo za uszami, jak każdy, ale na pewno jest dobrym człowiekiem
        (fakt
        >
        > czasem o zbyt ostrym jęzuku) i ogromny patriota!!!
        >
        > Ja, mimo wielu różnic, zawsze bardzo go szanowałam a ceniłam za kazania
        > historyczno-teologiczne. 20 lat to kawał życia dla osoby, kta obecnie ma 29
        > lat :]
        >
        >
        >
        >
        • irlaaa Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 07.07.05, 14:37
          Beato rezydentem to on będzie takim, że tam mieszka jego przyjaciel i go
          przyjął do siebie ....a nie jest to żadna decyzja kurii.... powiedzmy wprost -
          kuria zostawiła ks. Henryka NA BRUKU!!!
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 07.07.05, 14:45
            Irloo,
            nie wiedziałam, bo nie każdy może znać szczegóły. Ale dzięki za wyjaśnienie.

            B.
          • roody102 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 07.07.05, 17:50
            Co się ładnie zgrywa z Twoją sygnaturą. A poważnie, to myślę, że nie mają sensu
            dalsze zgadywanki na forum publicznym - nie znamy kulisów decyzji a nasze
            domysły mogą być dla kogoś przykre, więc delikatnie sugeruję nie dociekać w
            oparciu o marne poszlaki.
      • donkej Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 07.07.05, 15:09
        > Przeciez jakaś mała, nawet
        > zapomniana parafijka na Mazowszu nie była by złym rozwiązaniem?!

        Nie no - to są lepsze i gorsze parafie? Dlaczego to ludziom na wsi można robić
        jajecznicę z mózgu?

        Czy ktokolwiek wie o co tak naprawdę poszło, dlaczego Kuria tak zareagowała?
        • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 07.07.05, 15:25
          Ja jak z nim rozmawialam, przy okazji zalatwiania formalnosci przedslubnych, to
          tez nam powiedzial, ze nie ma zadnych problemow ze zdrowiem, tylko go wysylaja
          na banicje - tak dokladnie powiedzial...
          Tez mi go zal...
    • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 22:32
      nie znałam proboszcza za dobrze ale nic dobrego o nim nie słysząłam natomiast
      jeśli chodiz o x Mariusza...ohhh ciężko z nim było...koszmarny nauczyciel
      religii... dla młodzieży. Bez siły przebicia..emanowała zniego płytkoś.c,
      prymitywnosć i głupota niekiedy///uczył mnie dwa lata
      • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 07.07.05, 23:11
        już wspominałaś o tym:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=25683852&a=26076070
        B.
        • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 10:31
          Ni zaszkodziło zrobić to ponownie :) tu jest chyba wolnośc słowa :)
          • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 08.07.05, 10:46
            Gość portalu: fh napisał(a):

            > Ni zaszkodziło zrobić to ponownie :) tu jest chyba wolnośc słowa :)

            -----
            wg mnie wolność słowa polega nie na powtórkach, ale na czymś innymm ;-)
            • kaczuszka21 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 08.07.05, 11:14
              Wracajac do podjetej kwestii x.Mariusza, to moze on po prostu mlody jest i nie
              ma doswiadczenia w kontaktach z mlodzieza jeszcze. Ja tez mialam raz wrazenie,
              ze chce specjalnie "ogniem i mieczem" nawracac...
              Ale generalnie od czasu x. Marka to nie pamietam rownego ksiedza do mlodziezy
              na Rudzie.
              • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 11:20
                To by się zgadzało.."ogniem i mieczem' tak było z rok temu..ale od tego roku on
                w ogóle stracił zapał nie dziwie mu się :) ale teksty typu "idz do psychiatry,
                lecz sie u seksuologa, ty kretynie, wsadź sobie argumenty w buty to będziesz
                wyższa, mama pewnie cie myliła z workiem kartofli to chyba nie jest nawracanie :
                (
                • kaczuszka21 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 08.07.05, 11:34
                  Wiesz co, jestem wstrzasnieta tym co przeczytalam.
                  Autentycznie po prostu wstrzasnieta...
                • Gość: Beata Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 08.07.05, 11:40
                  a mnie się w to nie chce wierzyć. Wątpię, żeby nikt wcześniej o tym nie
                  wspominał, dopiero teraz, po odejściu księdza.

                  B.
    • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 11:46
      A kto ma o tym wspominać ? dokąd mieliśmy pójść/ nauczyciele kazali puszczac to
      koło uszu i nie zwracać uwagi to tak robiliśmy poza tym nikt nie chciał iść do
      proboszcza a ja z tej parafii i tak nie jestem ..a niestety jest to prawda ja
      tez byłam wstrząsnięta ale słowa te może potwierdzic cąła była klasa w naszym
      gim oraz młodsi których uczył.. to jest bardzo przykre gdy sie widzi, że już
      ksiądz sobie nie radzi i wybucha... lubil tez wylewać picie stojace pod ławką
      do kosza - nie napoczęte
      • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 08.07.05, 12:08
        Ja mysle, ze problem pozostal, bo wlasnie nikt z nim nie chcial nic zrobic...
        Jak sie nie reaguje na problemy, to potem takie sa efekty. A w dodatku polska
        mentalnosc w ogole sklania sie do tego, zeby nie walczyc o swoje, "bo to i tak
        nic nie da".
        Jakby przykladowo w USA miala miejsce taka sytuacja, to dany nauczyciel juz
        dawno by nie mial szans na prace. A tak - zamiast isc i powiedziec proboszczowi
        co jest grane - to nic nie zrobiliscie. A jakby proboszcz nie zareagowal, to
        trzebaby isc dalej. A jak sie nikomu nic nie chce zrobic, to potem tylko
        pozostaje ponarzekac, jaki to on byl zly...
        Taka obojetnosc to jakies fatum naszego kraju...
        • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 12:32
          nie specjalnie na niego narzekam bo miałam ubaw z jego głupot na lekcjach ale
          ja z proboszczem nie rozmawiałam z bardzo prostego powodu nie jest to moja
          parafia nie jest to moj proboszcz rozmawialiśmy za to z nauczycielami - że nie
          zareagowali to tylko na nieszczęście dla księdza Figury poza tym nie widze
          przyszłosci gdy grupka młodych, zdenerwowanych ludzi wpadłąby do proboszcza i
          zaczęła "skarżyć' ( co wiadomo wszyscy uwielbiają) na jednego z wikarych..jak
          myslisz jak zareagowałby proboszcz? myślisz że chroniłby uczniow czy wikarego?
          • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 08.07.05, 12:40
            Mysle, ze jesli rzeczowo i spokojnie byscie przedstawili mu swoje argumanty, to
            na pewno by z nm porozmawial.
            • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 12:47
              wiesz .... wsród 15latków nie znalałża sie na tyle rzeczowa odpowiedzialna i
              odważna osoba...i nie dziwie się jesli x Michalak nawet nie chcial z nimi
              rozmawiac na temat bierzmowania w innej parafi i ich wyrzucal gdy chcieli o to
              poprosic
    • Gość: franek Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl 10.07.05, 01:32
      Widze tu wiele opini ludzi którzy chodza do kościoła. Nic więcej. Tylko chodzą.
      Tak mozna podsumować. (!!)Ja tez moge powiedzieć to o sobie samym(!!). Brakuje
      nam myślenia o Kościele jako o nas. Uważamy że Kościół to coś odrębnego nie
      związanego z nami. Rzeczywistość jest inna. Kościół to my.
      Dlatego te wszystkie zarzuty że zawolno się buduje, że księża nie trafiają do
      ludzi z przesłaniem, że nie pomagają biednym itp. To są zarzuty przeciwko nam
      samym. Bo mało nas to interesuje i nie angażujemy się w życie Kościoła. Jeśli
      Kościół nie mysli o biednych to dlatego że Ty o nich nie myślisz. Ty jesteś
      Kościołem.
      Nie potrzeba jakichś nowych ruchów "reformacyjnych". Potrzeba zmiany samego
      siebie. Potrzeba zaangażwoania. Potrzeba wiary.
      A tak po za tym to poczytajcie sobie Biblię. Zrozumiecie że nie wszystko musi
      byc takie "cacy" jak to sobie ludzie wymyślą.
      Na przykład taki fragment: Mt 7, 21-24.
      Cóż po tym że ludzie uznają że cos było wielkie skoro w oczach Boga jest
      niczym??? Także nie osądzajcie innych lecz troszcie się jedni o drugich i o
      siebie samych.

      • kaczuszka21 Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie 11.07.05, 12:33
        Wiesz moze i masz racje. Ale ja nie zauwazylam tu krytyki o jakiej mowisz.
        Raczej taka, w ktorej scieraja sie "zwolennicy" i "przeciwnicy" ks. Henryka...

        Pewnie ze kazdemu z nas zalezy na tym, zeby w kosciele bylo jak najlepiej.
        • tygrys01 Zaangażowanie 11.07.05, 18:00
          kaczuszka21 napisała:

          > Pewnie ze kazdemu z nas zalezy na tym, zeby w kosciele bylo jak najlepiej.
          ========================
          Niewątpliwie cieszy jedno, zaangażowanie emocjonalne piszących. Lepszy jest
          zimny nisz letni. O ile tylu młodych ludzi wykazuje tak silne zaangażowanie tzn
          że widać pozytywne efekty Bożej działalności poprzez często niedoskonałe
          narzędzia jakimi sa często kapłani. Dobrze wykonali swoją pracę o ile taki
          cel został osiągnięty. Może ktoś wie co co się dzieje ze wspomnianym przez
          kogoś tytaj księdzem Zbyszkiem. Ostatni raz widziałem go ponad trzy lata temu
          (już tutaj nie pracował) na pogrzebie mojej Justysi jak niespodziewanie dla
          mnie wyszedł do ołtarza razem z ks. T.Polakiem (starsi pamiętają go z Ziarenka -
          księdza grającego na gitarze i śpiewającego rożne piosenki religijne dziecięce-
          ) i proboszem parafii św. Wawrzyńca.
          • Gość: Klaxon Re: Zaangażowanie IP: *.polskieradio.pl 12.07.05, 14:42
            Sluchy chodziły, że x. Zbyszek przebywał w Laskach (chyba od dłuższego czasu),
            ale może ktoś wie coś więcej?
    • Gość: proboszcz Nowy z "Naszym Dziennikiem" i "Głosem" IP: *.chello.pl 12.07.05, 02:00
      W niedzielę 10 lipca objawił się nowy proboszcz, który okazał się księdzem
      odprawiającym msze już od poprzedniej niedzieli. Dziwnie to trochę wyglądało,
      ale, jak wyjaśniono ks. Grzegorz Janowski, musiał oficjalnie nastać. Tzn. być
      wprowadzonym przez dziekana żoliborskiego (swoją drogą ciekawe, gdzie jest
      siedziba dekanatu w naszej dzielnicy - kto wie?). Był też inny ksiądz -
      wieloletni proboszcz z Wieliszewa pod Legionowem. Jak powiedział nasz nowy
      proboszcz, tamten jest nim, odkąd nasz nowy proboszcz miał 7 lat, bo Wieliszew
      to jego rodzinna parafia (a teraz ma chyba gdzieś koło 40-ki). Ostatnio był
      wikariuszem w par. MB Fatimskiej w Ursusie-Niedźwiadku. Wygląda na skromnego,
      cichego. Może nawet za bardzo w porównaniu z ks. Michalakiem, który duby czasem
      smalone gadał w kazaniach i nie miał za grosz wyczucia politycznego, ale mówił
      pięknie, zupełnie nie po księżowsku, co nie pozwalało się oderwać myślami od
      mszy. Jedyne, co mnie dobiło: nowy proboszcz w ogłoszeniach parafialnych zaleca
      czytanie "Naszego Dziennika" (ostatnio nie robił tego nawet ks. Michalak - ten
      wspominał coś tylko o "prasie katolickiej"), który leży sobie w najlepsze pod
      chórem z "Głosem" pierwszego parafianina-posła. Jest to skandal! Kto chce
      kupować "Nasz Dziennik" albo "Głos", niech sobie idzie do kiosku.
      • Gość: Camille Re: Nowy z "Naszym Dziennikiem" i "Głosem" IP: 217.153.97.* 12.07.05, 08:41
        Zgadzam sie w 150% - mnie tez obrzyzilo to zachecanie do czytania ND...
      • Gość: Camille Re: Nowy z "Naszym Dziennikiem" i "Głosem" IP: 217.153.97.* 12.07.05, 09:16
        (swoją drogą ciekawe, gdzie jest
        > siedziba dekanatu w naszej dzielnicy - kto wie?).
        =======================
        Jezeli siedziba jest tam gdzie urzeduje dziekan, to na Sadach Zoliborskich:
        www.mkw.pl/instytucje-index.htm
      • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 12.07.05, 10:09
        Staram się podejść pozytywnie, bo za dużo ostatnio było zmian w moim życiu i
        nie mogę do każdej z nich podchodzić na wstępie jak "do jeża".

        Nowy proboszcz mówi poprawną polszczyzną, kazanie o 20.30 nie uśpiło mnie, a
        były nawet momenty dość ciekawe. Podobało mi się to, że poprosił o modlitwę i o
        wspracie, aby poradził sobie z zadaniem, jakie przed nim stoi. Odniósł się też
        do tego, co zostawił po sobie ks. Henryk. Stwierdził, że zastał wspólnotę
        dojrzałą.
        Na razie czekam, ale wg mnie nie jest źle.

        B.

        ps. z prasą faktycznie niepotrzebny zgrzyt :-(
        • tygrys01 Re: Nowy proboszcz 12.07.05, 14:32
          Gość portalu: Beata napisał(a):
          > ps. z prasą faktycznie niepotrzebny zgrzyt :-(
          =================================
          Jak widzę, to aktywiści od samego początku nowego gospodarza parafii chcieliby
          dyktować kiedy i co ma mówić proboszcz. A Wy kochani aktywiści chcielibyście
          aby Wam narzucać co ,gdzie, kiedy i wjakich okolicznościach macie mówić? Po
          co Wam proboszcz, dlaczego nikt z Was nie ubiegał się o ten urząd a wtedy
          mógłby mówić co tylko by chciał, no chyba, że następni aktywiści pisali by dla
          proboszcza kazania. Komuś się jednak pomyliły miejsca w kościele. A tak za
          siebie, to każdy już zadecydował właściwie?
          • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 12.07.05, 15:21
            tygrysie,
            gorąco Ci, czy jak? ;-)

            Przeczytaj całą moją wypowiedź, z której czytujesz jedynie post scriptum i
            zastanów się, czy warto kruszyć kopie.
            W poprzednim proposzczu najbardziej przeszkadzało mi publiczne mieszanie się do
            polityki (nawet w czasie ostatniego Bożego Ciała musiało paść kilka
            niepotrzebnych zdań o teczkach itp.). Jeśli Ci to odpowiadało - ok, ale mogę
            chyba - spokojnie i bez atakowania nikogo - napisać, że zachęcanie do czytania
            prasy, która mi się niezbyt podoba, jest niepotrzebnym zgrzytem?

            B.
            • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 12.07.05, 15:22
              zamiast "cutujesz" wyszło "czytujesz", sorry.

              B.
              • Gość: fh Re: Nowy proboszcz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 20:41
                No ja nie znam nowego proboszcza bo z sąsiedniej parafii jestem i pewnie go już
                nie poznam bo szkoła moja do tej parafii nie należy ale mam nadzieję, że będzie
                Ok chociaż hmm po 20latach z xMichalakiem będzie ciężko nawet ciężej parafianom
                niż Jemu nowemu...przyszedł ktoś na miejsce xMariusza?...pewne gimnazjum na
                pewno bardzo się ucieszy we wrześniu, że nie ma już xFigury chociaż to aż chce
                się płakać, że księża sa nielubiani i odrzucani !! przez nowe, młode
                społeczeńatwo jak tak dalej pójdzie za 20lat Kościoły będą puste
              • Gość: Gość 6 Re: Nowy proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 08:25
                Wszyscy co piszą żle o Ks. Michalaku to uważam, że bardzo mało chodzą do
                kościoła (jak przychodzi do kościoła to Pan Jezus leży w żłobie albo w grobie)
                to są ludzie nie wierzący (do kościoła nie chodzi a chce wziąć ślub po co te
                całe przedstawienie itp.) Dużo osób nic nie wie o księdzu a snuja tylko domysły
                dlaczego odchodzi itd....... ja byłam często na mszy przyjeżdzałam specjalnie(z
                innej parafii) na msze które odprawiałam ks.Michalak. Jak mozna pisać takie
                bzdety na temat innego człowieka po pierwsze spójrz na siebie cz ty jesteś w
                porządku wobez samego siebie , swojej rodziny swojego sąsiada rozejrzyj sie
                wokół co ty sobą reprezentujesz (zachowujesz się jak Ci ludzie którzy chcieli
                ukamiennowac Magdalenę resztę sobie dopowiedz sam.....)
                • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 21.07.05, 10:37
                  Gość portalu: Gość 6 napisał(a):

                  > Wszyscy co piszą żle o Ks. Michalaku (...) to są ludzie nie wierzący (do
                  kościoła nie chodzi a chce wziąć ślub po co te
                  > całe przedstawienie itp.)

                  Szóstko, a już myślałam, że minęły czasy, gdy osoby widzące minusy kościoła to
                  niewierzący.
                  Proponujesz zastanowienie się nad sobą. Nie jestem doskonała, ale nie mam
                  żadnej funkcji związanej z "rządem dusz", a ta - moim zdaniem - zobowiązuje do
                  czegoś więcej niż tylko dobrego podejścia do rodziny lub sąsiada.
                  ---------
                  Dużo osób nic nie wie o księdzu a snuja tylko domysły
                  >
                  > dlaczego odchodzi itd.......

                  -----
                  jeśli coś nie jest wyjaśnione, snuje się domysły. To częste zjawisko.

                  I jeszcze dygresja:
                  jedni jechali specjalnie dalej, żeby nie być na mszach w naszym kościele, Ty
                  przyjeżdżałaś/aś specjalnie, żeby być właśnie tu - kościół jak widać gromadzi
                  wiele różnych osób i dlatego dyskusja tutaj też nie jest tylko za lub tylko
                  przeciw proboszczowi.

                  pozdr. Beata

                  • Gość: Gość 6 Re: Nowy proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:35
                    Zastanówcie się sami nad sobą, a później oceniajcie dopiero na form
                    drugich "lepiej widać pod lasem niz pod nosem" kto to wszystko czyta to
                    wystawia świadectwo nie o księdzu tylko o tych co to czytają.Dlaczego ludzie
                    pamietają tylko to co złe a dobro....................
                    Po co te domysły, poprostu trzeba było przyjśc na mszę pożegnalną i wysłuchać
                    co ksiądź miał do powiedzenia.
                    • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 21.07.05, 14:37
                      Gość portalu: Gość 6 napisał(a):
                      Po co te domysły, poprostu trzeba było przyjśc na mszę pożegnalną i wysłuchać
                      > co ksiądź miał do powiedzenia.

                      ------
                      byłam na mszy o 20.30, jeśli tę uważasz za pożegnalną. Proboszcz mówił, że
                      chowa w sercu to, co naprawdę czuje. A oficjalne powody odejścia były podane w
                      gazetce "Pod krzyżem". Msza pożegnalna nic więcej dla wyjaśnienia przyczyn
                      odwołania nie wniosła (moim zdaniem).

                      B.
                      • Gość: Gość 6 Re: Nowy proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:03
                        Przecież to jest zrozumiałe o co prosił Parafian o ziemię aby nie pozwolili jej
                        sprzedać , aby nie zmienić przeznaczenia budowy kościoła ( a juz z tego co mi
                        wiadomo to przyszli geodeci i zaczeli mierzyć ziemię po co) . Ksiądź bardzo
                        dobrze i mądrze mówił (mówił prawdę a innym to przedszkadzało było nie na rękę)
                        my się boimy prawdy tylko słuchamy co nam mówi telewizja radio (ile kłamstw).
                        • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 21.07.05, 17:41
                          Szóstko,
                          ja akurat nie bardzo wierzę telewizji, a i słowa proboszcza trafiały do mnie
                          często i dobitnie.
                          Tak jak już wspominałam, nie uważam za konieczne powstanie bazyliki na
                          Marymoncie. Wystarczyłby mi zwykły kościół, z równie ciepłą atmosferą, która
                          panuje w istniejącej już kaplicy.
                          Chyba może mi się nie podobać projekt architektoniczny nowego kościoła?

                          Tu nie ma nic do rzeczy, czy wierzę, czy nie, czy słucham radia, czy nie. Mam
                          swoje zdanie na ten temat i tyle.

                          Czy nie lepiej byłoby, gdyby przynajmniej plebania została dokończona?
                          A tak zakusy na budynek robi firma Hector.

                          B.
            • tygrys01 Re: Nowy proboszcz 16.07.05, 12:00
              Gość portalu: Beata napisał(a):

              > tygrysie,
              > gorąco Ci, czy jak? ;-)
              ==========
              Jasne, że gorąco, a Tobie nie?
              =======> W poprzednim proposzczu najbardziej przeszkadzało mi publiczne
              mieszanie się do polityki (nawet w czasie ostatniego Bożego Ciała musiało paść
              kilka niepotrzebnych zdań o teczkach itp.).
              ===========
              A może potrzebnych, wszak kościół katolicki w Polsce zawsze miał zabarwienie
              narodowe.==========
              Jeśli Ci to odpowiadało - ok, ale mogę
              > chyba - spokojnie i bez atakowania nikogo - napisać, że zachęcanie do
              czytania prasy, która mi się niezbyt podoba, jest niepotrzebnym zgrzytem > B.
              ====================
              Nie każdy odbiera to jako zgrzyt. Wszak mowa była o prasie zarówno o
              zabarwieniu katolicko-narodowym więc chyba na miejscu jak i o prasie czysto
              religijnej coś dla młodziezy etc oraz o gazetce parafialnej a tgo tez chyba na
              miejscu. WEszak żyjemy tu i teraz a nie w wyimaginowanym bez
              emocjonalnym "świętojebliwym" świecie
              • donkej Re: Nowy proboszcz 16.07.05, 12:59
                >wszak kościół katolicki w Polsce zawsze miał zabarwienie
                >narodowe.

                Na szczęście nie zawsze - było parę osób i parę srodowisk, które ratowały honor.

                Katolicki znaczy Powszechny!!!
              • Gość: Beata Re: Nowy proboszcz IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 16.07.05, 20:55
                tygrys 01 napisał:

                >WEszak żyjemy tu i teraz a nie w wyimaginowanym bez
                emocjonalnym "świętojebliwym" świecie

                ---
                tak Tygrysie, żyjemy tu i teraz, a do tego jest nam gorąco :-)

      • garma Re: Nowy z "Naszym Dziennikiem" i "Głosem" 18.07.05, 09:49
        proboszcz napisał:
        > Jedyne, co mnie dobiło: nowy proboszcz w ogłoszeniach parafialnych zaleca
        > czytanie "Naszego Dziennika" (ostatnio nie robił tego nawet ks. Michalak -
        > ten wspominał coś tylko o "prasie katolickiej"), który leży sobie w najlepsze
        > pod chórem z "Głosem" pierwszego parafianina-posła. Jest to skandal!

        Dla mnie to w ogóle nie jest skandal. To, że zalecał czytanie ND mnie akurat
        nie dobija, ale cieszy :)
        Skandalem byłoby gdyby zachęcał do czytania "Faktu", "Nie", "Popcornu" itp.
      • Gość: proboszcz jest postęp IP: *.chello.pl 09.08.05, 08:55
        Jest postęp. W ostatnią niedzielę już nie było polecania "Naszego Dziennika".
        Ale może dlatego, że to była ostatnia msza i już go zabrakło?
    • Gość: fh Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.05, 21:47
      :) śmiesznie ilu ludzi tyle opinii...Kościółek na Górce jest malutki, ma duszę
      zbudowanie małego Kościoła nie byłoby problemem ale jesli ktos się upiera na
      bazylikę to potem jest problkem...jak się nie znajdzą fundusze to zamiast
      Kościoła cś innego będzie :)
      • Gość: n Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 21:54
        ja bylam uczennica Figury i mam do niego mieszane uczucia...okropny ....bleeee
        oblesny
        • Gość: nnnn Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 22.07.05, 21:59
          oooo....widze ze moja koleznka ze szkolnej lawy... wierna mi przez 3 lata...
          uprzedzila mnie i ocenila postac ksiedza mariusza... Hmmm... powiem tak...
          postac to dwojaka jest... raz potrafi być miły i wogole... a czasem zachwouje
          sie jak gó..arz z podwórka... nie... nawte gorzej jak prostak stojacy pod
          budka z piwem.. te Jego niektore odzywki... i wypowiedzi byly na poziomie
          przedszkola a nawt gorzej.. ale cóz nikt nei ejst doskonaly :)
          • Gość: n Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 22:02
            droga nnnnnn jak milo ze o mnie pamietasz..i wspierasz mnie gdy sie wypowiadam
            na forum...a wiec zgadzam sie
            z Tobą a nawet wiecej! ja uwazam ze figura to powinien wszytskie argumenty
            wsadzic sobie w buty -bylby wyzszy ! ae edzie mi brakowalo jego
            prostactwa !!;0;0;0:):)
            • Gość: nnnnnn Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 22.07.05, 22:05
              haahhahaha... no jasne...
              z kogo my sie bedizmey teraz tak smiac...? o mamo.. mnie przejmie ksiadz
              Józef... :P zobaczymy jak ebdzie :) heheh Ciekawe kto zacznie Ciebie proawdzic
              przez zycie :D
              • Gość: n Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 22:07
                ja wiem! taki moj znajomy ksiądz rozwny gosć..jestem więc spokojna o moj rozwuj
                moralny..ale ty...ja mysle ze spoganiejesz, i chyba bedziesz miala siniaki jak
                cie xJozef zdzieli za nieposluszenstweo i herezje !! drżyj !!
                • Gość: nnnnnnnnnnnn Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 22.07.05, 22:09
                  już drże... :D ostatanio powiedzial mi ze diable mnie opetal i to nie jeden :P
                  • Gość: n Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 22:13
                    o rany...zaraz zadzwonie po egzorcystę albo lepiej po xmariusza...wszysie od
                    razu uciekną
                    • Gość: nnnnnnnn Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 22.07.05, 22:15
                      Koleżanko... hahahah za duzo wizji przyszlosci i wspomnien na jeden wieczór...
                      Jestem tera taka rozbita.. :D hahahaha moze dokoncyzmy nasza kontrowersyjna
                      komferencje kolejnego pieknego i slonecznego dnia ? :)
                      • Gość: n Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 22:17
                        Bardzo chetnie...faktycznie na dzis za duzo...dokonczymy innym razom :D udezymy
                        z nowa mocą :D daj znac przez gygy jak cie najdzie :D buźka dobranoc :*
    • Gość: Kef Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: *.acn.waw.pl 25.07.05, 13:46
      Myśle, że do plusów ks. Proboszcza można zaliczyć:
      1. Świetnie zorganizowania parafia: harcerze, Akcja Katolicka, videoteka...itp
      2. Dopieszczona w szczególach liturgicznie kaplica, nabożne odprawianie mszy,
      zawsze kazanie (też w tygodniu).
      3. Zachęta do czytania prasy.
      4. Spotkania parafialne z ciekawymi ludzmi.
      5. Odmowa sakramentów ateistom, deistom i innym ludziom traktukący Kosciół jak
      firmę usługową.
      6. Radykalizm wiary
      7. Uśmiech.
      8. Nie spotkałem się z chciwością

      DO minusów zaliczybym
      1. apodyktyczność
      2. kazania od lat o tym samym , nie pogłebione teologicznie, oparate na
      sloganach i ogólnikach.
      3. Niedopracowana strategia budowy (uważam, ze najpierw dom parafilany,potem
      świątynia por. Licheń, zbudowano np. Golgotę, która przyciagnęła ofiarodawców)
      4. niedoszacowanie kosztów (parafia nie potrzebuje tak duzego kościoła ,kaplica
      wystarczała w zupełności). Argumenty w stylu "...aby "wszyscy mogli usiąść"
      wydają mi się smieszne. gdyż raptem takich wydarzeń liturgicznych w których
      uczestniczą wszyscy parafinie jest raptem około 4
      5. Przesienie (sublimacja) potrzeb Księdza jako mężczyzny na budowe kościoła,
      które w pewien sposób zamazała rzeczywistość. W myśl zasady : ..każdy mężczyzna
      musi coś po sobie pozostawić.
      6. strach i lęk
      7. Lansowanie tez politycznych na kazaniach


      • Gość: Camille Re: zmiana propoboszcza w parafii na Rudzie IP: 217.153.97.* 25.07.05, 14:42
        A czy mozesz doprecyzowac punkt pt. "Strach i lek", bo bardzo mnie to
        zaciekawilo?
    • Gość: ptk Proboszcz kolęduje... IP: *.chello.pl 30.12.05, 02:00
      ...i mówi, że jego znajomi właśnie z tej dyskusji dowiedzieli się, że
      przychodzi na Marymont. Bardzo otwarty, skromny, uśmiechnięty - ta kolęda była
      naprawdę miłym doświadczeniem.
      Swoją drogą poprzednia to chyba miała miejsce z cztery lata temu, bo za ks.
      Michalaka księża nie kolędowali co roku wszędzie. A jeszcze kilka lat wcześniej
      przyszedł sam ks. Michalak i też było miło - z każdym z domowników znalazł
      wspólny język. No ale to było naprawdę ładnych parę lat temu. Wątpię, czy rok-
      dwa lata wstecz też by się tak przyjemnie rozmawiało, bo coś się popsuło.
      • garma ks. Henryk 30.12.05, 19:45
        A mnie brakuje ks. Henryka i przez niego odprawianych mszy św.
        • Gość: Firiel Re: ks. Henryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:49
          Będziecie mieli go znowu blisko. Wraca. Tym razem do pięknego Izabelina - jako
          Proboszcz, oczywiście. Czyli zasługi gorliwego Kapłana przez ustępującego
          Prymasa, zostały zauważone.
          Pax.
          • potomar Re: ks. Henryk 26.06.06, 21:18
            A skąd takie wieści?
            • garma Re: ks. Henryk w Izabelinie 28.06.06, 18:27
              www.mkw.pl/strony/wykaz_zmian_mkw_2006.htm
              Ks. kanonik Henryk Michalak - dotychczasowy rezydent parafii Przemienienia
              Pańskiego w Grodziski Maz. w dekanacie grodziskim, mianowany proboszczem
              parafii św. Franciszka z Asyżu w Izabelinie, w dekanacie laseckim.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka