Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu

16.12.05, 23:45
Akurat E-4 to tam powoduje zamieszania poprzez częste kursy i zajmowanie
zatoki, bo zdecydowana większość pasażerów wsiada przy kinie Wisła i dalej
nie ma za bardzo jużkto się przeciskać. Nie mniej jednak bardzo dobrze, że
udało się ją wyrzucić z ul. Słowackiego.
    • e-tam Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 17.12.05, 00:31
      To tymaczasowe. Zanim cokolwiek zrobią będą otwarte następne stacje metra i tłum
      zniknie.
      • Gość: Gumas Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 16:35
        Zasadnicza różnica pomiędzy przystankami przy stacji pl. Wilsona oraz stacji
        Ratusz, o których traktuje tekst, jest taka, że przy stacji Ratusz wprawdzie nie
        ma zatoki, ale jest drugi, równoległy pas ruchu, którego nie ma na przystanku
        przy stacji pl. Wilsona. Likwidacja zatoki, w tym miejscu, oznaczałaby murowane
        korki. Nie trzeba tego tłumaczyć tym, którzy mają trochę wyobraźni i pokuszą się
        o ogląd topografii pl. Wilsona jako arterii komunikacyjnej.
        • wilson05 Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 00:20
          > Zasadnicza różnica pomiędzy przystankami przy stacji pl. Wilsona oraz stacji
          > Ratusz, o których traktuje tekst, jest taka, że przy stacji Ratusz wprawdzie nie
          > ma zatoki, ale jest drugi, równoległy pas ruchu, którego nie ma na przystanku
          > przy stacji pl. Wilsona.
          Jak to nie ma? Slowackiego ma dwa pasy ruchu, po likwidacji zatoki dla
          samochodow zostanie jeden - wiec o co chodzi?

          > Likwidacja zatoki, w tym miejscu, oznaczałaby murowane
          > korki.
          Ile osob bedzie stalo w tych korkach? 5? 10? (zakladajac, ze sa to samochody na
          prawym pasie, te na lewym przeciez przejada) A ile osob gniecie sie na
          przystanku w godzinach szczytu? 50? Czy nawet wiecej?
          Troche wyobrazni, czlowieku
        • olecky Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 12:30
          Gość portalu: Gumas napisał(a):

          > jest drugi, równoległy pas ruchu, którego nie ma na przystanku
          > przy stacji pl. Wilsona.

          byles kiedykolwiek na placu Wilsona?

          > Likwidacja zatoki, w tym miejscu, oznaczałaby murowane korki.

          chyba, dziecko, nigdy korka nie widziales.

          > Nie trzeba tego tłumaczyć

          to znaczy, ze nie masz zadnych argumentow?

          > tym, którzy mają trochę wyobraźni i pokuszą się
          > o ogląd topografii pl. Wilsona jako arterii komunikacyjnej.

          rzecz w tym, ze "komunikacja" nie konczy sie i nie zaczyna na samochodach
          osobowych. W szczegolnosci w przypadku placu Wilsona zdecydowana wiekszosc
          uzytkownikow tej "arterii" podrozuje komunikacja publiczna i realne "korki"
          tworzace sie na zbyt waskim przystanku sa bardziej uciazliwe niz wyimaginowane
          korki na jezdni.

          pozdrawiam, olek
    • Gość: jarek Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.acn.waw.pl 17.12.05, 00:44
      Zapraszam do dyskusji na ten temat nowym forum komunikacyjnym www.wawkom.waw.pl/forum/
    • tvtotal2 Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 17.12.05, 02:34
      a wogle na Śłowackiego to jest beznadziejna "zielona fala". Zawsze zalicze
      wszystkie czerwone :/ Grunt, ze mozna dojechac w 30min z Ursynowa na Żoliborz,
      ale moznaby poprawic komfort komunikacji nas wszystkich (bez oglądani się na
      wygo kierowców aut osobowych wożących powietrze >>kierowca + 3 puste miejsca!!).
      • Gość: d Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 17.12.05, 02:51
        Zdjął z rondelka pokrywkę - okazało się, że są tam parówki w sosie pomidorowym.
        I oto sprzed oczu Stiopy znikła paskudna zieloność, słowa dały się już wymawiać,
        a co najważniejsze, Stiopa zaczął sobie coś niecoś przypominać.
    • Gość: epir NIE DO TARCHOMINA, A NA TARCHOMIN !!! REDAKTORZY.. IP: *.chello.pl 17.12.05, 09:14
      ...
      • wilson05 Re: NIE DO TARCHOMINA, A NA TARCHOMIN !!! REDAKTO 17.12.05, 12:10
        Obie formy sa prawidlowe
        slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=836
    • Gość: Zenon ZDM pod wodzą Urbańskiego (prawa ręka kaczki) IP: *.compi.net.pl / *.compi.net.pl 17.12.05, 09:30
      Wymiana sterowników świateł na Marszałkowskiej po kilkadziesiąt tysięcy złotych
      sztuka (z przyciskami nie wiadomo po co), nowe światła na Puławskiej w Pyrach,
      i brak świateł przy Arkadii i pl. Wilsona.
      Totalna nieudolność i nieodpowiedzialność za organizację ruchu ulicznego w
      Warszawie.
    • Gość: kosar Nie tylko tu jest bałagan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 09:40
      a przejścia na rondzie Babka? przy Arkadii! taki sam horror
      • Gość: suczkakruczka Re: Nie tylko tu jest bałagan! IP: *.chello.pl 17.12.05, 13:34
        wejscia do metra na wilsoniaku powinny bys wieksze i bardziej brzydkie - jesli to mozliwe,
        zaslupkowac wszystko sie da, bydlu sie za wasko zrobilo? niech sie bydlo cieszy, ze wogle moze
        jezdzic metrem...
        ale hej za rok bedzie lepiej....
      • Gość: Wallenrod Re: Nie tylko tu jest bałagan! IP: *.chello.pl 18.12.05, 08:22
        Co TY chrzanisz!!! nie ma żadnego horroru bo nie ma ronda babka...
    • Gość: piotrjj@gazeta.pl Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 18.12.05, 00:26
      Ja mam gorszy problem niz mieszkancy Bialoleki. Oni mieszkaja dalej, ale co
      kilka minut podstawia im sie autobus. Ja mieszkam na osiedlu Wrzeciono -
      blizej, ale komuikacyjny horror. Z Pl.Wilsona mam tramwaj 15, aut.195 oraz 181
      kursujace po godz20-tej srednio co 20 minut. Co z tego ze trzy linie ??? 181
      jest spodkina Wisla, 195 jest ze Slowackiego a 15 spod Urzedu Dzielnicy
      Zoliborz, wszystkie 3 linie kursujace rzedko porozdzielane. Co sprytniejsi bez
      bagazu skacza przez barierki. Ale to chyba nie jest rozwiazanie po europejsku ?
    • Gość: NOwicjusz Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 18.12.05, 08:19
      Ludkowie!!!Oprzytomnijcie!!! Za rok oddadzą stację metra Marymont...cały ruch
      przesiadkowy przeniesie się pod Halę Marymoncką. Plac Wilsona znowu będzie
      cichą oazą jak przedtem a może będzie jeszcze spokojniej, bo zniknie kilka
      linii autobusowych. Cierpliwości ludkowie ...a jeśli już koniecznie chcecie
      narzekać i interweniować to swoją pieniacką potencję skierujcie na
      przyśpieszenie oddania do użytku podziemnego parkingu pod ulicą
      Słowackiego...bo to jest skandal ....
      • roody102 Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 15:20
        Założenie, że oddadzą tą stację za rok jest bardzo optymistyczne a poza tym tam
        nie będzię torów do zawracania i może być tak, że będzie tam jeździł co trzeci
        pociąg albo w ogóle do otwarcia stacji Słodowiec będzie nieużywana (tzw. casus
        Świętokrzyskiej ;)
      • olecky Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 15:53
        Gość portalu: NOwicjusz napisał(a):

        > Cierpliwości ludkowie ...a jeśli już koniecznie chcecie
        > narzekać i interweniować to swoją pieniacką potencję skierujcie na
        > przyśpieszenie oddania do użytku podziemnego parkingu pod ulicą
        > Słowackiego...bo to jest skandal ....

        serdecznie dziekujemy za laskawe wskazanie, w jakich sprawach mozemy narzekac i
        interweniowac. A zaplacisz za ten parking? Przypominam - optymistycznie liczac
        6 mln zlotych. Jesli znajdziesz 200 chetnych do wylozenia po 30-35 tys. zl za
        miejsce, to ja moge troche ponarzekac i pointerweniowac.

        pozdrawiam, olek
        • Gość: d Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 19.12.05, 00:12
          Budowa parkingu pod Słowackiego jest zdaje się uwzględniona w budżecie na 2006.

          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2727102.html
          • olecky Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 19.12.05, 00:21
            a to przepraszam, koryguje: 12 mln zl, 60 tys. za jedno miejsce parkingowe. Ale
            interes!

            pozdrawiam, olek
            • Gość: d Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 19.12.05, 01:19
              Metro ogłaszając konkurs liczyło na tanie ofery. Wybrało najtańszą!

              Ale niestety ceny stali poszły w górę. Urzędnicy odpowiedzialni za przetarg nie
              wzięli pod uwagę olimpiady w Pekinie...

              Hydrobudowa-6 targując się z metrem do ostatniej chwili, miała niestety rację.
              Jeżeli wybrano ją wg kryterium ceny, to zmieniająca się właśnie cena stali
              powinna mieć wpływ na koszty.

              Morał: zleceniodawca powinien wiedzieć więcej od zleceniobiorcy P-(
      • z-o-s-i-a Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 16:24
        Gość portalu: NOwicjusz napisał(a):
        > Ludkowie!!!Oprzytomnijcie!!! Za rok oddadzą stację metra Marymont...cały ruch
        > przesiadkowy przeniesie się pod Halę Marymoncką. (...)

        Jeżeli obecne rozwiązanie stanowi zagrożenie dla ludzi, to ten rok
        (optymistycznie myśląc - jak już wspomniał Roody) to jest baaardzo długo. Mam
        nadzieję, że nie musi tam dojść do żadnej tragedii, żebyś to Ludku jakoś
        zrozumiał.
        • potomar Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 18.12.05, 23:44
          A w ogóle to czemu nie ma przejścia podziemnego pod ulicą Mickiewicza? Bodajże
          latem były wykopki na przystankach autobusowych, tam gdzie zatrzymują się 157,
          181, 185 i 519, po obydwu stronach Mickiewicza i co? I nic - wcale nie zrobili
          przejść podziemnych, tylko położyli nowe chodniki. Po co - nie wiem.
          • Gość: uwzetka Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.chello.pl 19.12.05, 08:25
            rozbawiłeś mnie :) wykop w celu wykonania przyłączna jako zejście do przejścia
            podziemnego... Cóż, niestety nie.
          • roody102 Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu 19.12.05, 09:10
            Wczoraj widziałem, że ktoś niósł tamtędy łopatę. Po co - nie wiem, bo tylko się
            oparł ale wcale nic nie zrobił...

            Otóż w tym miejscu: przebudowano dwie zatoki dla autobusów, zrobiono nowy
            przystanek tramwajowy, położono nowy chodnik w miejsce starego. Takie dostali
            zamówienie i to zrobili - to nie wina tych, co kopali, że nikt nie zdecydował o
            budowie przejścia. To, co zrobili, też było potrzebne a przejście mogłoby
            wybudować miasto, ale... Zabrakło wyobraźni, kasy, decyzji, wszystkiego po
            trochu. Ale to nie ma związku z wykopem pod położenie kabla do latarni i nową
            kostką na przystanku.
    • Gość: Jan Przejście podziemne IP: 195.136.112.* 19.12.05, 09:05
      Znowu komuś zabrakło wyobraźni. Należało wybudować dłuższe przejście podziemne
      z obu stron tzn. tak, aby powstały jeszcze dwa wyścia: przy delikatesach obok
      EMPiK-u i przy kinie Wisła. Nie byłoby wtedy problemu. Ale jak zawsze miało być
      tanio i smacznie, a wyszło jak zwykle.
      • roody102 Re: Przejście podziemne 19.12.05, 15:45
        Wcale nie zabrakło wyobraźni - było kilka projektów, które to przewidywały, w
        tym ten, który wybrali mieszkańcy Żoliborza. Niestety, zabrakło pieniędzy czy
        też może determinacji w walce o nie. To, że przejścia by się tam przydały
        naprawdę nie budzi niczyjej wątpliwości. Byli wszak tacy, co uznali, że nas na
        nie nie stać.
        • tarantula01 Re: Przejście podziemne 19.12.05, 16:07
          roody102 napisał:

          > Wcale nie zabrakło wyobraźni - było kilka projektów, które to przewidywały, w
          > tym ten, który wybrali mieszkańcy Żoliborza. Niestety, zabrakło pieniędzy czy
          > też może determinacji w walce o nie. To, że przejścia by się tam przydały
          > naprawdę nie budzi niczyjej wątpliwości. Byli wszak tacy, co uznali, że nas
          > na nie nie stać.
          >
          Z tego rzekomego nie stania nas na tę stację, mamy ją ulokowaną obok placu, a
          nie pod - powtórka ze stacji Ratusz. Łatwo policzyć ile teraz takie
          oszczędności przynoszą deficytu...
          • roody102 Re: Przejście podziemne 19.12.05, 16:15
            Akurat w tym przypadku lokalizacja ma sens - projekt zakładał bowiem, że pod
            placem powstanie właśnie sieć przejść do przystanków z galeriami handlowymi.
            Dlatego stacja obok placu miała rację bytu.

            Poza tym pod placem musiałaby być na ostrzejszym łuku, a to jest chyba
            niebezpieczne, bo ogranicza maszynistom pole widzenia na wsiadających pasażerów.

            Natomiast ktoś zupełnie bez sensu rozdzielił jedno od drugiego i w umowie z
            wykonawcą zlecił doprowadzenie placu do stanu sprzed budowy. I to jest
            oczywiście pozorna oszczędność - z tym się zgadzam (tak jak i z tym, że stacja
            Ratusz jest w złym miejscu).
    • Gość: Jan Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: 195.136.112.* 19.12.05, 09:10
      I jeszce jedno: to jakiś obłęd z tym E-4 i 511. Po diabła to jeździ jeden za
      drugim. Tymczasem na ul.Krasińskiego (przystanek 121, 122 i 520) w stronę
      Stołecznej nieraz trzeba czekać w szczycie nawet 20 minut na jakikolwiek
      autobus w te strony. Co ztego, że metrem dojedzie się tu szybko, jak potem się
      tu bardzo długo stoi i często nie można wejść do środka, bo takie tłumy
      czekają. Linia 121 powinna kursować bardzo często właśnie po to, aby rozwozić
      ludzi z metra.
    • Gość: muzyk co by gadani urzednicy IP: *.chello.pl 19.12.05, 09:36
      gdyby nie bylo "przyszlego roku". W nim w Warszawie zmiescilo sie juz tyle, ze
      jeszcze jedna inwestycja da sie upchac.
    • Gość: Wojtek S. Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:54
      Akurat tam brak zatoki żadnego ruchu nie zablokuje - tam mao kto jeździ -
      przecież chciano zrobić tam deptak, a teraz brak zatoki zablokuje ruch - absurd.
      WS
      • Gość: E-4 Re: Bałagan wokół stacji metra na Żoliborzu IP: *.crowley.pl 20.12.05, 11:44
        Jak już pisałem wcześniej, powrót E-4 na starą trasę jest pomyłką, spowoduje
        jeszcze większe potoki ludzi przelewające się przez przejście na ul.
        Mickiewicza, o czym było w jakimś poprzednim artykule... No i oczywiście
        rozdzielone zostaną przystanki E-4, 511 i 508 - autobusów jadących w tym samym
        kierunku. Znów bieganie po przejściach i skakanie przez barierki. Ja dam
        radę... ale współczuję niektórym. Brawo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja