uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie

IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 11:11
w piatek moj pies caly czas wymiotowal, osowial, nie pil, nie jadl i
generalnie byl wyjatkowo mizerny.. weterynarz orzekl ze to ciezkie zatrucie
pokarmowe. okazalo sie ze "ktos" (wstaw odpowiedni epitet) uzal ze wezmie w
swoje rece populacje kotow na os. ruda i porozsypywal jakas trutke w miesie.
jak wiadomo, bardzo to smakowity kasek i dla psow. moj pies to nie pierwszy
przypadek wczorajszego dnia, boje sie ze nie ostatni.
uwazajcie i pilnujcie bardziej swoich psow na spacerach.
ja najchetniej bym takiemu delikwentowi podala tez jakas trucizne, napewno
swietnie by sie bawil :/
    • Gość: asia Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:53
      Niestety nie pierwszy raz zdarza się taka historia :-(
      A konkretnie w okolicy których bloków można natknąć się na trutki???
      • Gość: Camille Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: 81.210.18.* 19.12.05, 09:17
        Moj pies zazwyczaj spaceruje na Gwiazdzistej (27-33) i w sobote mial kroplowke
        oraz zastrzyki. Nadal czuje sie kiepsko, ale chyba najgorsze za nami...
        Jak bylam w sobote u weterynarza (kochana P. Malgosia Brzoska z Klaudyny 32
        przyjela wszystkie te biedactwa w sobotni wieczor!!!!), to moj pies nie byl
        jedynym, ktory z powodu otrucia dostac kroplowke i zastrzyki...

        Chetnie bym poczestowala osobe, ktora jest pomyslodawca tego trucia, jego
        wlasna trutka....
    • Gość: Borys Pilnujcie swoich bydlaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:52
      Ahoj!
      Jesli wasze bydlaki żrą co im do pyska wpadnie, to zakładajcie im kagańce.
      I pilnujcie lepiej.
      A najlepiej to jeno i drugie.
      Aha, i sprzatnijcie po nich gówna.
      Może ktoś po prostu miał juz dośc waszych zapchlonych obsrywaczy?
      Borys
      • Gość: Camile Re: Pilnujcie swoich bydlaków IP: 81.210.18.* 19.12.05, 12:16
        Borys, jestes debilem i to wszystko co mam Ci do powiedzenia, bo zadne
        tlumaczenia nic nei pomoga...
      • donkej Re: Pilnujcie swoich bydlaków 19.12.05, 15:24
        O nie - nie debilem - psychopatą!
        • wilson05 Re: Pilnujcie swoich bydlaków 19.12.05, 15:40
          > O nie - nie debilem - psychopatą!
          Dlaczego? Bo zaproponowal zeby lepiej pilnowac psow? Zakladac im kagance?
          Sprzatac po nich odchody?
          Psychopata moze byc ktos to takie trutki zostawia, a nie ktos kto proponuje zeby
          zakladac psom kagance, bez przesady! Nie kazdy kto nie lubi psow jest psychopata
        • roody102 Re: Pilnujcie swoich bydlaków 19.12.05, 15:43
          Apeluję o poniechanie konfrontacji.
        • Gość: Borys Debil - psychopata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:17
          Ahoj!
          Psychopaci zazwyczaj to inteligentne bestie ... a ja mam byc zarazem i
          psychopatą i debilem.
          Wychodzi na to, że mam jeszcze bogatszą osobowość niż myslałem.

          Chyba sobie stawię "debil-psychopata" do podpisu.

          Borys
          • Gość: pani_dj Re: Debil - psychopata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 10:55
            wstaw wstaw, tak bedzie lepiej dla wszystkich..

            nasz pies juz czuje sie calkiem ok. jeszcze ma troche podwyzszona temperature i
            wzdety brzuch, ale juz fika, szczeka i jest soba. a nie otruta psina z soboty.

            borys, a tak swoja droga, sadze ze kagance i sprzatanie po psach ok, ale czemu
            musisz wyrazac siebie w dosc ordynarny sposob?
            problem jest tylko jeden (wlasciwie dwa, po jednym do kazdego z tych
            zagadnien) - jesli pies ma 12 lat i na oczy nigdy nie widzial kaganca, to
            wyobrazasz sobie go w niego zakuc?
            mysle tez ze gdyby akcja sprzatania po psach zostala na osiedlu na powaznie
            zorganizowana i ludzie by sie tym przejeli (a pewnie i tak jakies 95% oleje),
            to moze bylo by troche czysciej. sama bym sie cieszyla gdyby na wiosne cale
            osiedle nie "plywalo w kupach", bo wyglada to okropnie.

            i ostatnie - czy ktos, komu tak bardzo nie pasuja zwierzeta, musi je od razu
            usmiercac? jak nie masz psa, to nie wiesz co to znaczy orzec sie o jego smierc
            i patrzec jak cierpi na twoich oczach, i nie mozesz nic zrobic, bo nawet nie
            wiesz co mu jest.
            zachowaj wiec prosze troche szacunku i kultury dla tych, ktorzy psy maja i je
            naprawde kochaja.
            • Gość: pani_dj Re: Debil - psychopata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 10:57
              a moj 'bydlak' nie jest bydlakiem. moze 'bydlaka' by taka dawka nie otrula. ale
              dziesieciokilogramowego psa owszem.
            • Gość: Camille Re: Debil - psychopata IP: 81.210.18.* 20.12.05, 11:01
              Ja tez moge sprzatac po moim psie, bo mi tez przeszkadzaja kupy (zreszta nie
              raz i nie dwa juz to robilam).

              Problem w tym watku polega na tym, ze ty Borysie masz zdaje sie poklady
              niezrealizowanej agresji, nie wiem jakie masz kompleksy, ale na pewno bardzo ci
              one przeszkadzaja i starasz sie wyzyc na slabszych od siebie...
              • wilson05 Re: Debil - psychopata 20.12.05, 11:25
                > Ja tez moge sprzatac po moim psie, bo mi tez przeszkadzaja kupy
                To nie Borys tylko wy macie psyche spaczona, skoro przeszkadzaja wam kupy na
                trawniku a mimo tego nadal nie sprzatacie po swoich pupilach... Jakis masochizm
                czy co?...
                • Gość: Kasia Re: Debil - psychopata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:24
                  A ja mam psa od dwóch miesięcy. Zawsze denerwowały mnie psie kupy na trawnikach
                  i nie tylko. Teraz wręcz ostentacyjnie sprzątam po moim psiaku - mam nadzieję,
                  że inni "psiarze" zawstydzą sie trochę i zaopatrzą sie w plastikowe torebki
                  przed wyjściem na następny spacerek... to naprawdę nie jest takie straszne i nie
                  przynosi nikomu ujmy. Wszystkim nam będzie milej gdy nie bedziemy musili uważać
                  na każdy krok. Pozdrawiam
              • Gość: Borys Diagnozy cd. :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:32
                Ahoj!
                > Problem w tym watku polega na tym, ze ty Borysie masz zdaje sie poklady
                > niezrealizowanej agresji, nie wiem jakie masz kompleksy, ale na pewno bardzo ci
                >
                > one przeszkadzaja i starasz sie wyzyc na slabszych od siebie...

                Coraz lepiej :)
                No dalej ...

                Borys
      • Gość: bzyku Re: Pilnujcie swoich bydlaków IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 18:04
        jesli biega i zre co popadnie, to faktycznie niedobrze. znaczy ze nie na smyczy
        i bez kaganca. czyli mandat sie nalezy. podpisuje sie obiema rekami - trzymac
        psy wolno, ale dlaczego na mojej klatce 1-2 w miesiacu jest nasrane, a przed
        domem poza zima tak smierdzi od psich odchodow, ze robi sie niedobrze. okien nie
        moge otwierac. samego mnie korci, zeby to wytruc w cholere. razem z wlascicielami.
    • ztmztm Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie 20.12.05, 13:53
      Kurde, ktos mnie ubiegl. Sam chcialem to zrobic. mam dosyc ujadajacych psow o 6
      rano ktore sa wypuszczane z klatak bo wlascicielom nie chce sie dupska na dwor
      ruszyc i uciszyc mordy psom. Powinni temu od trutek dac np. polroczne
      zwolnienie z oplat czynszowych.
      Wytruc psy albo ich wlascicieli!
      • brisse WRRRR szlag trafia na takie glupoty! 20.12.05, 14:08
        to psy czy wlascicieli ???? zdecyduj sie....poza tym co Ci winne psy? to MY je
        bierzemy do domow i jestesmy za nie odpowiedzialni !!!! poza tym co z tego ze
        ja bede sprzatac po swoim psie na sadach? a kto sprzatnie g.... pijakow,
        mlodziezy srajacej nocami po krzakach i dzieci, ktore matki i nianie wysadzaja
        na kupe 2 metry od placu zabaw???? sto razy wole psie g.... od ludzkiego!!!!!!!
        • ztmztm Re: WRRRR szlag trafia na takie glupoty! 20.12.05, 14:19
          Wy wogole 100 razy bardziej wolicie pieski od ludzi a co dopiero psie gowna.
          Tak czy siak to gosciu z ta trutka mial pomysl godny uznania i powielania. To
          na wasze zapchlone kundle jedyny sposob - po dobroci nie rozumiecie.
        • wilson05 Re: WRRRR szlag trafia na takie glupoty! 20.12.05, 14:38
          > poza tym co z tego ze
          > ja bede sprzatac po swoim psie na sadach? a kto sprzatnie g.... pijakow,
          To, ze inni zle robia, Ciebie nie usprawiedliwia. Tak jak zlodzieja nie
          usprawiedliwia "bo wszyscy kradna".
        • Gość: bzyku Re: WRRRR szlag trafia na takie glupoty! IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 18:06
          bo psy wytruc latwiej. po co truc ludzi?
    • moj_kolor Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie 20.12.05, 14:16
      Witam,

      Czy mogę prosić o kontakt osoby, których zwierzaki zostały podtrute?

      Michał
      • Gość: Camille Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: 81.210.18.* 20.12.05, 14:30
        kaczuszka21@gazeta.pl
        • Gość: achtung Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 16:30
          Gdyby policja posiadała głowę, zaczajałaby się w kącie każdego z takich wątków i ciupasem,
          prewencyjnie zgarniała każdego kto używa słów: piesek, pupilek, kupka, spacerek itp. bo są to idealni
          kandydaci na psychopatów-debili właśnie. Lub trucicieli. Może użytkownicy Borys, Ztmztm itd - to oni
          rujnują te pieski-pupilki skoro im tak ta odchodowa problematyka smakuje, a trucie zadowala?
          • wilson05 Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie 20.12.05, 16:38
            > prewencyjnie zgarniała każdego kto używa słów: piesek, pupilek, kupka, spacerek
            Niestety, posty z dosadnymi slowami sa wycinane, wiec inaczej sie nie da - jesli
            chcesz zeby twoj post zaistnial musisz po przed wyslaniem zamienic slowa "...
            ... w ..." na "piesek", ".... ..." na "kupka" itd. ;)))
          • Gość: Borys ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:05
            Ahoj!
            Nie używałem tych jakże plugawych słów - piesek, pupilek, kupka, spacerek.
            Ino bydlak, zapchlony, gó.., przegonić.
            Borys
            • Gość: achtung Re: ???? IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 00:35
              No to co. Ale na pewno pisząc to, myślałeś "piesek". A to Cię kwalifikuje pod prewencje lub pod
              bezpośrednie podejrzenie o użycie substancji szkodliwych.
              • Gość: Borys Powidz mi więcej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 03:22
                Ahoj!
                Proszę, powiedz mi więcej!
                Jeśli pisząc "bydlak" mam na mysli "piesek", a "zapchlony" = "pupilek", to co
                jeszcze pisze mysląc o czymś innym?
                No powiedz, nie krępuj się, rozumiesz mnie przecierz lepiej niz ja sam ...

                Borys
                • Gość: achtung Re: Powidz mi więcej! IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 16:44
                  "Ahoj!", które tak często powtarzasz, oznacza "Allah akhbar". "Piszę myśląc o czymś innym" równa się:
                  "Przyślijcie więcej semtexu". "Nie krępuj się" to - "i brudną bombę".
                  Zaczyna się od nadmuchiwania żab i znęcania nad psami - a kończy w WTC. Mam nadzieję, że Echelon
                  to usłyszał i prędzej czy później, panowie truciciele, wylądujecie na Szucha.
                  • Gość: Borys Re: Powiedz mi więcej! IP: *.pentor.com.pl 21.12.05, 17:01
                    Ahoj!
                    Hehe, a podobno to ja jestem deklem :)
                    Borys
                    • roody102 Re: Powiedz mi więcej! 21.12.05, 17:05
                      Dajcie już spokój, co?
                      • Gość: achtung Re: Powiedz mi więcej! IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 17:18
                        Ty też trujesz?
                        • Gość: Borys Re: Powiedz mi więcej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:43
                          ROTFL!
                          Borys
                          • roody102 Re: Powiedz mi więcej! 22.12.05, 15:51
                            Bardzo śmieszne. Zapraszam na forum humorum. To nie jest miejsce na pisanie po
                            alkoholu i psychotropach (z wyjątkiem dla d.) :P
                            • Gość: d Re: Powiedz mi więcej! IP: 87.207.129.* 23.12.05, 02:30
                              Cytuję... SIC!

                              "Re: wazny post!
                              Autor: pracusia1
                              Data: 22.12.05, 01:04
                              Zupełnie niezłośliwie - w takim razie który ze sposobów zmniejszenia populacji
                              kotów - śmietnikowców jest godny polecenia i pochwalenia? Rozpanoszyło się to
                              niemożebnie, włazi na klatkę i znaczy tereny (jakby coś tam ich było), klozecik
                              w piwnicy sobie urządziły i jeszcze się łajdaczki łomoczą na klatce w środku
                              nocy (a przecież grudzień mamy, nie marzec ;)).
                              Czy istnieją w Warszawie usługi rakarskie? Jakieś hyclownie? Bo ja nie mogłam
                              znaleźć."
                  • sierzant.podsiadlik Re: Powidz mi więcej! 22.12.05, 00:33
                    Gość portalu: achtung napisał(a):

                    > Mam nadzieję, że Echelon
                    > to usłyszał i prędzej czy później, panowie truciciele, wylądujecie na Szucha.

                    Na Szucha? Ale w MSZ czy w MENiS? A może w sklepiku, gdzie sprzedają Dzienniki
                    Ustaw?
                    • Gość: achtung Re: Powidz mi więcej! IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 15:39
                      Oni się stamtąd jeszcze do końca nie wylogowali. Pod spodem siedzą. I jak się uważnie spojrzy przez
                      kratkę od burzowca, to widać powiewające przy kapelusikach piórka..
    • Gość: Trutka [...] IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 19:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pani_dj Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie 20.12.05, 23:17
      ale poziomu to wy trzymac niestety nie potraficie nawet jak mowicie o psich
      odchodach.
    • Gość: d Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: 87.207.129.* 21.12.05, 02:31
      Może zorganizujcie się.
      Wymuście na spółdzielni stojaczki z torebkami na psie gówna.
      Zacznijcie na serio opiekować się dzikimi kotami.

      Dzikie koty polują na szczury i gołębie...

      Dzikie koty trzeba utrzymywać w dobrej kondycji - podawać witaminy i uzgodnione
      z weterynarzem odrobaczacze. W razie nadmiaru - sterylizować.
      NIE WOLNO PRZEKARMIAĆ. Najedzone do syta nie polują.
    • Gość: szalkowski Re: uwazajcie! ktos truje zwierzeta na rudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 04:04
      Lubie takie tematy, bo cos sie dzieje. O ile dyskusja jest na w miare dobrym
      poziomie i nawet jesli ludzie sie wirtualnie obrazaja na siebie, to wnosi
      wiecej, niz banalne rozmowy o d** Maryny, bo prowokuje do myslenia.
      Ja np. zaczynam miec nudnosci, kiedy dyskutanci liza sobie wzajemnie tylne
      czesci ciala, do rozmowy nie wprowadzaja nic nowego, a wszelkie glosy
      nie-po-mysli oprotestowuja. Tu Borys ma punkt. Cenie jego niezaleznosc i
      przewrotne prowokatorstwo.

      Co do wlascicieli psow - nie znam na osiedlu zadnego, ktory by sprzatal po sobie
      (czyt.: swoim psie). Symptomatyczne, ze ludzie ktorzy najglosniej bronia praw
      zwierzat, wadza sie z tymi, ktorych zwierzeta 'nie przewiercaja' i krzycza o
      wartosci, jednoczesnie zostawiaja swoje g*** wszedzie, gdzie sie tylko da.

      Trudno mi stanac w obronie drugiej strony, bo sam nie mam psa, jest mi z tym
      dobrze, a doswiadczenia z tymi, ktore biegaja po okolicy sprowadzaja sie do
      wysluchiwania ich szczekania, widoku i zapachu kup i ew. poczucia dyskomfortu w
      bezposrednim kontakcie ze szcz. duzymi okazami - wtedy najczesciej zestaw: pies
      + wlasciciel, to powod do malo estetycznego przezycia.

      Dobra rada dla zwolennikow psow w blokach: Nie wywieszajcie transparentow, nie
      wolajcie o pomste do nieba, nie unoscie sie tylko pilnujcie, sprzatajcie, a ew.
      podejrzenia zglaszajcie gdzie trzeba (nie bardzo wiem gdzie - jesli nie ma
      odpowiedniego paragrafu, moze warto stworzyc lobby, by taki powstal).






    • Gość: pani_dj wazny post! IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 11:17
      ach, wlasnie ja tez nie wiem komu mozna by to zglosic. i sadze, ze i tak nawet
      zlogoszny, problem by nie zniknal, bo wladze niebardzo sie zwierzetami zajmuja.

      co do kotow. uwazam ze branie we wlasne rece populacji kotow na osiedlu za
      pomoca trucizny to nie jest godny polecenia i pochwalenia pomysl. osoba ktora to
      robi powinna otrzymac kare. jaka? chociazby ilestam godzin pracy spolecznej na
      rzecz tych zwierzat. popsprzatac, poroznosic jedzenie (bez trutki), zaprowadzic
      do weterynarza. a akurat jesli o opieke medyczna, to na osiedlu mamy znakomita -
      p. malgosia brzoska jest swietna.

      i to co najwazniejsze.
      sobotenie wydarzenia z moim psem, byly jednymi z pierwszych, KTOS CALY CZAS
      ROZSYPUJE TRUCIZNE NA OSIEDLU, CALY CZAS DO WETERYNARZA PRZYPROWADZANE SA
      KOLEJNE OTRUTE PSY.
      uwazajcie prosze..

      a jesli jakis inteligent co to rozsypuje, to czyta, to naprawde kolego, spokoj
      bys sobie dal. nie mam slow.
      • ztmztm Re: wazny post! 21.12.05, 11:40
        i to co najwazniejsze.
        >sobotenie wydarzenia z moim psem, byly jednymi z pierwszych, KTOS CALY CZAS
        >ROZSYPUJE TRUCIZNE NA OSIEDLU, CALY CZAS DO WETERYNARZA PRZYPROWADZANE SA
        >KOLEJNE OTRUTE PSY.


        I dobrze! Jak sie kolega/kolezanka zmeczy to chetnie zrobie zmiane.


        >uwazajcie prosze..

        Czyli zaluzcie na mordy psow kagance. Zreszta taki wasz zasrany obowiazek.



      • wilson05 Re: wazny post! 21.12.05, 12:09
        > ach, wlasnie ja tez nie wiem komu mozna by to zglosic.
        Najlepiej chyba na policje...

        > i sadze, ze i tak nawet
        > zlogoszny, problem by nie zniknal, bo wladze niebardzo sie zwierzetami zajmuja.
        Ale przynajmniej nie bedzie tlumaczen "nic nie robilismy bo nie bylo zgloszen"...
        • donkej Re: wazny post! 21.12.05, 14:15
          Szałkowski - Ty właśnie nic nie wiesz o kontakcie z psem.
          Kontakt, to spojrzenie psu w oczy, a nie to, co piszesz
          • Gość: santos Re: wazny post! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 20:03
            donkej napisała:

            > Szałkowski - Ty właśnie nic nie wiesz o kontakcie z psem.
            > Kontakt, to spojrzenie psu w oczy, a nie to, co piszesz

            o jejku..
          • Gość: szalkowski Re: wazny post! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 09:52
            Moja dziewczyna np. uwielbia psy. Od roku nie ma swojego bernardyna i teskni
            strasznie itp.
      • pracusia1 Re: wazny post! 22.12.05, 01:04
        Zupełnie niezłośliwie - w takim razie który ze sposobów zmniejszenia populacji
        kotów - śmietnikowców jest godny polecenia i pochwalenia? Rozpanoszyło się to
        niemożebnie, włazi na klatkę i znaczy tereny (jakby coś tam ich było), klozecik
        w piwnicy sobie urządziły i jeszcze się łajdaczki łomoczą na klatce w środku
        nocy (a przecież grudzień mamy, nie marzec ;)).
        Czy istnieją w Warszawie usługi rakarskie? Jakieś hyclownie? Bo ja nie mogłam
        znaleźć.
        • tygrys01 KOT to nie PIES 22.12.05, 20:56
          pracusia1 napisała:

          > Zupełnie niezłośliwie - w takim razie który ze sposobów zmniejszenia
          populacji kotów .....
          • pracusia1 Re: KOT to nie PIES 23.12.05, 01:40
            Tygrysie (he, he - "nie mów do mnie misiu, nie mów do mnie misiu - MÓW DO MNIE
            TY-GRY-SIE! mrau!") za całą populację dwunogów nie odpowiadam - nawet pracusia
            nie da rady ;)
            Ale,
            czy mógłbyś wystosować w takim razie apel jakiś, odezwę czy coś o bzykanie się
            współplemieńców, przedstawicieli najważniejszej na świecie rodziny - Kotów poza
            terenem mojej klatki schodowej? Niedaleko lasek bielański, można przecież taką
            kocicę wziąć na dłuuugi, zimowy spacer...
            ;)))
      • nascendi NIEwazny post! 22.12.05, 09:45
        Gość portalu: pani_dj napisał(a):

        > a jesli jakis inteligent co to rozsypuje, to czyta, to naprawde kolego, spokoj
        > bys sobie dal. nie mam slow.

        Skąd domniemanie niepięknej płci sprawcy?

        Gdyby rozważyć motyw zysku, to ślady poprowadzą do weterynarza ;-)

        A może to zemsta miłośników saren, za którymi uganiają się niektóre psy
        wypuszczane bez smyczy w Lasku? Chybiona oczywiście, bo to nie ich wina.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja