Żoliborz dumny z metra - felieton

08.04.06, 05:46
jak jeszcze raz uslysze, ze schrono/pieczary wejsciowe do metra pokryte badziewiem a nie fontem
sa intrygujace, lekkie ale ciezkie i tym podobne bzdury to zaczne szczekac i gryzc.
panie osowski, bo wszystko zniose ale nie wmawianie glupot! plac wilsona jest zniszczony na zawsze
wlasnie nimi a nie jakas budka, ktora staje sie juz jakas obsesyjna wkladka miesna, niemalze jak
papiez, ktorego mogl pan sobie, panie osowski smialo darowac. no chyba, ze pana sprawdzaja z
ilosci papizmow a wtedy pardon, rozumiem.
    • Gość: Janek Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: 62.111.171.* 08.04.06, 09:31
      "Bo my, na Żoliborzu, czujemy się z niej [stacji metra PLAC WILSONA] wyjątkowo
      dumni - dotąd metro kojarzyło się raczej z Ursynowem. A teraz hop do ulubionych
      podziemi i w kilka minut jesteśmy w centrum."

      To dlaczego nie pozwoliliście skasować autobusu 520 i protestowaliście przeciw
      skróceniu autobusu 519 ?

      HOP do ULUBIONYCH podziemi i kilka minut jazdy metrem do centrum
      czy HOP do autobusu i kilkanaście minut albo i dłużej jazdy do centrum w
      ULUBIONYM korku ?!
      • donkej Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 08.04.06, 10:12
        O przepraszam bardzo, nie tylko prezydent: królowa też przemawiała!!!
        :-))
        A jednak pamięć żyje w narodzie.

        Oczywiście, że mam zastrzeżenia, co do wyglądu stacji, faktu, że budki zepsuły
        wygląd placu itp.
        Ale z mojej perspektywy (ja mieszkam blisko stacji - nie muszę do niej podjeżdżać)
        cały świat się przybliżył. ;-)))
        • Gość: gosc Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 11:16
          Bezpowrotnie, nie do odzysku, zatracony charakter placu. Zbrodnia na
          architekturze, przekreślenie jakichkolewiek sensownych zastosowań w
          przyszłości. Zadawactwo i tandeta zamiast dyskrecji i dobrego smaku.
          Gratuluję gustu dumnym.
          • nessie-jp Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 08.04.06, 16:27
            Jestem zachwycona wyglądem wejścia do stacji na placu Wilsona. Stylistyka -
            szkło i "cukierniana" czcionka - doskonale pasują do charakteru tego miejsca.
            Wewnątrz stacja też jest piękna i przemyślana.

            Nie to co u nas na Ursynowie, niestety - wtedy estetyka nikomu w głowie nie
            postała, robili betonowe schrony wykładane wucetowymi kafelkami w kolorze sraczki :(

            Ale, no właśnie, żoliborzanie oddajcie autobusy! Jakie krzyki były, kiedy
            Ursynów nie dał się do zera ogołocić z autobusów.. "bo przecież mają metro". To
            teraz niech wam skasują wszystko oprócz jednej czarnej linii.
            • Gość: Sztukmistrz Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 22:23
              > Jestem zachwycona wyglądem wejścia do stacji na placu Wilsona. Stylistyka -
              > szkło i "cukierniana" czcionka - doskonale pasują do charakteru tego miejsca.

              Dobrze, że wyjaśniłaś, że z Ursynowa jesteś bo w zdziwko popadałem, czytając co
              piszesz. Wielkie szklane wiaty do charakteru tego miejsca nie pasują, i powie
              to każdy, kto przez lata obcował z charakterem placu i dzielnicy. To se ne
              vrati.
              • Gość: Andersena Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 17:01
                ta czcionka to w ogóle śmiech na sali, bo przy tak dużych literach tym się
                powinni zająć typografowie, a nie jakiś architekcina, który wziął sobie czcionkę
                z Worda, bo mu tak pasowało akurat.
      • wilson05 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 08.04.06, 18:38
        > To dlaczego nie pozwoliliście skasować autobusu 520 i protestowaliście przeciw
        > skróceniu autobusu 519 ?
        To nie my, to oni - my korzystamy z metra i autobusy do centrum nie sa nam
        potrzebne (szczegolnie ze sa jeszcze tramwaje) :)
        • Gość: chomik11 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:11
          Jacy "oni"? Mieszkam na Bielanach i z przyjemnością życzyłbym sobie likwidacji
          520 i E-1, w zamian za które otrzymałbym jakiegoś porządnego - nawet zwyklaka,
          bo czas przejazdu jest w zasadzie taki sam - z częstotliwością 4-5 min.
          (oczywiście tylko do Wilsona). A po co jeździ 303, które omija metro, jak tylko
          może?
      • olecky Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 09.04.06, 09:46
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > To dlaczego nie pozwoliliście skasować autobusu 520 i protestowaliście przeciw
        > skróceniu autobusu 519 ?

        1) bo propozycja marszrutyzacji ZTM byla niedopracowana i oznaczala pogorszenie,
        nie poprawienie komunikacji

        2) bo system taryfowy ZTM zniecheca do przesiadek

        pozdrawiam, olek
    • Gość: ZRW Gniot arch. Chadzynskiego IP: 87.65.182.* 08.04.06, 11:16
      To chyba tylko GW uwaza (niejako sluzbowo), ze jej dyzurny "wybitny ekspert"
      arch. Chadzynski popelnil najladniejsza stacje w Warszawie.
      Warszawiacy maja na ten temat zupelnie odmienne zdanie.
      • Gość: mpg Re: Gniot arch. Chadzynskiego IP: *.acn.waw.pl 08.04.06, 13:12
        A ja się zgadzam że jest to najładniejsza stacja.
        A co do Warszawiaków - to skoro wybrali sobie sami Lecha na prezydenta to
        spokojnie można się nie przejmować ich opiniami.
      • nessie-jp Re: Gniot arch. Chadzynskiego 08.04.06, 16:28
        Nie tylko. Ja jestem Warszawianką (z dziada pradziada, żebyś zaraz nie wyjechał
        z "przyjezdnymi" i uważam tę stację za bardzo ładną). Więc nie uogólniaj proszę,
        że "Warszawiacy" mają odmienne zdanie. Ty może i masz, ale ty nie jesteś
        Warszawiacy. Co najwyżej jeden Warszawiak.
    • Gość: aaaaaaaaaaby Chołdzyński. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 11:30
    • Gość: ipod Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.acn.waw.pl 08.04.06, 11:34
      Bez przesady z tą dumą. Wygoda i tyle. Do swiata blizej, dodatkowe przystanki,
      punkt ZTM i kiosk na ktory mozna liczyc poznym wieczorem. Ale czy duma??? Pan
      redaktor raczył odlecieć :D
      Stacja wcale nie najładniejsza, proszę się nie wypowiadac w imieniu wszystkich,
      bo to rzecz gustu - mnie bardziej się podoba Dw. Gdański. Nie podobają mi się na
      Pl. Wilsona te napisy i trochę przerażają ciasne, klaustrofobiczne wejścia przy
      Filareckiej...
      Natomiast ewidentnie NIEdumny jestem z całego placu: same banki, szmateksy,
      wiaty przystankowe ustawione na samym środku drogi (przy parku). Tragedia. Ale
      to juz osobny wątek.
      • Gość: szalkowski Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 04:38
        >Natomiast ewidentnie NIEdumny jestem z całego placu: same banki, szmateksy,
        > wiaty przystankowe ustawione na samym środku drogi (przy parku). Tragedia. Ale
        > to juz osobny wątek.

        No i szare i monotonne bloki dookola. Pare z nich - tych ladniejszych, wzdluz
        Slowackiego, pomalowano i odnowiono z zewnatrz - reszta straszy obcokrajowcow i
        raduje wielbicieli lokalnych 'zabytkow'.
        Ale ja i tak jestem dumny z zielonego Zoliborza, bo szarzyzna Pl. Wilsona nie
        przebije zieleniejacej wlasnie Kepy Potockiej czy Lasku Bielanskiego.
        • kazuyoshi78 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 10.04.06, 14:44
          Szaro-bure klockowate domy to taki zoliborski styl, żoliborski fason. Im
          bardziej szaro-bure i klockowate, tym lepiej, przynajmniej dla tzw. miłośników
          dzielnicy. A już osiedle Sady Zoliborskie wymiata :)
          • Gość: szalkowski Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:13
            No, a jakze! WSM nie przewierca? Jak nie przewierca, kiedy przewierca?

            To trzeba pokolenia/pokolen, zeby wyplenic przekonanie, ze to co elitarne i
            inteligenckie musi byc zabidzone, szare i niesmiale - w opozycji do
            wszechogarniajacego gryzacego plastiku prosto z Ameryki, najlepiej z Vegas, bo
            to disco polo i my sie z tami prostakami, Panie, nie bedziemy zadawac, bo to
            uwlacza naszej wyzszej kulturze, a jak ktos powie, ze my jestesmy pierdoly, to
            my nic nie odpowiemy, tylko w duszy, w przekonaniu prywatnem swojem
            zaprotestujemy, bo przeciez my ostoja, oaza i stoim i sie w swojem sosie plawim,
            tylko, zeby kto czasem nie poznal, ze czasem do supermarketu tez zagladajem, i
            mieszkanie znajomego na Kabatach w sumie to chwalim, chociaz nam oficjalnie
            podobac sie nie moze, bo jak sie moze podobac, skoro duszy wokol nima, a zamiast
            szarego, kolory dookola...

            • Gość: donkej Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: 195.205.223.* 11.04.06, 15:03
              Bzdury!!! - bujdy na resorach: kolorem Żoliborza zawsze był i będzie zielony. A
              jakbyś pomyślał chwilę, mądra główko, to by do Ciebie dotarło, że to co dziś
              szare, najczęściej było kiedyś jasne i białe.

              Jakiś mam w domu wycinek z pisemka spółdzielczego "Spólnota" z końca lat 40.
              Jest tam tekścik zatytułowany jakoś tak: Kolonie białych domów... - o
              umiłowanym przez Ciebie WSM-ie :->>>
              • kazuyoshi78 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 11.04.06, 15:09
                No to trzeba lobbować na rzecz odmalowania, a nie bezkrytycznie się zachwycać :)

                Gorzzej z Sadami Żoliborskimi - tym to już nic nie pomoże.
          • z-o-s-i-a Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 11.04.06, 16:24
            kazuyoshi78 napisał:
            > Szaro-bure klockowate domy to taki zoliborski styl, żoliborski fason. Im
            > bardziej szaro-bure i klockowate, tym lepiej, przynajmniej dla tzw.
            miłośników
            > dzielnicy. A już osiedle Sady Zoliborskie wymiata :)


            Ja też szarzyzny nie lubię, wolę odmalowane budynki, ale tu chyba chodzi o coś
            innego. Pozwolę sobie zacytować coś, co forumowicz Szalkowski napisał o osiedlu
            Ruda: „Osiedle sprytnie i na przekor lamie wszystkie stereotypy o blokowiskach.
            Klimat niepowtarzalny. I nalezy pamietac, ze ludzie tworza taki klimat.
            Zazdroszcze sobie, ze tu mieszkam;) „
            A to kolejny cytat o tym szarym osiedlu: „Ruda jest przyjemna enklawa z milym
            klimatem i pieknym
            otoczeniem. (…) Jak cos lubisz, wybaczasz tego czemus niedociagniecia, braki i
            tak dalej. ”

            Jedni zachwycają się WSM, inni Sadami Żoliborskimi, a jeszcze inni osiedlem
            Ruda. Sadzę, że każdy doskonale widzi wady tych swoich osiedli/spółdzielni, ale
            przymyka na nie oko! Osoby mniej związane z danym miejscem mogą nie do końca
            rozumieć ten zachwyt :)

            Pozdrawiam wszystkich wielbicieli swoich własnych „podwórek”, które dla innych
            mogą wydawać się paskudne! ;)

            Cytaty pochodzą z wątku „Osiedle Ruda”
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=24941668&v=2&s=0
          • Gość: Zenek z M. Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 16:41
            kazuyoshi78 napisał:

            >A już osiedle Sady Zoliborskie wymiata

            Masz jakieś konkrety czy chodzi o tzw. ogólne wrażenie? Mam zamiar kupic tam
            mieszkanie i trochę się przestraszyłem. Jakie są minusy sadów?
            • wilson05 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 11.04.06, 17:02
              > Masz jakieś konkrety czy chodzi o tzw. ogólne wrażenie? Mam zamiar kupic tam
              > mieszkanie i trochę się przestraszyłem. Jakie są minusy sadów?
              Mnostwo zieleni - galezie i liscie wlaza w okna, a na chodniku wala po glowie
              (jak ktos jest wysoki), ptaki dra sie niemilosiernie. Klockowate budynki -
              zadnych (!) kraglosci, ani jednego luku, nie mowiac nawet o wiezyczkach. Brak
              ozdob - zadnych kolumienek, gzymsikow, attyczek, skosnych dachow, w zamian za to
              zroznicowana faktura scian (raz cegla, raz tynk) - bez sensu! No i wszystko
              szaro-biale - a przeciez tuz obok na Piaskach sa piekne budynki w
              czerwono-zielono-zolte pasy.
              Dalej: nie mozna podjechac samochodem pod klatke, cale osiedle jest (o zgrozo!)
              zamkniete dla samochodow. Wracajac do domu nie czujesz adrenaliny, bo nie ma
              tzw. "dresow" (choc od czasu otwarcia sklepu nocnego "przy parku" jest pod tym
              wzgledem lepiej). Nie ma ogrodzenia - zamiast tego jakis dziwny niski murek. Nie
              ma windy, bloki maja tylko dwa i cztery pietra (i to ma byc miasto???).
              Tyle minusow rzuca sie w oczy od razu, jakby sie zastanowic to pewnie znajdzie
              sie wiecej. No i dotyczy to osiedla niskich domow miedzy Krasinskiego a parkiem,
              dalej, tam gdzie wiezowce, jest juz lepiej.
              Powodzenia w kupowaniu mieszkania
              • Gość: Zenek z M. Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 18:08
                :)) Dzięki Wilson. Przeraziłeś mnie kompletnie ;)
              • Gość: szalkowski Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 20:33
                Ja musze sie przejsc kiedys na ten WSM. I rzucic okiem porzadnie. Jak sie milo
                mieszka - fajnie. Ja przez moje WSM rozumiem te szarosci wokol Pl. Wilsona,
                ktore zwalczam w ogolnosci ale diabel tkwi w szczegole: pewnie to i sympatyczne,
                bezpieczne osiedle, moze troche slabo sie broni, bo kazdemu sie kojarzy ze
                starociami i szaroscia, a to razi. Ale nic. Sam, istotnie, mieszkalem przez lata
                w wielkim blokowisku na Rudzie a sobie chwalilem. Ot, co.

                Donkej, pozdrowienia!
                • z-o-s-i-a Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 11.04.06, 23:02
                  Właśnie o to mi chodziło w moim poście powyżej. Mieszkałeś na Rudzie i
                  otoczenie placu Wilsona odbierasz tylko jako szare bloki, a z kolei niejaki
                  Grisza, który właśnie mieszkał w tych budynkach, nie przepada za Rudą:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=39992727&a=40003662
                  Jak się tak więcej pospaceruje po okolicy bliższej czy dalszej i porozmawia z
                  jej mieszkańcami (na forum czy na żywo) to się samemu dostrzega więcej uroku w
                  tych szarościach ;)

                  PS. Do Griszy -> Ruda nie jest z wielkiej płyty
                • wilson05 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 12.04.06, 01:45
                • wilson05 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 12.04.06, 01:47
                  > Ja musze sie przejsc kiedys na ten WSM. I rzucic okiem porzadnie.
                  Slusznie! Podpowiem jeszcze ze to co teraz jest szare pierwotnie bylo np. biale
                  z czarnymi pasami, jak np. fasada 3 kolonii od strony Krasinskiego. Wiec jak juz
                  bedziesz chodzil to wyobraz sobie, ze te bloki nie sa szare, tylko np. biale jak
                  odmalowany Merkury, lub w innych gustownych kolorach. Bloki na Rudzie za 40 lat
                  tez beda szare, jesli ich nikt nie bedzie odnawial ;)
                  • roody102 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 12.04.06, 09:28
                    Bloki na Rudzie zawsze byly szare. Nawet jak je otynkowali, to wciaz na kolory
                    zlamane szaroscia, ktora z czasem wylazila spod spodu i jeszcze sie
                    intensyfikowala. No, oprocz tych obitych blacha w kolorze zolitym lub kupy.
    • Gość: Virek Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.com / *.chello.pl 09.04.06, 09:53
      Zoliborz zawsze miał przechlapane ... owszem metro na placu Wilsona ma :(,
      parkingu za to koło metra NIEma :(, komunikacji do metra z części "sypialni"
      Żoliborza :( pomiedzy ulicami Popiełuszki-Powązkowską-trasą AK i dalej pomiędzy
      ulicami AK-Wybrzeże Gdyńskie-Krasińskiego-Mickiewicza i dalej między:
      Mickiewicza-Zygmunta Słomińskiego-Popiełuszki-Krasińskiego i Krasińskiego-
      Wybrzeżem Gdyńskim-Mostem Gdańskim-Mickiewicza, wyjścia ze stacji metra Gdańska
      w stronę Żoloborza NIEma :(, obiecanki, że ZTM zapewni komunikację autobusową
      po tzw. kole jeżdżącą czesto i dowożącą do metra NIEma :( ot taka jest nasza
      Żoliborska radość z metra nie wspomnę już o usytuowaniu wyjść z niego w sposób
      dalece nie przemyślany :(
    • Gość: control Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 15:24
      Ja też uważam, że pl. wilsona tymi oblesnymi purchawami został zeszpecony. I
      ten napis (o, przepraszam "litery, które układają się w napis", co to za
      styl?!): "Plac Wilsona". Zupelnie, jakby murarz paluchem napisal na szybie
      REMONT. A w ogole to po cholerę ten napis. Przecież każdy, kto jest na pl
      wilsona, wie, że jest na pl. wilsona, a ludzie jadący metrem napisu nie widzą.
      Powinno się to poprosic jakiegos araba, zeby to w nocy wysadził w powietrze, a
      potem zrobić normalne schodki do metra.
      • Gość: gosc Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 15:59
        Lepiej bym tego nie ujęła.
      • wilson05 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 09.04.06, 21:15
        > A w ogole to po cholerę ten napis.
        Dla przybyszy spoza Zoliborza. Ponoc kosciol Stanislawa Kostki to czwarte
        miejsce pielgrzymkowe w Polsce. Nie jestes sam na placu Wilsona ;)
        • Gość: gosc Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 21:33
          No tak, to jest przkonujące uzasadnienie. Proponuje postawić neon.
    • Gość: Piotr Plac Wilsona IP: *.lot.pl 10.04.06, 09:50
      Stacja Plac Wilsona nie dość, że jest zaprojektowana przez nawiedzonego
      architekta-przygłupa, to jest to jednocześnie najbardziej spartaczona stacja
      metra w Warszawie.
    • esscort Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 10.04.06, 13:41
      Czyli - troche podsumowując - wygląda na to, że Żoliborz wcale nie jest
      szczególne dumny z metra, raczej docenia jego funkcjonalność (metra, nie
      stacji). Może autor artykułu by to sprostował...?
      • Gość: Borys Marzenie ściętej głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 13:50
        Ahoj!
        Pismak?
        Żeby cokolwiek sprostował?
        Borys
        • roody102 Re: Marzenie ściętej głowy 10.04.06, 16:18
          Co jak co, ale felietonu sie niejako z definicji nie prostuje. Co ma prostowac?
          Swoja subiektywna opinie?
          • donkej Re: Marzenie ściętej głowy 10.04.06, 17:18

            >Szaro-bure klockowate domy to taki zoliborski styl, żoliborski fason. Im
            >bardziej szaro-bure i klockowate, tym lepiej, przynajmniej dla tzw. miłośników
            >dzielnicy. A już osiedle Sady Zoliborskie wymiata :)

            Wiem mój drogi, że wolałbyś w tonacji różowej ze złoconymi kolumienkami...
            • kazuyoshi78 Re: Marzenie ściętej głowy 10.04.06, 18:57
              > Wiem mój drogi, że wolałbyś w tonacji różowej ze złoconymi kolumienkami...

              Skąd wiesz słońce, że wolę różowe, a nie na przykład jasnofioletowe w
              pomarańczowe kropki?

              Szare rządzi. Przepraszam, że Cię uraziłem, miłośniczko Żoliborza.
    • pws3 Re: Żoliborz dumny z metra - felieton może plac LK 10.04.06, 13:46
      Moze przemianować pl. Wilsona na plac LK. Przynajmniej do zakonczenia
      przebudowy placu.
      • Gość: piortek Re: Żoliborz dumny z metra - felieton może plac L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 14:04
        Moim zdaniem Plac Wilsona to zdecydowanie najładniejsza stacja merta. Wejścia na stację też się swietnie sprawdzają. Jeśli można na coś narzekać to na inne nieuporządkowane elementy placu.
    • Gość: Gość z daleka Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 16:13
      Żoliborz jest średnio dumny z metra. Zapomina się o stacji Dworzec Gdański i o
      braku wyjścia z metra bezpośrednio na Żoliborz. Teraz trzebe lecieć na wiadukt i
      dopiero z niego zejść/zjechać. Dojście od Technikum Elektronicznego (przy
      Zajączka) pod torami otworzyłoby metro dla tych okolic, tzn. Zajączka, Śmiała,
      Felińskiego itp. Wiem coś jak moja stary rodzic klnie na brak dojścia.
    • katmoso Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 10.04.06, 17:43
      odnosnie komunikacji, to mam wrażenie, że mieszkańcy Żoliborza i Bielan zostali
      pozostaweini samym sobie. wiecej uwagi kładzie sie na dojazd mieszkańców
      Białołeki niż na przykład Chomiczówki. mieszkać w dzielnicy gdzie jeżdzi matro
      nie znaczy automatycznie, że sie z tego metra korzysta. inaczej 116 czy 195 nie
      byłoby wiecznie tak zapchane. ale prawda, że 520 od metra w stronę centrum jest
      luźne. za to w strone Chomiczówki nie da sie szpilki wetknac czasami. a tam
      metro nie dojeżdża...
      • Gość: gosc Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:37
        Zgadza się. Jako węzeł przesiadkowy na Żoliborz ciągle wygrywa pl.Bankowy.
        Dworzec Gdański to stacja dla całej Warszawy( i nie tylko) zjeżdżającej do mekki
        "Arkadia", ZUPEŁNIE bez połączenia z Żoliborzem. Felietony może i nie wymagają
        sprostowania ,ale podlegają krytyce, ten był zupełnie od czapy.
    • Gość: pietruszka Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.compi.net.pl 12.04.06, 11:17
      Bardzo współczuje żoliborzanom gustu!
      Dla mnie jest to jedna z najbrzydszych stacji metra! Jest ładniejsza od całego
      zestawu stacji od politechniki aż do wilanowskiej ale ta fatalna olejna farba
      przypominająca fakturą ściany kibli w dawnej komuny! Beee
      • z-o-s-i-a Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 12.04.06, 11:24
        Gość portalu: pietruszka napisał(a):
        > Bardzo współczuje żoliborzanom gustu!

        Oj, chyba nie przeczytałaś wcześniejszych komentarzy do tego artykułu! Chyba
        tylko dwie osoby (w tym jedna mieszkanka Ursynowa) napisały, ze im się ta
        stacja podoba.
        • Gość: ipod Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.acn.waw.pl 23.04.06, 13:33
          a może uroku wejściom miały dodać te pęki łańcuchów zwisających z dachu
          (przynajmniej nad tym wejściem bliżej kina Wisła, bo nie zwróciłem uwagi czy
          zwisają też przy drugim)? może ktoś niedługo zawiesi tam jakiś mega brelok :D
          • Gość: Borys Japoński akcent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 20:27
            Ahoj!
            Japonczycy, zamiast rzygaczy chlustających deszczówką na przechodniów używają
            łańcuchów, którymi spływa ona szemrzącą strużką na ziemię.

            Hmm, to zdanie chyba nadaje sie do dyktanda ....

            Borys
            • Gość: ipod Re: Japoński akcent IP: *.acn.waw.pl 23.04.06, 21:53
              Rzolibusz - dróga Japońja :)
    • Gość: wojtek Re: Żoliborz dumny z metra - felieton IP: *.chello.pl 07.05.06, 12:48
      Metro to bardzo dobra rzecz! Bardzo rzadko chwaliłem się czyms w Polse. Metrem
      zawsze się chwalę. Ja sam mam bardzo szybki polączenia dzięki metru. Moja zona
      też, bo sporojeździ po Warszawie. jest lepiej niż sie spodziewaliśmy.
      A tak przy okazji to prowadzę blog o Żoliborzu i zapraszam:
      www.zoliborz.bloog.pl
      Pozdrawiam Wojtek
    • z-o-s-i-a Re: Żoliborz dumny z metra - felieton 14.05.06, 09:46
      O proszę, nasza stacja "zagrała" nawet w reklamie telewizyjnej (jakiejś
      nieznanej mi dotąd marki lodów) i będzie teraz robić ogólnokrajową karierę ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja