Gość: mania
IP: 195.245.213.*
20.06.06, 09:17
W niedzielę zostałam zbesztana i postraszona mandatem przez dwóch mundurowych metra za to, że przechodziłam z dzieckiem na rolkach i psem na smyczy tunelem metra pod ulica Słowackiego( przy bazarku). Przed wejsciem nie ma tablicy z zakazem wchodzenia z psami ani na rolkach, natomiast jak byk jest zakaz wchodzenia z rowerami. Panowie na moje pytanie to, co ma zrobić dziecko - czy ma przejśc przez tunel w skarpetkach powiedzieli, że tak, bo tu juz jest stacja metra.
Przeciez to jest paranoja, rozumiem, że nie można wejść na peron w rolkach ze względów bezpieczeństwa, ale tunelem ?!
Czy spotkaliście się kiedys z taką sytuacją i czy rzeczywiście oni mieli rację?