Czy ktos chodzil do szkoly 68?

IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 05:23
Skoro juz bylo tyle wymienianych szkol moze znajdzie sie ktos, kto chodzil do
szkoly 68 w latach 60-70 Pamietam, jak szkola byla nowo wybudowana i bylo jej
uroczyste otwarcie.Chodzili tam prawie wszyscy moi koledzy stad tez wiele
wspomnien.Jezeli jest ktos kto chodzil do 68 w tamtych latach, prosze sie
odezwac moze po latach bedziemy mogli wspomniec niektore wspolne wydarzenia.
Pozdrowienia :)
    • Gość: andrzej Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.chello.pl 05.03.03, 14:55
      chodziłem do tej szkoły od 54 do 61. Chyba byłem ostatnim rocznikiem który
      chodził na ul. Szenwalda, jak skończyłem szkoła przeniosła się na Or-Ota.
      Czy mamy wspólnych znajomych nie wiem.
      • Gość: bgsle Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: 204.215.136.* 05.03.03, 16:29
        Ja bylem chyba trzecim rocznikiem po przeniesieniu szkoly do nowego budynku.
        Dziekuje, ze sie odezwales.
        Pozdrowienia :)
        • Gość: andrzej Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.chello.pl 06.03.03, 06:36
          Pamiętasz jakieś nazwiska nauczycieli?
          Kurlandzka, Jarosińska, Gromkowa, Zajchowska, Chacińska, potem chodziłem do
          Jedynki (Limanowskiego).
          • Gość: bgsle Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.proxy.aol.com 06.03.03, 06:56
            Pamietam tylko kilka nazwisk nauczycieli, gdybym pomyslal troche dluzej napewno
            uzbieraloby sie wiecej ale chce teraz odpisac na twoj list.Te kilka nazwisk
            ktore pamietam to: Wasaznik (byl dyrektorem szkoly i uczyl chemii), Lisowska,
            Bartkiewicz, Skiba(WF), Wolna,wozna Wasiakowa.....to sa ci ktorych pamietam
            z "nowej" 68 na ulicy Or-Otta{?)
            Dzieki za odpowiedz
            Pozdrawiam
    • Gość: and Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 22:32
      Ja chodziłem do 68, ale wtrochęinnym okresie- w latach... 90-tych.Mówłem wiersz
      na uroczystości zmiany patrona na Or-Ota.
      • Gość: bgsle Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.proxy.aol.com 10.03.03, 05:58
        Nawet nie wiedzialem, ze ta szkola ma juz innego patrona.Wiem, ze w Polsce
        nastapily zmiany w szkolnictwie.Czy szkola 68 jest nadal szkola podstawowa czy
        nazywa sie teraz inaczej? Probowalem znalesc na internet jakies wiadomosci na
        temat 68 ale niegdzie nie bylo zadnych iformacji.Pisales, ze mowiles wiersz z
        okazji zmiany patrona szkoly.Jezeli odbywalo sie to w sali gimnastycznej, gdzie
        za moich czasow mialy miejsce wszystkie wazne uroczystosci to moge sie
        przyznac, ze chociaz bylo to ponad dwadziescia lat wczesniej, ja tam sie
        jakalem kilka razy na roznego rodzaju wystapieniach czy tez tzw. apelach.Stare
        czasy ale zawsze milo je powspominac.Dzieki ze sie odezwales, milo uslyszec ze
        tez chodziles do 68.
        Pozdrwienia :)
        • Gość: matka Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 09:38
          ch ... ja do tej szkółki chodziłam w latach 80 .... miło teraz powspominać

          pozdr.
          • santakasia Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? 10.12.03, 17:40
            ja też chodziłam w latach 80-ych!
            moją wychowawczynią była przez 7 klas teraźniejsza dyrektorka p. Rządkowska, a
            w 8 klasie p. Kobus (chociaz chyba w 5 klasie wychowawczynią była p. Nelken -
            ta, która teraz jest rzecznikiem Zarządu Dróg Miejskich, zaczynała karierę u
            nas jako biologiczka!)
            a panią Godycką od rosyjskiego to pamiętają chyba wszystkie roczniki :)
            • Gość: jim Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 11.12.03, 11:32
              Ja skończyłam szkołę w 1980. Godycką pamiętam dobrze brrrrrrrrrrrrr, co za
              okropna baba, chyba chora na nerwy. Fajna była pani Holnicka od histori,
              Kobusowa tez była niezła. A czy ktoś pamięta Łabędę od matmy? To był odjazdowy
              gość!
              • Gość: k Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 04:22
                p. Rządkowska uczyła mnie plastyki
                p. Kobus - chemii (cudem chyba pozaliczałam)
                Komala - biologia
                Bałazińska-Lazur - geografia
                Korzeniewski - muzyka
                • santakasia Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? 29.12.03, 14:08
                  Gość portalu: k napisał(a):

                  > p. Rządkowska uczyła mnie plastyki
                  > p. Kobus - chemii (cudem chyba pozaliczałam)
                  > Komala - biologia
                  > Bałazińska-Lazur - geografia
                  > Korzeniewski - muzyka

                  fizyki - p. Pieńkos
                  polskiego - Sadowska, Sikora, potem Jędrzejczak
                  ...chyba jesteśmy z podobnego rocznika.
                  mnie p. Komala uczyła WF, potem biologi, a historii Minałto przez jakiś czas.

                  no proszę, to były czasy, a teraz w naszej szkole KLAN kręcą :)
                  • Gość: k Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 21:38
                    od polskiego była Jędrzejczyk, nie Jędrzejczak
                    a pamiętacie pana Czeczko (ZPT)?
                    • Gość: santakasia Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: 212.160.156.* 07.01.04, 13:03
                      Gość portalu: k napisał(a):

                      > od polskiego była Jędrzejczyk, nie Jędrzejczak
                      > a pamiętacie pana Czeczko (ZPT)?

                      krążyła plotka, że p. Czeczko kręci z Kobusową :)
                • Gość: ania Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:36
                  fizyka i matematyka-pieńkos-nasza wychwawczyni
                  bilogia-łubian czy jakoś tak
                  chemia-oczywiście straszna kobus
                  historia-minałto
                  polski-sadowska
                  rosyjski-godycka koszmar szkoły podstawoej kobus przy niej to słodycz
                  nie pamiętam jak nazywała się kobieta od wf (nie chodzi mi komalę)podobno
                  kręciła z panem od wf ;)
                  • Gość: santakasia Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: 212.160.156.* 07.01.04, 15:31
                    od wf oprócz pani Komali byli pani Jaskółka i pan Jaskółka (przynajmniej jak ja
                    chodziałam). oni na pewno ze sobą kręcili na co wskazywało nie tylko nazwisko
                    ale i dwóch synków-diabełków w młodszych klasach :)
                    • Gość: ania Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 09:58
                    • Gość: ania Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 09:59
                      za moich czasów pan jaskółka i jaskółcze dzeci nie były często widywane w
                      szkole...
                      • santakasia Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? 08.01.04, 14:21
                        Gość portalu: ania napisał(a):

                        > za moich czasów pan jaskółka i jaskółcze dzeci nie były często widywane w
                        > szkole...

                        a czy był tego jakiś tajemniczy powód?

                        a pamiętacie, że każdej zimy na boisku wylewali lodowisko i można było sobie
                        pośmigać. na boisku wrogiej 194 też.
                        • Gość: k Re: Czy ktos chodzil do szkoly 68? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 20:23
                          o. syn pana jaskółki to był chyba darek.
                          później pani wrzesień od WFu.
                          pan czeczko opowiadal o sobie historie, ze wbil mu sie cyrkiel w glowe.
    • mac.card A ja przepraszam, ale tam nie chodziłem ;-))) 22.12.03, 10:15
      • Gość: goya poczciwa 68 IP: *.chello.pl 17.01.04, 01:46
        ja co prawda skonczylam bardzop niedawno bo jetsem pierwszym rocznikiem systemu
        gimnazjalnego wiec jakies 5 lat temu ale i tak juz pamietam jak przez mgle.
        wiem ze niesamowicie lubilam ta szkole (ni to co gimnazjum:( ) i ze zal mi bylo
        ze musze ja opuscic po 6 latach! tak wiec nie zdarzylam nawet zaznac postrachu
        chemii:) pamietam za to swietnie niesamowita hitoryczke-p. Holnicka,
        matemmatyczke-Wojcik, polonistke- Gradomska. za to Komala mnie uczyla wfu-to
        bylo przezycie pamietam jak probowalysmy ja z dziwewczynami przekonac zeby
        pokazal nam jak sie robi obrot bo tak w teorii to trudno zrozumiec:) hehe bylo
        smiesznie! pan czeczko maial zpt ale z chlopcami ale jak byl u nas na
        zastepstwie to zaczal nam 6 klasistom czytac bajki:) pamietam jeszcze p.Aldone
        od gografii ona byla dosc dziwna a potem przyszla jeszce dziwniejsza ...tylko
        nazwiska nie pamietam i nam sie kazala przebierac za murzynow i inne takie:) a
        pamietacie pania szatniarke!!! byla taka stara i wszystkie dzieci sie jej baly!
        czasami ja przedrzeznialismy przez krate od strony sali gim bo tam byla
        zamknieta:)a sklepik jak byl jeszcze na dolnym korytarzu taki maly ze ja jako
        drobna dziewczynka albo sie tam dusilam albo rezygmnowalam z zakupu! na
        stolowce tez nic nie jadalm bo zawsze osmoklasisci sie wpychali zawsze myslalam
        ze tez kiedys mnie dosiegnie taki zaszczyt ale niestety! a kto was uczyl w
        klasch 1-3 mnie pani ewa wiatrak, ale po roku odeszla, za to bardzo milo ja
        wspominam. w ogole naprawde fajna byla ta szkola!!! o jeszcze pani uhma od
        francuskiego mis ie przypomnial-no comments:) pozdrawiam!
        • Gość: nela Re: poczciwa 68 IP: *.cable.ubr04.camd.blueyonder.co.uk 05.02.04, 23:07
          To co, Holnicka wrocila ? Za moich czasow sobie poszla..Jaskolki berbecie
          pamietam jak jeszcze chyba chodzic nie umialy, bo je czasami przynosila na
          lekcje. Ostra byla, uwazala ze wszystkie bylysmy grube. Godycka lubilam, bo
          mozna bylo sobie z niej jaja porobic a piatke i tak zawsze mialam; zawsze
          powtarzala "czym skorupka za mlodu nasiaknie.."Byla jeszcze Jasczewska, dobra
          polonistka ale tyle moralizowala ze uszy puchly. Potem Sadowska, jeszcze
          Minalto, fajna kobita ale miala problemy z utrzymaniem dyscypliny. Zawsze
          przypominala, ze nie moge interpretowac faktow, szczegolnie jak mowilismy o
          Katyniu i tym podobnych. Kobus "klaso!!", tez fajna zawsze nam dawala lekcje
          zycia, do dzisiaj je pamietam. No i byl Gorczynski od matmy co nam o
          szampanskim kapitalizmie prawil. Pienkos - sorry, z perspektywy czasu o niej
          nic dobrego powiedziec sie nie da ...nic z fizyki nie zalapalam przez to
          odklepywanie regulek na pamiec. No i byla jeszcze taka Gizela chyba albo jakos
          od geografii - postrach uczniow i kadry chyba tez. Dawne czasy ale fajnie
          poczytac. Jeszcze zapomnialam o takiej rusycystce co miala chorobe nerwowa,
          zapewne juz jej tam nie ma.
          • Gość: santakasia Re: poczciwa 68 IP: 212.160.156.* 06.02.04, 15:03
            od rosyjskiego po Godyckiej była jeszcze sympatyczna pani Gorczyca, ale jej
            wszyscy na głowę wchodzili.
            a nie wiem czy wiecie, że jakieś dwa, trzy miesiące temu umarała poprzednia
            dyrektorka - pani Żołądkiewicz. odeszła ze stanowiska w jakimś 1995. prowadziła
            zpt-y, pamiętam jak w "szóstce" robiłyśmy sałatki, piekłyśmy ciasto (tam była
            kuchenka z piekarnikiem) i ze skrawków materiału (zdobytego z tej fabryczki, co
            była na przeciw szkoły) kazała nam szyć "kapciki". a w tym czasie chłopcy na
            zpt-ach w piwnicy ucinali sobie paluszki - ubaw po pachy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja