Gość: marta..
IP: *.net.perfekt.pl
13.09.06, 11:58
więc własnie ...co mamy z tym zrobić... w lipcu otrzymalismy wezwanie na
komendę w sparwie podejrzenia o molestowanie 4 letniego dziecka, sprawa jest
nadal w toku a pan ciągle będzie rpowadził zajęcia w przedszkolu... oburzenie
rodzićów na zebraniu spowodowało wystąpnienie pana od tańców na zebraniu. W
przedszkolu jest już 14 lat i to jest taki pierwszy przypadek, miał łzy w
oczach, ma zamiar sądzić się z rodzicami...a co my mamy o tym sądzić... z
jednej strony poprzez takie pomówienia można człowiekowi zniszczyć zycie a z
drugiej strony przecież nigdy nic nie wiadomo...