Kal na ulicach.

IP: 82.45.130.* 27.03.07, 14:45
W zwiazku z pobytem na emigracji, chcialbym dowiedziec sie i dopytac sie,
wciaz pozostajacych w Kraju, w kwestii psiego kalu. Czy nadal jest to temat
goracy i aktualny? Jak wyglada sytuacja na ulicach mojego bylego miasta, w te
coraz cieplejsze dni? Pozdrawiam.
    • Gość: smaguss Re: Kal na ulicach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:13
      Tej wiosny jesteś pierwszą osobą (bez urazy) która poruszając ten wątek kojarzy
      mi się z kałem.
      • Gość: cieply Re: Kal na ulicach. IP: *.cable.ubr05.dals.blueyonder.co.uk 28.03.07, 23:25
        tak bywa, raz na 5 lat czlowiek cos skrobnie na forum, a i tak znajdzie sie
        ktos kto sie na niego WYSRA.
        • Gość: dth Re: Kal na ulicach. IP: *.chello.pl 30.03.07, 17:31
          wszędzie kał dookoła gdzie nie spojrzysz są całkiem spore zgrupowania małych
          kałków tworzących bardziej zorganizowane układy kałów które niejedno przeszły
          • dewulot1 Re: Kal na ulicach. 02.04.07, 04:53
            Kiedys w Szwecji widzialem wielkie kamienie posrodku lasu ktore wygladaly tak
            jakby ktos je poukladal jeden na drugim. Oczywiscie te kamienie same osiadly
            jeden na drugim jak bardzo dawno temu lodowiec sie powoli topil. Raz wczesna
            wiosna w parku Zeromskiego zaobserwowakem psie gowna (wielka ich liczbe) ktore
            tak jak te szwedzkie kamienie osiadly jedno na drugim w miare topnienia sniegu.
            Bylo jeszcze zimno i nic nie smierdzialo. Ale mialem wielki klopot stawiajac
            kroki jak najszybciej uciekajac z tego parku.
            • Gość: zetteem Re: Kal na ulicach. IP: 212.160.138.* 02.04.07, 14:54
              kiedyś było tak w szwecji, kiedyś było tak w parku żeromskiego.kiedys...
              Z tego co się orientuję obecnie nie ma tego problemu w żeromie.

              pozdr
              michał
              • dewulot1 Re: Kal na ulicach. 02.04.07, 17:00
                Moze jakis przedsiebiorczy dzialkowicz sobie zbiera to "zloto"?
                • Gość: zetteem Re: Kal na ulicach. IP: 212.160.138.* 05.04.07, 13:05
                  Sądzę że pora wstać od kompurera, przeprosić się z Żeromskim i nie rzucać w
                  niego inwektywami; oczyścić go nie "działaniem przedsiębiorczych działkowców"
                  lecz literą prawa gdyż pod bramą parku widnieje odpowiednia (respektowana przez
                  miszkańców) tabliczka z rysunkiem przekreślonego czworonoga. Działkowców może i
                  spotkasz ale prędzej nad kanałkiem (mają krótszą drogę) lub w sąsiednim Lelewelu.

                  pozdr
                  michał
Pełna wersja