Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielanach?

14.05.03, 16:38
Cześć Żoliborzanie.

Rozważanie czysto teoretyczne. Gdyby ktoś chciał otworzyć na Żoliborzu
(Bielanach) knajpę, to jaka powinna ona być (klimat, rodzaj muzyki, kuchni
itd), żebyście walili do niej drzwiami i oknami?

Baaardzo jestem ciekawa, czego Wam (gastronomicznie-rozrywkowo) w Waszej
pięknej dzielnicy brakuje.

Pa!

B.
    • antena80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 14.05.03, 16:55
      Ja to lubie takie "drewniane" ciemnawe puby.
      A co, otwierasz?
      • babe007 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 14.05.03, 17:02
        Gdzie tam! Ale moje badania moga się komus przydać... :) . Zobaczymy. Na razie
        czekam na dalsze głosy. No, powiedzcie, czego wam brak?
        • antena80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 14.05.03, 17:47
          babe007 napisała:

          > Gdzie tam!

          Ej, a może byśmy skombinowali tu na forum jaki team i zabrali się do dzieła,
          co? ;-)

          > No, powiedzcie, czego wam brak?

          Pewnie wszystkiego, bo na Żoliborzu/Bielanach to prawie nic nie ma.
    • Gość: justa Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana IP: *.chello.pl 14.05.03, 20:03
      Jakiej? Każdej, bo tu /mieszkam na Zoliborzu, o Bielanach tu nie mówię/ mamy
      pustynię. Nie ma nic ani dla starych ani dla młodych. Blikle czynny do 19,
      Retro drogie, Spotkania i Otwartej nie znam. Jest dobra Pizzeria przy
      Potockiej, do nowego lokalu przy pl. Inwalidów jeszcze nie zwiedzałam. To chyba
      koniec listy. Nie ma pubu z prawdziwego zdarzenia, myślę też o miejscu, gdzie
      można by coś przekąsić i pogadać.
      • Gość: szalkowski Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.34.* 14.05.03, 21:29
        heh, ciezki temat. kazdy moze napisac, ze lubi to i owo. d'n'b, rock albo co
        innego. ale tak: lokalizacja takiej knajpy, uwzglednienie lokalnej
        spolecznosci, wspoldzialanie z wladzami lokalnymi, jak najmniejsze albo
        najlepsze (!) relacje z lokalna zuleria, mafia - to sa problemy. status
        wlasnosciowy powierzchni, ew. upierdliwi sasiedzi, stanowisko lokalnego
        proboszcza, ceny wokol, przyzwyczajenia klientow, dobry biznes plan, reklama -
        nastepne rzeczy do rozwazenia. w koncu wybor stylu. na pewno nie zulernia na
        klaudyny, ani snobistyczna cafeteria przy agorze. moze mala knajpka na
        dziennikarskim zoliborzu? cos do zjedzenia, ale i piwo. klimat. moze jakis dj
        nawet... okolica chyba spokojna, zapotrzebowanie jest.

        pozdro
        • antena80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 15.05.03, 23:53
          Ale w Centrum to jakoś można sobie poradzić...
          A co, tam mafii nie ma?
          Urzędników też?

          P.S. Ja jestem jednak za "zwykłym" pubem - piwko, coś do przekąszenia, np.
          bigosik i tyle...
          Pasuje mi wystrój np. Baryłki, ale to może tylko sentyment z liceum...
      • roody102 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 16.05.03, 00:49
        Jest jeszcze kilka miejsc.
        Domova, na herabate czy piwo.
        Gniazdo Piratow (szanty - wcale to nie jest taka hermetyczna rozrywka, jakby
        sie moglo zdawac, szczury ladowe tez sie beda dobrze bawic).
        C-45 - nie bylem, ale jakies sety ska, psychobilly i punk sie tam odbywaja.
        Do CDQ jest rzut beretem.
        A blizej jeszcze Fabryka, tez ponoc ostre imprezy sa. Trzeba szukac!

        Nie wiem jakiej mi brakuje knajpy? Kazdej po trochu - duzej, takiej nowoczesnej
        kawiarni na szybka kawe w dzien, najlpiej przy ulicy, zeby przez okno bylo
        widac miasto, gdzies kolo Wilsoniaka.

        Malej, rustykalnej, troche ukrytej, gdzies w piwnicy, zeby sie zaszyc na male
        intymne spotkanie.

        Pubu, gdzie nie bedzie "sportowcow", gdzie bede mogl spokojnie napic sie piwa i
        bezpiecznie wrocic do domu spacerem w cieply letnie wieczor. I zeby piwo bylo
        nie drogie, a muzyka nie umca umca.

        Czegos troche wiekszego, zeby czasem maly koncert sie mogl odbyc. Cos nie
        wieksze od remontu czy Offu by sie nadalo. Z rockowa muzyka, z glupimi filmami
        i klimatem takim, zeby ludzie z innych czesci miasta przyjezdzali.

        Elegancki klub czy drogie disco to nie moje klimaty, ale tez bym powital z
        radoscia, gdyby sie mialo cos ruszyc.

        Ale Warszawa jest mala, wiec do tych w Centrum nie jest daleko.

        Roody
        _______
        ... nie martw sie chuopaku, dostaniesz dziauke w iraku...
        PVEK.blog.pl/
    • mona80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 15.05.03, 00:01
      Mi brakuje takiej kawiarenki z dużymi przeszkleniami, żeby było widno i było
      widać, co jest na zewnątrz. No i takiej zarazem żeby można było przyjść
      normalnie ubranym i pogadać sobie. Jedzenie owszem potrzebne, ale i kawki bym
      oryginalnej spróbowała. Taka dla całego przekroju wiekowego. Coś na kształt
      barów z hamburgerami w stanach w latach 60. Tylko inne jedzenie i ucywilizowane
      europejsko. Taka knajpa dla wszystkich. Nie jakaś mordownia.
    • babe007 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 16.05.03, 11:35
      Dzięki za Wasze posty. Teraz to wszystko ślicznie wydrukuję i przekażę osobie
      zainteresowanej. A Wy piszcie dalej! Każdy głos w dyskusji jest bardzo cenny!

      pozdrawiam

      B.
      • antena80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 16.05.03, 19:44
        babe007 napisała:

        > Dzięki za Wasze posty. Teraz to wszystko ślicznie wydrukuję i przekażę osobie
        > zainteresowanej. A Wy piszcie dalej! Każdy głos w dyskusji jest bardzo cenny!

        Hehe
        Czyli jednak...

        A jeśli chodzi o lokalizację, to może jakoś bardziej w "centrum", a nie znowu
        coś koło Araba...
    • Gość: justa Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana IP: *.chello.pl 19.05.03, 20:07
      Do listy knajp/lokali trzeba dodać Vendettę, /nazwa nie zachęca, za to daje
      pole do wdzięcznych interpretacji/. Mieści się w pięknej willi na rogu Promyka
      i Dziennikarskiej. Był tam kto?
      • garma Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 19.05.03, 20:36
        Koło Vendetty tylko przechodziłam. Zdaje się, że tam drożyzna...
      • roody102 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 20.05.03, 23:40
        A tak, widzialem to ostatnio w nocy, oswietlone ostro, wyglada jakby tam raczej
        ekskluzywnie bylo. Nie zagladalem.
        • mona80 Re: Jakiej knajpy potrzeba na Żoliborzu - Bielana 21.05.03, 01:12
          Vendetta to jest restauracja i specjalizuje się min w robieniu wesel i przyjęć
          okolicznościowych. Podobno bardzo dobrze im to wychodzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja