Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy?

05.04.07, 19:55
od pewnego czasu powolne baby na kasie, kasy niby nowe, ale terminale nadal
nei dzialaja i ciezko jest placic karta. Po co takie wypasione stoisko
alkoholowe???
Pomijam, ze ceny kosmos-dzis widzialam zwykla salate za 4,9!!! Kupuje jak
musze, ale i tak chyba zrezygnuje z wizyt tam
    • Gość: Blejk Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? IP: *.sol2.cable.ntl.com 05.04.07, 20:26
      Dawno nie byłem, musze sam sprawdzić. To jest stoisko z alkoholem ?
    • Gość: Beata Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? IP: *.marymont.pl 05.04.07, 21:53
      a już myślałam, że tylko ze mną jest coś "nie tak". Zawsze dziwnie się tam
      czuję i faktycznie chodzę do Klaudiusza coraz rzadziej, bo coś dziwnego się w
      tym sklepie dzieje. Najgorzej jest chyba na stoisku z wędlinami. Często mam
      wrażenie, że kobieta, która tam pracuje, ma bardzo ciężkie życie i właściwie
      obawiam się wyrwać ją z tragizmu malującego się na twarzy.

      Obsługa w większości młoda, a jakaś przegrana. Szkoda.

      B.
      • Gość: Spragniony Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:31
        A gdziesz to ten sklep?
        • ap77 Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? 08.04.07, 19:02
          Klaudyny 12
          • Gość: marcel Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? IP: *.chello.pl 15.04.07, 23:05
            Ja też !
            Powolne kobity i ponura obsługa.
            Mieszkałem na Klaudyny 6 mcy i zawsze tak było w tym "Klaudiuszu"
    • Gość: jb73 Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 01:05
      A ja nie znosze Serpolu przy Perzynskiego. Ciagle zmieniaja obsluge, bo
      najwidoczniej bardziej im sie to oplaca i w efekcie nie maja wyszkolonej kadry.
      Juz sie przyzwyczailem, ze na stoisku z serami zawsze ucinaja mi 35 dkg zamiast
      30 i zawsze sa tym zdziwieni, ale ostatnio sprzedawcami zostali dresiarze
      (???). Ci kolesie nadal marza o tym, ze kiedys beda Alami Capone, wiec lepiej
      nie zawracac im glowy prosba o podanie czekogolwiek. To dla nich ponizajace.
      Nie po to, k***, chodzili na silownie i zainwestowali w dresik, zeby teraz
      kroic ten p*** ser. Serio, takie maja podejscie. To sklep dla milosnikow
      absurdu w czystej postaci. Klient jest obrazany przez sprzedawcow tylko
      dlatego, ze robi zakupy w ich sklepie. Jesli ktos lubi takie klimaty -polecam
      Serpol.
      • annah11 Re: Nie znosze sklepu Klaudiusz, a Wy? 22.04.07, 11:28
        W wielu innych sklepach sa tacy sami pomurzy i obrazeni na klientow sprzedawcy i
        sprzedawczynie. Jak by zupelnie nie wiedzieli co to usmiech i grzecznosc.
Pełna wersja