skradziono psa spod globi klaudyny!

04.05.07, 18:02
dziś około 15.30 spog supermarketu Globi przy klaudyny skradziono PSA.czarna
sunia podpalana kundel,wabi sie DRONJA.jakaś starsza para odwiązała ją i
udała się w nieznanym kierunku.zrozpaczona właścielka prosi o kontakt 788 897
274.
    • ap77 Re: skradziono psa spod globi klaudyny! 05.05.07, 21:42
      wspolczuje, ale to sa wlsnie skutki uwiazywania psow pod duzymi sklepami! Kiedys
      juz o tym pisalismy. Moze to jakies pijaki i chca okupu?
      • Gość: klapo Re: skradziono psa spod globi klaudyny! IP: *.aster.pl 05.05.07, 22:06
        ale jakie skutki?przeciez od lat zostawiałam psa pod sklepem na moment,jak
        wiele ludzi.wiem,teraz się biję w piersi,ale litości!rozwiesiłam ogłoszenia z
        nagrodą,ale nikt się nie zgłosił do tej pory ;(
        • remislanc Re: skradziono psa spod globi klaudyny! 07.05.07, 11:12
          Uwielbiam te ujadające kundle pod sklepami. I zadowolone paniusie, które
          wychodząc z zakupów dyskutują z pieseczkami: " no nie krzycz amik, już jestem -
          idziemy po gazetkę"

          Kogoś ujadający piesek wkurzył i wywiózł do lasu..............
    • Gość: MN [...] IP: *.chello.pl 07.05.07, 11:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Miłośnik piesków biedna psina IP: *.aster.pl 07.05.07, 16:05
      pacnij się w głowę , kto o zdrowych zmysłach zostawia psinę na pastwę pod
      sklepem, to nie można go zostawić samego na chwilę w mieszkaniu?
      • empi64 Re: biedna psina 07.05.07, 17:12
        Mieszkania też padają łupem złodziei. Teraz psy nie są już nigdzie bezpieczne.
        • Gość: ARa Re: biedna psina IP: *.chello.pl 07.05.07, 18:30
          kiedyś przeczytałam ogłoszenie (z obiecaną nagrodą) o zaginionym psie - nie znam
          ras, ale kojazyłam, ze to duzy pies;
          i ze 2 dni potem idac po chleb
          zobaczyłam pod sklepem smutnego dużego psa, który chodził samopas koło sklepeu
          skuszona nagrodą, skusiłam psa serdelkiem...i poszedł ze mną :)
          ale jak już dochodziliśmy do bloku dobiegła do nas przerazona włascicielka
          pozostawionego (durnego) psa - to niestey nie był ten z ogloszenia :(
      • klapoucha1 Re: biedna psina 07.05.07, 19:19
        psami zajmuję się od jakichś 15lat,pracowałam nawet w schronisku i nie zdarzyło mi sie nigdy,ani żadnemu znajomemu psiarzowi,aby ktoś porwał mu psa,którego zostawił przy znajomym sklepie.moja Dronja nie ujada pod sklepem,a w domu zostać nie mogła,bo był remont.znajomi wolontariusze załamują ręce ze zdumienia.rozumiem,że rozgrzeszacie tych dwoje menelków,jakich widziano odwiązujących moją sunię i ciągnących ją za smycz w nieznanym kierunku.jeżeli nie umiecie pomóc,to nie wyżywajcie się na mnie.nie życzę wam takich przeżyć.zapewne to z waszych szeregów wywodzą się ci,którzy namiętnie zrywają ogłoszenia o poszukiwaniach... ;(
        • empi64 Re: biedna psina 07.05.07, 20:24
          Jest mi bardzo przykro z powodu Twojego pieska i jeśli Cię gdzieś uraziłem to
          bardzo przepraszam. A z tym zrywaniem ogłoszeń, niestety masz rację - zresztą z
          tego powodu odeszła ode mnie żona, zabierając nieletnie dzieci. Jak się upiję
          to podpalam wszystkie ogłoszenia o zagubionych psach, a jak nie mam zapałek
          albo zupełnie przypadkiem jestem trzeźwy, to je zrywam i zjadam, popijając wodą
          niegazowaną.
          • Gość: klapoucha Re: biedna psina IP: *.aster.pl 07.05.07, 21:04
            znalazła się!!!mam nauczkę 8D
            • Gość: Gość Re: biedna psina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.07, 23:09
              No i gdzie była?
            • remislanc Re: biedna psina 08.05.07, 09:39
              Gość portalu: klapoucha napisał(a):

              > znalazła się!!!mam nauczkę 8D

              Ciekawe jaką............
              1) zostawisz pieseczka w domu
              2) Piesek wejdzie razem z Tobą do sklepu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja