Do poniedziałku.

IP: *.*.*.* 30.11.01, 16:14
Żegnam się cieplutko.

    • garma Re: Do poniedziałku. 30.11.01, 18:57
      Czyzbys w soboty i niedziele nie mial dostepu do kompa ?
      • garma Re: Do Rudego 02.12.01, 23:34
        Ciekawa jestem, o której godzinie tutaj zajrzysz...
        Niedziela wieczorem jest okropna, bo się kończy weekend :-(
        • garma Re: Do Rudego 03.12.01, 00:11
          Okazuje się, że poniedziałek już nadszedł, a tu nikogo nie ma :-)
          • Gość: rudy do garmy IP: *.*.*.* 03.12.01, 15:29
            Ale się narobiło ...
            Nie myślałem że Ty tak literalnie ...
            Gdybym wiedział to, no właśnie - to co?
            Dostęp do kompa mam "na okrągło" ale kiedyś sobie
            obiecałem że w weekendy nigdy, przenigdy, a zwłaszcza
            nocą. Żebym to komuś obcemu obiecał to jeszcze, ale
            sobie słowa nie dotrzymać byłoby głupio jakoś, nie sądzisz?
            Ale pokusę będę miał nieludzką wręcz. Ciekawe jak to
            się skończy?
            W robocie sprawa jest prosta - kumple na fajeczce, ja
            na Forum. A Ty bardziej wieczorowo-nocna jesteś?
            Wybacz ten potok słów.
            Rudy z Rudy (co wcale nie znaczy że rudy:).



            • garma Re: do Rudego 03.12.01, 18:16
              Ale się narobiło ...
              Nie myślałem że Ty tak literalnie ...
              Gdybym wiedział to, no właśnie - to co?
              Dostęp do kompa mam "na okrągło" ale kiedyś sobie obiecałem że w weekendy
              nigdy, przenigdy, a zwłaszcza nocą. Żebym to komuś obcemu obiecał to jeszcze,
              ale sobie słowa nie dotrzymać byłoby głupio jakoś, nie sądzisz? Ale pokusę będę
              miał nieludzką wręcz. Ciekawe jak to się skończy? W robocie sprawa jest prosta -
              kumple na fajeczce, ja na Forum. A Ty bardziej wieczorowo-nocna jesteś? Wybacz
              ten potok słów.Rudy z Rudy (co wcale nie znaczy że rudy:)."
              Ja nie mam w pracy łatwego dostępu do netu, no i nie mam czasu na ściganie się
              z Wolą :-).
              Podoba mi się, że co postanowiłeś, to robisz, zwłaszcza, że to jest dobre
              postanowienie. W końcu jest tyle innych rzeczy na świecie do robienia...
              Nie jestem wieczorowo-nocna, raczej zmienna, no może z przewagą na wieczór :-)
              • Gość: rudy do zmiennej garmy IP: *.*.*.* 04.12.01, 11:23
                Dobry wieczór.
                :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja