Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa

IP: 62.29.253.* 15.05.07, 13:11
no i co z tego że przyjdą i poprotestują??? niech się przypną do tych drzew
to wtedy to coś da
    • Gość: seba Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.rwe.com 15.05.07, 13:18
      Ludzie , nie dacie rady , na Tarchominie też było głosno o jednym developerze
      któremu przeszkadzały drzewa i co - w nocy ktoś wyciął , oczywiście developer
      nic nie wie. Tam gdzie są pieniądze i chciwość ludzka zawsze tak bedzie.
      Niestety
      • Gość: zorro Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 15:57
        JEDNAK LUDZIE TO SĄ WALNIECIE
        • Gość: wypasior ludzie nic nie załatwią IP: *.chello.pl 15.05.07, 17:23
          wystarczyłoby wprowadzić przepis, że drewno z wycinki drzew miejskich idzie za
          darmo na cele charytatywne - wszystkie wycinki dla "bezpieczeństwa" skończą się
          za jednym zamachem
    • Gość: :)))) Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.acn.waw.pl 15.05.07, 13:37
      Betonowe głowy urzędników pragną dostosować do siebie krajobraz: estetycznie wyłożone kostką Bauma
      trawniki, betonowe place zabaw, asfaltowe ścieżki. Toż to w końcu "miasto". Jak chcecie drzew, to jedźcie
      na wieś. Teraz już nie "Kępa" a "Pustynia Potocka". Pracownik miejski z piłą spalinową od lat jest wrogiem
      wszystkiego, co rośnie.

      BTW. A jak administracja uparcie ścina trawę na osiedlu nie dbając potem o nią i nie podlewając. Bardzo
      szybko trawniczki stają się żółtą i suchą sralnią dla psów. Taka to "dbałość" o zieleń panuje w mieście.
      Bezmyślna.
    • Gość: iGrek Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: 80.50.180.* 15.05.07, 13:44
      Drzewa na Kępie Potockiej
    • at_work Szkoda 15.05.07, 13:46
      Szkoda takiego widoku
    • Gość: gai Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.flashnet.pl 15.05.07, 13:55
      Myślę, że mieszkańcy jak też odwiedzający to miejsce powinni się szybko
      zorganizować. Te drzewa rosły po 30 lat. Są dobrem wspólnym dla mieszkańców
      dzielnicy i żadne nowe nasadzenia nie pomogą wypełnić luk w starym drzewostanie.
      Obecność starego parku ma wpływ na ceny mieszkań w okolicy itd. Warto więc
      walczyć "o swoje" a nie tylko narzekać, że jakaś administracja wycina. Przecież
      nie robią tego w nocy, w okolicy jest dużo emerytów, matek z dziećmi - ludzi
      zainteresowanych pozostawieniem parku w obecnym stanie. Z doświadczenia wiem,
      że zawsze w kwestiach wycinki stawia się mieszkańców przed faktem dokonanym -
      wracają z pracy a tu nie ma kilku trzydziestoletnich drzew, bo ktoś chciał mieć
      parking pod oknem albo plac zabaw a nie było miejsca. Zawsze też argumentem jest
      to, że drzewa są stare i chore. BZDURA!
    • Gość: gai Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.flashnet.pl 15.05.07, 14:04
      Towarzyszyłam kiedyś takiej "specjalystce" z zieleni miejskiej przy ocenie drzew
      na osiedlu. Zmierzyła obwód drzewa, nie interesowało jej że drzewo wielkie,
      zdrowe, ma pewnie z 30 - 40 lat. Oceniła że ma w obwodzie ponad 50 m ( trzech
      ludzi z trudem obejmowało pień przy podstawie). Stwierdziła, że to topola a te
      wycina się według jakiegoś przepisu po przekroczeniu określonego obwodu. Na nic
      nie pomogły prośby. Przy okazji wycięto też dwa inne, troszkę młodsze okazy - bo
      "na nowym osiedlu długo nie postoją, budowa PEWNIE naruszyła korzenie, a jak
      przyjedzie ktoś do wycięcia to za jednym zamachem załatwi się i to ...!"
      Wycięli wszystko co stało w jednej linii. Teraz mieszkańcy mają cudowny widok na
      okna innego bloku, parking i plac dla dzieci powstały na miejscu drzew.
    • Gość: Tirinti A ja tam popieram wycinkę! IP: 87.105.164.* 15.05.07, 14:17
      Tylko zamiast sadzić te 300 drzew niech lepiej wyasfaltują i będzie parking.
      :]
    • Gość: pws3@gazeta.pl Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:27
      Mies.zkam tuz obok, na Rudzie. CHyba moi sąsiedzi znowu nudzą się. Wiadomo
      wszak, że w miejskim powietrzu drzewa starzeją się dużo szybciej. Lepiej chyba
      zapobiegać wypadkom, niż jak księża mówić, że stalo się nieszczęście. Już po
      wypadku. Jedna z parafii jest bliska bankructw, bo nie może wyplacić
      odszkodowania mldej osobie, która uciepiala na cmentarzu, kiedy zwalil się
      konar, czy nawet drzewo. Takim wypadkom lepiej zapobiegać. Znowu wszak slyszymy
      o silnych wiatrach. Dobrze, że nowe wladze miasta/dzielnicy chą zawczasu
      przebudować park, zastąpic stare drzewa - moldszymi. jeszcze nadzieja, że deszcz
      przeszkodzi protestującym.
      • marcin.jackowski protestuje, bo .... 15.05.07, 14:45
        Gość portalu: pws3@gazeta.pl napisał(a):

        > .... Lepiej chyba zapobiegać wypadkom,

        Owszem. Dlaczego w takim razie ani w ZDM, ani w U. Dz. Żoliborz nie ma od lat
        chętnych by się zająć problemem słupa na samym środku pasa dla rowerów?
        www.zm.org.pl/?a=kepa_potocka-074
        Dlaczego troska o bezpieczeństwo jest tak wybiórcza?

        Poza tym protest dotyczy w równym stopniu
        - braku konsultacji społecznych
        - naruszenia ochrony ptaków w sezonie lęgowym
        - zabudowy parku w sytuacji, gdy przylegają do niego tereny DWÓCH klubów
        sportowych i tam można umieścić boiska czy wyremontować już istniejące
        - wycięcia hurtem całego drzewostanu i ogołocenia terenu zamiast stopniowej
        wymiany drzew


        • Gość: PKB_Riser Re: protestuje, bo .... IP: 62.148.94.* 15.05.07, 15:03
          W końcu konkretnie, rzeczowo i aż brzmi słuszniej.
          • Gość: K Re: protestuje, bo .... IP: *.ippt.gov.pl 15.05.07, 15:23
            A tak w ogóle to przecież nie tylko ostoja ptaków. Przecież przychodzą tam
            ludzie na spacery, poleżeć na trawce
      • Gość: gai Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.flashnet.pl 15.05.07, 16:28
        Niekoniecznie. Jeśli zachodzi ryzyko, że drzewo jest chore, osłabione i w środku
        próchnieje zawsze może to ocenić dendrolog a nie drwale. Zawsze można obciąć
        zagrażające konary. W przypadku starych drzew leczy się je, nawet cementuje od
        środka, podpiera z zewnątrz a nie wycina. Tyle że takie postępowanie trwa i
        kosztuje więcej, niż wycięcie często zdrowych drzew i nasadzenie kikutów, które
        zginą po pierwszej zimie. A nasz władza chce się wykazać - już, teraz, w tej
        chwili, bo "ja wam jeszcze pokażę.... i posprzątam :)))
    • xsanka jak było? 15.05.07, 20:22
      Z racji obowiązków pozawarszawskich niestety nie moglismy przyjsc.

      Jak było? Czy dużo ludzi przyszło? Czu deszcz nie przeszkodził?
      • marcin.jackowski było ponad 100 osób - relacja 16.05.07, 08:10
        Zapraszam do zapoznania się z relacją
        www.zm.org.pl/?a=kepa_potocka-075
    • Gość: pasielaw Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.crowley.pl 15.05.07, 20:30
      Jeśli miasto nie ma pracy dla drwali to niech skieruje ich do wycinania suchych
      drzew i suchych gałęzi, które straszą na każdym kroku.
      • Gość: Julka Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.07, 22:30
        Zastanawiam sie, czy sprawa nie ma drugiego dna.
        Ktos na sile forsuje wyciecie drzew, aby zrobic boiska, zamiast reaktywowac
        istniejace juz boiska 150 m blizej miasta, w klubie Marymont. Gdy te boiska
        powstana, nic nie bedzie stalo juz na przeszkodzie, aby zlikwidowac boiska
        klubu Marymont i caly teren sprzedac pod budowe osiedla.
        I tak piekny, zielony Marymont, stanie sie smierdzacym od spalin,
        zabetonowanym, paskudnym blokowiskiem.
        • Gość: ja-na Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.aster.pl 16.05.07, 10:50
          To bardzo prawdopodobne, ze komus zalezy na pobliskich terenach "sportowych". Ale mysle, ze moglo byc i tak: ktos za ciezkie pieniadze zrobil projekt wielkiego terenu rekreacyjnego na pustej przestrzeni, bo znacznie trudniej wkomponowac cos takiego pomiedzy istniejace drzewa (trzeba najpierw zrobic plan terenu z rozmieszczeniem drzew, a potem kombinowac, jak poprowadzić scieżki i inne cuda rekreacyjne) No wiec ciach i wycinka jak leci. A moze jeszcze zamkna to za wielkim płotem, jak park przy pl Wilsona... i zakaza wstepu psom, a takze wszystkim po zmierzchu?
    • Gość: płyń z Wisłą! Nie żebym coś miał przeciw Kępie Potockiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:15
      ...ale hipokryzja Zielonego Mazowsza aż wali po oczach.
      Tu boli ich głupie pareset drzew, gdzie indziej boli ich zadupna uliczka do kościoła.
      A jednocześnie współpracują z Chomiczówką p. degradacji, czyli przykładają rękę do puszczenia nigdy nie planowanej trasy ekspresowej przez Las Bemowski.
      5 HEKTARÓW(!!!) pod topór! Kolejnych kilkanaście uschnie! To Was nie boli?
      Kto obroni lasy przed ekologami?
    • Gość: 1234 Re: Żoliborz protestuje, bo ścinają drzewa IP: *.acn.waw.pl 17.05.07, 09:12
      czy rzeczony protest zakonczyl sie czyms poza zamieszczeniem galerii zdjec w
      internecie? przypomina mi sie w jaki sposob aktywizuje sie srodowisko frondy:
      natychmiast namierzeni zostaja ludzie odpowiedzialni za takie a takie decyzje,
      ich telefony prywatne, zawodowe, ich adresy, stanowiska, przelozeni, nastepnie
      prawnik wspolpracujacy z frondowcami pomaga wystosowac odpowiednie pisma
      wszedzie gdzie sie tylko da. gotowy formularz tworzony jest w ciagu 24h i od
      razu wieszany na stronie. jesli trzeba, powstaje specjalna strona pod wlasna
      domena. efekt jest taki, ze niemal wszystkie akcje frrondowcow odnosza zalozony
      skutek. tutaj widze nie wyszlo poza mile spotkanie na mostku i gelerie zdjec...
      do w/w dzialan nie jest nawet potrzebne jakiekolwiek spotkanie, wystarczy troche
      posurfowac i podzwonic i informowac i komunikowac sie o wszystkim na biezaco na
      forum. inaczej bedzie to (i jest) kolejny glos na puszczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja