A o której się zjawić pod Lipińską?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:09
W piątek robię pierwsze podejście na 6, jak nie wyjdzie (Panie módl
się za nami...) to i chociaż zapłacę za dowód, a w poniedziałek
drugie podejeście koczuję po północy.

Czekam na info od Was jak wam poszło.
    • Gość: nimitz Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 10.08.07, 15:19
      Udało się!!! Z domu wyruszyłem o 4.30; 0 5:50 byłem pod urzedem miałem 69
      numerek/100, była lista kolejkowa, więc był spokój.Numerki skończyły się o 6:30.

      Wniosek złożyłem o 13.

      aby mieć numerek 1 trzeba było być o 1 w nocy
      o 4:00 - były numerki ok. 10

      odbiór mam na 10 września

      Życzę szczęścia innym!!!
      • Gość: anka Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.chello.pl 12.08.07, 03:18
        Przecież to jest chore...co to,komuna głęboka?Listy kolejkowe???Ludzie,Wy
        płacicie podatki na urzędników.To oni są dla Was,a nie odwrotnie.Olejcie te
        dowody.Nigdzie nie jest napisane,że stare tracą ważność.
        • Gość: mania Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 20:49
          Przeczytaj ustawe, a wowczas dowiesz sie , ze traca waznosc.
          Tak naprawde to trzeba bylo rok temu isc i wymienic dowod bez kolejki a nie
          budzic sie z reka w nocniku i jeszcze zlorzeczyc na urzad.
          Pod rozwage przyslowie polskie: " kto nie ma w GLOWIE ten ma w nogach"...
          • Gość: gotii Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 21:15
            Jak sie mialo dowod wydany po 92r., to nie mozna go bylo wymienic w zeszlym
            roku. Chyba, ze zmieniało sie nazwisko czy adres.
            • Gość: gotii Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 21:17
              poprawka - "po 95 roku"
              wiadomosci.wp.pl/wid,8130077,prasaWiadomosc.html?ticaid=1446d&_ticrsn=5
              • Gość: magus Re: A o której się zjawić pod Lipińską? IP: *.chello.pl 13.08.07, 22:22
                I to wszystko dzieje sie w dobie internetu, umawiania sie na okresliona godzinę.
                AMATORKA BURMISTRZA, który nie potrafi zarządzać podległą mu placówka (w innych
                dzielnicach nie ma ZADNYCH kolejek!!!!!!). Czemu na Bielanach sa???
Pełna wersja