Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 20:29 Czy ktos wie co dalej z bazarkiem na Włościańskiej????? Czy będzie gdzieś blisko przeniesiony ?????? Gdzie ędziemy robić zakupy "prosto od producenta" w każdy dzień tygodnia???? Miisia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: elfuego Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 20:42 bazarek przy włościańskiej zostaje praktycznie tam gdzie był , bedzie tylko toszke bardziej zagęszczony bo na połowie tego terenu powstanie pętla autobusowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz prawa Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.chello.pl 26.08.07, 22:11 Dodam tylko, że na razie nie wiadomo jak w przyszłości mają na niego wjeżdżać kupcy, którzy wprost ze swoich samochodów prowadzą sprzedaż. Ta sprawa, jak powiedział pan Rakowski nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Problem bowiem jest z murem oporowym, który przegrodzi dotychczasową drogę wiodącą na dół bazarku. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolita Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.acn.waw.pl 27.08.07, 03:00 Może w nowo wybudowanym garażu mogli by sprzedawać prosto z samochodu. Codziennie tamtędy przechodzę i widzę dużo wolnego miejsca.Byłby bardziej wykorzystany i gminie by parę groszy kapneło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfuego Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.poczta-polska.pl 27.08.07, 09:07 od 1 wrzesnia będzie Park&Ride płatny wiec bedzie jeszcze wiecej miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.lot.pl 27.08.07, 10:37 tam jest tak bardzo mało miejsca :( ale dobrze ze ciut bazarku zostanie słyszałam też że mają zlikwidować bazarek przy Broniewskiego, czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: bazarek przy Włościańskiej 27.08.07, 11:24 Gość portalu: misia napisał(a): > Gdzie ędziemy robić zakupy "prosto od producenta" w każdy dzień tygodnia???? he, he, he - prosto z....................makro na Bielanach. Mam znajomego handlujacego pod halą. Co 2-3 dni robi zakupy w Makro a wszyscy piszczą, że ma towar "z pierwszej ręki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz prawa Re: bazarek przy Włościańskiej IP: *.chello.pl 27.08.07, 13:34 Spróbuj kupić takie truskawki jakie w sezonie oferuje pan Wojtek w Makro! A najlepsze i tak są warzywa i owoce z własnego ogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: bazarek przy Włościańskiej 27.08.07, 14:32 jeżeli już, to oferuje sklep MAKRO a nie jakiś p.Wojtek, ktory jest tylko pracownikiem...........:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Pan Wojtek nie jest pracownikiem Makro IP: *.mnhelse.net 27.08.07, 14:34 on pracuje we wlasnym ogrodzie i stamtad pochodza jego towary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Bazarek w okrojonej postaci pozostanie IP: *.mnhelse.net 27.08.07, 14:32 a jesli chodzi o towary tam sprzedawane, to bywa roznie.Niektore moga pochodzic z Makro.Liczy sie rowniez atmosfera bazarku; duzo warzyw, owocow, mozna wybrac i fajna obsluga. Wprawdzie, jak chcialem kiedys kupic 4 ziemniaki i wybrac odpowiednie do pieczenia w piekarniku, to chcieli mnie producenci obic.A wlasny ogrod drogi Weterynarzu tzreba wpierw miec, a potem miec w nim wlasne produkty.Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz prawa Re: Bazarek w okrojonej postaci pozostanie IP: *.chello.pl 28.08.07, 00:19 Niedługo po prawdziwych smakach owoców i warzyw pozostaną nam tylko wspomnienia. Na co dzień i tak wcinamy często coś, co owszem nawet wygląda, ale czego smak jest już tylko wypadkową procesów psucia i działania środków konserwujących. W ten sposób wiele owoców smakuje podobnie. Sprawdźcie posmak po zjedzeniu winogron i arbuzów kupionych w Elei, na przykład. Posmaki są identyczne. Albo porównajcie pomarańcze kupione w Polsce i w Afryce, prawda, że wielka różnica. Moc konserwantów zabija prawdziwy smak. No cóż, miało się kiedyś dostęp do ogrodu i pamięta się to co dobre. Były kiedyś też działki na Sadach i przy Włościańskiej, oj były! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jota-40 Re: Bazarek w okrojonej postaci pozostanie 28.08.07, 09:58 Ja też w sezonie kupuję regularnie na tym targu. Niektórzy oczywiście handlują towarem z rozmaitych giełd (warzywnych i kwiatowych), ale i oni mają tzw. swój honor i na przykład pan, u którego regularnie kupuję pomidory i rzodkiewki ma zawsze wszystko pyszne i świeże. Zna się na tym, nie bierze byle czego. Oj, pamięta się ogródki na Sadach, i owszem. Dzieckiem w kolebce karmiona byłam tamtejszymi poziomkami i malinami. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biel@nin [...] IP: *.acn.waw.pl 27.08.07, 21:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś