wiolcia80
31.08.07, 07:11
Mam 11 miesięcznego synka. W sąsiedztwie nie ma żadnych małych dzieci. Dlatego
chętnie poznamy jakiegoś Maluszka, który chciałby wpaść do nas czasami i
pobawić się z Antosiem. Wiem, że takie Maluszki nie bawią się jeszcze razem,
ale sama obecność sprawi Antosiowi dużą radość. A mamy w tym czasie wypiją
kawę i wymienią doświadczenia. Mieszkamy na ul. Schroegera/ róg
Skalbmierskiej. Jesteśmy otwarci na nowe znajomości :-)