Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka

31.08.07, 07:11
Mam 11 miesięcznego synka. W sąsiedztwie nie ma żadnych małych dzieci. Dlatego
chętnie poznamy jakiegoś Maluszka, który chciałby wpaść do nas czasami i
pobawić się z Antosiem. Wiem, że takie Maluszki nie bawią się jeszcze razem,
ale sama obecność sprawi Antosiowi dużą radość. A mamy w tym czasie wypiją
kawę i wymienią doświadczenia. Mieszkamy na ul. Schroegera/ róg
Skalbmierskiej. Jesteśmy otwarci na nowe znajomości :-)
    • ztmztm Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 10:17
      A tatuś Antosia jest w tym czasie w pracy ???????????????.......:))))
    • zoskaanka Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 15:56
      To dziwne, bo ja jeszcze do niedawna mieszkając na Skalbmierskiej widywałam
      całkiem sporo mam z małymi dziećmi, a szczególnie na placu zabaw przy
      Skalbmierskiej 15 w ciepłe dni są całe stada dzieci i rodziców z maluchami. Może
      warto się tam czasem wybrać.
      • wiolcia80 Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 16:16
        Takie Maluchy nie bawią się jeszcze na placu zabaw. Tam bawią się większe
        dzieci. A my chcemy poznać rówieśnika. Poza tym miałam na myśli bardzo bliskie
        sąsiedztwo, czyli naszą kamienicę.
        • laminja Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 16:18
          u nas na placu zabaw widuję sporo młodsze dzieci...
          • wiolcia80 Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 16:23
            No tak, ale gdy przyjdą zimne, mokre dni, to może lepiej pobawić się w ciepłym
            pokoju na dywanie, a nie w piaskownicy na placu zabaw ...
            • laminja Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 17:28
              wejdź na forum rówieśnicze na gazecie - tam może znajdziesz koleżanki z dziećmi
              w tym samy wieku.
              • wiolcia80 Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 31.08.07, 17:38
                Dzięki. Zajrzę w wolnej chwili :-)
        • Gość: ska Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka IP: 212.160.156.* 31.08.07, 18:04
          > Poza tym miałam na myśli bardzo bliskie
          > sąsiedztwo, czyli naszą kamienicę.



          a nie udało Ci się dotąd namierzyć w realu, czy w Waszej kamienicy
          mieszkają dzieci w odpowiednim wieku??? bo może jak w realu się nie
          udało to znaczy, że ich po prostu tam nie ma...hmmm
        • Gość: zoskaanka Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka IP: *.aster.pl 31.08.07, 20:52
          wiolcia80 napisała:

          > Takie Maluchy nie bawią się jeszcze na placu zabaw. Tam bawią się większe
          > dzieci. A my chcemy poznać rówieśnika. Poza tym miałam na myśli bardzo bliskie
          > sąsiedztwo, czyli naszą kamienicę.

          No cóż, złej baletnicy... i tak dalej. Jak dla mnie to marudzisz i masz lenia.
          Po pierwsze, na plac zabaw przychodzą rodzice również z takimi maluchami (wiem,
          bo widziałam, mieszkałam przy samym placu)), po drugie, często z takimi
          mniejszymi dziećmi rodzice chodzą na spacer, co oznacza, że trzeba się ruszyć z
          domu, zrobić rundkę dookoła i może się kogoś spotka, po trzecie, jak chcesz
          poznać sąsiadów, to zapukaj do nich, albo zagadaj wychodząc z domu. Chyba
          spotykasz na schodach jakichś sąsiadów?
          • wiolcia80 Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 01.09.07, 19:23
            Dzięki, ale ja tu nie szukałam "Cioci- dobrej rady" ...
            • Gość: inna Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 23:19
              Rozumiem,że najbardziej zależy Ci na tej kawie i paplaniu z nieznajomą? Nie
              boisz się obcych osób zapraszać do domu? Moim zdaniem to nieodpowiedzialne....
              • wiolcia80 Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka 02.09.07, 08:05
                Każdy mierzy świat swoją miarą ...
    • Gość: Spragniony Re: Szukam kolegi/koleżanki dla mojego synka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:20
      Wiolcia: smutne to jest trochę że wolisz siedzieć w domu przy necie
      i dawać dziwne ogłoszenia zamiast wyjść z dziciakiem na dwór i
      poszukać znajomości w realu (nie chodzi mi o market-to do tych
      dowcipnych).
      Nie mam jeszcze dzieci ale ja bym tak kolegów/koleżanek dla mojego
      potomostwa nie szukał...
      • koszmarekopalek odpowiedz na ten post jest b. prosty 02.10.07, 22:57
        dzieciaczek w czasie zabaw pobił już wszystkie dzieci mieszkające
        dookoła i żadna mama nie pozwoli się swojemu dzidziusiowi bawić z
        takim nicponiem wstrętnym. dlatego mamusia wiola80 swzuka przez neta
        rówieśników do zabawy.
        • Gość: dixie Re: odpowiedz na ten post jest b. prosty IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 18:28
          Chetnie bym poznala moja corke z twoim synkiem, ale gdyby byl
          troszke starszy. Tak cos kolo 25.
          • Gość: gumlao Re: odpowiedz na ten post jest b. prosty IP: *.acnielsen.pl 04.10.07, 13:52
            Cóż za idiotyczne posty (w większości)! Nie rozumiem, jaka jest
            intencja wypisywania takich 'dobrych rad'... w necie (tak a propos -
            chyba się wam nudzi, pewnie jakaś państwowa posada daje wam
            możliwość surfowania po necie w godzinach pracy! Zgroza)

            Rozumiem intencję autorki postu - sama mam dziecko (starsze nieco) i
            wiem, że wcale nie jest tak łatwo poznać poznać kogoś na ulicy.
            Wiele osób z wózkami to teraz opiekunki, które nie mają ochoty
            nawiązywać znajomości, bo dla nich opieka nad dzieckiem to
            zwykły 'job'.

            Sądzę, ze na forum eDziecko będzie Ci łatwiej znaleźć inne mamy!

            Powodzenia

            • wiolcia80 Re: odpowiedz na ten post jest b. prosty 07.10.07, 08:14
              Chociaż jedna wypowiedź na temat ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja