Co Jaroslaw Gowin z PO wie o Zoliborzu?

IP: *.bb.online.no 30.09.07, 08:44
O pieknej historii Zoliborza, o jego zlozonosci politycznej, o wielu
wspanialych ludziach, ktorzy stad wywodza swoje korzenie. O
lewicujacej inteligencji zoliborskiej, ktora zyla w symbiozie z
konserwatywnymi srodowiskami Zoliborza Oficerskiego. O Powstaniu
Warszawskim ? Co ten czlowiek o tym wszystkim wie ? A niechec do
Kaczynskich nie powinna usprawiedliwiac niemadrych
sformulowan.serwisy.gazeta.pl/wybory2007/1,85057,4532483.html
    • Gość: goja Re: Co Jaroslaw Gowin z PO wie o Zoliborzu? IP: *.aster.pl 30.09.07, 11:32
      To rzeczywiscie niezbyt szczesliwe sformułowanie, ale mówił tez wiele sensownych rzeczy, o wiele bardziej sensownych niz zwykle mowi jego konkurent w Krakowie, czyli min. Ziobro. Jesli to, co mowil ma przekonac krakowiakow do glosowania na niego, to trudno. A ty co, Grisza, jestes gorącym miłosnikiem PIS, ze wyciagasz teraz takie rzeczy?
      • sierzant.podsiadlik Re: Co Jaroslaw Gowin z PO wie o Zoliborzu? 30.09.07, 12:45
        Grisza jest przede wszystkim gorącym miłośnikiem Żoliborza :-)))
        A Gowinowi to się coś pomerdało, bo dzielnica czystą jest - przecie Kaczyński
        wziął koty i mamusię i się wyniósł z Żoliborza już jakiś czas temu...
        • Gość: Grisza Bede brutalnie szczery IP: *.bb.online.no 30.09.07, 13:30
          oczywiscie, ze chodzilo mi o przytrzasniecie paluchow Jaroslawowi
          Gowinowi.Aczkolwiek z mojego punktu widzenia ma on tez plusy; to
          bliski czlowiek Jana Rokity, a to nazwisko obecnie kojarzy nam sie
          tylko dobrze. Poza tym wbrew linii PO popieral w Krakowie
          Terleckiego. A mowiac o Zoliborzu zawsze mam na mysli bardzo
          ograniczony obszar terytorialny, ktorego centrum to Plac Wilsona. I
          tu zawsze byla wspaniala atmosfera, ciekawi ludzie.Z lewa i z
          prawa.Ale gangreny oenerowskiej nie bylo w tej czesci Zoliborza
          nigdy.
          • Gość: Żoliborzanin Re: Bede brutalnie szczery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 00:28
            Proszę Państwa, trwa kampania wyborcza (jakby ktoś się jeszcze nie zorientował).
            Pan Gowin startuje z Krakowa, zatem należy wziąć poprawkę na to, że przemawiał
            do elektoratu krakowskiego.
            Zakładam się o flaszke 12-letniej whisky, że gdyby startował z Warszawy to o
            Żoliborzu by sie wypowiadał cieplej :-P

            Zatem nie zwracajmy uwagi na to co do 20 października powiedzą jeszcze politycy,
            bo tylko nerwy i nie daj Boże kłótnie się przeniosą na Bogu ducha winne fora
            dzielnicowe :-)

            Pozdrawiam.
            • ddb2 Re: Bede brutalnie szczery 02.10.07, 13:37
              Korzenie, a raczej korzonki, z naszej dzielnicy wywodzi przede
              wszystkim "stara inteligencja zoliborska".
              • grisza14 Re: Bede brutalnie szczery 02.10.07, 17:13
                ddb2 napisała:

                > Korzenie, a raczej korzonki, z naszej dzielnicy wywodzi przede
                > wszystkim "stara inteligencja zoliborska".
                Tak, to bardzo ciekawe, jak wiele dzis osob rozpoznaje twarze swoich
                przodkow na rycinach Artura Grottgera.Bo chyba o takich rodowodach
                mowimy ?
                • Gość: addah_d Re: zoliborzanie z awansu IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.07, 18:53
                  A moze o dwoch takich, ktorzy mowia o sobie "stara inteligencja
                  zoliborska", a ktorych matka pochodzi ze Starachowic, a ojciec z
                  Grajewa.
                  • donkej Re: zoliborzanie z awansu 02.10.07, 19:55
                    Ładna mi inteligencja żoliborska - nie powstrzymam się:
                    Na własne uszy słyszałam wczoraj "proszę panią" !!!
                    • Gość: Grisza Nie zasluguje na miano "Zoliborzanina" ? IP: *.bb.online.no 02.10.07, 21:00
                      Trudno, dyskwalifikuja czlowieka sprawy leksykalne. Przynajmniej
                      wiedzial cos o Koperniku.
    • derduch Re: Co Jaroslaw Gowin z PO wie o Zoliborzu? 02.10.07, 21:15
      Może za to zna hymn Polski? Może nie "Irasiad jest zdenerwowany"?
      Może nie wiąże sznurówek na supły? Może ma zęby nie jak menel od taniego wina?
      Może jest normalnym facetem mającym żonę i dziecko?
      Może do czegokolwiek w życiu doszedł i nie mieszka z mamusią? Może ma konto w
      banku? Może zna jakiś język obcy? Może choc po polsku mówi poprawnie? Może...

      PS. To nie moja bajka, ja głosuję na Piotrka Gadzinowskiego, jedyny z Warszawy
      co się czarnym nie kłania.
      • grisza14 Re: Co Jaroslaw Gowin z PO wie o Zoliborzu? 02.10.07, 21:28
        Tym rozpaczliwym wyznaniem proponuje polozyc kres wyznaniom
        intymnym. A glosuj sobie nawet na Kononowicza, ma "prawko".Watek o
        Zoliborzu a zajechalismy az do Bialegostoku.Wlasciwie Wilson
        powinien to wszystko powycinac- bez zalu.
        >
        > PS. To nie moja bajka, ja głosuję na Piotrka Gadzinowskiego,
        jedyny z Warszawy
        > co się czarnym nie kłania.
        >
Pełna wersja