Dodaj do ulubionych

Trucizna na Żoliborzu

IP: *.acn.pl 17.07.03, 09:11
1. To co zrobil ten Pan (lub pani) moglo zagrozic zyciu badz
zdrowiu wielu ludzi.
2. Jednakze, tak naprawde w Warszawie (i chyba calej Polsce) nie
ma mozliwosc legalnego pozbycia sie toksycznych odpadow.
Specjalnych smietnikow brak, firm zajmujacych sie utylizacja
jest jak na lekarstwo a do tego najczesciej zadaja one oplaty za
wykonana usluge od kogos kto chce pozbyc sie szkodliwych
substancji. Z dwojga zlego mysle, ze ten Pan (Pani) zrobil
lepiej wyrzucajac te odpady na legalny smietnik nizeli mialby je
nadal trzymac w domu lub wyrzucic gdzies na dziko w lesi.
3. Pozostaje tylko pytanie skad ow czlowiek mial takie ilosc
takiej substancji.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: sklis Re: Trucizna na Żoliborzu IP: *.hastrabau.pl 17.07.03, 13:30
      Czyzby Straz Miejska nie byla w stanie zasiegnac porady kogos
      kompetentnego? Butanol jest tylko troche bardziej toksyczny od
      etanolu (czyli spirytusu spozywczego), a mniej toksyczny od
      izopropanolu (glowny skladnik zimowych plynow do spryskiwaczy w
      samochodach)...
    • Gość: Amator Re: Trucizna na Żoliborzu IP: *.impaq.com.pl 17.07.03, 16:14
      Lada chwila jakiś niefrasobliwy rodak wyrzuci niepotrzebne
      opakowania z resztkami czegoś tam w lesie. Przyjdą dzieciaki albo
      dzikie zwierzaki i całą okolicę zaatakuje dziwna epidemia. A
      wszystko z oszczędności żeby nie płacić za utulizację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka