euroshop przy Mickiewicza

19.10.07, 15:21
Co sądzicie o tym sklepie??
Jak dla mnie to zupełna porażka.Na każdym kroku trzeba się pilnować,
bo albo towar jest przeterminowany,albo niby w promocji,a przy kasie
okazuje się że wcale nie, no i za każdym razem trzeba dokładnie
sprawdzać paragon i resztę jaką wydają.Panie w kasie ewidentnie
oszukują!!!
Poza tym panie na mięsnym pozostawiają wiele do życzenia - np.
kichnie taka zatykając usta ręką, a potem bierze wędlinę dla klienta
tą samą, nie umytą ręką i bez żadnej rękawiczki - fuj.
No i jeszcze wiecznie jest rozpakowanie towaru, wózkiem się nie da
przejechać,wszystko stoi na środku.
Nie mówiąc już o kasach - są trzy ale przeważnie tylko jedna jest
czynna i straszna kolejka, a Pani przy kasie ma sobie czas
porozmawiać, przeglądnąć gazetę, ukroić kawałek ciast i zjeść - ja
rozumiem, wszystko jest dla ludzi ale jak jest kolejka, to mogłyby
się trochę sprężyć.
Co Wy na to??
    • veeto1 Re: euroshop przy Mickiewicza 19.10.07, 19:41
      Hm, nie do końca się zgodzę, choć część zarzutów podzielam.
    • Gość: puzzle2004 Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.chello.pl 20.10.07, 10:45
      generalnie racja, staram sie tam nie chodzic;
      kolejki zawsze (choc rano i wieczorem wszystkie kasy
      mogliby by byc czynne) i nic tego nie zmienia...
      • Gość: czarna [...] IP: *.chello.pl 28.10.08, 20:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jerzyk Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.chello.pl 24.10.07, 10:15
      Zgadzam się.Sklep ten jest nastawiony na klientów, którzy mają czasu
      i pieniędzy.
    • Gość: klientka Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.chello.pl 12.11.07, 14:34
      Zgadzam się. Właśnie dzisiaj po raz kolejny zostałam oszukana w tym sklepie - co prawda na 60gr tylko tym razem, ale ziarnko do ziarnka...
      • Gość: maga Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.acn.waw.pl 13.11.07, 23:15
        moje dziecko, które wysłałam po zakupy zostało oszukane na 9 zł.
        Oczywiście po mojej interwencji w sklepie odzyskałam pieniądze.
        • Gość: tylzycka Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 13:31
          Dziadostwo straszne, pracownikow 15, pracujacych 2. Niestety to jedyny wiekszy
          sklep na Potoku wiec nie ma wyboru:/ Najlepsze sa powbijane ceny w hermetycznie
          pakowane szynki, ktore potem sobie od srodka kisną. A placenie karta oczywiscie
          od 10 zl zeby jeszcze dokupic cos do tego 10 zl jak braknie. Darcie się przez
          cały sklep - KTO MA KOD?!?, albo MARIOLKA NA KASĘ!!!. Zenada
    • Gość: zbulwersowana Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.upc.chello.be 02.12.07, 13:44
      ten sklep to żenada!
      zgadzam się ze wszystkim co piszesz.
      Ja omijam szerokim łukiem, mam dość oszukiwania na kasie, innych cen na nalepkach a innych nabitych, wykłócania się o źle policzone produkty, stania w długiej kolejce do kasy (bo po co uruchomić więcej kas niż jedną, klienci sobie poczekają, poprzyglądają "sprawnej" obsłudze, pani/panu który nie może zdecydować się jakie chce ciasto/wino/etc), ogólnie niemiłej obsługi, drożyzny.
      Ogólnie - całkowita porażka.
      • Gość: zbulwersowana Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.upc.chello.be 02.12.07, 13:53
        Aha, zapomniałam dodać, że trzeba pięc razy sprawdzić każdy produkt czy nie jest przeterminowany!
        Tego co się odbywa w tym sklepie właśnie z takimi produktami nie sposób opisać. Podam tylko jeden przykład - zdarzyło mi się kupić tam kiedyś pierogi. Nie przyglądałam się im dokładnie bo po co? W domu otwieram, a tam taki s..f - porośnięte pleśnią, sprawdzam datę ważności- rozmota skutecznie, żeby nie można było sprawdzić ile już są po terminie! na szczęście miałam paragon ze sklepu, inaczej nawet bym nie mogła ich zwrócić!!!
        Dlatego jeśli już tam kupujecie - radzę dobrze - sprawdzcie czy wasz produkt nie jest już dawno przeterminowany, a jak się da to obejrzyjcie zanim zapłacicie. No i koniecznie bierzcie paragony, zapewniam, że w tym sklepie przydają się nadzywczaj CZĘSTO.
        pozdrawiam
        • antekiwona Re: euroshop przy Mickiewicza 03.12.07, 19:14
          Oj tak, stare towary i pleśń to normalka. I zakupy w tym sklepie
          schodzą 3razy dłużej niż w innym, bo wszystko trzeba sprawdzać
          przynajmniej 3razy przed opuszczeniem sklepu.
          No ale chyba klientom to pasuje, bo byłam kiedyś świadkiem awantury
          jaką zrobił klient o to,ze mogłyby panie łaskawie uruchomić jeszcze
          przynajmniej jedną kasę, to inni klienci mieli do niego wielkie
          pretensje, że krzyczy, a ta wredna fałszywa blondyna zza kasy była
          strasznie wulgarna
          • Gość: gość Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.aster.pl 10.12.07, 20:10
            Bywam w tym sklepie dość często, od kiedy mieszkam w okolicy ale
            chyba mało spostrzegawcza jestem bo nie zauważyłam tego o czym
            piszecie. Oprócz mało sprawnej obsługi i zwykle jednej otwartej
            kasy....przyznam, że i mnie to złości. Będe ostrożna na wszelki
            wypadek przy wydawaniu reszty (łatwo mnie oszukać bo nigdy nigdzie
            nie sprawdzam).
    • Gość: Adam Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.chello.pl 14.01.08, 20:12
      Przyszedłem w niedzielę zrobić zakupy, ale głównym powodem było mielone mięso,
      pręga wołowa. Ekspedientka skłamała, że maszynka zepsuta...(nie chciało jej się
      umyć po zmieleniu. W poniedziałek zaś, inna ekspedientka: maszynka jest już
      rozłożona, umyta, nie mogę złożyć, bo potem musiałabym ja jeszcze raz umyć!!!
      A kiedy mógłbym kupić świeżo mielona pręgę? Jutro rano :)
      To są jakieś niedojdy, a właściciel chyba nie ma zielonego pojęcia, że jego
      pracownicy okradają go z zysków.
      Podpisuję się pod innymi uwagami, bo również zaobserwowałem antyhandlowe zachowania.
      A wniosek jest taki: nie chcą moich pieniędzy, zostawię je gdzie indziej.
      • Gość: Robert Re: euroshop przy Mickiewicza IP: *.jelonki.robbo.pl 19.01.08, 23:30
        Ja powiem tak, sklep jak kazdy inny, wiadomo jak kazdy ma wady, ale bez
        przesady, nie uwazam zeby date waznosci trzeba bylo sprawdzac trzy razy, wydaje
        mi sie ze wystarczy raz. I trzeba to robic zawsze, niezaleznie w jakim sklepie,
        bo towary sie przeterminowywuja i to jest jak najbardziej normalne, a jesli my
        tego nie zauwazylismy to kto jest temu winien? pracownicy sklepu nie są alfa i
        omegą żeby niczego nie przeoczyc

        Co do kas to powiem tak, gdzie nie ma kolejek? a gdyby byly na okrągło otwarte
        3 kasy to uwierzcie ze nie byloby towaru na półkach, niestety, te panie,
        pracujące w euroshopie z tego co wiem, nie sa tylko od kas, tylko wlasnie
        m.innymi wykladaja tez towar, wiec jak ludzie beda sie tak awanturowali o
        otwarcie 3 kasy mimo ze w dwuch jest po 3 osoby to nie beda mieli co kupowac.

        A i reszte tez trzeba zawsze sprawdzac. do jakiegokolwiek sklepu sie nie
        pojdzie. bo kobieta pracujaca na kasie od 7 godzin moze sie pomylic, Ja zawsze
        biore paragon i sprawdzam, bo zajmie mi to 2 minuty a bede mial pewnosc ze mi
        dobrze wydala.

        A i paragon tez zawsze przydaloby sie wziac, bo jak inaczej mozna sprawdzc czy
        wszystko jest wporzadku? paragon od tego jest.

        I naprawde nie warto robic awantur z byle powodu. No ale nie wszyscy mają to
        samo zdanie co ja
    • ginger43 euroshop przy Reymonta 21.01.08, 10:13
      Nie znam tamtego Euroshopu, ale ten przy Reymonta jest podobny do
      opisywanego w niektórych kwestiach :(
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • Gość: zwierzak Re: euroshop przy Reymonta IP: *.chello.pl 05.08.08, 08:27
        Dzisiaj w mojej bułce kupionej w euroshopie znalazłam PAZNOKIEĆ.
        Przebrała się miarka. Pieczywo chyba kupują z najgorszego źródła,
        żeby zaoszczędzić.
        • remislanc Re: euroshop przy Reymonta 05.08.08, 10:11
          Polakierowany czy nie ????? A może to był TIPS ??????
        • ginger43 A fuuuujjjjj!!! 05.08.08, 18:12
          Ostatnio wciąż tam robię zakupy, bo nie chce mi się jeździć do
          innych sklepów, ale odebrało mi całkiem apetyt po tym co
          przeczytałam, bleeeee :(((
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • Gość: zwierzak Re: A fuuuujjjjj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 12:05
            Ja zdecydowałam się tam już nic nie kupować. Pani w zamian za moje przygody z
            bułką zaproponowała mi... inną bułkę w zamian. KPINA!!!
            • Gość: bydz euroshop przy mickiewicza IP: *.acn.waw.pl 03.09.08, 23:31
              Nie robię tam większych zakupów, ale przeważnie płacę kartą, może
              dlatego ta starsza sycząca pani z chusteczką na szyjce nawet mi
              dziękuję nie powie. Ogólnie jest niechlujn ie, ale wystarczy
              spojrzeć na personel...
              • Gość: Anna Re: euroshop przy mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 20:39
                podzielam zdanie wiekszosci - ten sklep jest do kitu. Kilka lat temu
                przeprowadzialam sie z osiedla Ruda w okolice osiedla Potok i bylam w tym
                sklepie dwa razy i raczej wiecej nie wroce. Nie wiem czy mi ktos uwierzy ale
                wsiadam w samochod i jade do dawnego Globi teraz chyba Champion albo Carefour.
                Moze nie wszystko jest tam super, ale wole tamten sklep niz smierdzaca wedline z
                Potoku.
                • Gość: @ Re: euroshop przy mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 19:30
                  polecam "MERKURY". Do stoiska z wędlinami na górze przeważnie kolejki, ale idzie
                  dość sprawnie. Są już pokrojone i to może komuś się nie podobać. Można zatem
                  zrobić zakupy na dole - wędliny krojone są dla indywidualnego klienta, mięso też
                  można kupić. Oprócz mięsa na dole kupisz wszystko czego Ci potrzeba do jedzenia
                  nabiał, warzywa, pieczywo, etc. Na górze można kupić mięso - większy wybór,
                  wszelkiego rodzaju pierogi, krokiety, sałatki. Słowem - polecam MERKURY !!
              • Gość: mimi ! IP: *.gprs.plus.pl 17.10.08, 21:06
                nie wiem o co Tobie chodziło kiedy pisałaś o personelu ale ciesz się
                kobieto,że nie wszystkie osoby ,które tam pracują to kobiety w
                podeszłym wieku bo gdyby takie były to założe się,że w TYM sklepie
                nie kupiła byś nic bo z tego co widzę i obserwuje a chodzę tam
                codziennie po zakupy to te dziewczyny dwoją się i troją po to by
                klient mógłby coś kupić ,gdyby nie one to nic by nie było na
                połkach ,a to ,że się mylą jest rzeczą normalną bo to tylko są
                ludzie a nie roboty!Jest to niestety niewdzięczna praca i założe
                się,że nikt z osób tutaj piszących nie chciałby pracować w takiej
                atmosferze i dziwię się,ze te dziewczyny wytrzymują psychicznie bo
                my byśmy poprostu zwariowali1
                • Gość: sąsiadka Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 00:19
                  Tak, ale to właśnie jedna z tych młodych dziewczyn, na zwrócenie uwagi, że
                  produkt z lodówki przeterminowany jest o kilka dni, odburknęła coś z wyrzutem.
                  Takie zachowanie na pewno wzrostu sympatii do obsługi sklepu nie powoduje.

                  W tym sklepie koniecznie trzeba sprawdzać daty ważności, szczególnie, że często
                  metki są tak przyklejone, że tej daty nie widać.
                  • Gość: gość Re: ! IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 19:20
                    Myślę,że w większości sklepów można spotkać przeterminowane
                    produkty nie tylko w tym sklepie i to się zdarza i zdarzać się
                    bedzie!
                    • Gość: sąsiadka Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 16:46
                      Tak, ale w tym sklepie zdarza się to wyjątkowo często. W innych sklepach w takim
                      przypadku zawsze słyszałam "przepraszamy", "dziękujemy za zwrócenie uwagi" itp.
                      A tu ani słowa, tylko jakieś burknięcie pod nosem i zabijający wzrok.
Pełna wersja