Gość: paulina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.11.07, 12:45
Wspaniale podsumowanie o mozliwościach internetowych banku.Gratuluje.
Jestem mieszkanka Zoliborza, reprezentantka młodzieżowej czesci tej
pieknej dzielnicy. Praktycznie codziennie chcac lub nie chcac
przechodze przez pl.Wilsona. O zgrozo!
Mialam cicha nadzieje, ze wreszcie ktos madry, potrafiacy dobrze
wygospodarowac swietne miejsce i pieniadze, zainteresuje sie
miejscem po dawnym sklepie z jeansami.Jakie bylo moje rozczarowanie,
gdy przeczytalam, ze moje marzenia sie nie spelnia...
Naprawde nie ma gdzie na placu Wilsona usiasc, pogadac, napic sie
czy zjesc cos smacznego nie wydawajac fortuny. Dlatego tez jestem
zmuszona do wiecznych podrozy do Centrum, ktore niestety nie
powala...Najwidoczniej tradycja,klimat,miejsce a przede wszystkim
klient nie jest istotny dla urzedzników decydujacych o lokalach na
Wilsona(mniemam ze mieszkancami Zoliborza nie sa, bo jest do
zachowanie destrukcyjne)
Co zrobic..."teraz to juz na Bielany przyjdzie jezdzic"...a co mi
tam "do Bydgoszczy bede jezdzil, a tu nie bede kupowal"