Jak Żoliborz czci Powstańców?

01.08.03, 11:57
Na POTOKu Żoliborskim pojawiły się z samego rana biało-czerwone flagi.
Niestety zbyt mało, mniej niż w latach ubiegłych. A jak jest w innych
osiedlach Żoliborza? Chwała Nieśmiertelna Bohaterom!

    • leonardo1 Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? 01.08.03, 12:03
      Na Oficerskim rano flagi były tak mniej więcej w co trzecim domu. A jeszcze
      parę lat temu prawie nie zdarzało się, żeby ktoś nie wywiesił.
      • Gość: kami Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? IP: *.chello.pl 05.08.03, 08:38
        Po co ku Ich czci wywieszać flagi skoro zgodnie z napisem na pamiątkowej
        tablicy na rogu Suzina i Próchnika Oni walczyli o socjalizm. Niech im SLD
        wywiesza.
        • Gość: jerzy Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? IP: *.chello.pl 05.08.03, 08:43
          Na tej tablicy to chyba jakaś pomyłka?
    • roody102 Re: Jak Z˙oliborz czci Powstan´ców? 01.08.03, 16:20
      Nie nocowalem w domu, wiec nie wiem jak to wyglada. Wczoraj nie bylo flag. Na
      moim balkonie wisi zolto-czerwona. A ja zaraz wychodze z pracy i po drodze
      przejde sie na Suzina.
      • garma Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? 05.08.03, 11:22
        Na stronie Urzędu Dzielnicy Żoliborz jest umieszczonych kilka zdjęć z obchodów
        59 Rocznicy Powstania Warszawsiego. Na jednym z tych zdjęć widać tablicę
        z następującym napisem:

        Pamięci
        żołnierzy OW PPS z Bat.
        im. Jar. Dąbrowskiego
        poległych w walce
        o
        niepodległość i socjalizm
        w pierwszym boju
        Powstania Warszawskiego
        rozpoczętym tu
        o godz. 13 dn. 1 VIII 1944r.
        z
        najeźdźcą hitlerowskim
        • Gość: kami Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? IP: *.chello.pl 05.08.03, 11:30
          No właśnie. Klasyczny fałsz historyczny - osobiście znałem kilku uczestników
          tamtych wydarzeń, którym na słowo socjalizm cierpła skóra jako że zaraz po
          Powstaniu odsiedzieli swoje w socjalistycznych wiezieniach PRL-u. Co na to inni
          czytelnicy forum z Żoliborza bo ja myślę że czas coś z tą pamiątką zrobić.
          • leonardo1 Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? 05.08.03, 17:11
            No, ale skoro oni byli z PPS, to moze i walczyli o socjalizm, tyle ze nie taki,
            jak u komucha? Byli przecieź tacy romantycy... Tylko, że dziś hasło ?o
            niepodległość i socjalizm? się jak najgorzej kojarzy
          • roody102 Re: Jak Z˙oliborz czci Powstan´ców? 06.08.03, 14:54
            Ja mysle, zostawic. Sama w sobie tres tego naposu tez jest juz dzis pamiatka po
            swoich czasach. Moze obok tablica MSI z informacja? Zreszt sami pomysly - czy
            wiemy za co oni walczyli. Kazdy z nich mial jakies marzenia, jakies idea,
            jakies swoje wlasne myslenie o swiecie i przyszlosci. I kazdy z nich padl
            ofiara jakiejs ideologii, i kazda smierc zostala potem jakos tam ideologicznie
            wykorzystana. Czy zrywanie tych tablic nie byloby przejawem dalszej
            symbolicznej wojny nad ich grobami? Dajmy w koncu pokoj tej wymiani ciosow,
            zamilczmy na ta trumna a nastepnie szukajmy sobie moze wazniejszych spraw niz
            ta czy inna tablica. Jest sporo do roboty, jakby kto nie widzial na okolo...
            • Gość: kami Re: Jak Z˙oliborz czci Powstan´ców? IP: *.chello.pl 06.08.03, 17:05
              Morze i masz rację , ale mnie nie przekonałeś. Uważam że jako żoliborzanin od
              urodzenia jestem im coś winien. Jakm mnie najdzie to wezmę słoik farby i
              zamaluję ten socjalizm.
            • tygrys01 Re: Jak Z˙oliborz czci Powstan´ców? 06.08.03, 18:01
              roody102 napisał:

              > Ja mysle, zostawic. Sama w sobie tres tego naposu tez jest juz dzis pamiatka
              po swoich czasach. ============

              Ci co zginęli sami już bronić się nie mogą, ani bronić swojegho dobrego imienia.
              Przepraszam za dosadne porównanie, ale jak by ktoś na....s...rał na grób
              Twojego dziadka to też byś powiedział zostawmy, bo może dziadek był nekrofilem,
              kto go wie?
              • garma Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? 06.08.03, 20:04
                Roody napisał:
                "Ja mysle, zostawic. Sama w sobie tres tego naposu tez jest juz dzis pamiatka
                po swoich czasach. Moze obok tablica MSI z informacja? Zreszt sami pomysly -
                czy wiemy za co oni walczyli. Kazdy z nich mial jakies marzenia, jakies idea,
                jakies swoje wlasne myslenie o swiecie i przyszlosci. I kazdy z nich padl
                ofiara jakiejs ideologii, i kazda smierc zostala potem jakos tam ideologicznie
                wykorzystana. Czy zrywanie tych tablic nie byloby przejawem dalszej
                symbolicznej wojny nad ich grobami? Dajmy w koncu pokoj tej wymiani ciosow,
                zamilczmy na ta trumna a nastepnie szukajmy sobie moze wazniejszych spraw niz
                ta czy inna tablica. Jest sporo do roboty, jakby kto nie widzial na okolo..."

                Nie zgadzam się z Tobą, Roody. Tu chodzi o prawdę i pamięć, a nie o wymianę
                ciosów. Jeśli nie wiadomo o co walczyli ci ludzie, to po co taka tablica? Jeśli
                ci ludzie nie walczyli o socjalizm, to ten napis trzeba zmienić, a obok
                umieścić informację, że w czasach komuny ten napis brzmiał inaczej. Nie uważam
                też aby poszukiwanie prawdy i poznawanie historii Polski było mało ważną sprawą.
                • roody102 Re: Jak Żoliborz czci Powstańców? 07.08.03, 02:36
                  No to roznimy sie tylko w akcentach - ja bym zostawil i powiesli obok
                  wyjasnienie, bo falszywej tresci tablica tez ma jakas wartosc, zaswiadcza o
                  swoich czasach. Ty bys zrobila(?) nowa a o strej informowala... No moze
                  slusznie. Wiesz - mnie ta tablica w ogole nie jest do pamietania potrzebna,
                  stad trudno mi ocenic jaka bedzie lepsza dla innych.
              • roody102 Re: Jak Z˙oliborz czci Powstan´ców? 07.08.03, 02:50
                Piszac, co nastepuje:
                > Ci co zginęli sami już bronić się nie mogą,
                > ani bronić swojegho dobrego imienia
                sugerujesz, ze
                a) walka o socjalizm jest czyms, przed przypisaniem czegos trzeba sie bronic (w
                domysle: przypisanie tego jest obrazliwe). Ja nie mam tej pewnosci sadow.
                b) masz pewnosc, ze oni o socjalizm nie walczyli, czyli, poniekad, odwazyles
                sie wypowiedziec w imieniu wszystkich, o ktorych mowi ta tablica. Ja bym sie na
                taki pewny glos nie zdobyl, w ich imieniu.

                Nie bronie tej tablicy - jak napislem przed chwila, byc moze faktycznie powinna
                byc zmieniona. Ale nieznaoszacy dyskusji ton Twojego sfroulowania mnie dziwi.
                Skad masz ta pewnosc? Znales ich? Wiesz w co wierzyli? Skad wiesz, ze w duchu
                nie byli wyznawcami idei bliskich socjalizmowi? Popatrz na dzisiejsza mlodziez -
                iluz jest mlodych lewakow chetnych do walki o swoje idee? Nie chce tu
                porownywac ich zapalu do ofiary powstancow, ale skad pewnosc, ze tamci
                nastolatkowie, gdyby mieli jak i gdzie, glosiliby te same, naiwne, ale czesto
                mlodzienczej szlachetnosci pelne, lewackie idee?

                Bo jesli mozesz to wykluczyc, to masz racje, tablica winna byc zdjeta. Jesli
                jednak nie mozesz, to, po prawdzie, Twoje zadanie jej zdjecia jest proba
                zawlaszczenia ich smierci w druga strone i czym tedy sie rozni od zawlaszczenia
                jakiego juz dokonano?

                Gdybyz sie dalo wykonac tablice nie zawlaszczajaca w zadna strone. Ale
                pomyslmy, co by sie dzialo? Wiadomo, gdzie 2 Polakow, tam 3 zdania. Od razu
                pojawiliby sie pieniacze chcacy zbic na tym jakies swoje kapitaly. Od razu
                rozgarzalby afera - wspomniec o ideach czy nie, czy walke o socjalizm zastapic
                waljka o Polske, walka o wiare, o Boga? Nad grobem tych ludzi zaczelaby sie
                wojna o kazde slowo - malo to takich wojen o pomniki mielismy w Polsce w
                ostatnich latach? I to niby jest wyraz szacunku dla tych, ktorych pomink ma
                upamietaniac?

                Owszem, ta tablica jest narzedziem przemocy symbolicznej i jako taka powinna
                zostac opatrzona jakim komentarzem, ale na moje, zrywanie jej i wielu jej
                podbnych dzis, walka o to czym ja zastapic bedzie gorsza od chwili zadumy nad
                biegiem historii, ktora w wolnej Polsce pozwala nam dzis gadac sobie swobodnie
                przez siec na ten temat. Jakos tak to widze.

                Tylko mowie - nie bronie samej tresci tablicy ani jej pomyslodawcow i ich
                zamiarow. Po prostu uwazam, ze niszczenie sladow historii nieczmu nie sluzy -
                jaka by ona nie byla. Niszczenie pamitek po czasach dobrych i czasach zlych
                jest dla mnie w swej istocie dzialaniem podobnym. A zbyt brutalne odklamywanie
                przeszlosci wcale nie sluzy prawdzie.
Pełna wersja