Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło

IP: *.chello.pl 01.12.07, 02:10
jak zwykle prowizorka...a nie lepiej było od razu trasznąć przejście
podziemne pod ul.Mickiewicza??
    • olecky Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło 01.12.07, 07:26
      "Przez najbliższy tydzień system sterujący sygnalizacją będzie uczył się
      natężenia ruchu na wyjazdach z placu. - W ziemi, pod asfaltem zatopione są
      specjalne czujniki, tzw. pętle akomodacyjne, które badają, w których miejscach
      placu stoją samochody i jak dużo ich jest - mówi Małgorzata Gajewska z Zarządu
      Dróg Miejskich."

      a czy system bedzie tez uczyl sie, w ktorych miejscach placu stoja piesi i jak
      duzo ich jest? Czy, jak zwykle, ZDM oleje dostosowanie infrastruktury do
      natezenia ruchu pieszego?

      pozdrawiam, olek
      • Gość: wysoki I to jest bardzo dobre pytanie IP: *.ip.skylogicnet.com 01.12.07, 09:19
        Sam je chciałem zadać po przeczytaniu tekstu...
      • Gość: bolo Czepiasz się. IP: *.centertel.pl 01.12.07, 09:59
        Ten tłum pieszych zniknie stamtąd już za parę miesięcy, po otwarciu Marymontu.
        Natomiast te samochody, które tam jeżdżą, raczej zostaną.
    • sibeliuss Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 01.12.07, 10:03
      Przede wszystkim to nie rozumiem dlaczego nie zrealizowano przebudowy według
      projektu Kicińskiego z tramwajami jadącymi dookoła placu?
      A na fotce ta pani stojąca na jezdni i grożąca kierowcy to chyba wariatka?
      • evolutionofsound Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 01.12.07, 12:28
        Ta pani stojaca na pasach na czerwonym swietle to Krystyna, dzialaczka Zielonej
        Warszawy. Wykonuje wlasnie happening "Przegonmy samochody z Placu Wilsona".


        -----------------------------
        www.blueandyellow.pl
        • Gość: Pieszy Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: *.glfd.cable.ntl.com 01.12.07, 17:25
          Brawo Zielona Warszawa, najpierw wyrzucić samochody, a potem
          mieszkańców. Opuszczone domy pomalować na zielono.
      • nessuno [...] 04.12.07, 21:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Jan Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło IP: *.chello.pl 01.12.07, 13:50
      Światła są do niczego. Powinno być dłuższe przejście podziemne z
      metra, z wyjściami przy delikatesach i kinie Wisła. A wyszło jak
      zwykle. Ktoś nie pomyslał w porę lub chciał, aby było tanio i
      smacznie, niestety. Teraz czekamy na podobną sytuacje przy rondzie
      Babka...
      • bomamcoco Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 01.12.07, 13:58
        I przy Wolumenie(jeżeli założą tam sygnalizację świetlną).
    • Gość: tom bes sęsu IP: *.chello.pl 01.12.07, 14:24
      przecież tak i tak jak otworzą marymont i dalsze stacje, to pl. Wilsona będzie tylko lokalną stacją przesiadkową a tłum zniknie.
    • ted1 Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło 02.12.07, 11:18
      Kto wymyslil niezaleznosc swiatel na obu jezdniach Mickiewicza?
      Przeciez to bardzo niebezpieczne. Wczoraj obserwowalem jak swiatlo
      zielone dla pieszych na jezdni blizej stacji metra pali sie duzo
      dluzej niz na tej dalszej. W rezultacie przed tym drugim gromadzi
      sie tlum ludzi, oczywscie ludzie nie mieszcza sie na waskiej wysepce
      i zajmuja cale torowisko tramwajowe. O wypadek nietrudno!
    • Gość: lukka Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło IP: *.acn.waw.pl 02.12.07, 16:50
      Wydaje mi się, że przyjęto zły kierunek. To warsiawskich kierowców i
      pieszych należałoby przyuczyć do korzystania z sygnalizacji. Biedna
      aparatura uczy się od użytkowników dróg i mamy takie skutki, jakie
      mamy...
    • strangeday A po co te światła sie palą cały dzień (noc) ?? 02.12.07, 22:40
      O 22 w niedzielę może z 5 samochodów na całym skrzyżowaniu, piesi i
      wszyscy stoją. Ja tam przechodziłem na czerwonym...
      • Gość: mon Re: A po co te światła sie palą cały dzień (noc) IP: 217.153.76.* 03.12.07, 11:24
        Dziś, godz. 8.15.
        Zjeżdżam z placu na ul. Krasińskiego w kierunku Woli. Pali się
        zielone światło dla zjeżdżających z ronda. Nagle muszę hamować z
        piskiem opon, bo... na przejściu jest gromada pieszych. Zwątpiłam,
        patrzę jeszcze raz na światła - piesi mają czerwone. Pomimo tego
        kolejny chłopak wchodzi na przejście, a ja stoję... no przecież go
        nie przejadę?
        Dodam, że akurat na tym przejściu nie ma aż takich tłumów jak na
        Mickiewicza.
        Myślę, że piesi także powinni nauczyć się trochę kultury i mieć
        trochę wyrozumiałości dla kierowców.
        Policja czycha za krzakami aby wlepić mandat za przekroczenie
        prędkości i nie obchodzi jej co się dzieje w mieście. Straż miejska
        zamyka oczy widząc ewidentne łamanie prawa (np. samochody blokujące
        chodniki i jezdnie). Jesteśmy skazani na siebie i albo się
        pozabijamy (były już przypadki użycia broni w
        sytuacjach "komunikacyjnych") albo zaczniemy respektować prawo i
        szanować się wzajemnie.
    • Gość: tt Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło IP: *.chello.pl 02.12.07, 23:43
      ciekawe kiedy zamontowali ten samouczący się system pod asfaltem?? podczas
      zakładania sygnalizacji przecież go nie zrywali. Wcześniej nie było też żadnej
      dużej wymiany nawierzchni na Wilsoniaku. Wiec generalnie to jakaś ściema jest z
      tym systemem.

      A dłuższe światło czerowne na jednej z jezdni Mickiewicza o jakiś totalny
      absurd. W piątek wieczorem z tłumu wychodzącego z metra na przystanki 185 i E4
      wile osób nie chcialo czekać na zielone...
      • Gość: lukka Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: 217.153.207.* 03.12.07, 09:40
        Zrywali. Małymi kawałkami. Jeszcze w zeszły poniedziałek odsłaniali
        małe fragmenty.
    • Gość: mrówka2 Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: 83.238.100.* 03.12.07, 11:11
      W końcu to zrobili, te światła powinny byc zamontowane przynajmniej
      rok temu. Uważam, że przyczyną główna tych korków byli właśnie
      piesi, podobnie zresztą jak przy Arkadii. Ja nie mam samochodu,
      nawet prawa jazdy, ale serdecznie współczułam kierowcom
      wyjeżdżajacym z Mickiewicza. Dziś po raz pierwszy od długiego czasu
      mój 185 nie przejeżdżał przez plac 10 minut, chociaż oczywiście
      jakis idiota wlazł na czerwonym świetle i jeszcze pomstował.
      • Gość: chodzik przyczyna korkow sa zmotoryzowani a nie piesi IP: *.k.omnitec.pl 03.12.07, 16:41
        gdyby nie bylo zmotoryzowanych to nie byloby korkow;) przeciez to zmotoryzowani
        stoja w korkach a nie piesi. a ze piesi maja pierwszenstwo na pasach? tak tradycja;)
        • laminja Re: przyczyna korkow sa zmotoryzowani a nie piesi 03.12.07, 18:53
          piesi jak wsiądą do autobusu też często lądują w korkach...
    • Gość: aammmm Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 15:09
      Zwykle wyjeżdżam z dolnego Mickiewicza (rano) i zjeżdżam w tę ulicę
      (wieczorem). Nareszcie czuję się jak biały człowiek. Piesi też muszą
      respektować reguły - jak czerwone to mają stać. Niestety wielu ludzi
      uważa, że zasady obowiązują innych a oni są lepsi i nie muszą się
      stosować do żadnych zasad. Nieraz widziałem takich rozchichotanych
      pieszych, którzy nawet jeżeli mogli poczekać to wchodzili na jezdnię
      bo .. byli ważniejsci.
      • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 16:32
        Bo piesi są ważniejsi od pasożytów-kierowców zabierającym czas i przestrzeń
        milionom ludzi tylko z powodu swojego wygodnictwa o próżności.
        • derduch Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 16:40
          dungeon.master napisał:

          > Bo piesi są ważniejsi od pasożytów-kierowców zabierającym czas i przestrzeń
          > milionom ludzi tylko z powodu swojego wygodnictwa o próżności.

          No to niestety nie zdążę wyhamować z prawidłowej 50-tki i połamie dyzia co na
          czerwone mi wkroczy, oczywiście niechcący ale jest taki wypadek możliwy :-( I
          jeszcze odszkodowanie będzie płacił(lub spadkobiercy).
          • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 17:06
            Nie zrozumieliśmy się. Oczywiście na czerwonym świetle trzeba stać, ale gdy nie
            ma świateł, to pieszy jest ważniejszy od pasożyta za kółkiem.
            • derduch Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 17:27
              Dlaczego piszesz "pasożyta"? Kierowca płaci spore podatki także w paliwie, piesi
              chociaż o tyle bardziej są pasożytami, zaprzeczysz? Do tego są mniej zaradni,
              często menele z pod sklepu co nigdy nie kupią auta bo wszystko przepijają. Sam
              zacząłeś, nie dziw się więc że poleciałem po tej bandzie.
              • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 18:46
                Przypatrz się lepiej, pasożycie, tym ludziom na przejściu. To zwykli ludzie, nie
                żadni menele. Menele nie idą szybkim krokiem by wreszcie dotrzeć do domu, bo już
                od godziny jadą z pracy. A jadą od godziny, bo pasożyty muszą oszczędzić te 15
                minut, kradnąc po 15 minut tysiącom innych ludzi.

                Podatki w paliwie nie mają nic wspólnego z tym tematem, bo jak dotąd w żaden
                sposób nie zrekompensowały mi traconego codziennie czasu. Ledwo ich wystarcza na
                utrzymanie i rozbudowę dróg, które natychmiast zapełniają się pasożytami.

                Zapewniam Cię, że zdecydowana większość pieszych i pasażerów komunikacji
                miejskiej nie jest mniej zaradna od Ciebie. Większość, gdyby chciała, mogłaby
                codziennie odpalać rano samochód i jechać te parę kilometrów do pracy. Oni po
                prostu nie chcą być społecznymi pasożytami.
                • laminja Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 18:58
                  > Zapewniam Cię, że zdecydowana większość pieszych i pasażerów komunikacji
                  miejskiej nie jest mniej zaradna od Ciebie. Większość, gdyby chciała, mogłaby
                  codziennie odpalać rano samochód i jechać te parę kilometrów do pracy. Oni po
                  prostu nie chcą być społecznymi pasożytami.

                  tak i mielibyśmy jeszcze więcej rozsypujących się gratów na ulicach.
                  • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 20:40
                    Zgadza się. I żaden "zaradny" złodziej czasu nie pojechałby nawet o metr do przodu.
                • derduch Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 19:56
                  dungeon.master napisał:


                  > Zapewniam Cię, że zdecydowana większość pieszych i pasażerów komunikacji
                  > miejskiej nie jest mniej zaradna od Ciebie.

                  Mylisz się i to baaardzoooo. Chyba że tak się faktycznie ludziom stopa podniosła
                  że typowy ludzik lata 5-7 razy w roku na wakacje itp.
                  jak tak to przepraszam.
                  • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 03.12.07, 20:38
                    :-) Nie bardzo rozumiem dlaczego latanie 5-7 razy w roku na wakacje ma świadczyć
                    o zaradności. O braku chęci do pracy raczej.
                  • Gość: f. Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: 212.180.165.* 04.12.07, 01:17
                    na kilometr jedzie prowoncjonalnym szpanem...

                    ludzie, których na to stać, kupują mieszkania w centrach miast, tak
                    żeby do pracy szybko dojechać komunikacją miejską.
                    inni kupują coś np. na Tarchominie, a później stoją w korkach
                    po godzinie w każdą stronę. rzeczywiście lepszy samochód to jedyna
                    możliwość w takiej sytuacji - w końcu jeśli ktoś lubi w nim spędzić
                    bezużytecznie 2 godziny dziennie...
                    • laminja Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 04.12.07, 09:17
                      tak się robi w Nowym Jorku :p u nas ludzie, których stać mieszkanie w centrum
                      mają też zazwyczaj przynajmniej jeden samochód.
                      • Gość: lk Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: *.klaudyny.waw.pl 04.12.07, 20:59
                        jak stac Cie na mieszkanie w centru to spacerujesz nPan(i) do pracy a nie 30min
                        jedziesz przenies sie blizej roboty - kupisz sobie wieksze locum :)
                    • Gość: kierowca Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: 192.193.245.* 04.12.07, 14:38
                      nie do konca tak. Stac mnie na mieszkanie w centrum, ale pracuje dosc daleko i
                      samochodem mam szanse dojechac w 30-40minut. Komunikacja zajeloby to ok. 1,5h i
                      dwie przesiadki.
                      Pozwol ze cie zacytuje "Rzeczywiscie samochod to jedyna mozliwosc w tej
                      sytuacji" Nie kazdy lubi spedac w autobusie 3 godziny dziennie.
                      • Gość: f. Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: 62.172.234.* 04.12.07, 23:31
                        pewnie, wszystko zależy od priotytetów.
                        mi zwyczajnie szkoda czasu, życia na tracenie go w samochodzie.
                        do pracy od wyjścia z domu docieram w 15 minut.
                        samochód zostawiam na weekendowe wyjazdy albo jakieś większe zakupy.

                        tak w ogóle to, że u nas samochód jest wyznacznikiem (dla co
                        poniektórych) statusu społecznego, świadczy niestety tylko o
                        zacofaniu naszego kraju...
                • Gość: a Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: *.klaudyny.waw.pl 04.12.07, 21:28
                  tylko sobie policzyli ze taniej kupic bilet niz jechac autkiem ale jak dostana
                  miejsce na firmowym parkingu to zaraz zaczna autkiem jechac
                • Gość: pp Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: *.klaudyny.waw.pl 04.12.07, 21:41
                  jak jada godzine i chca zaoszczedzic na czasie to niech sie przeprowadza blizej
                  pracy i tyle jezeli chca mieszkac dalej od pracy (bo takiej albo bo wiekszy dom
                  mozna kupic to jest ich wybor i powinni ponosic jego konsekwencje - w takim
                  ukladzie niech sie odczepia od tych ktorzy wybrali mniejszy dom i krotsy dojazd
                  autem do pracy) Milego dnia!
                  • dungeon.master Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 05.12.07, 15:33
                    Nie chodzi o pojedynczego człowieka, ale o setki tysięcy ludzi dojeżdżających
                    codziennie do pracy w Centrum. Wszyscy nie mogą mieszkać w Centrum, a skoro nie
                    mogą, to Twoja propozycja rozwiązania problemu jest do niczego.

                    Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy "wybrali mniejszy dom", ale mam dużo
                    przeciwko złodziejom czasu za kierownicą samochodów.
      • Gość: chodzik nutka rasizmu? "bialy czlowiek" IP: *.k.omnitec.pl 03.12.07, 16:44
        "bialy czlowiek" w samochodzie nie musi wreszcie ustepowac tym na pasach zawsze
        a tylko jak ma czerwone?
        • Gość: aammmm Re: nutka rasizmu? "bialy czlowiek" IP: *.subscribers.sferia.net 06.12.07, 07:58
          Do tej pory "biały człowiek" musiał ustępowac zawsze - nawet wtedy
          kiedy w ostatniej chwili jakiś baran wskakiwał na jezdnię bo uważał,
          że jest ważniejszy i musi zdążyc do autobusu albo po prostu wejdzie
          sobie bo po co ma się zatrzymać i przepuścić kogoś kto ze względu na
          falę pieszych stoi już pół godziny.
          Piesi zachoowują się tak nie tylko na Pl. Wilsona. Polecam Rondo
          Babka, Krakowskie Przedmieście przy Św Annie. Piesi po prostu
          uważają, że mogą się odgrywać na innych za to, że oni nie jadą tylko
          idą. I dzieje się to najcześciej w miejscach gdzie zmierzają nie do
          domów ale do sklepów.
          • katmoso Re: nutka rasizmu? "bialy czlowiek" 06.12.07, 11:53
            czasem jest zimno, wieje wiatr, pada deszcz albo snieg. czasem
            pieszy niesie cieżką torbe albo zakupy. myslę, ze nie zbawi cię
            kilka chwil na przepuszczenie go na przejściu dla pieszych, kiedy
            siedzisz w swoim wygodnym autku. odrobina cierpliwości nie zaszkodzi.
            z drugiej strony oczywiście, piesi wchodzą iągiem na ulicę i blokują
            ruch. tak jak przy Arkadii. dlatego konieczne tam jest regulowanie
            przepływu aut i pieszych, skoro miasto odpusciło inwestorowi i nie
            pomyślało o przebudowie ronda, aby było bezpieczniej i wygodniej dla
            wszystkich.
            • Gość: aammmm Re: nutka rasizmu? "bialy czlowiek" IP: *.subscribers.sferia.net 08.12.07, 08:38
              Zgadzam się i stosuję. Naprawdę przepuszczam pieszych. Zawsze mi się
              przypomina Norwegia gdzie wszyscy tak postępują. Ale piesi też muszą
              rozumieć, że można przepuścić samochód, który nie może czekać aż
              fala pieszych przestanie zalewać przejście. Bo po jednej fali (którą
              przepuszczam) pojawiają się pojedynczy przeskakiwacze a po nich
              następna fala i tak dalej.I tylko z takiego powodu zainstalowanie
              świateł uważam za bardzo dobre rozwiązanie bo eliminuje
              tych "mistrzów świata", którzy zawsze są ważniejsi i nie zwaracja
              uwagi na innych - czy to są pisie czy kierowcy.
    • Gość: Pieszy_123 Dlaczego dopiero teraz?! IP: *.acn.waw.pl 04.12.07, 16:45
      Dla mnie te światła to rewelacja. Dlaczego tak późno?! O godzinie 17
      plac jest przejezdny (mniej spalin, samochody przejeżdżają szybciej,
      wydaje się że jest ich mniej). O strony Wisły na czerwonym czeka
      tylko kilkanaście pojazdów. Rano nie ma korków od strony Marymontu.
      Bardzo niebezpiecznie robi się na Mickiewicza przy sklepie „Po
      schodkach”, kiedy zbyt duża ilość pieszych wychodzących z metra musi
      czekać na torach tramwajowych na zielone światło. W pewnym momencie
      światła wpuszczają na tych ludzi tramwaj jadący na Marymont. Mam
      nadzieje, że to się zmnieni, kiedy uruchomione zostaną kolejne
      stacje metra.
      BEZMÓZGOWE KROWY nadal przechodzą grupkami na czerwonym świetle, nie
      patrząc nawet czy coś nadjeżdża. Sądże, że dojdzie do kilku wypadków.
      • nessuno Re: Dlaczego dopiero teraz?! 04.12.07, 20:58
        Gość portalu: Pieszy_123 napisał(a): > BEZMÓZGOWE KROWY nadal przechodzą
        grupkami na czerwonym świetle, nie
        > patrząc nawet czy coś nadjeżdża.

        Bo te bezmózgie krowy i byki chyba nie wiedzą,do czego służy sygnalizacja
        świetlna.Dopiero,gdy któraś wpieprzy się pod autobus lub tramwaj,to może tym
        swoim głupim krowim łbem pojmie.
    • Gość: Beata Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł IP: *.marymont.pl 11.12.07, 11:59
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4750374.html?nltxx=1077927&nltdt=2007-12-11-04-06

      B.
    • Gość: mania Nareszcie jest ruch plynny na Pl. Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 11:23
      Cud nie ma korkow! dlaczego tak dlugo podejmowano decyzje o
      swiatlach?
    • proboszcz-kazuyoshi Re: Tłum na placu Wilsona czeka na zielone światł 17.12.07, 16:20
      > jak zwykle prowizorka...a nie lepiej było od razu trasznąć
      > przejście podziemne pod ul.Mickiewicza??

      Lepiej. Ale zamiast zrobic tansą i skromniejszą stację, ale za to
      bardziej funkcjonalną (tj. z tym przejściem podziemnym), to wydano
      kupe kasy na bizantyjski wystrój stacji, a kasy na przejście juz
      zabrakło. Jak to u nas.

      Oczywiście przejście zwykłe naziemne tez powinno tam istnieć, ale
      _oprócz_ podziemnego a nie zamiast.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja