Gość: horac
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.08, 09:50
W sprawie korka ktory sie co rano tworzy na skrecie z Marymonckiej w
Popiełuszki, tuż za hala Marymocką. Dotyczy to rowniez osob ktore
jada autobusem w kierunku Wilsona (aby autobus zatrzymnal sie na
przystanku musi swoej odczekac bo jest sznur samochodow skrecajacych
w Popiełuszki), a potem znow przebuc sie przez nie aby wrocic na
Słowackiego wprost dfo Wilsona).
Rozwiazania sa w/g mnie proste, nie wiem czemu jest od dluzszego
czasu utrzymywany ten stan. Czy nikt w ZDM ie widzi co sie tam co
rano dzieje, i to zupelnie niepotrzebnie?
Rozwiazanie 1: zielona swiecąca sie strzałka w prawo. Swiatło dla
skrecajacych w prao pali sie bardzo krotko, przez pozostały czas
Popiełuszki jest prawie cały czas pusta, pieszych tez niezbyt wielu
Rozwiązanie 2: jesli powyzsze rozwiazanie "1" (czyli zielona
strzałka) wydaje sie komus niebezpiecznym rozwiązaniem dla pieszych
lub włączających sie do ruchu aut, to mozna poradzic sobie bez tego.
Wystarczy z tego pojedynczego pasa skrecającego zrobic dwa pasy -
jest on teraz bardzo szeroki i duza jego część jest zakreskowana
zupełnie niepotrzebnie - przepływ samochodow były wtedy dwa razy
wiekszy.
tyle moich przemyslen
pozdrawiam,
horac