Gość: Krazy Szu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.02.08, 11:45
W sobotę późnym wieczorem przy bibliotece został poważnie pogryziony
pies, chyba pudel. Nie wiem czy przeżył, czy właściciele zdążyli
dojechać z nim do weterynarza. Bardzo im współczuję.
Ludzie, jak macie agresywne psy, nie wyprowadzajcie ich bez smyczy i
bez kagańca! Nawet późnym wieczorem, gdy wydaje wam się, ze w parku
nikogo nie ma!