Na Bielanach nic nie drga

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.03, 13:03
Dlaczego na Bielanach nic sie nie buduje nie ma tu kin, pływalni
dyskotek ,restauracji .
    • Gość: lola Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.03, 14:20
      na ulicy reymonta są obok siebie 3 restauracje-chińska, włoska i
      ogólnoswiatowa a w jednej z nich jest dyskoteka. Basen polecam na skrzyzowaniu
      jana pawla z stawki w mechanikum samochodowym (czysto, przytulnie i
      niedrogo).z kinem faktycznie jest gorzej, najblizsze to na pl.wilsona albo
      cinema city bemowo
    • roody102 Re: Na Bielanach nic nie drga 24.08.03, 16:17
      Nikt nie inwestuje, bo a) w tym kraju sie w ogole inwestowac nie oplaca a poza
      tym b) ludzi nie stac na kina, restauracje, puby ani dyskoteki, wiec to co jest
      (nie jest tego duzo, ale tez nie przesadzajmy, wiecej nie trzeba - i tak sa
      pustki) musi wystarczyc. A i to co jest, nie radzi sobie za dobrze z recesja.

      Roody102
      • Gość: lola Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.03, 17:38
        czemu w tobie tyle pesymizmu???Żoliborz,Bielany to japiękniejsze miejsce na
        ziemi. cały czas widze jak sie rozbudowuje, jak jest czysciej.Wiecej
        zieleni,ławeczek, drozek dla rowerzystow. sa też place zabaw dla dzieci
        specjalnie zagrodzone, profesjonalne boiska do gry w siatkówkę i koszykówke.
        Poza tym juz wiele starych bloków jest ocieplonych i odmalowanych. uwielbiam
        tu mieszkac. :)
        • roody102 Re: Na Bielanach nic nie drga 24.08.03, 18:44
          No masz racje. Nie jest zle. Mogloby byc lepiej, ale dramatu tez nie ma :)
          • Gość: lola Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.03, 20:36
            pewnie zeby moglo! Cyrk moglby przyjechac. Ale tak na prawde wszedzie mogloby
            byc lepiej
    • Gość: zx Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 19:45
      Bielany, przynajmniej dla ludzi z zewnątrz, to zbiorowisko blokowisk.

      W blokowiskach nie mieszkaja raczej krezusi - kto mógł wyniósł się. Exodus
      zaczął się w od połowy lat 90-tych.

      Dlatego też inwestorzy zbudowali wspomniane obiekty w dzielnicach uważanych za
      dobre pod względem inwwestycyjnym - Mokotów, Śródmieście...
      • Gość: lola Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.chomiczowka.net.pl 24.08.03, 20:24
        wiekszosc dzielnic wawy to blokowiska, jedne starsze drugie nowsze. kiedys i
        zoliborz bedzie centrum swiata tak jak teraz ursynow, ze wzgledu na metro.
        wiem ze to potrwa jeszcze 100 lat, ale bedzie. Wiec cieszmy sie tym co mamy!
        • xieni Re: Na Bielanach nic nie drga 24.08.03, 22:39
          To fakt, że niewiele się u nas buduje, ale tak naprawdę, to nawet nie bardzo
          jest gdzie. Jak dotrze do nas metro na 100% wszystko ruszy w okolicach Huty i
          na Młocinach. Juz się sporo buduje w okolicach ul. Wrzeciono. Teraz to tereny
          zasiedlone przez straszną żulię, ale to napewno się zacznie zmieniać na lepsze
          jak się zacznie inne towarzystwo wprowadzać. A ci co mówią że Żoliborz to same
          blokowiska nie mają pojęcia o tej dzielnicy. Zresztą cała Warszwa to
          blokowiska, nie wyłaczając Mokotowa, Saskiej Kępy o Ursynowie nie mówiąc.
          • Gość: lola Re: Na Bielanach nic nie drga IP: *.chomiczowka.net.pl 25.08.03, 10:18
            wlasnie to napisałam ( blokowiskach) Ludzie, nie narzekajmy!Niektórzy spia pod
            mostem i sa bardziej zadowoleni niz wy!
    • xieni Re: Na Bielanach nic nie drga 24.08.03, 22:51
      A, przypomniało mi się! Na Kasprowicz, w dawnym sklepie sportowym otworzyli
      herbaciarnię. Czy ktos juz może tam był? Ciekawa jestem, czy fajna i czy ceny
      nie zwalaja z nóg.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja