Gość: wsw
IP: *.chello.pl
27.02.08, 00:10
"Likwidację ogródków przy ul. Promyka popierał kilka lat temu nawet ówczesny
dyrektor Żoliborza z SLD. W ich miejscu miały powstać wille dla 650
mieszkańców i układ półkolistych ulic, którego dokończenie przerwała wojna."
Bezedura. Promyka miało być ostatnią ulicą w serii łuków, która miała otaczać
park Stanisława Moniuszki, czyli miejsce dzisiejszych działek.