Gość: Nowa
IP: *.eranet.pl
02.03.08, 22:52
Jestem w Warszawie od kilku tygodni i mam możliwość zamieszkania w
okolicach Cytadeli. Mieszkanie bardzo mi się podoba, Żoliborz też,
ale fatalne wrażenie zrobiło na mnie podwórko i najbliżesze
otoczenie budynku. Gdzieś w internecie przeczytałam, że tamte rejony
to "Pekin" i "pozostałości po barakach dla bezdomnych". Jestem
trochę zdezorientowana - biorąc pod uwagę ceny mieszkań w tym
rejonie, to niezłych macie tych bezdomnych!