Gość: płyń z Wisłą!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.03.08, 22:18
No i znów wyłazi lewacka hipokryzja ZM.
W sprawie kilkudziesięciu drzew i zadupnej uliczki dojazdowej do kościoła i katolickiej uczelni robią masę szumu i zamieszania.
W sprawie innego lasu w tej samej dzielnicy, gdzie grozi zniszczenie kilkunastu hektarów(!!!) lasu za sprawą wpuszczenia nieplanowanej tam wcześniej trasy ekspresowej, akurat "nikomu nie pasowały terminy".
Buhahaha!!! Po prostu ZM współpracuje ze stowarzyszeniem, które wpuszcza trasę s7 do lasu. To tak "ekologia po warsiasku", buhahaha!!!