Bielany bronią swojego lasu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 22:18
No i znów wyłazi lewacka hipokryzja ZM.
W sprawie kilkudziesięciu drzew i zadupnej uliczki dojazdowej do kościoła i katolickiej uczelni robią masę szumu i zamieszania.
W sprawie innego lasu w tej samej dzielnicy, gdzie grozi zniszczenie kilkunastu hektarów(!!!) lasu za sprawą wpuszczenia nieplanowanej tam wcześniej trasy ekspresowej, akurat "nikomu nie pasowały terminy".
Buhahaha!!! Po prostu ZM współpracuje ze stowarzyszeniem, które wpuszcza trasę s7 do lasu. To tak "ekologia po warsiasku", buhahaha!!!
    • Gość: clapaucius Bielany bronią swojego lasu IP: *.jmdi.pl 31.03.08, 22:30
      to święte miejsce; tu rozkwitała miłość pani Elizy do pana Sułka; tu ma swój
      rewir gajowy Marucha; uniwersytetów nam tu nie potrzeba; jest tyle innych miejsc
      • Gość: torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu IP: 195.160.179.* 01.04.08, 08:27
        > to święte miejsce; tu rozkwitała miłość pani Elizy do pana Sułka;
        tu ma swój
        > rewir gajowy Marucha; uniwersytetów nam tu nie potrzeba; jest tyle
        innych miejsc

        - Ejże, ta miłość rozkwitała, jeśli dobrze pamiętam, w Lasku Wolskim!
        • Gość: bor wyrzucic uksford na piszczysta lache wislana IP: *.chello.pl 01.04.08, 10:55
          b
        • Gość: w Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 11:01
          ale tutaj za to pan Wołłodyjowski mruczał "memento mori", tak więc to święte miejsce. piękny kościół i eremy oraz prastary las, który je otaczał zostały już dostateczne oszpecone przez ten cały żałosny "uniwersytet"- uczelnię pozbawioną prestiżu i zupełnie nieliczącą sie w świecie nauki (niech ktoś zaprzeczy), za to zarabiającą mnóstwo kasy. i może o tym wspomniałby pan "etyk". jego występ notabene to był najbardziej żałosny element tego spotkania, ta jego etyka, to jak by żywcem wyciągnięta z filmu "miś". wstydziłbyś się człowieku
          • Gość: Julka Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 11:18
            Pozwolenie na budowe dostali wylacznie w celach prowadzenia
            edukacji, wiec wynajem pomieszczen firmom i korzysci stad plynace,
            sa niezgodne z pozwoleniem.
            • Gość: torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu IP: 195.160.179.* 01.04.08, 13:27
              Gość portalu: Julka napisał(a):
              > Pozwolenie na budowe dostali wylacznie w celach prowadzenia
              > edukacji, wiec wynajem pomieszczen firmom i korzysci stad plynace,
              > sa niezgodne z pozwoleniem.

              jesli chodzi o wynajmowanie powierzchni firmom, to pretensje nalezy
              kierowac nie pod adres UKSW. Powierzchnie magazynowe wynajmowalo
              seminarium (Dewajtis 3), a UKSW miesci sie na Dewajtis 5
    • Gość: sceptyk Kościółkowi mają was w d... IP: *.chello.pl 31.03.08, 22:35
      I tak będzie po ichniemu . Takie spotkanie to ściema .
    • Gość: bolo Bielany bronią swojego lasu IP: *.chello.pl 31.03.08, 22:37
      Szczerze nie rozumiem upartej postawy Zielonego Mazowsza.

      Uczelnia nie jest w rezerwacie, ale stara droga biegnie przez rezerwat. To od
      lat budziło sprzeciw ekologów.
      Stąd wziął się projekt wjazdu z drugiej strony, od Wisłostrady. Ten nowy wjazd
      biegnie niemal całkowicie poza rezerwatem, jedynie w samym miejscu włączenia, ze
      względu na szczupłość miejsca, chodnik i ścieżka rowerowa wkracza w rezerwat i
      stąd ta wycinka.

      ZM obudziło się (jak by nie mogło tego policzyć 3 lata temu) i protestuje.
      Zaproponowano przeniesienie ścieżki i chodnika - ZM też na nie.
      ZM żąda zwężenia nowej jezdni, tyle, że nawet ono samo nie wie, czy w takiej
      sytuacji nie uniemożliwi to zamknięcia starego wjazdu (szerokość jezdni wynika z
      norm drogowych, które mają zapewnić przejezdność, gdy np. na jezdni stanie
      zepsute auto - nie może być tak, że 1 zepsute auto odetnie cały kompleks od świata).
      W takiej sytuacji sens całej imprezy z nowym wjazdem bierze w łeb.

      Czy nie można doprowadzić do kompromisu na zasadzie wyboru mniejszego zła - w
      tym wypadku kosztem 37 drzew wywalamy auta z centrum rezerwatu?!
    • Gość: Jacek Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.aster.pl 31.03.08, 22:51
      Strasznie mi się podoba, jak bolo odpowiada "płyń z Wisłą". Schiza jak stąd do
      Łomianek.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 22:59
        a mnie się strasznie podoba, jak wilson05 'dyskutuje' z marcin.jackowski i 'wspiera' dyskusję. Za pomocą nożyczek...
    • mil1231 [...] 31.03.08, 22:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • robert_wwa Re: Bielany bronią swojego lasu 31.03.08, 23:30
      Nie da się ukryć że największym błędem była zgoda aby tam w ogóle powstał
      uniwersytet i ktoś kto na to się zgodził powinien być pociągnięty do jakiejś
      odpowiedzialności.

      Ale niestety stało się i kompromisem niestety jest dojazd od Wisłostrady nawet
      kosztem 37drzew i w zamian całkowity zakaz przez Dewajtis. I absolutnie nie dla
      autobusu czy busika (już widzę jak by to studentom wystarczyło). Pieszo od
      Marymonckiej, dojazd od Wisłostrady i myśleć nad unowocześnieniami w stylu windy
      czy czegoś.

      Jestem osobą która nie widzi żadnego problemu w budowie obwodnic, gęstej
      zabudowie kosztem łąk, budowie Czajki itp. Ale absolutnie nie jestem za tym aby
      robić normalne drogi w rezerwacie. Dlatego trzeba szukać kompromisu a takowym
      jest chyba to co się proponuje.
      • Gość: bolo Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.chello.pl 31.03.08, 23:46
        Tam by pasowało zrobić taką kładkę z poziomu skarpy, nad Wisłostradą i z niej
        schody i windy bezpośrednio na przystanki. Złażenie z góry skarpy na sam dół i
        włażenie z powrotem na nasyp Wisłostrady może być deczko upierdliwe. Nie każdy
        jest zdrowy, młody i silny, jak to się chyba często ekologom wydaje.

        Oby tylko ZM znowu nie protestowało (taka kładka byłaby poza rezerwatem) i oby
        starczyło kasy.
      • Gość: Mała Mi Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.aster.pl 01.04.08, 08:24
        Zgadzam się z Tobą w 100%.
        Póki była tam mała (ale renomowana) ATK, nie było problemu - ludzie
        chodzili sobie spacerkiem od Marymonckiej i byli zadowoleni.
        Zupełnie niepotrzebnie zbudowano tam wielki (acz poziomem marny)
        UKSW. Teraz hordy roszczeniowych studentów chciałyby sobie dojeżdżać
        pod same drzwi.
        Na pewno trzeba zamknąć Dewajtis, ale na serio i skutecznie, bez
        wyjątków (no, może dla karetki). Jedyny sensowny dojazd może być
        doprowadzony od Wisłostrady (byle nie zniszczyć tej zabytkowej
        studzienki z niesamowitą rybą!) Windę też pewnie można zainstalować -
        niech kościół sypnie groszem. A kobietom w ciąży nie zaszkodzi, jak
        się przejdą spacerkiem do góry, nie przesadzajmy!
    • Gość: Klops Co z dupny artykul IP: *.chello.pl 31.03.08, 23:43
      "sznury samochodow..." taaa i co jeszcze? Napiszcie jeszcze:
      - "kopcace, potezne kominy", gdy gotuja zupe na stolowce
      - "gory smieci", gdy student wypluje gume na chodnik
      - "zagłada dzikich zwierzat", gdy emeryt przyjdzie z psem, ktory szczeknie na wiewiorke

      Coraz czesciej macie w tej gazecie porownania i epitety rodem z Faktu i Superexpressu
      • bzdurus Re: Co z dupny artykul 01.04.08, 09:15
        No nie, skądże, plucie na chodnik, zwłaszcza przez studentów UKSW,
        bardzo się wszystkim podoba.
      • Gość: torwin7 Re: Co z dupny artykul IP: 195.160.179.* 01.04.08, 13:30
        > "sznury samochodow..." taaa i co jeszcze? Napiszcie jeszcze:
        > - "kopcace, potezne kominy", gdy gotuja zupe na stolowce
        > - "gory smieci", gdy student wypluje gume na chodnik
        > - "zagłada dzikich zwierzat", gdy emeryt przyjdzie z psem, ktory
        szczeknie na wiewiorke
        > Coraz czesciej macie w tej gazecie porownania i epitety rodem z
        Faktu i Superexpressu

        a nie ma sznurow samochodow? szczegolnie nieraz rano, gdy zatroskani
        rodzice odwoza swe pociechy super samochodami prawie pod brame
        liceum?
    • Gość: wzd Uciekali przed rządami PiSu IP: *.MAN.atcom.net.pl 31.03.08, 23:46
      do tego lasu.
      A gdy lasu zabraknie, to gdzxie uciekna?
      Wprawdzie rządzi Tusk, ktorego nikt sie nie boi,
      ale co bedzie jak pełnie wladzy uzyska Schetyna?
      Dlatego nalezy broinic las!
    • Gość: mrówki Bielany bronią swojego lasu IP: *.proszynski.pl 01.04.08, 10:14
      Byłam na rozprawie, wypowiadałam się jako mieszkaniec Bielan,
      jeszcze raz wklejam swoje wnioski.
      Zgadzam się, że poziom studentów oraz władz uczelni był dość
      żałosny. Dowiedzieliśmy się między innymi z ust ich przedstawicieli,
      że „UKSW jest za chronieniem ekologii” (?) oraz że „nadużyciem jest
      nazywanie go uczelnią katolicką” (?). Chwyt z niepełnosprawnymi był
      po prostu obrzydliwy. Nie popisali się też organizatorzy: inwestor
      powinien na początku przedstawić najważniejsze założenia projektu,
      inaczej większość ludzi w ogóle nie wiedziała, o czym jest mowa.
      Studenci nie wiedzieli tego na pewno i moim zdaniem zostali
      zmanipulowani, bo rozmawiałam z kilkorgiem po rozprawie i okazało
      się, że nie tylko mało wiedzą, ale też opinie mają niekoniecznie
      zbieżne z opiniami butnego samorządu.

      Oto moje wnioski po całej tej imprezie:


      1. konieczna jest kolejna narada w węższym gronie: przedstawiciele
      samorządu UKSW, władze UKSW, ekolodzy, niepełnosprawni, samorząd
      mieszkańców, władze dzielnicy, władze miasta, zarząd dróg miejskich,
      przedstawiciele Metroprojektu, staranna ocena celowości i skutków
      projektu i wypracowanie rozwiązania kompleksowego, uwzględniającego
      przepisy i potrzeby każdej ze stron.
      2. Byliśmy świadkami manipulacji i demagogii ze strony UKSW,
      podkreślającej interes niepełnosprawnych: nie jest winą ekologów czy
      mieszkańców, że UKSW nie dba o swoich niepełnosprawnych studentów (w
      liczbie wahającej się od 180 do 200). Skoro tak im zależy na ich
      komforcie, dlaczego dziekanaty wciąż są przy Dewajtis? Dlaczego w
      ciągu 9 lat istnienia uniwersytetu nie postarano się o remont kładki
      na Marymonckiej, założenie tam windy/rampy, zrobienie skrzyżowania
      ze światłami, wygodnego przejazdu przez ulicę i tory? Czy to
      faktycznie wina „ekoterrorystów”? Dlaczego już teraz, skoro jest to
      dopuszczone przepisami, między kampusami nie kursuje mikrobus dla
      niepełnosprawnych tak jak na UW? Dlaczego w obrębie kampusu są
      liczne bariery architektoniczne – krawężniki, ażurowy chodnik? Czy
      rzeczywiście władzom UKSW chodzi o dobro niepełnosprawnych? Czy dla
      tych 200 osób faktycznie trzeba uruchamiać linię autobusową jeżdżącą
      co 15 minut od Wisłostrady na UKSW, jak proponuje projekt? Nie
      wystarczyłby wahadłowo jeżdżący meleks?
      3. Należy rozważyć celowość całego projektu ze względu na dalsze
      plany rozwoju UKSW. Skoro uniwersytet ma się stamtąd stopniowo
      wynosić, b takie są plany, po co szersza ulica, pociągająca za sobą
      konieczność wycinki drzew? I jakie instytucje tam się znajdą w
      przyszłości, w tym ogromnym kompleksie? Biznesowe? Budynki
      mieszkalne? Takim zamierzeniom należy stanowczo zapobiegać.
      Dotychczasowa postawa UKSW pozwala sądzić, że jeśli da im się palec,
      odgryzą całą rękę, to znaczy razem z autobusami za kilka lat cichcem
      pojawiłby się tam także normalny przelotowy ruch samochodowy
      Marymoncka-Wisłostrada.
      4. Nie jest prawdą, co powiedział rektor, że UKSW nie jest
      instytucją komercyjną. Pobiera pieniądze od niestacjonarnych (czesne
      jest dostępne na stronie uniwersytetu), poza tym wynajmuje budynki
      prywatnym firmom. Skoro jest instytucją państwową, możemy poprosić o
      wgląd w te dokumenty i przekonać się, jakie zyski czerpie z
      pobocznej działalności kosztem podatników, bo przecież samochody
      tych firm także rozjeżdżają rezerwat. A może chodzi właśnie o ich
      interes?
      5. Nie jest prawdą, że zamknięcie Dewajtis od Marymonckiej dla ruchu
      samochodowego uniemożliwiłoby wjazd służbom ratowniczym – takie
      służby mają prawo wjechać na każdą drogę.
      6. Jeśli udostępnimy Dewajtis tylko dla autobusu ekologicznego,
      który miałby wjeżdżać od Marymonckiej, jak postulują studenci, kto
      dopilnuje, żeby zakaz wjazdu dla innych samochodów był respektowany?
      Kto zapłaci za budkę ze strażnikiem/szlaban? Znak zakazu nie
      wystarczy. Ile byłoby tych autobusów na godzinę? Co to
      znaczy „ekologiczny” (ile hałasu/spalin)?

      Zdecydowanie konieczne jest staranne, kompleksowe rozważenie tego
      projektu i patrzenie władzom na ręce.

    • kasida Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 10:25
      Wjazd od Wisłostrady - a jaka tam jest komunikacja? Marymocnka jest o wiele lepiej skomunikowana - ma przede wszystkim tramwaj. Wjazd od wisłostardy to chyba ukłon w stronę samochodów, a przecież w mieście mamy stawiać na komunikację miejską!
      • Gość: Julka Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 10:56
        No wlasnie od Wislostrady mialby pod uczelnie dojezdzac autobus,
        robiacy kolko miedzy kompleksem bielanskim, Wojcickiego i metrem.
        Ale zeby zmniejszyc ilosc wycinanych drzew, zaproponowano, aby petla
        autobusowa, ktora zajmuje najwiecej miejsca i wiazalaby sie z
        najwieksza wycinka, znalazla miejsce na terenie UKSW. Ale tym
        uczelnia nie jest zainteresowana. Generalnie, kompromis mialby
        polegac na tym, zeby zrobic wygodny dojazd od Wislostrady, z
        autobusem i petla na terenie rezerwatu, poszerzyc obecna Dewajtis, z
        miejscami parkingowymi, chodnikami, sciezkami rowerowymi, zrobic
        kolejne swiatla na Marymonckiej i wszystko z naszych pieniedzy, bo
        uczelnia nie jest zainteresowana partycypowaniem w kosztach.
        A wiekszosci uczacych sie na niej studentom, las kojarzy sie tylko z
        miejscem pozbywania sie domowych smieci.
        • robert_c Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 13:37
          Władze uczelni powinny zdać sobie sprawę z tego, że dookoła nich
          jest rezerwat przyrody. Domaganie się dobrego dojazdu połaczonego z
          wycinką drzew i powiększaniem miejsc parkingowych nie powinno mieć
          miejca.

          Proponuję by może przestać czepiać się w tym temacie Zielonego
          Mazowsza. Ogólnie ta organizacja chce dobrze, tylko nie wie jak to
          zrobić.
          Natomiast inwestor powinine zaproponowac takie warianty, by choć
          kilka z nich było do przyjęcia.

          Moim zdaniem dojazd do uczelni powinien być i od Wisłostrady i od
          Marymonckiej, ale jednocześnie Dewajtis nie może stać się ulicą
          przelotową.
          Nie wiem, czy był rozpatrywany taki wariant, by Dewajtis z obu
          stron kończyła się na parkingu uczelni - tzn. gdyby ktoś chciał
          skrócić sobie drogę z Marymonckiej do Wisłostrady, to musiałby
          przejechać przez parking uczelni, kty mam nadzieję, że jest i będzie
          ze szlabanem. Jednocześnie pętla autobusowa rónież powinna być na
          parkingu.
          Na ulicy Dewajtis musi być egzekwowany zakas parkowania. Słupki
          otaczające jezdnię załatwią sprawę.

          Nowy dojazd do uczelni od strony Wisłostrady musi być wykonany bez
          najmniejszej wycinki zapewniając jednocześnie odpowiednie paramtery
          dla łącznika. Jeśli się nie da, to zapomnijmy o tym połączeniu.
          • Gość: torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu IP: 195.160.179.* 01.04.08, 13:50
            ten wariant, by Dewajtis z dwoch stron konczyla sie parkingiem
            uczelnianym, jest nie do zrealizowania. Parking uczelniany jest na
            poludnie od ulicy Dewajtis (gdy sie spojrzy na google maps, to
            widac, ze parking uczelni jest rownolegly do dawnej ulicy
            Kamedulskiej). I dla niewtajemniczonych, ten duzy gmach lezacy na
            dzialce przy Dewajtis 3, nie nalezy do UKSW. Budynki UKSW, sa na na
            poludnie od kompleksu na Dewajtis 3.
            • robert_c Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 16:15
              Gość portalu: torwin7 napisał(a):

              > Parking uczelniany jest na
              > poludnie od ulicy Dewajtis (gdy sie spojrzy na google maps, to
              > widac, ze parking uczelni jest rownolegly do dawnej ulicy
              > Kamedulskiej).

              Ten odcinek ul. Dewajtis na północ od parkingu powinien więc zostać
              zamknięty.
              Da się to zrobić.
              Dewajtis powinna (jeśli już) doprowadzać ruch jedynie do parkingu (z
              obu stron). Inaczej Las Bielański zostanie rozjechany.
              • cykler Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 16:34
                robert_c napisał:

                > Dewajtis powinna (jeśli już) doprowadzać ruch jedynie do parkingu (z
                > obu stron).

                Rozumiem, że na treść w/w wpisu wpłynęła dzisiejsza data. Znam się na żartach, ale na wszelki wypadek:

                Dziś Dewajtis "doprowadza ruch jedynie do parkingu" z jednej strony.
                Więc od obecnej sytuacji ten rewelacyjny pomysł różni się tylko wydaniem milionów na drugi dojazd do parkingu, który na dodatek przetnie korytarz ekologiczny nad rzeką, a nie uspójni się go w lesie.

              • torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 17:45
                >Da się to zrobić.
                > Dewajtis powinna (jeśli już) doprowadzać ruch jedynie do parkingu
                > (z obu stron). Inaczej Las Bielański zostanie rozjechany.

                wlasnei ze nie za bardzo, ul. Dewajtis musiala by skrecac na teren
                dzialki na Dewajtis 3, nalezacej do bylego seminarium; ponadto ten
                pierwszy parking, ktory jest po zjezdzie z ul. Dewajtis (a ta
                proponowana przez Pana korekta przebiegu ul Dewajtis praktycznie
                likwidowalaby ten parking) nie jest wlasnoscia UKSW, tylko
                wlascicieli dzialki na Dewajtis 3



                • robert_c Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 23:48
                  Panowie.
                  Ja przedstawiam pomysł na to, by ul. Dewajtis nie stała się trasą przelotową po
                  zbudowaniu dojazdów od Wisłostrady. Wcale nie uważam, że dojazd do uczelni
                  powinien byc z obu stron. Wręcz przeciwnie. Osobiście uważam, że najlepiej by
                  było gdyby nie robić ślimaków z Wisłostrady i zamknąc wjazd od Marymonckiej.
                  Oraz przenieść uczelnie w miejsce bardziej odpowiednie. Las Bielański jest zbyt
                  fajnym obszarem, by wpuszczać w niego zarówno ruch samochodowy, jak rowerowy,
                  czy konny.

                  Natomiast to, co proponuje jest tylko rozwiązaniem gdyby ślimaki z Wisłostrady
                  powstały i nie zamknieto jednoczesnie wjazdu z Marymonckiej.

                  Torwin. Nie pisz, że się nie da. Da się. Wystarczy poszerzenie bramy wjazdowej
                  na parking oraz betonowa zapora na Dewajtis na osi bramy i szlaban na wjazd na
                  parking.

                  Pozdrawiam
        • Gość: torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu IP: 195.160.179.* 01.04.08, 13:41
          Gość portalu: Julka napisał(a):

          > A wiekszosci uczacych sie na niej studentom, las kojarzy sie tylko
          z miejscem pozbywania sie domowych smieci.

          z tymi smieciami to gruba przesada, mozna mieszkancom bielan
          zarzucic wiele (np. wprowadzanie do lasku, wbrew zakazowi, psow bez
          kagancy, ktore to psy chyba najskuteczniej przetrzebily tutejsze
          stado saren), ale nie to ze zasmiecaja las. Od wielu lat regularnie
          odwiedzam LB i nigdy nie widzialem zadnego wora z odpadami domowymi
          porzuconymi w lesie.
          • Gość: Julka Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 14:04
            No to masz szczescie. Ja dwukrotnie wzywalam straz miejska, ktora po
            zapisanych przeze mnie numerach rejestracyjnych, odnalazla sprawcow,
            ukarala i doprowadzila do uprzatniecia wywalonych, poremontowych
            odpadow.
            I nie byli to mieszkancy Bielan. Piszac o studentach z takim
            podejsciem, mialam na mysli grupe ludzi ze wsi, ktorzy swoje
            okoliczne lasy wykorzystuja jako wysypiska smieci. Czego dowod
            znajdziesz w pierwszym lepszym lesie, w ktorym bedziesz chcial sie
            zatrzymac, pokonujac jakakolwiek trase w Polsce.
          • Gość: tubylec Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.matrix.pl 01.04.08, 14:05
            > nigdy nie widzialem zadnego wora z odpadami domowymi
            > porzuconymi w lesie.

            Głębiej to tylko puszki i butelki. Za to ostatnio takie wory porzucają
            budowniczowie estakad obok ścieżki rowerowej po której na dziko wyjeżdżają na
            wisłostradę w kier. Gwiazdzistej.
            • Gość: johN Re: Bielany bronią swojego lasu IP: *.chello.pl 01.04.08, 17:23
              Autobusy przez rezerwat to skandal większy od Dody!!!!
            • torwin7 Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 17:55
              > Głębiej to tylko puszki i butelki. Za to ostatnio takie wory
              porzucają budowniczowie estakad obok ścieżki rowerowej po której na
              dziko wyjeżdżają na wisłostradę w kier. Gwiazdzistej.

              to prawda, puszek i butelek jest mnostwo, szczegolnie w okolicach
              mostku na wyschnietym w tym roku totalnie Potoku Bielanskim (czy
              ktos moze wie, czemu w tym roku w tym potoku wogole nie plynie
              woda,rok temu, przy podobnym poziomie opadow woda plynela -
              przynajmniej rano - tak do polowy kwietnia)
              mowiac o torbach ze smieciami mialem na mysli zwyczaj tak czesto
              praktykowany przez niektorych mieszkancow nieraz bardzo eleganckich
              domkow jednorodzinnych, ktorzy wychodzac rano do pracy, badz na
              przechadzke, zabieraja ze soba smieci, ktore "wyprodukowali"
              poprzedniego dnia, i porzucaja je gdzies wzdluz drogi.
    • Gość: wiesiek Bielany bronią swojego lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 17:24
      wszystko by zabetonowali i zaleli asfaltem, ręce opadają polacy nie mają za
      grosz świadomości ekologicznej
      • ddb2 Re: Bielany bronią swojego lasu 01.04.08, 18:06
        Alez maja. Studenci UKSW, ktorzy wczoraj zabierali glos,
        kilkakrotnie podkreslali, ze zgadzaja sie z "jakas tam ekologia i
        ptaszkami".
    • Gość: abc Tam się powinno chodzić na kolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 18:24
      odmawiając różaniec, a nie wygodnie autobusem. Katolik winien cierpieć i żyć w ubóstwie.
      • marekmarek44 Re: Tam się powinno chodzić na kolanach 01.04.08, 21:31
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > odmawiając różaniec, a nie autobusem. Katolik winien cierpieć i żyć w
        > ubóstwie.
        Nie wiem czy żyjesz w ubóstwie,ale cierpiący to jesteś
        cierpisz na brak rozumu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja