"Stacja Arkadia, wysiadać" - art. z ŻW

IP: *.marymont.pl 17.04.08, 08:22
www.zw.com.pl/artykul/240492.html
B.
    • btb Polska to jest taka dziwna kraj 17.04.08, 09:23
      To, co gdzie indziej jest możliwe, tutaj jest niemożliwe - taka
      lokalna specyfika. Dlatego metro i kolej NIGDY nie będą stanowiły w
      Warszawie jednolitego systemu komunikacyjnego. Po prostu w Polsce
      rządzą NIEDASIE. I zawsze będą rządzić, bo tylko takich tutaj
      publika lubi. Gdyby rządził ktoś kompetentny, to by swoją pracą
      stale zawstydzał milionowe rzesze nieudaczników i leni narażając ich
      na straszny dyskomfort psychiczny i stres.
      • Gość: Bielańczyk Re: Polska to jest taka dziwna kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:43
        W Warszawie jest wiele miejsc, w których przystanki kolejowe są o wiele bardziej
        potrzebne niż przy Arkadii, np. na linii kolejowej na terenie Dzielnicy
        Białołęka. Tam ludzie gniotą się w autobusach albo stoją w gigantycznych korkach
        by dostać się do centrum Warszawy. Pociąg idealnie mógłby rozwiązać problem.
        Niestety jest tam zdecydowanie za mało stacji kolejowych.
    • Gość: Bielańczyk Re: "Stacja Arkadia, wysiadać" - art. z ŻW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:37
      Zastanawiam się po co w ogóle rozważano budowę stacji przy Arkadii.
      Dla mnie nawet rozważanie takiego pomysłu to zwykły idiotyzm.
      Z krańca najdłuższego peronu Dworca Gdańskiego do ronda przy Arkadii (przy ul.
      Błońskiej) jest 149 metrów w linii prostej. Czy budowa takiego przystanku, to
      nie lekka przesada, żeby nie powiedzieć - marnotrawienie pieniędzy? Krańce
      peronów obu stacji położone byłyby w odległości ok. 250-300 metrów od siebie!

      Gratuluję pomysłowości!
Pełna wersja